• Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 3. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie usta wy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska

    (druki nr 3667 i 3741)

    Proszę pana posła Tadeusza Arkita o przedstawienie sprawozdania komisji.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Przepraszam, pani marszałek, tylko wyłączę telefon, bo się pospieszyłem.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić państwu sprawozdanie połączonych Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, druki nr 3667 i 3741.

    Projekt ustawy ma na celu wprowadzenie zmian w ustawie Prawo ochrony środowiska dla stworzenia lepszych możliwości zastosowania prawnych narzędzi poprawy jakości powietrza w Polsce na szczeblu wojewódzkim i na szczeblu lokalnym oraz w zakresie ochrony przed hałasem.

    Za obecny stan jakości powietrza w Polsce odpowiedzialna jest w głównej mierze tzw. niska emisja pochodząca przede wszystkim z sektora bytowo-komunalnego obejmującego zarówno indywidualne źródła wytwarzania ciepła i przygotowania ciepłej wody, jak i małe ciepłownie komunalne, a także transport.

    Zgodnie z raportem „Ocena jakości powietrza za 2013 r.” spośród 40 stref w kraju przekroczenia poziomu dopuszczalnego PM10 stwierdzone zostały w 36 strefach, a poziomu dopuszczalnego pyłu PM2,5 powiększonego o margines tolerancji – w 24 strefach.

    Zakres proponowanych zmian obejmuje następujące zagadnienia dotyczące trzech obszarów.

    Po pierwsze, doprecyzowanie możliwości określenia dopuszczalnych rodzajów i jakości paliw zgodnie z art. 96 ustawy Prawo ochrony środowiska. Ze względu na fakt, że za obecny stan jakości powietrza w Polsce odpowiedzialna jest w głównej mierze tzw. niska emisja pochodząca przede wszystkim z sektora bytowo-komunalnego, konieczne jest doprecyzowanie mechanizmu pozwalającego na określenie dopuszczalnych rodzajów i jakości paliw. W obecnym stanie prawnym możliwość takiego działania wynika z art. 96 ustawy. Jednakże praktyczne zastosowanie tego przepisu jest problematyczne, co potwierdza próba wprowadzenia ograniczeń w zakresie jakości paliw stosowanych na obszarze gminy miejskiej Kraków podjęta w 2013 r. przez Sejmik Województwa Małopolskiego. Wątpliwości prawne i nieprecyzyjne regulacje wynikające z art. 96 ustawy były przyczyną uchylenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchwały Sejmiku Województwa Małopolskiego z dnia 25 listopada 2013 r.

    Konieczne jest zatem doprecyzowanie tego artykułu, co umożliwi samorządom powszechne i skuteczne wykorzystanie tego narzędzia do ograniczenia negatywnego wpływu emisji zanieczyszczeń pochodzących ze starych i nieefektywnych urządzeń grzewczych, a tym samym przyczyni się do poprawy stanu jakości powietrza.

    Według danych za 2012 r. w Polsce odnotowano 13,6 mln gospodarstw domowych, w których zainstalowanych było ok. 7,5 mln pieców węglowych. Do produkcji ciepła w sektorze bytowo-komunalnym wykorzystuje się przede wszystkim paliwa stałe, czyli węgiel i biomasę. Jednakże stwierdzane są przypadki spalania wysokoemisyjnych mułów poflotacyjnych powstających w procesie wzbogacenia węgla, które powinny być wykorzystywane jedynie w instalacjach przemysłowych przystosowanych do spalania takiego rodzaju paliwa. Źródłem ciepła wykorzystywanym w tym sektorze są również odpady powstające w gospodarstwach domowych, które mają różny skład i mogą wywierać negatywny wpływ na zdrowie i życie ludzkie oraz na środowisko.

    W związku z powyższym proponuje się rozszerzenie przepisu art. 96 i doprecyzowanie zakresu uchwały sejmiku województwa, która może określać rodzaje i jakość paliw dopuszczonych do stosowania oraz minimalne wymagania techniczne dla urządzeń spalania paliw. Zmiana tego przepisu pozwoli na bardziej elastyczne zastosowanie tego instrumentu prawnego, np. określenie dopuszczalnych parametrów emisji dla kotłów, ponieważ uważamy, że węgiel jest paliwem istotnym dla naszej gospodarki i spalanie go w sposób prawidłowy, w odpowiednich urządzeniach pozwoli na poprawę stanu środowiska. Ponadto zaproponowana zmiana jednoznacznie wskazuje, które elementy uchwały są obowiązkowe, a które fakultatywne. Proponowana zmiana powinna umożliwić samorządom bardziej powszechne wykorzystanie tego narzędzia do ograniczenia negatywnego wpływu emisji zanieczyszczeń pochodzących ze starych, nieefektywnych urządzeń grzewczych, a tym samym przyczynić się do poprawy stanu jakości powietrza.

    Dodatkowo realizacja upoważnienia art. 96 może być powiązana z utworzeniem przez administrację samorządu terytorialnego subwencji dla osób zamieszkujących obszar, na którym określone zostaną dopuszczone do stosowania rodzaje paliw, których wykorzystanie związane będzie z poniesieniem dodatkowych kosztów za ogrzewanie oraz z możliwością wykorzystania innych niskoemisyjnych źródeł ciepła. Przewidywane jest bardzo duże zaangażowanie środków wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a także dużych środków w ramach wojewódzkich i regionalnych programów operacyjnych na dofinansowanie tych przedsięwzięć.

    Beneficjentami programów są podmioty wskazane w programach ochrony powietrza, które planują albo realizują już przedsięwzięcia mogące być przedmiotem dofinansowania. Działania te obejmują m.in. wymianę starych wysokoemisyjnych urządzeń grzewczych, opalanych węglem kamiennym na wysokosprawne piece węglowe oraz urządzenia na inne paliwa, bardziej ekologiczne. Ponadto dofinansowaniu podlegać będą także termomodernizacja budynków oraz podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej. W województwie małopolskim, ze względu na zły stan jakości powietrza i priorytetowe podejście do działań na rzecz poprawy Jego stanu, działania takie znalazły także odzwierciedlenie w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Małopolskiego na lata 2014–2020, w którym zapisano możliwość dopłaty do wymiany kotła w wysokości 85% jego kosztów.

    Wprowadzenie zmiany w art. 96 ustawy poprzez usunięcie formalnych barier w jego stosowaniu będzie miało wpływ na wykorzystanie jednego z prawnych mechanizmów służących poprawie stanu jakości powietrza, a tym samym – stanu zdrowia ludzi. Największym problemem dla jakości powietrza jest ponadnormatywne stężenie pyłu zawieszonego oraz benzopirenu. Wysokie stężenie pyłu zawieszonego powoduje i pogłębia choroby płuc i układu krążenia, a benzopiren jest związkiem rakotwórczym. Zanieczyszczenie powietrza wpływa na wzrost liczby zgonów z powodu chorób układu oddechowego i krążenia oraz wzrost liczby przypadków wymagających hospitalizacji. Szacuje się, że w Polsce corocznie ok. 45 tys. osób umiera na choroby spowodowane złym stanem powietrza. Za ludzkimi dramatami idą koszty zewnętrzne w postaci wydatków budżetowych na leczenie chorób czy koszty zmniejszonej produktywności, to jest absencji w pracy, przechodzenia na rentę czy wcześniejszą emeryturę. Według danych Instytutu Ekonomii Środowiska szacunkowe koszty zewnętrzne w województwie małopolskim wynoszą ok. 2,8 mld zł rocznie.

    Jeśli chodzi o najistotniejsze poprawki przyjęte przez komisję w tym obszarze, są one następujące: określono tryb opracowywania i przyjmowania uchwały ze wskazaniem na potrzebę opiniowania projektu przez wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast i starostów, których obszaru uchwała dotyczy, wskazano, że uchwała nie ma zastosowania do instalacji, dla których wymagane jest uzyskanie pozwolenia zintegrowanego albo pozwoleń na wprowadzenie gazów lub pyłów do powietrza albo dokonanie zgłoszenia.

