Panie Marszałku! Oczywiście istotne jest to, co usłyszymy od pana prokuratora. Istotne są także odpowiedzi na pytania, które zapewne padną z tej mównicy, ale my chcemy rozmawiać nie tylko o tym, czy to był wyciek z prokuratury, czy było to nadużycie, jeśli chodzi o osoby, które weszły w posiadanie treści dotyczących postępowania, ale także o tych kwestiach, które dotyczą samego postępowania i treści rozmów. Chodzi o to, że tego rodzaju informacja będzie budowała zaufanie, że instytucje państwa odpowiedzialne za przestrzeganie prawa właśnie są w stanie rozwiązywać problemy Polaków, są w stanie napiętnować każdy przypadek łamania prawa. I jeśli otrzymujemy tylko kolejną informację o czasie, o jaki wydłuża się śledztwo, i żadnych informacji pokazujących jego rezultaty, to takie wycieki czy informacje, które wiążą się z łamaniem prawa, okazują się jedyną skuteczną metodą informowania społeczeństwa. Po prostu musimy przestać mówić o tym w takich kategoriach, że bohaterem staje się ten, kto ujawnia informacje, a formalnych informacji nie otrzymują ani społeczeństwo, ani parlament. Chodzi o informacje od tych osób, od tych instytucji, które są do tego uprawnione. Dziękuję.

(Oklaski)

Keyboard shortcuts

j previous speech k next speech