Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Chciałbym zapytać pana ministra o politykę rozwoju w odniesieniu do największego województwa w Polsce, województwa mazowieckiego. Jakie jest pana zdanie na temat rozwoju wschodniej i południowej części Mazowsza, których poziom rozwoju jest taki sam, jak w przypadku Podlasia, Podkarpacia czy Warmii i Mazur? Niestety ze względu na osiągnięcie 75% średniej unijnej przez Warszawę liczonej na głowę mieszkańca tracimy ogromną część pomocy unijnej. W latach 2007– 2013 było to 2,7 mld euro na RPO, a teraz mamy 1,9 mld, a więc o 800 mln mniej. Dodatkowo niestety obawiamy się bardzo poważnie, że na północno-wschodnim Mazowszu, a jestem posłem z północno-wschodniego Mazowsza, będzie kontynuowana polityka Platformy Obywatelskiej polegająca na staraniach o zarżnięcie rozwoju regionalnego na północno-wschodnim Mazowszu. Ostatnie lata, 2007–2013, zamykają się absolutnie zerowym stanem inwestycji infrastrukturalnych ze strony rządu. Nic po prostu nie zostało wybudowane, na nic nie zostały przeznaczone środki. Mało tego – wycofano się z wieloletnich programów, niczego nie przeznaczono ani drogi, ani na mosty, ani na obwodnice, ani na elektrownie, ani na linie kolejowe, a te linie, które jeszcze funkcjonowały, ledwo dysząc, zostały zamknięte. A więc teraz, w sytuacji kiedy jest to zmniejszenie oraz nakładające się na to bankructwo województwa mazowieckiego, bo ono zbankrutowało, uważamy, że kolejna i ostatnia już chyba perspektywa unijna również będzie perspektywą bez jakiegokolwiek grosza unijnego na północno-wschodnim Mazowszu. Czy nie sądzi pan, że należałoby uwolnić wschodnie Mazowsze od problemów Warszawy i od zarządzania przez koalicję Platformy Obywatelskiej i PSL, żebyśmy chociaż na koniec uszczknęli grosiczek z Unii, żebyśmy to w ogóle odczuli? Dziękuję.

(Oklaski)

Keyboard shortcuts

j previous speech k next speech