    Drugi obszar, który jest regulowany w nowelizacji ustawy, dotyczy możliwości przeprowadzenia kompensacji emisji przez ograniczanie niskiej emisji. Mechanizm kompensacji wynikający z przepisów art. 225–229 ustawy Prawo ochrony środowiska ma na celu pogodzenie potrzeby ochrony powietrza z możliwością rozwoju działalności podmiotów, w tym działalności gospodarczej. Obecne przepisy umożliwiają kompensację wyłącznie poprzez ograniczenie emisji z innych instalacji wymagających pozwolenia na emisję, pozwolenia na wprowadzenie gazów lub pyłów do powietrza albo pozwolenia zintegrowanego. Nie ma możliwości przeprowadzenia postępowania kompensacyjnego, w przypadku gdy na danym obszarze brak innych instalacji wymagających takiego pozwolenia, a wysokie stężenia zanieczyszczeń powodowane są przez tzw. niską emisję.

    Proponowane zmiany w art. 225–229 ustawy mają na celu uelastycznienie mechanizmu kompensacji poprzez stworzenie możliwości kompensowania emisji z udziałem większej liczby podmiotów. Ułatwi to ograniczenie zjawiska tzw. niskiej emisji. W ramach postępowania kompensacyjnego przewidziano szersze możliwości kompensacji z uwzględnieniem trwałej redukcji ilości wprowadzanych do powietrza gazów lub pyłów powodujących naruszenie standardów powietrza, pochodzących z instalacji spalania paliw stałych w gospodarstwach domowych usytuowanych na obszarze gminy, w której planowana jest budowa nowej instalacji lub dokonanie istotnej zmiany istniejącej instalacji.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Najistotniejsze poprawki w tym zakresie proponowane przez komisję dotyczą rozszerzenia mechanizmu kompensacji na wszystkie instalacje z uwzględnieniem m.in. możliwości likwidacji instalacji ogrzewanych paliwami stałymi nie tylko w gospodarstwach domowych, ale także w innych obiektach, np. usługowych. Dotyczą również doprecyzowania kwestii obszaru, na którym w ramach kompensacji powinna nastąpić trwała redukcja ilości substancji wprowadzanej do powietrza, wyróżnienia w mechanizmie kompensacji instalacji spalania paliw stałych eksploatowanych w ramach zwykłego korzystania ze środowiska przez osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami, w stosunku do których właściwym organem ochrony środowiska jest organ gminy.

    Trzeci obszar regulacji przedstawionych przez połączone komisje w ramach nowelizacji ustawy wiąże się z zaproponowaniem zmiany przepisów w zakresie ochrony środowiska przed hałasem. Proponowane zmiany mają na celu uszczegółowienie przepisów zapewniających jednolitą interpretację oraz usprawnienie przebiegu postępowań administracyjnych i racjonalność działań na rzecz ochrony środowiska. Dotyczy to zwłaszcza art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy, z którego po nowelizacji będzie jednoznacznie wynikało, że obowiązek podjęcia działań na rzecz ochrony środowiska przed hałasem powstaje z chwilą pojawienia się faktycznego zagospodarowania terenu, ze względu na które z mocy niniejszego przepisu wymagana jest ochrona środowiska przed hałasem. Intencją ustawodawcy było i jest nadal, aby ochrona akustyczna nie obejmowała wszystkich terenów przeznaczonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod realizację funkcji określonych w art. 113, ale tylko tereny faktycznie użytkowane zgodnie z takim przeznaczeniem. Przepisy o ochronie środowiska nie chronią bowiem zapisów miejscowych planów zagospodarowania terenu, lecz środowisko w rozumieniu terenów zagospodarowanych w sposób, o którym mowa w art. 113. Stąd proponuje się, aby użyte w omawianym przepisie wyrażenie „terenów przeznaczonych” zastąpić wyrażeniem „terenów faktycznie zagospodarowanych”.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ponieważ tych drobnych zmian jest jeszcze wiele, pozwolę sobie skończyć na omówieniu tych najważniejszych i w imieniu połączonych komisji rekomenduję przyjęcie przedstawionego sprawozdania w głębokim przekonaniu, że proponowane zapisy pozwolą na poprawę stanu środowiska, w którym żyjemy, a co najważniejsze, na poprawę stanu zdrowia naszych obywateli. Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół.

    Otwieram dyskusję.

    Jako pierwszy głos zabierze pan poseł Krzysztof Maciejewski z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przypadł mi zaszczyt zaprezentowania w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości opinii dotyczącej projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska, druk nr 3667.

    Jest to inicjatywa poselska mająca na celu wprowadzenie zmian przede wszystkim w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Głównym zamierzeniem proponowanych zmian ma być stworzenie lepszych możliwości zastosowania prawnych narzędzi poprawy jakości powietrza w Polsce na szczeblu wojewódzkim i lokalnym oraz ochrony przed hałasem.

    Na pierwszy rzut oka jest to inicjatywa zasługująca na wielkie uznanie i poparcie, bo przecież zdrowie powinno być dla nas najważniejsze, tym bardziej że zagadnienia, o których mowa w projekcie ustawy, dotyczą po pierwsze dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/50/WE z dnia 21 maja 2008 r. w sprawie jakości powietrza i czystego powietrza dla Europy i po drugie – dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2002/49/WE z dnia 25 czerwca 2002 r. odnoszącej się do zarządzania poziomem hałasu w środowisku i jego oceny.

    W tym miejscu należy przypomnieć, że zgodnie z dyrektywą 2008/50/WE Polska miała przyjąć i wprowadzić w życie krajowe przepisy prawne niezbędne do jej wykonania do 11 czerwca 2010 r. Niestety, nie wywiązała się z powyższego terminu, dlatego Komisja Europejska w dniu 31 stycznia 2012 r. wniosła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargę przeciwko Polsce z uwagi na fakt nieprzyjęcia wszystkich przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych niezbędnych do wykonania dyrektywy. Działania Komisji poskutkowały wdrożeniem dyrektywy 2008/50/WE do polskiego systemu prawa na mocy ustawy z dnia 13 kwietnia 2012 r. Dlatego też Komisja Europejska wycofała skargę z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Niestety, z uwagi na brak jakichkolwiek działań ze strony Polski w zakresie zanieczyszczenia powietrza poprzez określenie konkretnych obowiązujących pułapów zanieczyszczeń powstało kolejne zagrożenie skierowaniem sprawy przez Komisję Europejską do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Komisja zgodnie z informacją udostępnioną w dniu 26 lutego 2015 r. wezwała bowiem Polskę do przestrzegania przepisów Unii Europejskiej i zwróciła się o podjęcie szybkich i skutecznych działań, aby okres niezgodności z prawem unijnym był jak najkrótszy.

    Powyższa opieszałość władz Polski nie tylko powoduje kłopoty w stosunkach z Unią Europejską, ale przede wszystkim blokuje możliwość realizowania różnych inicjatyw samorządowych w zakresie ochrony środowiska. Bardzo wymownym tego przykładem jest uchylenie przez wojewódzki sąd administracyjny uchwały Sejmiku Województwa Małopolskiego z dnia 25 listopada 2013 r. w sprawie określenia rodzajów i jakości paliw dopuszczonych do stosowania w obszarze gminy miejskiej Kraków, mimo że opinia Biura Analiz Sejmowych z 5 marca 2015 r. mówi, że chociaż cel proponowanych w projekcie ustawy przepisów jest zbieżny z celami wyznaczonymi przez dyrektywę 2008/50/WE, to nie odnoszą się one bezpośrednio do zagadnień podniesionych przez Komisję Europejską ani nie wykonują prawa Unii Europejskiej.

    Zatem wydaje się być uzasadniona powyższa inicjatywa poselska mająca na celu doprecyzowanie art. 96 ustawy Prawo ochrony środowiska, aby umożliwić samorządom powszechne i skuteczne wykorzystanie ustawowego narzędzia do ograniczenia negatywnego wpływu emisji zanieczyszczeń pochodzących ze starych, nieefektywnych urządzeń grzewczych. Szkoda tylko, że 11 czerwca 2010 r. minęło 5 lat, od kiedy Polska miała przyjąć i wprowadzić w życie krajowe przepisy prawne niezbędne do wykonania dyrektywy 2008/50/WE, i nic w tej sprawie nie zrobiono, że głównym czynnikiem powodującym zainteresowanie się sprawą ochrony środowiska było uchylenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchwały Sejmiku Województwa Małopolskiego, że proponuje się zmusić Polaków do przestrzegania ustawowych rozwiązań w zakresie ustawy Prawo ochrony środowiska bez oceny skutków finansowych ewentualnego ich zastosowania, że brak jest jakiejkolwiek reakcji na obszerne uwagi do projektu ze strony środowisk samorządowych, że brak jest szacunku do naszego skarbu narodowego, jakim są stałe nośniki energetyczne, które skutecznie możemy wykorzystywać dla dobra Polaków w każdej przestrzeni energetycznej, wykorzystując potencjał naukowy.

    Kończąc, pragnę Wysokiej Izbie powiedzieć, że Prawo i Sprawiedliwość jest, bo to oczywiste, za pracą nad doskonaleniem wszelkich programów zmierzających do eliminowania przyczyn niszczenia środowiska naturalnego, ale nie w formie nam proponowanej. Ta forma może spowodować, że po raz kolejny uchwalimy przepis wymagający szybkiej nowelizacji, gdyż w zaproponowanej formie

    (Dzwonek)

    nie rozwiąże on bolesnych dla nas problemów w zakresie ochrony środowiska. Dziękuję za uwagę.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Głos zabierze pani posłanka Urszula Pasławska z Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam przyjemność w imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego przedstawić stanowisko klubu w sprawie zmiany ustawy o ochronie środowiska.

    Zasadniczym celem wdrożenia zmian do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. jest poprawienie jakości powietrza poprzez stworzenie możliwości skuteczniejszego zastosowania narzędzi prawnych. Ponadto projekt tej ustawy zakłada między innymi wdrożenie przepisów ograniczających hałas w takich sytuacjach architektoniczno-urbanistycznych, gdzie bezpośrednio na granicy pasa drogowego czy pasa kolejowego są posadowione budynki mieszkalne, budynki szpitalne, domy opieki społecznej lub budynki związane ze stałym albo czasowym pobytem dzieci i młodzieży.

    Trudno przeoczyć fakt, że jakość powietrza w naszym kraju pozostawia wiele do życzenia. Chodzi tu głównie o duże miasta, ale zgodnie z raportem z 2013 r. spośród 46 stref w kraju przekroczenie poziomu dopuszczalnego stwierdzone zostało aż w 36 strefach. Przykład dużego zanieczyszczenia powietrza w Krakowie pokazuje, że największy wpływ na jakość powietrza w wielu miastach mają piece grzewcze opalane węglem. Dlatego doprecyzowanie możliwości określenia dopuszczalnych rodzajów i dopuszczalnej jakości paliw, zgodnie z art. 96 ustawy, uważam za potrzebne.

    Oprócz ograniczeń, które mają na celu zahamowanie procesu stopniowego zanieczyszczania powietrza, ważne jest, abyśmy wdrożyli w życie przepisy odwracające ten proces. Ministerstwo Środowiska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska przygotowały system finansowania działań naprawczych związanych z poprawą stanu jakości powietrza. System ten jako „Program likwidacji niskiej emisji wspierający wzrost efektywności energetycznej i rozwój rozproszonych odnawialnych źródeł energii” został w dniu 26 lutego 2013 r. zainagurowany przez narodowy fundusz, a na jego realizację na lata 2013– 2018 zabezpieczono kwotę 800 mln zł. Główny celem programu jest wsparcie działań mających wpływ na obniżenie emisji i dotrzymywanie standardów jakości powietrza oraz zmniejszenie narażenia ludności na oddziaływanie zanieczyszczeń zagrażających zdrowiu i życiu ludzi w strefach, w których występują znaczące przekroczenia dopuszczalnych poziomów tych zanieczyszczeń. Działania te obejmują m.in. wymianę starych, wysokoemisyjnych urządzeń grzewczych opalanych węglem kamiennym na wysokosprawne piece węglowe oraz urządzenia na inne, bardziej ekologiczne paliwa.

    Ponadto dofinansowaniu podlegać będzie termomodernizacja budynków oraz podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej, bo przecież w wielu przypadkach wymiana chociażby pieców będzie wiązała się z poniesieniem przez właścicieli kosztów. Często mogą być takie sytuacje, iż sami nie będą mogli sfinansować tej operacji, dlatego bardzo ważne jest, aby było zewnętrzne źródło odciążające obywateli, którzy nie są w stanie samodzielnie pokryć tych kosztów.

    Oczywiście jakość i wiek pieców grzewczych to niejedyny powód, dla którego poziom zanieczyszczenia powietrza jest niezadowalający. Dużą rolę w tym niekorzystnym dla nas procesie odgrywają samochody i szeroko pojęta komunikacja drogowa. Intensywny ruch pojazdów oraz nieodpowiednia jego organizacja skutkuje tworzeniem się zatorów drogowych, a przez to obniżeniem prędkości pojazdów i częstym ich zatrzymywaniem się, a to wpływa z kolei negatywnie na średnią spalania w pojazdach drogowych, a w konsekwencji powoduje zwiększenie emisji CO 2 Stąd przepisy zawarte w tej ustawie, które zakładają możliwość wdrożenia stref ograniczonej emisji komunikacyjnej.

    Wysoka Izbo! Żyjemy w świecie, w którym przybywa, a nie ubywa urządzeń i maszyn, które wpływają negatywnie na poziom zanieczyszczenia powietrza. Obowiązkiem zarówno władz samorządowych, jak i rządowych, a także parlamentu jest jak najskuteczniejsze ograniczenie tego procesu. Dlatego klub Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie głosował za przyjęciem tej ustawy. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Marek Balt z Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej przedstawić stanowisko w sprawie sprawozdania Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska

    (druki nr 3667 i 3741)

    .

    W uzasadnieniu projektu czytamy, że jego przyjęcie ma w założeniu doprowadzić m.in. do ograniczenia emisji zanieczyszczeń pochodzących z procesów spalania paliw stałych, takich jak węgiel czy biomasa, emitowanych głównie przez sektor bytowo-komunalny. Z uzasadnienia wynika więc, że ostrze regulacji już w samym założeniu jest skierowane w stronę gospodarstw domowych i budynków użyteczności publicznej. Należy zauważyć, iż emisja zapylenia generowanego przez spalanie węgla dla celów grzewczych jest zjawiskiem oczywistym w polskich warunkach eksploatacji urządzeń i instalacji grzewczych. Węgiel jest stosunkowo najtańszym surowcem grzewczym zapewniającym jednocześnie wysoką kaloryczność opałową. Użyłem tutaj sformułowania „stosunkowo najtańszym”, co nie oznacza, że jest on surowcem tanim, gdyż przecież ceny opału są wysokie z punktu widzenia ludzi zarabiających tzw. najniższą krajową. Naprawdę trudno oczekiwać od ludzi z najniższymi dochodami, bo to głównie oni korzystają z tego rodzaju opału, aby podejmowali kosztowne inwestycje w instalację innych, bardziej ekologicznych urządzeń grzewczych. Zmiana urządzeń grzewczych na bardziej ekologiczne jest często zabiegiem zbyt kosztownym i nie każdy, myślę w szczególności o ludziach o najniższych dochodach, może sobie pozwolić na taki wydatek mimo subwencji ze strony jednostek samorządu terytorialnego. Często kwoty subwencji wyasygnowane przez samorządy są dalece niewystarczające, aby stanowić skuteczny impuls do podjęcia takiej inwestycji, gdyż stanowią jedynie niewielki procent kosztów wymiany urządzeń grzewczych. Tak więc cele projektu w tym zakresie będą trudne do osiągnięcia.

    Procedowany projekt ustawy nie wprowadza jakichś rewolucyjnych zmian w ustawie Prawo ochrony środowiska. Tak naprawdę uszczegóławia już funkcjonujące mechanizmy, np. doprecyzowuje treść art. 96 ustawy Prawo ochrony środowiska w zakresie, w jakim wprowadza on upoważnienie dla sejmików województw do podejmowania uchwał określających ograniczenia i zakazy odnoszące się do eksploatacji instalacji i urządzeń grzewczych. Takie upoważnienie już w chwili obecnej znajduje się w ustawie, natomiast nowelizacja ma doprecyzować zakres treściowy uchwał podejmowanych przez sejmiki. Szkoda, że autor projektu nie wykorzystał szansy, aby zwrócić uwagę na pewne istotne kwestie, które tego wymagają, np. nie zwrócił uwagi, że delegacja ustawowa zawarta w art. 96 jest określona zbyt ogólnie, ponieważ nie wynika z niej, czy ograniczenie to może odnosić się do wszystkich użytkowników środowiska, czy też tylko do niektórych ich kategorii. Projekt nie precyzuje, jakie konkretnie rodzaje paliw mogą zostać objęte zakazami wprowadzonymi przez sejmiki województw. Wydaje się, że powinno to zostać wyraźnie sprecyzowane już na szczeblu ustawowym zamiast pozostawiania sejmikom pełnej dowolności.

    Wątpliwości budzi również przyznanie sejmikom województw kompetencji do określenia obowiązków organów administracji publicznej w zakresie kontroli realizacji tych uchwał. Czy nie powinno to zostać dokonane na szczeblu ustawowym? Tym bardziej że wprowadzenie zakazu bądź wydatne ograniczenie uzyskiwania ciepła ze spalania paliw stałych w niektórych miejscach będzie niemożliwe ze względu na brak alternatywnej struktury grzewczej i niemożność poniesienia ciężaru modernizacji tejże infrastruktury i może spowodować, że będzie ono ciężkie do zaakceptowania ze społecznego punktu widzenia. Pytanie o opinię wójta, burmistrza, prezydenta miasta może okazać się niewystarczającym mechanizmem zabezpieczającym trafność uchwały, tym bardziej że wójt może w terminie miesiąca żadnej opinii nie wyrazić. Natomiast danie sejmikom województw możliwości określenia dopuszczalnych parametrów emisji dla kotłów grzewczych przy ustalaniu stref ograniczonych emisji traktujemy jako zmianę potrzebną, pozwalającą uelastycznić system.

    Popieramy zmianę

    (Dzwonek)

    polegającą na dodaniu do art. 114 ustawy Prawo ochrony środowiska po ust. 3 nowego ustępu, ust. 4, dotyczącego obowiązku stosowania rozwiązań technicznych zapewniających właściwe warunki akustyczne w budynkach mieszkalnych i użyteczności publicznej, takich jak szpitale, zlokalizowanych na granicy pasa drogowego i kolejowego. Ten zapis jest, ogólnie rzecz biorąc, słuszny, natomiast wątpliwości musi budzić samo określenie budynków zlokalizowanych na granicy przyległego pasa gruntu w rozumieniu ustawy o transporcie kolejowym. Co to oznacza? O jaką konkretnie odległość od linii kolejowej chodzi? Samo odwołanie się do terminologii z ustawy o transporcie kolejowym nie usuwa wątpliwości, gdyż w tej ustawie – oprócz stwierdzenia, że chodzi o pas gruntu przyległy do linii kolejowych – tego nie określono. Tutaj tego nie sprecyzowano, nie określono żadnych widełek, żadnego zakresu odległości. Autor projektu nie zatroszczył się również o identyfikację adresata tego obowiązku. Czy chodzi o zarządców dróg i linii kolejowych, czy o inwestorów budowlanych…

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Panie pośle, proszę już konkludować.

    Już kończę, pani marszałek.

    …czy o jednych i drugich? Przypuszczalnie chodzi o jednych i drugich, ale nie należy pozostawiać tego w sferze domniemań, a po prostu trzeba wyraźnie określić, do kogo jest adresowany ten obowiązek.

    Natomiast, ogólnie rzecz ujmując, idea ochrony ludności zamieszkującej budynki położone w bliskiej odległości od węzłów drogowych i kolejowych przed hałasem i wibracjami powodowanymi przez ruch tranzytowy jest słuszna. Klub SLD zawsze popierał i popiera podążanie właśnie w takim kierunku, aby ta ochrona ludności była jak najbardziej efektywna i aby maksymalnie zabezpieczyć zdrowie ludzi, także psychiczne, oraz ich prawo do spokojnego zamieszkiwania takich terenów.

    Reasumując, założenia projektu ustawy są godne uwagi i generalnie słuszne. Aktualne pozostaje pytanie, jak to będzie funkcjonowało w praktyce. Klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej mimo tych uwag poprze ten projekt. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Andrzej Lewandowski z Koła Poselskiego Ruch Palikota.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! W imieniu Koła Poselskiego Ruch Palikota pragnę przedstawić stanowisko w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska.

    Rozpatrywany projekt ustawy ma na celu głównie stworzenie lepszych możliwości zastosowania prawnych narzędzi poprawy jakości powietrza w Polsce oraz w zakresie ochrony przed hałasem. Zdaniem Koła Poselskiego Ruch Palikota kierunek proponowanych zmian należy uznać za właściwy. W obecnym stanie prawnym przewidziana w art. 96 ustawy Prawo ochrony środowiska możliwość podjęcia przez sejmik województwa stosownej uchwały w zakresie określenia rodzajów lub jakości paliw dopuszczonych do stosowania, a także sposobu realizacji kontroli tego obowiązku jest sformułowana zbyt ogólnikowo. Przedłożony Wysokiej Izbie projekt zmierza do rozszerzenia zakresu przepisu art. 96 oraz doprecyzowania zakresu uchwały sejmiku województwa, która ma określać rodzaje i jakość paliw dopuszczonych do stosowania oraz minimalne wymagania techniczne dla urządzeń spalania paliw.

    Zdaniem Koła Poselskiego Ruch Palikota proponowana regulacja pomimo rozbudowania przepisów art. 96 ustawy Prawo ochrony środowiska nadal zawiera nieprecyzyjne sformułowania, niepozwalające stwierdzić, jakiego rodzaju urządzeń i instalacji dotyczy regulacja ani jak określić zasięg obszaru objętego ograniczeniem oraz podmioty, których uchwała sejmiku ma dotyczyć.

    Za zaletę przedstawionej propozycji należy uznać jednoznaczne wskazanie, które elementy uchwały sejmiku województwa są obowiązkowe, a które – fakultatywne. Może to rzeczywiście przyczynić się do umożliwienia samorządom bardziej powszechnego wykorzystywania art. 96 w celu ograniczenia negatywnego wpływu emisji zanieczyszczeń pochodzących ze starych, nieefektywnych urządzeń grzewczych.

    Kolejnym ważnym elementem proponowanych zmian jest wprowadzenie w art. 113 ust. 2 pojęcia terenów faktycznie zagospodarowanych w miejsce dotychczas obowiązującego pojęcia terenów przeznaczonych, dla których minister właściwy do spraw środowiska określi dopuszczalne poziomy hałasu. Zmianę taką należy ocenić pozytywnie, gdyż na jej podstawie ochrona akustyczna nie będzie obejmowała wszystkich terenów przeznaczonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod realizację określonych funkcji, a będzie obejmowała tylko tereny faktycznie użytkowane zgodnie z takim przeznaczeniem. Zapobiegnie to sytuacjom, w których zgodnie z obowiązującymi dotychczas przepisami wymagana jest budowa ekranów akustycznych w miejscach, gdzie plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje zabudowę, a tej zabudowy nie ma, np. wzdłuż autostrad.

    Reasumując, pomimo pewnych niedoskonałości tego projektu Koło Poselskie Ruch Palikota popiera inicjatywę zmiany przepisów ustawy Prawo ochrony środowiska w formie przedłożonej Wysokiej Izbie w sprawozdaniu Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, druk nr 3741. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Głos zabierze pani posłanka Jagna Marczułajtis-Walczak w celu przedstawienia stanowiska Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! W imieniu klubu Platformy Obywatelskiej pragnę przedstawić stanowisko w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska. Projekt ten ma na celu stworzenie lepszych możliwości zastosowania prawnych narzędzi poprawy jakości powietrza oraz ochrony przed hałasem.

    Szanowni Państwo! Za obecny stan jakości powietrza w Polsce odpowiedzialna jest w głównej mierze tzw. niska emisja pochodząca przede wszystkim z sektora bytowo-komunalnego, obejmującego zarówno indywidualne źródła wytwarzania ciepła i przygotowania ciepłej wody, jak i małe ciepłownie komunalne, a także transport. Konieczne jest zatem doprecyzowanie ustawy, co umożliwi samorządom powszechne i skuteczne wykorzystanie tego narzędzia do ograniczenia negatywnego wpływu emisji zanieczyszczeń pochodzących ze starych, nieefektywnych urządzeń grzewczych, a tym samym przyczyni się do poprawy stanu jakości powietrza w naszym kraju.

    Panie Posłanki i Panowie Posłowie! W związku z powyższym niezbędne jest rozszerzenie przepisów i doprecyzowanie zakresu uchwały sejmiku województwa, która może określać rodzaje i jakość paliw dopuszczonych do stosowania oraz minimalne wymagania techniczne dla urządzeń spalania paliw.

    Wysoka Izbo! Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym, Ministerstwo Środowiska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotowały system finansowania do 90% kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia obejmującego działania naprawcze związane z poprawą powietrza. Wdrożenie tego systemu jako programu priorytetowego pod nazwą „Likwidacja niskiej emisji wspierająca wzrost efektywności energetycznej i rozwój rozproszonych odnawialnych źródeł energii”, tzw. KAWKA, zostało w 2013 r. zainaugurowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na realizację tego programu w ciągu lat 2013–2018 przeznaczono kwotę w wysokości 800 mln zł.

    Wprowadzenie zmian w Prawie ochrony środowiska dzięki usunięciu formalnych barier w jego stosowaniu będzie miało wpływ na wykorzystanie jednego z prawnych mechanizmów służących poprawie stanu jakości powietrza, a tym samym stanu zdrowia ludzi.

    Wysoka Izbo! Projekt ustawy ma na celu także urealnienie działań na rzecz ochrony środowiska, a konkretnie ochrony człowieka, przed hałasem. Zmiana zakłada, że nie będzie budzić wątpliwości fakt, iż ochrona przed hałasem dotyczy środowiska, a nie zapisów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Dodatkowe przepisy zracjonalizują działania na rzecz ochrony człowieka przed hałasem środowiskowym w takich sytuacjach urbanistycznych, w których brakuje miejsca na realizację biernych zabezpieczeń akustycznych. Wprowadzenie w życie projektowanych przepisów spowoduje zwiększenie dynamiki postępowań administracyjnych mających na celu nałożenie, w szczególności na zarządców liniowych i wielkopowierzchniowych źródeł hałasu, obowiązków na rzecz ochrony środowiska przed hałasem.

    Panie Posłanki i Panowie Posłowie! Proponowane zmiany mają na celu uszczegółowienie przepisów zapewniające jednolitą ich interpretację oraz usprawnienie przebiegu postępowań administracyjnych i racjonalność działań na rzecz ochrony środowiska. Projekt ustawy nie jest sprzeczny z prawem Unii Europejskiej.

    Pani Marszałek! W związku z powyższym w imieniu klubu Platforma Obywatelska rekomenduję przyjęcie przez Wysoką Izbę poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska zawartego w sejmowym druku nr 3667. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Łukasz Gibała. Pan poseł jest posłem niezrzeszonym.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Szanowna Pani Marszałkini! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Jakość powietrza w Polsce jest fatalna. W ostatnim rankingu sporządzonym przez Europejską Agencję Środowiska w pierwszej dziesiątce najbardziej zanieczyszczonych miast w Unii Europejskiej znalazło się aż 6 miast polskich. Oprócz tych miast polskich były jeszcze cztery miasta bułgarskie. Tak więc jedynie z Bułgarią rywalizujemy o miano najgorszego kraju, jeżeli chodzi o jakość powietrza w całej Unii Europejskiej. Niestety na trzecim miejscu, na najwyższej pozycji z wszystkich polskich miast, na niechlubnym trzecim miejscu, znalazł się Kraków, a więc miasto, z którego pochodzę. Tam jakość powietrza jest najgorsza w całej Polsce. Przez około 150 dni w Krakowie, a więc mniej więcej przez pół roku, są przekraczane normy zanieczyszczenia powietrza. Często są to wskaźniki dramatycznie wysokie. Te normy są nierzadko przekraczane o 200% albo nawet o 300%. Jakie są tego skutki? Skutki tego są opłakane. Szacuje się, że w Polsce co roku około 40 tys. osób umiera przedwcześnie w związku z chorobami, które są wywoływane przez złą jakość powietrza. Jakie to są choroby? To polskie powietrze, ten smog powoduje takie choroby, jak: przewlekłe obturacyjne zapalenie płuc, choroby spojówek i oczu, choroby skóry, astmę czy nowotwory. Jeżeli chodzi o tę ostatnią kategorię chorób, to warto zwrócić uwagę na fakt, że przeciętny krakowianin, wdychając krakowskie powietrze, wdycha taką ilość rakotwórczego benz

    (a)

    pirenu, jakby wypalał 7 papierosów dziennie, 2500 papierosów rocznie, czyli ja, nie paląc papierosów, przez jakość krakowskiego powietrza faszeruję się substancjami rakotwórczymi, jakbym taką ilość papierosów, czyli 2500, rocznie wypalił. Tyle tego wdycham. Tyle samo tego wdychają matki, kobiety, które są w ciąży, tyle samo tego wdychają małe dzieci. To jest coś naprawdę szokującego. Żeby nie być gołosłownym, przytoczmy jeszcze inne dane empiryczne, posłużmy się jeszcze jednym przykładem. Weźmy np. taką chorobę jak astma oskrzelowa wśród dzieci. W całej Polsce wskaźnik zachorowań na nią wśród dzieci wynosi 6%, a w Krakowie 16%. To chyba jednoznacznie dowodzi, jak ścisły jest związek pomiędzy jakością powietrza a tymi chorobami, które wymieniłem.

    Te wszystkie dane muszą szokować, muszą przerażać, ale z przykrością stwierdzam, że niestety rząd pomimo to nic albo prawie nic nie robi, ażeby poprawić tę sytuację. Otóż, po pierwsze, w Polsce ciągle nie ma norm jakościowych, jeżeli chodzi o kotły, w których można używać do spalania paliw stałych. Jesteśmy jednym z niewielu takich krajów Unii Europejskiej. Po drugie, w Polsce ciągle nie ma norm, jeżeli chodzi o jakość spalanego węgla w tychże kotłach. O to batalia toczy się od ponad 10 lat. Już w roku 2004 NIK wskazywał na konieczność wprowadzenia takich norm. Jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, który takich norm nie ma. Ja sam wielokrotnie w tej sprawie interpelowałem. Wreszcie jesienią zeszłego roku udało się uchwalić ustawę, która daje Ministerstwu Gospodarki narzędzia, ażeby takie normy wprowadzić. I co? Minął prawie rok i prace w Ministerstwie Gospodarki ciągle są na etapie przygotowywania projektu. Oznacza to, że w Polsce ciągle można palić węglem najgorszej jakości, miałami węglowymi, mułami węglowymi, a to wszystko jest zasiarczone i potem trafia do naszej atmosfery. Kolejny problem to spalanie śmieci, teoretycznie zakazane w Polsce, ale niestety ciągle bardzo popularne. Wiele osób w Polsce pali śmieci i ani rząd, ani samorządy nie przywiązują wystarczającej wagi do tego, żeby z tym, notabene karalnym, procederem walczyć. No i wreszcie ostatni bardzo ważny problem to jest brak prawnych możliwości wprowadzania w tym momencie przez samorządy zakazów palenia węglem albo przynajmniej ograniczeń, jeżeli chodzi o palenie węglem, w tych miejscach, gdzie to powietrze jest szczególnie zanieczyszczone. I tu jest przykład Krakowa. Otóż Sejmik Województwa Małopolskiego próbował przyjąć taką uchwałę, uchwałę, która by zakazywała palenia węglem w Krakowie. I co się stało? Wojewódzki sąd administracyjny uchylił tę uchwałę, ponieważ stwierdził, że w ustawie nie ma obecnie wystarczających podstaw do takich działań. W związku z tym nie dziwi to, że Komisja Europejska raz po raz krytykuje rząd za działania w sprawie jakości powietrza. Polsce grożą gigantyczne kary, idące w miliardy złotych, jeśli ta sytuacja się nie zmieni. Krytykuje rząd również NIK, który dwukrotnie, w roku 2004 i w roku 2014, wydał miażdżący raport, jeśli chodzi o działalność rządu.

    No i wreszcie mamy jakąś jaskółkę. To jest ta rozpatrywana dzisiaj ustawa, którą ja oceniam pozytywnie. Są pewne szczegóły, które rozwiązywałbym trochę inaczej. Na przykład uważam, że jeśli chodzi o możliwość wprowadzenia zakazów palenia węglem, to taką możliwość powinny też mieć miasta metropolitalne, takie jak Warszawa czy Kraków, a nie tylko sejmiki. Ale to są szczegóły. Najważniejsze, że ta ustawa idzie w dobrym kierunku, ponieważ wreszcie da realne narzędzie samorządom, ażeby takie ograniczenia wprowadzały. A jeśli chodzi o palenie węglem, to na przykład w Krakowie ponad połowa zanieczyszczenia powietrza pochodzi z węgla – nie z samochodów, tylko właśnie ze spalania węgla.

    Oczywiście równie ważne jest, ażeby samorządy korzystały z tego narzędzia rozsądnie, ażeby nie przerzucały wszystkich kosztów walki o czyste powietrze na ludzi biednych, którzy palą węglem, czyli żeby wprowadzały programy rekompensat dla tych ludzi. Obecnie można się starać o pieniądze na wynajem kotła węglowego, natomiast chodzi również o to, ażeby potem, w trakcie eksploatacji, stosowania tych nowych sposobów pozyskiwania ciepła, wytwarzania ciepła, samorządy dopłacały tym najbiedniejszym. Niemniej teraz samorządy nie mają w ogóle żadnego narzędzia, dlatego ta ustawa jest krokiem w dobrym kierunku, ponieważ daje im jakieś realne narzędzie.

    Szanowni Państwo! Szanowna Pani Marszałkini! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Podsumowując, ta ustawa jest potrzebna. Czekają na nią miliony Polaków, którzy wdychając zanieczyszczone powietrze, drżą o zdrowie swoje, swojej rodziny, swoich najbliższych. Dlatego popieram tę ustawę i gorąco apeluję do Wysokiej Izby o jej przegłosowanie. Dziękuję bardzo za uwagę.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Zakończyliśmy wystąpienia klubowe.

    Zanim przystąpimy do pytań, ogłaszam 5-minutową przerwę.

    (Przerwa w posiedzeniu od godz. 12 min 15 do godz. 12 min 19)

  • Wznawiam obrady.

    Kontynuujemy rozpatrywanie punktu 3. porządku dziennego.

    Przystępujemy do pytań.

    Czy ktoś z państwa chciałby zapisać się do zadania pytania, jeśli do tej pory się nie zapisał?

    Jeśli nie, to listę zamykam.

    Ustalam czas na zadanie pytanie na 1,5 minuty.

    Jako pierwsza pytanie zada pani posłanka Anna Paluch.

    Jest pani posłanka Anna Paluch?

    Nie ma.

    A zatem pan poseł Krzysztof Maciejewski z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W swoim wystąpieniu delikatnie zwróciłem uwagę na brutalne wkraczanie w życie Polaków poprzez próbę regulowania tego życia za pomocą narzędzi prawnych. To źle wróży rozwiązaniom problemów, którymi się zajmujemy. Dlatego zadam dwa pytania, które są, według mnie, jednymi z najważniejszych pytań, chociaż jest ich zdecydowanie więcej.

    Po pierwsze, dlaczego debatujemy nad tak ważnym projektem ustawy bez przedstawienia skutków finansowych jego wprowadzenia? Czy powodem nie jest przypadkiem to, że skutki finansowe wprowadzenia w życie rozwiązań zawartych w tym projekcie ustawy poniosą wszyscy Polacy?

    Po drugie, dlaczego w tym projekcie ustawy nie sięgamy po rozwiązania naukowe, które nie tylko pozwoliłyby skutecznie zabezpieczyć środowisko przed jego zatruwaniem, ale też umożliwiłyby pełne wykorzystanie naszego głównego nośnika energetycznego, jakim jest węgiel? Dziękuję za uwagę.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Henryk Siedlaczek z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ze względu głównie na złą jakość powietrza w Polsce konieczne jest rzeczywiście doprecyzowanie art. 96, co umożliwi samorządom powszechne i skuteczne wykorzystanie tego narzędzia do ograniczenia negatywnego wpływu emisji zanieczyszczeń pochodzących ze starych, nieefektywnych urządzeń grzewczych, a tym samym niewątpliwie przyczyni się do poprawy jakości powietrza. W związku z powyższym proponuje się w tym artykule rozszerzenie przepisu i doprecyzowanie zakresu uchwały sejmiku województwa określającej rodzaje i jakość paliw dopuszczonych do stosowania oraz minimalne wymagania techniczne dla urządzeń spalania paliw.

    To niejako logiczne działanie wydaje się bardzo sensowne, jednakże rodzi jedno proste pytanie: Czy określone w art. 96 projektu ustawy parametry dotyczące doprecyzowania zakresu uchwały sejmiku województwa mają charakter zamknięty, czy stanowią otwarty katalog możliwości określenia przez sejmik narzędzia służącego do ograniczenia negatywnego wpływu emisji zanieczyszczeń pochodzących ze starych, nieefektywnych urządzeń grzewczych? Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Ireneusz Raś z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Na początku chciałbym w odróżnieniu od jednego z mówców powiedzieć, że dziękuję panu ministrowi Korolcowi za to, że ministerstwo współpracowało przy tworzeniu tej nowelizacji z grupą posłów Platformy Obywatelskiej, którzy przedłożyli ten projekt, a potem go udoskonalali, tak żeby nie budził on na tej sali wielkich emocji. Widać, że to się udało, bo wszystkie głosy są za.

    Mam jedno pytanie do pana posła sprawozdawcy, a drugie do pana ministra. Pierwsze pytanie kieruję do pana posła sprawozdawcy, ponieważ na posiedzeniach komisji w czasie pierwszego czytania padły głosy ze strony opozycji na temat tego, jak to się odbije na kieszeni tych zamawiających, czyli przeciętnego Polaka, jeśli takie decyzje będziemy podejmować, żeby przeciwdziałać niskiej emisji. Jakie rozwiązania, panie pośle, stosują samorządy? Dzisiaj trzeba byłoby z tej mównicy je przedstawić, żeby nikt nie bał się tych rozwiązań. To po pierwsze.

    Po drugie, mówił tutaj jeden z posłów, że ważne jest to rozporządzenie ministra gospodarki odnośnie do norm i jakości węgla spalanego w tych kotłach. Możemy mieć bardzo dobrej jakości kotły, co nakazują samorządy terytorialne, ale będą tam spalane

    (Dzwonek)

    niskiej jakości produkty węglowe, nie mówiąc już o węglu. Wiemy, że pan minister pracuje nad krajowym programem ochrony środowiska. Czy w najbliższym czasie Ministerstwo Środowiska podejmie takie decyzje i zostanie to uwzględnione w tych rozwiązaniach programowych, żeby w jakiś sposób uwzględnić tę sprawę i nie palić najgorszej jakości węglem, miałem i innymi tego typu produktami, które nazywane są eko, a nie powinny kojarzyć się z ekologią? Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Bogdan Rzońca z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie do pana ministra, bardzo proszę o jednoznaczną odpowiedź. Co jest głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza w Polsce? Bo tu dostrzegam pewien spór, który toczy się między zakładami komunalnymi a przedsiębiorcami.

    Drugie pytanie dotyczy mechanizmu kompensacyjnego. W niektórych miejscach ten projekt ustawy o ochronie środowiska przybiera taki charakter antyprzedsiębiorczy, dlatego że na tych obszarach, gdzie normy pyłowe są przekroczone – sam mieszkam w takim mieście – praktycznie nie może powstać nowy podmiot gospodarczy. Jak wobec tego mają funkcjonować w takim mieście przedsiębiorcy, jeśli te normy są przekroczone, a przedsiębiorca chciałby rozpocząć prowadzenie działalności gospodarczej? Chodzi mi tu o Jasło. Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Jako ostatni pytanie zada pan poseł Mariusz Orion Jędrysek z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie w zasadzie do tych, którzy czują się kompetentni ze strony wnioskodawców i rządu do odpowiedzi na to pytanie. Jaką z punktu widzenia precyzyjnie chemicznego czy geochemicznego mamy emisję związaną ze spalaniem złej jakości węgla kamiennego i czy to można zmienić poprzez poprawienie jakości węgla kamiennego? Cała ustawa wygląda trochę w ten sposób: weźmy się i zróbcie. Od pięciu lat mamy już termin implementacji, wprowadzenia tej ustawy i w zasadzie teraz na gwałt robione jest coś, co wcześniej po prostu było ignorowane. Mamy problemy z pyłem, mamy problemy z jakością powietrza, jeśli chodzi o związki organiczne, to prawda, natomiast nie można całości kosztów przerzucać na obywatela, który nie był tego świadom, a rząd był świadom i taką ustawę w tej chwili wprowadza.

    Bardzo proszę o precyzyjne wypowiedzi dotyczące szacunku finansowego, innych możliwości rozwiązania tego problemu, np. poprzez centralne spalanie, centralne ogrzewanie w dużych miastach, bo tam jest to problem, i o oceny chemiczne tego procesu, z bilansem mas, tzn. ile tych zanieczyszczeń dostaje się

    (Dzwonek)

    do powietrza w centrach dużych miast, a ile w małych miastach. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Jednak będzie jeszcze pytanie, a zada je pani posłanka Jagna Marczułajtis-Walczak z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałabym zacząć od podziękowań panu ministrowi za to, że ten projekt ustawy w końcu jest procedowany, za prace w komisji wszystkim posłom, ponieważ te prace przebiegały dosyć sprawnie.

    Problem dotyczący czystego powietrza jest ogromnie trudny i województwo małopolskie próbowało sobie radzić z tym problemem, podejmując taką uchwałę, która niestety została uchylona. Tym bardziej te przepisy są dzisiaj bardzo wyczekiwane, nie tylko przez mieszkańców Krakowa, ale również Zakopanego.

    Pytanie do posła sprawozdawcy. Panie pośle, chciałabym, żeby pan jeszcze nam powiedział, określił, jakie inne miasta, również uzdrowiskowe czy miejscowości turystyczne, skorzystają na tych przepisach. Wiemy, że z problemem zanieczyszczonego powietrza nie radzą sobie nie tylko duże aglomeracje miejskie, ale czasami również miejscowości turystyczne, a przecież ludzie przyjeżdżają wypoczywać, miejsca turystyczne są również po to, żeby nawdychać się czystego powietrza, tym ważniejsze są te przepisy, które w tym momencie procedujemy.

    Jeszcze raz dziękuję panu ministrowi, państwu posłom, za prace w komisji i mam nadzieję, że jutro będziemy się już cieszyć z przegłosowanej ustawy. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Lista posłów zapisanych do głosu została wyczerpana.

    O udzielenie odpowiedzi zwracam się do sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska pana Marcina Korolca.

    Bardzo proszę, panie ministrze.

  • Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Spróbuję odpowiedzieć na te pytania. Bardzo dziękuję za możliwość zajęcia stanowiska.

    Też chciałbym zacząć od podziękowań, głównie posłom z Małopolski – panu posłowi Arkitowi, panu posłowi Rasiowi, pani poseł Marczułajtis, za tę inicjatywę poselską, bo wydaje mi się ona niezwykle ważna.

    Jakość powietrza w Polsce jest jednym z największych wyzwań środowiskowych, przed jakimi stoimy. Trzeba jednak stwierdzić w sposób jednoznaczny, że jakość powietrza w Polsce niezwykle się poprawiła przez ostatnie 25 lat. W szczególności po tym, jak Polska weszła do Unii Europejskiej, ta jakość niezwykle się poprawiła, przede wszystkim dlatego, że w Polsce obowiązują europejskie przepisy dotyczące emisji z przemysłu i bardzo poważne inwestycje w przemyśle, jeśli chodzi o jakość emisji, o ilość emisji, zostały nie tylko wdrożone, ale i wyegzekwowane. Stąd też dzisiejsza statystyka, jeśli chodzi o podział emisji, jeśli chodzi o ich źródła, tak wygląda, po prostu przemysł został wyprowadzony z tych źródeł, bo zostały przeprowadzone inwestycje i wyegzekwowano normy.

    Jeśli chodzi o źródła zanieczyszczeń powietrza w Polsce, to jednym z największych wyzwań jest indywidualna emisja, ogrzewanie indywidualne i indywidualny transport i to od naszych codziennych zachowań, od naszych codziennych wyborów konsumpcyjnych najwięcej zależy.

    Wydaje mi się, że jeżeli mówimy o wyzwaniach w tym czy innym mieście, możemy zwrócić uwagę, że w tym czy innym mieście, w którym mamy do czynienia z tak poważnymi przekroczeniami, należałoby zastosować system tzw. zielonych zamówień publicznych. Nie wiem, dlaczego nie ma dzisiaj dyskusji lokalnej, dyskusji o elektryfikacji transportu miejskiego czy elektryfikacji taboru miejskiego, ale to zostawiam indywidualnej dyskusji.

    Spróbuję odpowiedzieć na zadane pytania. Chciałbym się nie zgodzić z tym, że przez ostatnie lata rząd nic nie robił. Gdy zostałem ministrem środowiska w 2011 r., to pierwsza ustawa, którą zaproponowałem Radzie Ministrów i która później została przyjęta przez Sejm, to była właśnie implementacja dyrektywy CAFE, dyrektywy o jakości powietrza. I to chciałem przypomnieć.

    Wydaje mi się, że mechanizm tej ustawy jest niezwykle interesujący, i żałuję, że nie zostało to tutaj w sposób wyraźny powiedziane. Otóż mechanizm tej ustawy daje samorządom instrument, daje samorządom możliwość decydowania o tym, czy o innym wymogu, który będzie później stosowany na poziomie lokalnym. Stąd też przedstawienie skutków finansowych tego rozwiązania byłoby dzisiaj niezwykle skomplikowanym ćwiczeniem, bo samorząd województwa małopolskiego może zdecydować, że przedstawia wszystkie budynki użyteczności publicznej jako zeroemisyjne, jako pasywne albo cały transport miejski przestawia na elektryczny czy np. napędzany gazem. Jak to wszystko przy tylu województwach, ile jest w Polsce, policzyć, jak wziąć pod uwagę wszystkie warianty rozwiązania? Wydaje mi się, że nie sposób.

    Było pytanie o prace nad regulacjami związanymi z wymogami odnośnie do emisji poszczególnych paliw. Chcę powiedzieć, że rzeczywiście pracujemy dosyć intensywnie nad „Krajowym programem ochrony powietrza” i mam nadzieję, że w najbliższych może nawet dniach, a na pewno tygodniach ten program zostanie ostatecznie zatwierdzony. W ramach tego programu będziemy tworzyć komitet sterujący, w skład którego będzie wchodził minister gospodarki, i będziemy prowadzili szczegółową dyskusję na ten temat z kolegami z Ministerstwa Gospodarki. Pan poseł Rzońca pytał o mechanizm kompensacyjny. Bardzo dziękuję panu posłowi za uwagę. Chcę tu zwrócić uwagę Wysokiej Izby na fakt, że rozwiązania, które są zaproponowane w tym projekcie ustawy, są rozwiązaniami z jednej strony niezwykle atrakcyjnymi dla przedsiębiorców, gdyż otwierają nowe możliwości prawne przeprowadzania kompensacji, a z drugiej strony dla obywateli, gdyż otwierają te możliwe działania kompensacyjne na obywateli. Otóż wprowadzana jest instytucja, w ramach której inwestor, przedsiębiorca, planujący rozpocząć nową inwestycję, ale niemający już dzisiaj możliwości ze względu na poziom emisji w danym miejscu, może – tak jak w obecnym systemie – przeprowadzić dodatkową inwestycję w przemyśle, ale może również przeprowadzić wymianę okien albo termomodernizację budynków, tak w przypadku administracji, jak i zwykłych obywateli. W związku z tym to jest rozwiązanie, które otwiera możliwości kompensacyjne na te źródła niskiej emisji.

    Chciałbym zwrócić uwagę na taką sprawę. Pan poseł Jędrysek pytał o skład chemiczny w przypadku poszczególnych emisji. Chciałbym powiedzieć, że wydaje mi się, że to nie jest miejsce, żeby przedstawiać szczegółowe cyfry i szczegółowe wzory chemiczne, ale dodam, że to pytanie było zadawane na posiedzeniu komisji i przekazałem bardzo precyzyjną informację na ten temat w formie pisemnej na ręce pana posła Szyszki. Bardzo chętnie powtórzę te informacje i przekażę ten list również na ręce pana posła Jędryska.

    Było wiele pytań, jeśli chodzi o finanse. Dzisiaj można powiedzieć, że ze zidentyfikowanych źródeł finansowych w tym obszarze, czy to ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, czy z wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, czy to z Programu Operacyjnego „Infrastruktura i środowisko”, mamy na okres od dziś do 2020 r. na finansowanie projektów związanych z ochroną powietrza 12 mld zł. Tak, jest na to 12 mld zł, a to znaczy, że te inwestycje będą rzędu, nie wiem, 15 czy 20 mld zł, bo przecież nie mówimy tu o 100-procentowym finansowaniu. W związku z tym są realne pieniądze i realne mechanizmy, które stoją za dalszą poprawą jakości powietrza. Bardzo dziękuję, to tyle z mojej strony. Spróbuję oczywiście odpowiedzieć na kolejne pytania, gdyby takowe się pojawiały. Dziękuję, pani marszałek.

  • Dziękuję, panie ministrze.

    Na zakończenie dyskusji głos zabierze sprawozdawca komisji pan poseł Tadeusz Arkit.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Pan minister w części odpowiedział już na zadane pytania, więc ja pozwolę sobie tylko jeszcze dołączyć kilka kwestii. Zacznę od tego, że przez któregoś z państwa posłów zostało powiedziane, że następuje tu kolejne ograniczenie, jeżeli chodzi o używanie węgla jako paliwa. Otóż wyraźnie zaznaczamy, że w dotychczas obowiązującym prawodawstwie sejmik może tylko zakazać używania jakiegoś paliwa. W Krakowie zakazano palenia właśnie węglem. Natomiast my dopisujemy drugą kompetencję dla sejmiku, aby sejmik mógł określać parametry kotłów, w których można palić węglem, mówiłem o tym. Zatem poszerzamy ten obszar. Tak sobie to wyobrażam, że ponieważ tego węgla mamy sporo, nasza gospodarka opiera się na tym, należy ten węgiel dobrze wykorzystywać, pozyskiwać z niego energię. Wyobrażam też sobie, że górnictwo nie jest zainteresowane tym, żeby spalać muły w piecach i szkodzić, tylko żeby ludzie kupowali węgiel, który przy wykorzystaniu dobrych pieców nie będzie nam tak szkodził, a do tego będzie czystsze środowisko.

    Druga kwestia. Pan minister już powiedział o kompensacji, więc dodam tylko taki lokalny przykład. Starosta krakowski podał mi taki przykład podczas prac nad przygotowaniem tego projektu ustawy. Otóż w Skawinie jest taki problem, jaki tutaj poruszał pan poseł Rzońca. Przychodzi inwestor, jest teren, chce budować, jest infrastruktura, ale emisja jest za duża. Te przepisy pozwolą na to, aby taki inwestor mógł się porozumieć z samorządem, z osobami fizycznymi, aby też w ramach swojej inwestycji współfinansować na przykład lokalne kotłownie, obniżając w ten sposób poziom emisji. Wówczas może wejść w ten obszar kompensacji między inwestorem a osobami fizycznymi.

    Pani poseł Jagna Marczułajtis pytała też, jak to się będzie przenosiło na inne tereny. Oczywiście sejmik ma kompetencje do tego, żeby na całym obszarze swojego województwa, w poszczególnych miastach i gminach określać te parametry. Wyobrażam sobie, że akurat w naszej Małopolsce sporo uzdrowisk czeka na takie rozwiązania, a przede wszystkim ci, którzy do tych uzdrowisk przyjeżdżają, bo rzeczywiście to jest w wielu przypadkach problem.

    O wsparciu pan minister powiedział już sporo, więc dodam tylko, że Rada Miasta Krakowa przyjęła uchwałą lokalny program pomocy społecznej, czyli program osłonowy dla osób, które poniosły zwiększone koszty ogrzewania lokali związane z trwałą zmianą systemu ogrzewania opartego na paliwach stałych. Realizacja tego programu przewidziana jest na lata 2014–2022 przy zaangażowaniu środków finansowych w wysokości prawie 25 mln zł. Oprócz tego Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i ministerstwo przygotowały program finansowania do 90% kosztów kwalifikowanych przedsięwzięć. W latach 2013–2018 Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej przeznaczyły w sumie kwotę w wysokości 800 mln zł.

    Jeszcze jedno. Z programu KAWKA tylko dla województwa małopolskiego zostały przekazane z narodowego funduszu na realizację takich działań w ramach pierwszego naboru w 2004 r. środki w kwocie 51 mln zł, natomiast w ramach drugiego naboru – 86 mln zł. Oprócz tego Regionalny Program Operacyjny Województwa Małopolskiego zakłada możliwość dofinansowania 85% kosztów poniesionych głównie przez osoby fizyczne na wymianę złych, zużytych i wysokoemisyjnych kotłów na nowoczesne kotły. To pewnie jeden z wielu przykładów, bo narodowy fundusz przygotowuje również program termomodernizacji skierowany do osób fizycznych, bo trzeba założyć, że jeżeli będziemy dopłacać do kotłów, to oczywiście nie powinniśmy tych kotłów instalować w budynkach, w których ciepło ucieka przez ściany i okna, które też powinny być uszczelniane. Wyobrażam sobie, że te fundusze po uchwaleniu tej ustawy będą jeszcze większe, co systematycznie co roku będzie powodowało, że będziemy żyć w bardziej czystym środowisku.

    Chciałbym na zakończenie serdecznie podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie tej nowelizacji, zarówno parlamentarzystom, jak i w szczególności panu ministrowi. Panie ministrze, proszę przyjąć serdeczne wyrazy podziękowania, również dla osób pracujących u pana, bo były bardzo zaangażowane, dużo pomogły i dużo serca włożyły w tę pracę. Serdecznie dziękuję.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Zamykam dyskusję.

    Do trzeciego czytania projektu ustawy przystąpimy w bloku głosowań.

    Z uwagi na nieobecność pana posła będącego sprawozdawcą w kolejnym punkcie porządku dziennego, to jest w punkcie 4., punkt ten zostanie rozpatrzony w późniejszym terminie na bieżącym posiedzeniu Sejmu.

  • Powracamy do rozpatrzenia punktu 3. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środo wiska.

    Przystępujemy do trzeciego czytania.

    Komisje wnoszą o uchwalenie projektu ustawy z druku nr 3741.

    Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem w całości projektu ustawy w brzmieniu z druku nr 3741?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 433 posłów. Za było 285, przeciw – 145, 3 posłów się wstrzymało.

    Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska.