• Wznawiam obrady.

    Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 24. porządku dziennego: Informacja bieżąca.

    Przypominam, że na obecnym posiedzeniu Sejmu zostanie rozpatrzona informacja w sprawie niebezpieczeństw dla państwa polskiego wynikających z procesu prywatyzacji spółki PKP Energetyka SA, o której przedstawienie wnosił Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość.

    Przypominam również, że przedstawienie uzasadnienia wniosku przez posła przedstawiciela wnioskodawców nie może trwać dłużej niż 5 minut, a udzielenie odpowiedzi przez przedstawiciela Rady Ministrów – dłużej niż 10 minut. Wystąpienia posłów w dyskusji nie mogą trwać dłużej niż 2 minuty. Na zakończenie dyskusji głos zabierają kolejno przedstawiciel wnioskodawców oraz przedstawiciele Rady Ministrów. Wystąpienie przedstawiciela wnioskodawców nie może trwać dłużej niż 5 minut, a wystąpienie przedstawiciela Rady Ministrów – dłużej niż 10 minut. Marszałkini Sejmu może wyrazić zgodę na wydłużenie wystąpienia przedstawiciela Rady Ministrów. Czas przeznaczony na rozpatrzenie punktu: Informacja bieżąca nie może być dłuższy niż 90 minut.

    Proszę o zabranie głosu przedstawiciela wnioskodawców pana posła Krzysztofa Tchórzewskiego.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Nasze wystąpienie o udzielenie informacji w sprawie zagrożeń dla państwa polskiego związanych ze sprzedażą spółki PKP Energetyka wynika z tego, że odbyły się w tym roku, poczynając od marca, posiedzenia komisji poświęcone tej sprawie. Efektem tych posiedzeń, ponieważ wyjaśnienia nie były pełne i przekonujące, było złożenie wniosku o posiedzenie komisji w trybie niejawnym, w związku z tym, że z analizy sytuacji wynika, że sprzedaż zagraża także zdrowiu i życiu obywateli oraz bezpieczeństwu państwa polskiego. Zwołania posiedzenia w trybie niejawnym na tym etapie przewodniczący Komisji Infrastruktury odmówił, powołując się na to, że minister infrastruktury i rozwoju pani Maria Wasiak stwierdziła, że nie ma takich sytuacji i nie ma takich rzeczy, które mogłyby istnieć dodatkowo w trybie niejawnym, o których można by było rozmawiać w trybie niejawnym. Wszystkie sprawy związane z tą dziedziną, kwestią są jawne.

    W związku z tym w ramach informacji bieżącej chcielibyśmy uzyskać informację i odpowiedzi na pytania związane z okolicznościami sprzedaży, z jej aspektami prawnymi. Tak więc zwróciliśmy się w tym przypadku o udzielenie informacji do pani premier, dlatego że okoliczności, które są związane z funkcjonowaniem PKP Energetyki i które dotykają właściciela, są połączone z realizacją zadań zarówno przez ministra obrony narodowej, jak i przez ministra spraw wewnętrznych, jeśli chodzi o zapewnienie spraw bezpieczeństwa. W związku z tymi aspektami, które są bardzo istotne, po pierwsze, z jakich zapisów prawa polskiego wynika podkreślana wielokrotnie, nawet w mediach, konieczność sprzedaży PKP Energetyki? Jakie są powody pozafinansowe, bo finansowe, które były podkreślane, nie istnieją, dlatego że zadłużenie PKP SA jest w tej chwili na poziomie kilkudziesięciu milionów złotych i PKP SA są w stanie swoje zadłużenie obsłużyć z nieruchomości, których wartość jeszcze jest na poziomie kilku miliardów złotych, więc finansowych powodów nie ma.

    Następnie w jaki sposób, jakie oraz w jakiej wielkości rząd uzyskał zabezpieczenie gwarantujące realizację przez PKP Energetykę w najbliższej i dalszej przyszłości, jeżeliby nastąpiła następna sprzedaż, bo fundusz może i zgodnie z deklaracjami kupującego ma zamiar w przyszłości sprzedać PKP Energetykę, dotychczas wykonywanych zobowiązań państwowych? Chodzi nam o omówienie realizacji wszystkich poszczególnych zadań wynikających z obowiązujących przepisów.

    Chodzi też o podkreślenie aspektów prawnych, ponieważ negocjującym był fundusz CVC, który jako negocjujący przedstawił swoją sytuację finansową itd., natomiast potem nastąpiło przeniesienie, cesja kupującego na firmę Caryville, która jako spółka z kapitałem 5 tys. zł sama nie jest tutaj żadnym gwarantem, tym bardziej że jej właściciel, firma Edison Holdings, praktycznie rzecz biorąc, nie jest zarejestrowana w Polsce i jest bardzo trudna do zidentyfikowania nawet w Internecie. Z drugiej strony przekazanie następuje w ostatniej chwili i medialnie cały czas funkcjonuje jakby to CVC ciągle był kupującym. Z punktu widzenia zabezpieczenia interesu państwa jest to rzecz niezwykle ważna. W związku z tym następne pytanie i wątpliwość, która wymaga wyjaśnienia: W jaki sposób będą realizowane zadania wynikające z ustawy z 2001 r. o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa realizowanych przez przedsiębiorców? Znaczna ich część podlega nadzorowi ministra właściwego ds. transportu, a zadania są określone w trybie niejawnym. W związku z tym do realizacji tych zadań musiałaby być w spółce wyznaczona osoba

    (Dzwonek)

    , którą państwo polskie dopuści do tajemnicy państwowej. Jak te rzeczy zostały zabezpieczone i w jakim zakresie zostało to skonsultowane z ministrem obrony narodowej w związku z tym, że w wykazie spółek ważnych ze względu na gospodarkę i obronność państwa, lista jest publikowana przez ministra obrony narodowej, PKP Energetyka się znajduje? Właśnie ona jest zobligowana do tego, żeby w przypadku konieczności mobilizacji gospodarki realizować program, i w tej sytuacji realizacja tego programu podlega nadzorowi. Odnośnie do tej mobilizacji gospodarki czy do tego programu stosuje się przepisy o ochronie informacji niejawnych, a nadzoruje to minister właściwy do spraw transportu, a więc obecnie minister infrastruktury. Z tego tytułu pytam: Jak w tej umowie została zabezpieczona ta realizacja zadań przez ministra infrastruktury?

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Dziękuję, panie pośle.

    W grę wchodzi jeszcze zabezpieczenie interesu publicznego…

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Proszę kończyć, panie pośle.

    …i zabezpieczenie interesu narodowego, jeżeli tę firmę kupiłby właściciel nieprzychylny Polsce. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    O odpowiedź na zadane pytania zwracam się do ministra infrastruktury i rozwoju pani Marii Wasiak.

    Bardzo proszę, pani ministro.

  • Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo Posłowie! Odpowiadając na pytanie zawarte w piśmie i przedstawione tutaj przez pana posła Tchórzewskiego, chcę potwierdzić, że rzeczywiście kwestia prywatyzacji energetyki jest przedmiotem słusznego zainteresowania wszystkich, którzy interesują się w szczególności tą częścią gospodarki, jaką jest infrastruktura kolejowa, i wpływem tej infrastruktury właściwie na całą naszą gospodarkę. W związku z tym oczywiste jest zainteresowanie zarówno aspektem czysto ekonomicznym tej transakcji, jak i aspektami związanymi z szeroko rozumianym bezpieczeństwem i zadaniami państwowymi o niekoniecznie bezpośrednio ekonomicznym charakterze.

    Pozwolę sobie tę wypowiedź ustrukturyzować tak, jak padły pytania zadane w formie pisemnej i przedstawione przez pana posła Tchórzewskiego. Chcę też powiedzieć, że dzisiaj podpisałam dotyczącą tego samego obszaru odpowiedź na interpelację pana posła Tchórzewskiego, w której wiele z tych kwestii też zostało poruszonych.

    Jeżeli chodzi o pytanie pierwsze, o zabezpieczenia gwarantujące realizację przez PKP Energetyka zobowiązań o charakterze państwowym, to rozumiem, że dotyczy to w szczególności zadań związanych z obronnością państwa, o których mowa w ustawie z 23 sierpnia 2001 r. o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa. Obrona kraju czy też świadczenia na rzecz obronności kraju są obowiązkiem nie tylko Sił Zbrojnych, osób fizycznych czy też podmiotów państwowych, lecz także podmiotów prywatnych. Obowiązek ten wynika wprost z konstytucji. To jest ta zasada, według której obowiązek podporządkowania się władczym działaniom państwa w zakresie obronności dotyczy wszystkich podmiotów gospodarczych bez względu na ich formę własności: niezależnie od tego, czy podmiot jest własnością Skarbu Państwa, czy jest podmiotem prywatnym, jeżeli jego działalność obejmuje aspekty, które są uznane przez państwo jako istotne dla obronności państwa, państwo może wkroczyć w tę działalność na mocy swoich uprawnień administracyjnych, a nie uprawnień właścicielskich.

    Wykonanie w tym konkretnym przypadku, w przypadku PKP Energetyka, tych zobowiązań zostało zapewnione w drodze decyzji administracyjnej nałożonej przez ministra właściwego do spraw transportu w dniu 30 stycznia 2013 r. i ta decyzja obowiązuje spółkę bez względu na to, czyją będzie ona własnością. Minister właściwy do spraw transportu nałożył na PKP Energetyka obowiązek realizacji zadań na rzecz obronności państwa, w szczególności w zakresie: militaryzacji, planowania operacyjnego, szkolenia obronnego, zaspokajania potrzeb Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz wojsk sojuszniczych wynikających z obowiązków państwa gospodarza, przygotowania do realizacji zadań związanych z osłoną techniczną sieci kolejowych o znaczeniu obronnym, programowania obronnego oraz realizacji zadań z całego dyżuru, i te obowiązki nie zostaną zdjęte ze spółki PKP Energetyka niezależnie od tego, czy zostanie ona sprzedana, czy też nie.

    Jeżeli chodzi o pytanie dotyczące wiarygodności czy pochodzenia funduszu podmiotu kupującego tę firmę, to w CVC Capital Partners jest to fundusz o charakterze inwestycyjnym. Firma jest bardzo znana na świecie, realizuje przedsięwzięcia inwestycyjne na całym świecie, zarządza środkami ponad 300 inwestorów, głównie z Ameryki Północnej, Europy i Azji, o wartości ponad 50 mld dolarów. Do grona inwestorów zaangażowanych w CVC zaliczają się największe i najbardziej wymagające instytucje na całym świecie, w skład których wchodzą fundusze emerytalne, fundusze inwestycyjne, a wśród nich fundusz emerytalny amerykańskich kolejarzy oraz kanadyjski fundusz emerytalny, a nawet fundusze Kościoła anglikańskiego. Taki jest charakter tego podmiotu. Zgodnie z warunkami oferty złożonej przez CVC Capital Partners inwestor ten w celu realizacji transakcji wskazał spółkę celową – Caryville Investments z siedzibą w Warszawie. CVC miało prawo do wskazania spółki celowej na podstawie przepisów § 21 ust. 13 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 maja 2011 r. w sprawie szczegółowego trybu zbywania akcji Skarbu Państwa. Zgodnie z wyżej powołanymi przepisami podmiot uczestniczący w negocjacjach może, za pisemną zgodą zbywcy, wskazać podmiot trzeci, który będzie nabywcą akcji, o ile podmiot uczestniczący w negocjacjach przyjmie odpowiedzialność solidarną za wykonanie przez wskazany podmiot trzeci wszystkich zobowiązań wynikających z umowy zbycia akcji. Tak też się stało w niniejszym przypadku.

    Realizacja inwestycji przy użyciu spółek celowych jest działaniem szeroko stosowanym na rynku kapitałowym. Ułatwia zarządzanie i znacznie zwiększa przejrzystość realizowanych transakcji. Jest to praktyka stosowana nie tylko przez fundusze inwestycyjne, lecz także przez nasze, polskie spółki zależne od Skarbu Państwa. Bardzo znanym przykładem jest inwestycja spółki KGHM, która – realizując jedną z największych transakcji zagranicznych w historii Polski, tzn. zakup kanadyjskiego podmiotu Quadra – dokonała zakupu przy użyciu spółki celowej zarejestrowanej w Kanadzie, o nazwie, tutaj jest kod cyfrowy i litery B.C. U.L.C., i kapitale zakładowym 100 dolarów USD. To jest po prostu instrument transakcyjny. Spółka ta była kontrolowana przez KGHM za pośrednictwem trzech innych spółek zależnych zarejestrowanych w Luksemburgu.

    Kapitały zakładowe SPV są zazwyczaj minimalne i znacząco niższe od wartości dokonywanych transakcji, co nie stanowi zagrożenia dla przeprowadzenia transakcji, ponieważ jest ona zawsze finansowana przez wskazany, konkretny podmiot. Kapitał Caryville Investments, który posłuży zapłacie za akcje PKP Energetyka, został zabezpieczony w tym przypadku przez fundusz dysponujący kapitałami o wartości ponad 11 mld euro. W tej sprawie wszystkie zabezpieczenia w umowie o przepływie tego kapitału zostały dokonane.

    Jest też pytanie dotyczące ogłoszeń spółki CVC. Nie będę tego komentować, nie jest to ogłoszenie ani MiR-u, ani spółki podległej MiR-owi. Mogę tylko powiedzieć, że oczywiście nigdy nie lubię, nie jest to moją praktyką, kiedy do dyskusji o tych sprawach wtrąca się wątki osobiste, ale to jest mój pogląd, powiedziałabym, prywatny.

    Następne dwa pytania. W jaki sposób została zapewniona realizacja zadań wynikających z ustawy o organizowaniu zadań na rzecz obronności w sytuacji, gdy np. obcokrajowcy zostaną powołani w tej spółce na stanowiska związane z koniecznością dostępu do informacji stanowiącej tajemnicę państwową? I jak będzie przebiegała realizacja programu na rzecz mobilizacji gospodarki, uchwalonego przez Radę Ministrów, a polegającego na prowadzeniu działań związanych z przygotowaniem gospodarki do funkcjonowania w warunkach zagrożenia bezpieczeństwa państwa?

    Pytanie to bezpośrednio odnosi się do pytania pierwszego, w przypadku którego częściowo udzieliłam odpowiedzi w sprawie tych kwestii. Mogę tylko jeszcze raz powiedzieć, że sposób realizacji tych zadań nie zależy od formy własności podmiotu, który temu działaniu podlega.

    Dodatkowo chcę podkreślić, że w przypadku spółek prawa handlowego, w tym spółki PKP Energetyka, niezależnie od struktury właścicielskiej zastosowanie znajdują przepisy ustawy o ochronie informacji niejawnych, które dotyczą zarówno osób zatrudnionych w spółce, jak i osób zasiadających w jej organach. Ustawa ta bardzo szczegółowo określa procedury weryfikacji osób dopuszczanych do tych informacji. Zgodnie z art. 21 ust. 1 tej ustawy dopuszczenie do pracy lub pełnienia służby na stanowiskach lub zlecenie prac związanych z dostępem do informacji niejawnych o klauzuli „poufne” lub wyższej może nastąpić po uzyskaniu poświadczenia bezpieczeństwa oraz odbyciu szkolenia w zakresie ochrony informacji niejawnych. Są to kompetencje realizowane przez ABW i SKW. Co do zasady w spółkach kapitałowych akcjonariusze nie wykonują bezpośrednio zarządu. Zatrudniają w tym celu menedżerów spełniających określone kryteria, w powyższym przypadku także pozabiznesowe.

    Następne pytanie. Jakie impulsy rozwojowe uzyska polska gospodarka, skoro CVC Capital Partners obawia się bezpośredniego zainwestowania kapitału? Nieznane jest też pochodzenie i sposób wniesienia środków finansowych do Caryville Investments. Jaka jest narodowość i kto jest właścicielem CVC Capital Partners i Caryville Investments?

    Również odniosłam się już częściowo do tej kwestii. Co można jeszcze dodać? Co to znaczy: bezpośrednie zaangażowanie kapitału? Otóż następuje bardzo bezpośrednie zaangażowanie kapitału w tej transakcji, ponieważ bezpośrednim skutkiem realizacji tej sprzedaży jest napływ 1,5 mld zł nowego kapitału do Polski, którego teraz jeszcze nie ma w Polsce. A więc taki jest dokładny skutek, jeżeli chodzi o efekt ekonomiczny. Nie można sobie wyobrazić bardziej bezpośredniego sposobu inwestycji.

    Zarówno pochodzenie, jak i sposób wniesienia kapitału są znane i nie budzą wątpliwości. Dzięki tej transakcji spłacony zostanie historyczny dług Grupy PKP. Obecnie sięga on kwoty 800 mln netto.

    Ponadto środki pozyskane w ten sposób mogą być przeznaczone np. na dokapitalizowanie PKP InterCity, które jest bardzo potrzebne, ponieważ PKP InterCity w dalszym ciągu potrzebuje zakupu nowego taboru, modernizacji dworców kolejowych oraz modernizacji zaplecza potrzebnego do obsługi tego taboru.

    (Dzwonek)

    Z zasady te fundusze mają bardzo złożoną…

    Pani marszałek, czy mogę poprosić o dodatkowe trzy minuty?

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Trzy minuty nie, pani ministro. Proszę skracać wypowiedź. Zasady tutaj są trwałe. Bardzo proszę, minuta.

    Dobrze, dziękuję bardzo.

    Chcę jeszcze ustosunkować się do dwóch ostatnich pytań. Może jeszcze w drugiej turze uda mi się bardziej szczegółowo odnieść się do nich.

    Nie wprowadzaliśmy nikogo w błąd, jeśli chodzi o to, kto jest nabywcą. Od początku realizowaliśmy to w sposób transparentny i informowaliśmy, kto jest nabywcą i jaka jest struktura nabywcy, z uwzględnieniem całej typowej dla funduszu inwestycyjnego charakterystyki takiego funduszu.

    I ostatnia kwestia: zabezpieczenie dostaw energii elektrycznej. Jest to dosyć duża kwestia. Generalnie w skrócie mogę powiedzieć, że naszym zdaniem jest to w pełni zabezpieczone obowiązującymi normami regulującymi rynek energetyczny w Polsce, co zresztą w specyficzny sposób potwierdza opublikowany ostatnio komunikat URE, bardzo szczegółowo wyjaśniający wszystkie aspekty związane z tą kwestią. Bardzo dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani ministro.

    Informuję, że zgłosili się posłowie do dyskusji.

    Czy ktoś z państwa chciałby zapisać się do głosu, jeśli jeszcze się nie zapisał?

    Jeśli nie, to zamykam listę mówców.

    Otwieram dyskusję.

    Jako pierwsza głos zabierze pani posłanka Elżbieta Apolonia Pierzchała z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Pani minister, chciałabym zapytać, czy znane są pani przykłady przygotowania spółki PKP Energetyka do prywatyzacji w czasach poprzednich rządów, zresztą zgodnie z ustawą o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP?

    Chciałabym zapytać również o to, czy braliście państwo pod uwagę inną formę prywatyzacji, czyli np. wprowadzenie tej spółki na giełdę? Czy było to brane pod uwagę, co przeważyło i dlaczego?

    I następne pytanie, które jest takim pytaniem po prostu ludzkim: Czy państwo odpowiednio zabezpieczyliście pracowników firmy PKP Energetyka przed nowym właścicielem tak, żeby ludzie nie byli pokrzywdzeni? Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Kolejne pytanie zada pan poseł Andrzej Adamczyk z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie i Panowie Posłowie! Nie będę wracał do historii, nie będę odnosił się do kwestii, kto kupuje tę spółkę, bo to jest odrębny problem. Natomiast wyobraźmy sobie hipotetycznie taką sytuację i proszę panią minister o bardzo szczegółową odpowiedź na to pytanie.

    Otóż polskie szlaki kolejowe są przebudowywane, polskie szlaki kolejowe są modernizowane, polskie szlaki kolejowe będą w przyszłości, i to jest pewne, przystosowywane do większych prędkości. Wobec tego pytanie: Czy rozbudowa infrastruktury energetycznej, która jest niezbędna do funkcjonowania nowej generacji pociągów, będzie leżała w zainteresowaniu właściciela spółki PKP Energetyka, czy też nie? Czy pani, pani minister, czy inny minister i prezes PKP PLK pojedziecie do Luksemburga i będziecie namawiali właściciela firmy do tego, żeby zainwestował określone pieniądze w inwestycje infrastrukturalne, energetyczne na liniach kolejowych? To jest zasadnicze pytanie, które stawiam, patrząc na kolejne wyzwania inwestycyjne. Jak polski rząd będzie zabezpieczony na taką ewentualność? Można sobie wyobrazić hipotetycznie taką sytuację, że polski rząd podejmie decyzję o budowie równoległej infrastruktury zabezpieczającej dostawy energii i paliw dla potrzeb funkcjonowania polskich linii kolejowych, polskich szlaków kolejowych, ale to jest problem tylko i wyłącznie sprzedającego i kupującego w przypadku takiej hipotetycznej sytuacji.

    Pani minister, odniosę się do kwestii związanej z publikacjami prasowymi.

    (Dzwonek)

    Nas to nie boli, my się tego nie boimy, ale z drugiej strony można powiedzieć, że zwyczaje w polskim parlamencie spsiały, bo oto dzisiaj szef sejmowej Komisji Infrastruktury decyduje o tym, czy zwołać w trybie regulaminowym posiedzenie Komisji Infrastruktury, i uzależnia to od stanowiska właściwego ministra. Dzisiaj Sejm dla tego rządu nie ma żadnego znaczenia. Proszę o odpowiedź na pytanie, pani minister.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Bardzo proszę o przestrzeganie dyscypliny czasowej. Mamy dużo pytań, a czas jest ograniczony, jak wiadomo. Głos teraz zabierze pan poseł Franciszek Jerzy Stefaniuk z Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego.

    Bardzo proszę, panie marszałku.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowna Pani Minister! Po prostu nasuwa się pytanie natury ogólnej: Czy w ogóle potrzebna była ta prywatyzacja, która wnosi tyle zastrzeżeń, niepokoju, tyle znaków zapytania? Chcę zwrócić uwagę na fakt, że społeczeństwo polskie jest po tylu latach bardzo wrażliwe na procesy prywatyzacyjne, w których tylu błędów niestety się już dopatrujemy. I jeśli chodzi o ten akurat omawiany proces prywatyzacyjny spółki PKP Energetyka SA, czy nie grozi on utratą miejsc pracy w spółce i czy nie będzie miał takich następstw, że nastąpi uszczuplenie wpływów do budżetu państwa? To są pytania zasadnicze i podstawowe. I czy w ogóle ten proces prywatyzacji nie grozi zakłóceniami w funkcjonowaniu PKP SA w przyszłości? Nie będę się zagłębiał w szczegóły. Dziękuję.

  • Dziękuję, panie marszałku.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Romuald Ajchler z Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej.

    Bardzo proszę.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Prawdę mówiąc, boję się, jeśli chodzi o sprzedaż firm strategicznych, i tutaj podzielam obawy pana marszałka Stefaniuka. Mówię o firmach strategicznych, bowiem PKP Energetyka jest na liście spółek ważnych. Mamy także w innych działach gospodarki, takich jak rolnictwo, spółki strategiczne i tu też widać chęć sprzedaży przez rząd nawet tych, które gwarantują bezpieczeństwo nie tylko żywnościowe, ale i hodowlane w polskim rolnictwie. Teraz jest pytanie: Czy warto, pani minister, czy Polska musi się wysprzedać z wszystkiego, a mieszkańcy tylko będą sprzedawać pracę? Czy nie możemy decydować o tym, co ma wpływ strategiczny na rozwój gospodarki? Bo całe PKP, nie tylko Energetyka, taki wpływ na rozwój gospodarczy kraju ma i stąd są obawy. Niekoniecznie złotówka musi być najistotniejsza w sprawach bezpieczeństwa. Ja wiem i każdy na tej sali wie, że konstytucja gwarantuje zdecydowany wpływ państwa na to, co ewentualnie może się dziać wtedy, kiedy bezpieczeństwo jest zagrożone, ale nie w tym rzecz. Obawiam się, że nie sprawdzono tego – chodzi o informację dla Wysokiej Izby – iż firma CVC, która jest zainteresowana zakupem, niekoniecznie musi gwarantować polskie interesy, mimo że funkcjonuje w iluś krajach, a 50 mld dolarów niekoniecznie musi nas przekonywać. Chciałbym zapytać o szacunkowe wpływy, jakich państwo spodziewacie się z tej prywatyzacji.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Józef Rojek z Klubu Parlamentarnego Zjednoczona Prawica.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoki Sejmie! Ja też przyłączam się do głosu moich poprzedników, którzy wyrazili opinię raczej negatywną co do tej decyzji, jaka została podjęta. Na początku chcę, pani minister, zapytać: Czy w ogóle sprawa sprzedaży PKP Energetyka była przedmiotem dyskusji na posiedzeniu Rady Ministrów? Przecież nie muszę przekonywać obecnych na sali, ale i w ogóle Polaków, że ta firma jest głównym nerwem tego działu gospodarki. Jak my, Polacy, wyobrażamy to sobie, to, by ktoś obcy przejął zasilanie energetyczne głównej spółki logistycznej funkcjonującej w celach gospodarczych i obronnych? To przecież prosty człowiek od pługa powie: błąd, to jest błąd, to jest bardzo poważny błąd. Mało tego, niektórzy mówią wprost, że to jest sfera pewnego rodzaju nawet sabotażu. Jak można do tego dojść?

    Pani minister, po części odpowiedziała pani na pytania, ale uważam, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Taka jest prawda. Pan poseł Andrzej Adamczyk – streszczę to skrótowo – powiedział, że tak naprawdę Sejm jest organem konstytucyjnym do kontroli rządu. W tym przypadku jest jednak odwrotnie – to rząd kontroluje parlament. Nie możemy zgodzić się na coś takiego, bo to my, parlamentarzyści tej kadencji, będziemy za to odpowiadać. To nas będą rozliczać wyborcy w terenie.

    Pani minister, jeszcze raz proszę o odpowiedź na pytanie: Czy ta sprawa była omawiana na posiedzeniu Rady Ministrów? Bo naprawdę jest to sprawa spekulacyjna. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Głos zabierze pani posłanka Teresa Świło z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Mam dwa pytania. Pierwsze pytanie: Na ile podważenie działalności renomowanego funduszu inwestycyjnego wpływa na przyciąganie zagranicznego kapitału do Polski? I drugie pytanie: Czy wpływa to korzystnie na gospodarkę polską, służy jej poprawie? Myślę, że to są kluczowe pytania, i bardzo bym prosiła o odpowiedź na nie. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Głos zabierze pani posłanka Elżbieta Kruk z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! PKP Energetyka to spółka strategiczna dla polskiego rynku kolejowego. To spółka infrastrukturalna, która przez to, że posiada urządzenia mające bezpośredni wpływ na prowadzenie ruchu pociągów, jest gwarantem sprawnego działania kolei w Polsce. Jako podstawowy dostawca energii dla transportu kolejowego jest ponadto naturalnym monopolem. W związku z tym PKP Energetyka jest wpisana do rejestru przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym i jako taka nie powinna podlegać prywatyzacji, a w szczególności nie powinna być sprzedana zagranicznemu podmiotowi. To oczywistość niepodlegająca dyskusji. Jednak rząd Ewy Kopacz jest innego zdania.

    Pani minister, co zdecydowało o rezygnacji z kontroli Skarbu Państwa nad PKP Energetyka? Czy nie jest tak, że brak nadzoru państwa niesie zagrożenie uzyskaniem kontroli nad polską trakcją kolejową przez organizacje bądź państwa wrogie polskim interesom? Czy taki właściciel, jak fundusz spekulacyjny, będzie się kierował interesem polskiej kolei, przez co rozumiem sprawne funkcjonowanie i bezpieczeństwo komunikacyjne? Eksperci oceniają sprzedaż PKP Energetyka prywatnemu funduszowi jako pozbawioną sensu gospodarczego i funkcjonalnego. Po co więc w ogóle sprzedawać, skoro prowadzi to do zagrożenia bezpieczeństwa państwa i jest nieuzasadnione ekonomicznie? Spółka generuje istotne zyski i posiada znaczny majątek, dodatkowo wiadomo, że za chwilę otrzymamy ogromne fundusze unijne, właśnie na rozwój transportu kolejowego. Proszę wskazać podobne rozwiązania w Europie lub na świecie, gdzie infrastruktura elektroenergetyczna wraz z dystrybucją energii nie jest częścią infrastruktury kolejowej kontrolowanej przez państwo.

    (Dzwonek)

    Pani minister, czyje interesy rząd reprezentuje w tej kwestii? Bo na pewno nie polskie. Wynika z tego tylko jedno: kadencja się kończy, a wyprzedaż Polski trwa w najlepsze.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Cezary Olejniczak z Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Dziękuję bardzo.

    Szanowna Pani Marszałkini! Wysoki Sejmie! Pani Minister! Dużo już zostało powiedziane na tej sali na temat PKP Energetyka SA. Chcę tylko przypomnieć, że nie tak dawno, bo w ubiegłym miesiącu, większość posłów, może nawet wszyscy, dostała materiał ze spółki PKP, w którym możemy przeczytać, jak pan prezes się chwali tym, co udało się osiągnąć w tej spółce i w spółkach zależnych. Czołową spółką, która jest ujęta w wykazie, jest PKP Energetyka SA, która przynosi wysokie zyski na odpowiednim poziomie, w której pracują ludzie i jest stabilne zatrudnienie na terenie całego kraju. Placówki PKP Energetyka SA są praktycznie na terenie całego kraju, tam, gdzie są sieci trakcyjne i jest kolej napędzana przez prąd. Mamy również kolej spalinową, ale PKP Energetyka dostarcza również paliwa płynne do lokomotyw spalinowych.

    Pytam więc: Co się stało w ciągu tych kilku tygodni, że państwo, Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju pozbywacie się kolejnego dobra narodowego, które przynosiło zysk, dawało tysiące miejsc pracy polskim obywatelom w różnych rejonach Polski, też tam, gdzie jest duże bezrobocie? Po raz kolejny popełniliście państwo błąd. Powiedział o tym pan marszałek Stefaniuk, który jest posłem z koalicji PO– PSL. Zwrócił uwagę na to, że w ciągu tych ośmiu lat rządów – tego nie powiedział – pozbywacie się kolejnego dobra narodowego. Sprzedaje się tylko raz, drugi raz nie będziecie już mogli tego sprzedać, więc to na pewno był bardzo istotny błąd, że państwo się tej spółki pozbyliście. I tu już, pani minister, nie da się zaklinać rzeczywistości. Dziękuję.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Józef Lassota z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Dziękuję.

    Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Oczywiście temat jest ważny i chcę wierzyć, że podnoszenie go w informacji bieżącej wynika z troski o to, aby zarówno względy ekonomiczne, jak i sprawy bezpieczeństwa energetyki były odpowiednio potraktowane. Chcę wierzyć, że tak jest, że to był główny powód. Na pewno nie należy też pomijać faktu, że jest okres kampanii wyborczej, a jest to wdzięczny temat dla opozycji, aby pokazać, słusznie lub niesłusznie, moim zdaniem raczej niesłusznie, jak to rząd...

    (Gwar na sali)

    (Poseł Gabriela Masłowska: Panie pośle, ze względu na wiek nie przystoi, takie insynuacje…)

    (Poseł Anna Paluch: Przepraszam, kalendarz sprzedaży to akurat koalicja układa, panie pośle. Niech się pan nie kompromituje.)

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Panie pośle Adamczyk, bardzo proszę umożliwić wypowiedź panu posłowi.

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Panie pośle, bardzo proszę kontynuować.

    Bardzo dziękuję, pani marszałek. Rozumiem, że czas zostanie przedłużony. Rozumiem też zdenerwowanie państwa posłów z opozycji, ale czasem prawda kole w oczy. Trudno, tak to jest.

    Chciałbym zapytać panią minister o sprawę, która jest podnoszona jako jedna z najważniejszych, czyli o sprawę bezpieczeństwa energetycznego w warunkach zagrożenia bezpieczeństwa państwa. Pani minister powiedziała, słusznie zresztą, że obowiązek związany z obronnością dotyczy także prywatnych podmiotów gospodarczych bez względu na status własności i że państwo może wkroczyć, kiedy jest taka potrzeba, w tę działalność. Mamy w pamięci takie przykłady z niedawnej przeszłości, kiedy był stan wojenny i militaryzowano zakłady. Chciałbym zapytać panią minister, jakie narzędzia miałoby państwo w przypadku sprzedaży tej spółki, aby

    (Dzwonek)

    nie tylko w sytuacji stanu wojennego czy wojny, lecz także w przypadku, gdyby okazało się, że są jakieś zauważalne elementy, które w funkcjonowaniu tej spółki prywatnej pewnie już kiedyś byłyby niewskazane. To jest bardzo ważne, aby pokazać, że państwo nie rezygnuje z kontroli nad tą energetyką, nad bezpieczeństwem...

    (Poseł Anna Paluch: Państwo, jak wiadomo, mamy teoretyczne.)

    Pani poseł jest strasznie nerwowa. Nie wiem, dlaczego.

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Panie pośle, proszę już kończyć, bo czas minął.

    Ale pół minuty mi państwo zabrali, więc...

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Ale już o pół minuty, o 40 sekund przekroczył pan czas, panie pośle, więc proszę kończyć.

    Dobrze, już kończę.

    Chciałbym odnieść się do kwestii czy pytania, czyje interesy reprezentuje rząd Polski. Rząd Polski reprezentuje polskie interesy. Myślę, że to jest oczywiste. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Jeszcze raz bardzo proszę o dyscyplinę wypowiedzi. Mamy bardzo wypełniony porządek, coraz więcej punktów nam przybywa, a czas mamy ograniczony, tak że nie będę tego tolerowała, że tak powiem, i w pewnym momencie po prostu skończymy. Na końcu są zapisane osoby z PiS-u, więc uderzy to w państwa.

    (Poseł Maria Zuba: Z Prawa i Sprawiedliwości.)

    Przepraszam, nie wiedziałam, że mówienie „PiS” to jest sprawa obraźliwa.

    Bardzo proszę, głos zabierze pani posłanka Maria Zuba z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Umowa przedwstępna została spisana, w związku z tym mam kilka pytań. Z jakich przepisów polskiego prawa i z jakich kryteriów wynika fakt, o którym ostatnio usilnie informują nas media, że zachodziła pilna potrzeba sprywatyzowania spółki PKP Energetyka? Czy była ochrona antykorupcyjna procesu przygotowawczego i prowadzenia prywatyzacji spółki PKP Energetyka? Czy została przeprowadzona kontrola przejrzystości firmy, która kupuje spółkę PKP Energetyka, pod kątem bezpieczeństwa gospodarczego, o czym wcześniej mówił pan poseł Lassota? Czy była również kontrola tej osoby i kontrola tego kapitału, który został zaangażowany w zakup spółki PKP Energetyka?

    Jak zostało tutaj powiedziane, kapitał, który zakupił spółkę PKP Energetyka, to fundusz prywatny. Czy w związku z tym w tych umowach zostało zdefiniowane ryzyko sprzedaży spółki PKP Energetyka podmiotowi prywatnemu i w jaki sposób? Czy wobec tego w tych umowach zostały zabezpieczone interesy państwa, które są obecnie gwarantowane przez spółkę PKP Energetyka? W jaki sposób te interesy zostały zabezpieczone w tych umowach i czy w ogóle zostały zabezpieczone? Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Głos zabierze pan poseł Cezary Grabarczyk z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, panie marszałku.

  • Dziękuję bardzo.

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowna Pani Minister! Wysoka Izbo! Nikogo nie powinna dziwić prywatyzacja spółki PKP Energetyka. Dlaczego? Otóż dlatego, że ustawa ustrojowa, pochodząca jeszcze z 2000 r., o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe” przewidywała właśnie te trzy etapy: komercjalizację, która polegała na tym, że jedno wielkie przedsiębiorstwo państwowe zostało podzielone na spółki, restrukturyzację, bo te spółki podlegały restrukturyzacji, i prywatyzację tych spółek po ich zrestrukturyzowaniu. Wszystko dzieje się w tej właśnie kolejności. Gdy Prawo i Sprawiedliwość współtworzyło rząd, realizowało, wykonywało tę ustawę. Rząd nie ma innej ścieżki, musi procedować zgodnie z ustawą. Gdyby tego nie robił, moglibyśmy stawiać zarzut, że nie wykonuje ustaw, i to byłby ciężki grzech.

    Mam pytanie. W strategii przygotowanej jeszcze kilka lat temu przewidywaliśmy, że ta konkretna spółka będzie prywatyzowana poprzez giełdę. Wydaje się, że zmiana decyzji powinna być objaśniona. Rząd i pani minister powinni powiedzieć opinii publicznej, dlaczego nastąpiła ta zmiana.

    (Poseł Andrzej Adamczyk: Do Luksemburga to pytanie.)

    (Poseł Anna Paluch: Albo na Berdyczów.)

    I jeszcze jedno krótkie pytanie. Czy PKP Energetyka przewiduje rozwinięcie produkcji energii? Bo dziś jest głównie dystrybutorem. Dziękuję za uwagę.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie marszałku.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Jerzy Polaczek z klubu Prawo i Sprawiedliwość.

    Jest pan poseł Polaczek?

    (Głos z sali: Jest.)

    Bardzo proszę.

  • Pani Marszałek! Pani Minister! Zanim zadam pytanie, jedna uwaga na wstępie. W mojej ocenie jako wieloletniego posła na Sejm i byłego ministra transportu sprzedaż przez rząd, podkreślam, 100% akcji PKP Energetyka jest wysoce ryzykownym przedsięwzięciem, które negatywnie wpływa na realizację celów polityki spójnościowej Polski w obszarze transportu kolejowego, a tak przeprowadzona zmiana właścicielska stanowi istotne zagrożenie realizacji jednego z priorytetów inwestycyjnych państw Unii Europejskiej, jakim jest elektryfikacja środków transportu, jak i zagrożenie niezależności energetycznej państw Unii Europejskiej.

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Trzeba było zmienić ustawę.)

    Pytania chcę zadać, pani minister, elementarne. Po pierwsze, jak to jest, że w trakcie tego procesu, mam na myśli procedurę przygotowującą sprzedaż, nie mamy wiedzy, czy zostały zaprezentowane opinie ministra gospodarki w tym zakresie, choćby w świetle tego, iż spółka PKP Energetyka ma 5-procentowy udział w rynku dystrybucji energii? Jak to się ma do strategii częściowej prywatyzacji sektora energetycznego? Nigdy nie było do tej pory takiej sytuacji, by doszło do sprzedaży większościowego pakietu czy 100% pakietu akcji spółki energetycznej? Po drugie, jakie stanowisko zajął w tym zakresie minister skarbu i jaką wyraził opinię? Po trzecie, z uwagi na to, iż ta sprzedaż w sposób bezpośredni i negatywny wpływa na procesy inwestycyjne realizowane przez Polskie Linie Kolejowe, chciałbym zapytać panią minister, w jaki sposób ministerstwo transportu po prywatyzacji spółki PKP Energetyka w okresie programowania 2014–2022 chce zapewnić udział tej spółki w programie modernizacji kolei, która jest współfinansowana ze środków Unii Europejskiej?

    (Dzwonek)

    Na koniec trzeba postawić pytanie najbardziej elementarne: Czy w ogóle ta sprzedaż jest dopuszczalna, zgodna z prawem europejskim i acquis communautaire? W mojej ocenie zrobimy wszystko, aby zablokować tę prywatyzację na poziomie Komisji Europejskiej poprzez brak zgody na notyfikację tej transakcji. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Jan Kulas z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Szanowna Pani Marszałek! Szanowna Pani Minister! Wysoki Sejmie! Mam taką formalną prośbę, szczególnie do posłów opozycji politycznej, żeby w tej debacie dominował jednak język spokoju, rzeczowości, merytorycznych kryteriów, aby nie padały takie słowa, jak wyprzedaż Polski. Te słowa są obraźliwe i nie do przyjęcia. W takim duchu nie możemy rozmawiać. Nawet kampania wyborcza nie uprawnia do tego, żeby opozycja polityczna mówiła o wyprzedaży Polski. To niegodziwe, nieprzyzwoite. Z takim językiem nie można się godzić, pani marszałek.

    (Poseł Michał Wojtkiewicz: Pierwszy lizus.)

    Przechodząc, pani minister, do meritum, ad rem po prostu, najlepiej, by przemówiły fakty. Moje pierwsze pytanie, pani minister, dotyczy tej podstawowej faktografii. Mam wrażenie, że część posłów opozycji politycznej nie zna tej podstawowej faktografii, nie wiedzą oni, na czym rzeczywiście polegał ten proces prywatyzacji. To po pierwsze.

    Po drugie, jak zauważyła jedna z posłanek PO, prywatyzacja jest jednym z elementów polityki gospodarczej rządu, nie jest nigdy celem samym w sobie. I to jest moja druga refleksja i poniekąd też pytanie. Doskonale wiemy, jaki jest stan zadłużenia spółek związanych z PKP. Kapitał inwestycyjny, środki, jakie uda się pozyskać, są bardzo potrzebne.

    Pani minister była uprzejma powiedzieć, że dzięki tej prywatyzacji napłynęło dokładnie 1,5 mld zł, chyba netto, tak to zrozumiałem. Bardzo ucieszyła mnie ta informacja, bo te pieniądze, panie i panowie posłowie, są bardzo potrzebne na dokapitalizowanie spółki PKP InterCity. Często korzystamy z usług tej spółki. Te nowoczesne pociągi, nowoczesne linie nadal trzeba modernizować, trzeba w nie oczywiście inwestować.

    Słusznie zauważyła pani minister...

    (Poseł Jerzy Polaczek: Ulice też sprywatyzujcie.)

    …że potrzebna jest także modernizacja zaplecza.

    (Głos z sali: I Straż Graniczną też.)

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Przepraszam, panie pośle.

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Czy mogę państwa prosić o umożliwienie wypowiedzi panu posłowi i nieprowadzenie dodatkowych rozmów? Proszę je przenieść na korytarz, jeżeli państwo potrzebują się teraz wypowiedzieć.

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Bardzo proszę, panie pośle.

    Bardzo dziękuję, pani marszałek.

    Wydaje mi się, pani minister, że te środki-

    (Dzwonek)-

    , ten dodatkowy kapitał inwestycyjny tu pozyskany, ta modernizacja nie tylko spółki PKP InterCity, ale także dworców… Jestem posłem z Tczewa, z Pomorza. Kiedy spojrzę na piękne dworce PKP w Tczewie, Gdyni, Gdańsku, to widzę, że te pieniądze zostały pozyskane w znacznej wysokości. Wszyscy wiemy, w jak dużym stopniu spółka matka PKP była zadłużona. Jeśli chodzi o kolejne kwoty na to, to dalsza modernizacja dworców PKP w skali kraju, moim zdaniem, jak najbardziej powinna postępować.

    Bardzo dziękuję, pani marszałek, bo nie chcę nadużywać reguły. Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Odpowiem panu w związku z kwestią, którą pan podniósł. Nie jest moją rolą jako marszałka prowadzącego ocenianie wypowiedzi posłów. Zapewniam pana posła, że jest bardzo wiele wypowiedzi, z którymi się głęboko nie zgadzam, ale gdybym miała się wdawać w polemikę, to po pierwsze, przekroczyłabym pewne zasady, a po drugie, dopóki wypowiedź nie przekracza pewnych ram kultury i zasad etycznych, po prostu powstrzymuję się od tego.

    (Poseł Anna Paluch: Czas.)

    Proszę mi nie przypominać o czasie. Znam swoje obowiązki. Muszę odnieść się do kwestii podniesionej przez pana posła.

    Tak że musimy pogodzić się z tym, że wolność słowa ma swoje zalety, ale ma również bardzo wiele wad.

    Głos zabierze pani posłanka Gabriela Masłowska z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Czy jest pani posłanka?

    Aha, zabiera pani głos z miejsca.

    Bardzo proszę.

  • Tak, tak, jestem tutaj.

    Chciałabym zapytać o następującą kwestię. Z punktu widzenia prawa europejskiego spółki, które stanowią element infrastruktury zwłaszcza kolejowej, ze względu na ich znaczenie dla bezpieczeństwa państwa objęte są szczególną ochroną. W krajach Unii Europejskiej stanowią one własność państwową, z nielicznymi wyjątkami. Wobec tego jakiekolwiek zmiany w tym zakresie, a tym bardziej zmiany własnościowe, wymagają notyfikacji. W ten sposób Unia Europejska zabezpiecza suwerenność państw i zarazem interes tych państw. Czy wobec tego rząd polski dokonał takiej notyfikacji, czy wystąpił o notyfikację?

    Następna sprawa. Czy została zbadana pod względem wiarygodności firma kupująca, czyli zarówno ten, kto kupuje, jak i ten, kto powierzył funduszowi środki? Czy badaliście państwo pod względem wiarygodności ochronę antykorupcyjną?

    Pytali o to moi koledzy, ale bardzo niepokoją mnie jeszcze kwestie ekonomiczne. Wartość transakcji wynosi 1965 mln zł. Kupujący wpłaca kwotę 1410 mln zł, czyli już na starcie ta transakcja kosztuje budżet państwa 555 mln zł. Biorąc pod uwagę fakt, że spółka PKP Energetyka dokonała w ostatnim czasie inwestycji za około 1 mld zł, w ten sposób państwo polskie zwraca połowę tego kredytu, który spółka zaciągnęła na inwestycje.

    Niepokoi nas także to, że w najbliższej przyszłości PKP Energetyka SA będzie zmuszona osiągać zyski kilkusetmilionowe i będzie odbywało się to kosztem budżetu państwa oraz środków Unii Europejskiej, i w ten sposób kupujący zapewni zwrot zapłaconej kwoty w ciągu 3 lat lub 4 lat. Czy pani minister może odnieść się do tych kwestii? Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Zanim udzielę głosu kolejnej posłance, chciałabym bardzo serdecznie pozdrowić odwiedzające dziś polski Sejm Stowarzyszenie Młodzi Demokraci z Łodzi.

    (Oklaski)

    Życzę państwu udanej, bardzo pouczającej i przyjemnej wizyty w Sejmie.

    A teraz głos zabierze pani posłanka Agnieszka Kołacz-Leszczyńska z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Z uzyskanych informacji wynika, że fundusz CVC Capital Partners złożył najlepszą ofertę z propozycją najwyższej ceny. Kwoty te przed chwilą się pojawiły, a zaproponowana wartość opiewa na około 2 mld zł, co po korekcie o wartość długu netto spółki daje cenę na poziomie około 1,5 mld zł. Pani minister, chciałabym zapytać, czy cena zaoferowana przez CVC Capital Partners sprzedającemu jest ceną korzystną. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Głos zabierze pan poseł Piotr Król z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę.

  • Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Moją dzisiejszą wypowiedź muszę zacząć od wyrazów solidarności z dwoma wybitnymi polskimi parlamentarzystami: Krzysztofem Tchórzewskim i Andrzejem Adamczykiem

    (Oklaski)

    , którzy w sposób bezpardonowy zostali zaatakowani na łamach najpoczytniejszych gazet. I tak proszę ten mój dzisiejszy głos odebrać. Pani Minister! Przechodzę do dwóch konkretnych pytań. Gdyby była pani łaskawa, proszę wskazać Sejmowi Rzeczypospolitej przykład jakiejkolwiek europejskiej kolei, która nie posiada w swoim władaniu sieci przesyłowych energii trakcyjnej oraz podstacji, stacji transformatorowych, rozdzielni energetycznych. Według mojej wiedzy w różnych krajach europejskich ta kwestia została rozwiązana bardzo różnie. Budowa struktur energetycznych jest rozwiązywana na różne sposoby i według różnej podległości, ale zawsze podległość dotyczy państwa, które tymi kolejami zarządza. Albo to jest grupa kolejowa, albo są to zarządcy infrastruktury. W mojej ocenie wszystkie koleje europejskie w warstwie zarządzania infrastrukturą mają wpływ na zarządców energii trakcyjnej. Gdyby pani minister była łaskawa wskazać, czy jest jakikolwiek przykład takiej kolei poza eksperymentem, który państwo dzisiaj przeprowadzają, byłbym zobowiązany.

    Pan minister Grabarczyk był łaskaw odnosić się do dokumentów i ja też do pewnego dokumentu się odniosę. Otóż chciałbym zapytać panią minister, czy znany jest pani raport Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 2010 r. zatytułowany nomen omen „Kierunki rozwoju konkurencji i ochrony konsumentów na rynkach przewozów kolejowych w Polsce”. Ten raport stricte dotyczy również PKP Energetyka. Cóż w nim napisano? Według raportu, pani minister, zanim podejmie się decyzję o jakiejkolwiek formie prywatyzacji, choćby częściowej, należy najpierw ustalić, czy ta prywatyzacja będzie korzystna z punktu widzenia faktycznych możliwości zarządzania infrastrukturą wchodzącą w skład sieci PKP PLK SA? Czy sam fakt pozostawania w różnych strukturach właścicielskich obydwu spółek nie wpłynie negatywnie – urząd używa wręcz sformułowania: paraliżująco – na funkcjonowanie PKP PLK SA?

    (Dzwonek)

    Czy z punktu widzenia potrzeb kontrahentów tej spółki taki rozdział nie będzie utrudniał realizowania kontraktu? Bardzo proszę panią minister o odpowiedź, w jaki sposób państwo zrealizowaliście zalecenia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w zakresie tej prywatyzacji. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Głos zabierze pani posłanka Bożena Kamińska z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! W dzisiejszej debacie pada często na tej sali stwierdzenie, że prywatyzacja spółki PKP Energetyka jest zagrożeniem bezpieczeństwa naszego kraju. Czy jednak tak jest? Chcę przytoczyć przykłady innych krajów europejskich, np. Wielkiej Brytanii, gdzie sprywatyzowano odpowiednik naszego PSE SA, czyli Polskich Sieci Elektroenergetycznych, przesyłających prąd do sieci dystrybucyjnych, i nikt tam nie mówił ani nie mówi o zagrożeniu bezpieczeństwa tego kraju. Pani minister, zwracam się z pytaniem: Czy są inne przykłady spółek dystrybucyjnych z zakresu energetyki, które są własnością prywatną, i jak one funkcjonują, jeżeli są takie przykłady? Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Głos zabierze pan poseł Jerzy Szmit z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! PKP Energetyka w ubiegłym roku uzyskała sprzedaż na poziomie 4,5 mld zł, wypracowała zysk na poziomie 156 mln zł – nie jest to może zysk specjalnie olśniewający, niemniej jednak stabilny i pokazujący zdrowie przedsiębiorstwa – zatrudnia 7,5 tys. osób, jest naturalnym monopolistą na rynku kolejowym, dostarcza energię elektryczną dla wszystkich trakcji elektrycznych. Tę spółkę wyceniono na blisko 2 mld zł, przy czym w wyniku negocjacji z kupującym odjęto ponad 0,5 mld zł, uzasadniając to tym, że spółka jest zadłużona. Spółka jest zadłużona, ponieważ realizowała bardzo poważne inwestycje, i to jest właśnie zadłużenie, które wynika z inwestycji. A więc jakby nabywca nie chce płacić za majątek spółki, przynajmniej częściowo odmawia zapłaty za majątek spółki. Ale sprzedający przyznał mu rację, że tak, ten majątek dostajecie, koledzy i koleżanki, gratis, w prezencie, żeby wam się miło w Polsce działało – jak powiedziała jedna z pań posłanek, żeby było miło dla inwestorów w Polsce.

    Inwestorzy, szczególnie wielcy, Wysoka Izbo, nie przychodzą, żeby im było miło.

    (Głos z sali: Zarabiać.)

    Przychodzą po prostu realizować zyski. W jaki sposób realizują zyski wielkie fundusze kapitałowe, takie jak właśnie ten, który chce kupić PKP Energetyka? W bardzo prosty sposób: kupując, a po paru latach sprzedając spółkę. Nie ma innych metod zarabiania w funduszach kapitałowych. Musicie, szanowni państwo – mówię tutaj do przedstawicieli tej części sali, która broni tej sprzedaży – pamiętać o tym, że

    (Dzwonek)-

    już niedługo, czy za dwa, czy za trzy, czy za cztery lata, obecny właściciel, ten, któremu chcecie sprzedać tę spółkę, nie będzie właścicielem tej spółki. Sprzeda ją dalej. Komu? Zostawiam państwu to pytanie.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Głos zabierze pan poseł Ryszard Zawadzki, Platforma Obywatelska.

    Jest pan poseł Zawadzki?

    Jest.

    Bardzo proszę.

  • Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Nie trzeba nikogo przekonywać, że PKP Energetyka ma istotne znaczenie dla funkcjonowania rynku transportu kolejowego. Chcę więc zapytać panią minister: Czy decyzja odnośnie do wszczęcia procesu prywatyzacji tej spółki poprzedzona została jakimiś dodatkowymi analizami, jeżeli chodzi choćby o kryterium bezpieczeństwa energetycznego przedsiębiorców kolejowych? Jakie były ewentualnie wyniki tych analiz i jak wpłynęły one na wybór modelu sprzedaży?

    I drugie pytanie co do ceny. Pani minister, proszę ocenić: Jak ma się cena do aktualnych wycen podobnych przedsiębiorstw na giełdzie papierów wartościowych i oczekiwań sprzedającego? Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Głos zabierze pani posłanka Barbara Bartuś z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani minister wypowiedziała wiele słów z tej mównicy sejmowej, a ja powiem krótko: To jest skandal, to, co robicie, to, co próbujecie zrobić na koniec swoich rządów. I to biorąc pod uwagę aspekt finansowy. Przecież PKP Energetyka jest rentowna, jest naturalnym monopolistą na rynku, więc jaki jest cel sprzedaży? Jednak najważniejsze jest bezpieczeństwo państwa. Pani minister, ja też zapytam o to. Proszę powiedzieć: W jakich państwach europejskich tego typu działalność jest w rękach prywatnych właścicieli?

    Kończąc, pragnę poruszyć jeszcze jeden aspekt. Powiem, że ta sprzedaż przypomina mi sytuację sprzedaży PKL. Spółka ta została sprzedana, własność nieruchomości wyprowadzona za granicę, też paradoksalnie do Luksemburga, a nikt nie wie, kto tak naprawdę jest właścicielem. Ja jako poseł polskiego Sejmu, mając pewne uprawnienia co do informacji niejawnych, już od kilku miesięcy koresponduję z PKP SA i do dnia dzisiejszego nie mam dostępu do umowy, nie wiem, kto tak naprawdę przejął te nieruchomości, kto tak naprawdę przejął PKL.

    Mam wrażenie, że sytuacja się powtarza. Państwo zapewniacie o zapisach w umowie o bezpieczeństwie, a tak naprawdę po sprzedaży znów może się okazać, że nie wiadomo, kto jest właścicielem. W przypadku PKL tak naprawdę chodziło o spółkę, o dobra kultury, a tutaj chodzi o bezpieczeństwo, i o bezpieczeństwo nie tylko energetyczne, ale o bezpieczeństwo państwa polskiego.

    (Poseł Jan Kulas: To są epitety. To jest demagogia, straszna demagogia.)

    Szanowni Państwo! Dzisiaj jesteście w koalicji rządzącej, dzisiaj rządzicie, ale nie zostawiajcie ruin po swoich rządach. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Głos zabierze pani posłanka Małgorzata Pępek z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Spółka PKP Energetyka zatrudnia ponad 7 tys. osób. Jeszcze przed uruchomieniem procesu prywatyzacji zarząd w 2013 r. podpisał z pracownikami grupy PKP Energetyka porozumienie dotyczące gwarancji pracowniczych postulowanych przez związki zawodowe. Czy te porozumienia będą po sfinalizowaniu respektowane i czy umowa dobrze zabezpiecza interesy pracownicze osób pracujących w spółce?

    I jeszcze drugie pytanie. Przychody z prywatyzacji PKP Energetyka mają być istotnym wsparciem dla realizowanego przez PKP SA programu inwestycyjnego. Spółka modernizuje i buduje dworce kolejowe niemal na terenie całego kraju. Część środków będzie stanowiła wsparcie także dla inwestycji taborowych. Czy można prosić w tym miejscu o nieco więcej szczegółów tych planów inwestycyjnych i czy w perspektywie jest szansa, że dzięki nowym inwestycjom zatrudnienie w spółce wzrośnie?

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Proszę państwa, chcę powiedzieć, że ponieważ dzisiaj mamy bardzo napięty harmonogram, jeszcze sześciu posłów uzyska prawo wypowiedzi, tak mniej więcej do pana posła Marka Matuszewskiego, zgodnie z listą.

    (Poseł Michał Wojtkiewicz: A ja się tak przygotowałem.)

    A teraz głos zabierze pani posłanka Ewa Malik z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Pani Marszałek! Pani Minister! Szanowni Państwo! Próba prywatyzacji strategicznej dla polskiej kolei spółki PKP Energetyka jest w moim przekonaniu wielkim skandalem. Nie dość, że odbywa się w atmosferze protestów społecznych na kolei, to jeszcze sposób potraktowania w niektórych mediach posłów, pana Adamczyka i pana Tchórzewskiego, którzy apelują w tej sprawie do rządu o rozwagę, przywodzi na myśl czasy PRL-owskie, kiedy wobec opozycji posługiwano się najgorszymi metodami z użyciem kłamstwa i manipulacji.

    Oczywiście rozumiem, że rząd, aby pozyskać środki ze sprzedaży bardzo dobrej, mocno doinwestowanej w ostatnim czasie spółki państwowej, nie zawaha się pójść na całość. Państwowe służby powinny się zainteresować tym, dlaczego bardzo zasłużeni polscy posłowie, broniący z mocy prawa majątku państwowego, tzw. rodowych sreber, zostali postawieni pod pręgierzem medialnych ataków i kto za tym stoi.

    Polski rząd ma służyć polskim interesom narodowym, polskiej racji stanu. I dla milionów obywateli w Polsce to nie jest slogan, pani minister. Apeluję do rządu o rozwagę i wycofanie się ze szkodliwej decyzji o sprzedaży tej spółki, bo jeszcze nie jest za późno.

    Pani minister, Polacy nie życzą sobie tych pokrętnych w moim mniemaniu, bo to jest moje zdanie, i zupełnie nieuzasadnionych z punktu widzenia interesów Polski szkodliwych działań. Dlaczego pokrętnych? Bo nawet wielu ekspertów z branży PKP ostrzega panią minister, że fundusz inwestycyjny, który dziś sięga po bardzo dobrą, solidną, rzetelną firmę i ze znakomitą perspektywą rozwoju, może na niej

    (Dzwonek)

    zrobić po prostu dobry biznes, duży biznes. Dlaczego więc polski rząd nie chce uczynić z niej dobrego, dochodowego interesu na rzecz Polaków?

    (Poseł Jan Kulas: Pani marszałek, czas.)

    Czy zatem rząd nie dowodzi swoją szkodliwą decyzją, nie jedyną zresztą w kwestii sprzedaży majątku narodowego, że rządzącej koalicji przyświeca w tym działaniu jedno motto: po nas choćby potop? Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Ja jeszcze doprecyzuję. Pytania będą do za piętnaście pierwsza, jeśli więc państwo będą krócej mówić, to może więcej osób zada pytania. Pana posła Lamczyka nie widzę.

    A zatem głos zabierze pan poseł Kazimierz Smoliński z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Zarówno spółka CVC Capital Partners, jak i spółka Caryville Investments, która jest spółką celową, niewątpliwie robią duży biznes na tym przedsięwzięciu. W portfelu tej firmy jest kilkaset spółek i na podstawie informacji ze strony internetowej można stwierdzić, że dłużej niż 10 lat nie trzyma ona tych spółek w swoim portfelu, więc tak samo będzie ze spółką PKP Cargo. Czy państwo przewidujecie ewentualną dalszą sprzedaż i kto może być kolejnym właścicielem?

    Chciałbym też zapytać panią minister o to, jak są zawarte umowy na dostawy energii między Energetyką a poszczególnymi firmami? Czy w ostatnim czasie następowały jakieś zmiany tych umów w związku ze spodziewaną sprzedażą? Czy zabezpieczaliście jakoś specjalnie interesy polskich przewoźników, biorąc pod uwagę zmianę właściciela? Jak w innych krajach… Wiemy, że takich przypadków nie było, jedynie w Wielkiej Brytanii sprzedano Cargo, to było w 1993 r., za rządów pani Margaret Thatcher, a później, w 2000 r. odkupiono tę spółkę za dużo większą kwotę. Podejrzewam, że w Polsce będzie tak samo, jeżeli będą jakieś problemy. Czy jest tu zabezpieczenie na wypadek ewentualnych awarii? Awarie mogą wystąpić, ale pod przykrywką awarii można też, że tak powiem, prowadzić różne niekorzystne czy nieprzyjazne dla naszych przewoźników działania.

    Mam też takie pytanie. Pan minister Cezary Grabarczyk pytał o zmianę strategii, jeżeli chodzi o wejście na giełdę. Ja mam pytanie o zmianę strategii związanej ze sprzedażą nieruchomości. Pani prezes, pani minister jako prezes PKP stwierdzała, że spółka ma sprzedawać swoje nieruchomości, a w tej chwili powołano spółkę Xcity, która prowadzi inwestycje z prywatnymi inwestorami, nie sprzedaje tych nieruchomości, żeby sprzedać długi. Jaka jest wysokość zobowiązań PKP SA?

    (Dzwonek)

    Czy nie lepiej te zobowiązania zrealizować poprzez sprzedaż nieruchomości? Na jakim etapie jest umowa zawarta z firmą Caryville Investments? Jakie jeszcze warunki muszą zostać spełnione, aby ta umowa weszła w życie? Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Wiesław Janczyk z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Pani Minister! Tę ścieżkę, na którą wprowadza się w tej chwili PKP Energetykę, uważam za skandaliczną. Jest pytanie, czy w ogóle postawiono temat zmniejszenia wyceny PKP PLK i PKP Cargo po sprzedaży w pierwszej kolejności tego podmiotu? To są zespolone podmioty. Ja obawiam się tego, że Skarb Państwa nie zarobi na tej transakcji – nawet przyjmując kwotę 2 mld zł za tę spółkę – ani złotówki z uwagi na obniżenie wyceny tamtych, pozostałych dwóch podmiotów. Ażeby pociąg jechał, potrzeba torów, wagonów towarowych, osobowych, lokomotywy i prądu. Państwo sprzedajecie część tej infrastruktury w taki sposób, że jeden z tych podmiotów będzie decydował o ostatecznej cenie usługi.

    Dla porównania podam, że w Wielkiej Brytanii jest milion Polaków i żeby przejechać się na wycieczkę pod Londyn, 70 km, muszą oni zapłacić 400 zł za bilet. Jak długo będziemy czekać? W każdym razie państwo dożyjecie tego, że u nas usługa za przewóz i towarów, ale i osób, podrożeje w drastyczny sposób. Tego należy się obawiać. Urząd regulacji cen zgodzi się dla tego podmiotu na realizowanie godziwej ceny i zgodzi się zapewne na podniesienie kosztów dostaw tej usługi zasilania. Jeżeli ten podmiot uzyska monopol w zakresie infrastruktury, którą właśnie w ten sposób nabędzie, to wykonawcy pozostałych usług na torach, usług transportowych, będą zmuszeni korzystać z jego usług jako monopolisty. Przypomnę prywatyzację Telekomunikacji Polskiej. Czy pani minister zainteresowała się tym, że miliony obywateli do dzisiaj płacą trzy razy wyższy podstawowy rachunek abonamentowy? Czy wystąpiła pani do kogokolwiek o to, albo w negacjach

    (Dzwonek)

    do telekomunikacji, żeby obniżyć ten abonament, kiedy operatorzy sieci komórkowych już to dawno zrobili? Tutaj będziemy mieli do czynienia z symetryczną sytuacją. Taka sama była przy sprzedaży cementowni, hut i innych podmiotów. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Andrzej Jaworski z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Pani Minister! Każda prywatyzacja, zwłaszcza spółek strategicznych, musi mieć jakiś sens i jakiś cel. Unia Europejska może tego żądać – w tym wypadku tego nie żąda, firma nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować, potrzebuje pieniędzy – takiego przypadku tutaj nie ma. Musi być decyzja Rady Ministrów, jeżeli dotyczy to spółek strategicznych. Czy pani rozmawiała na ten temat z ministrem skarbu państwa i z premier Ewą Kopacz, dlatego że spółki Skarbu Państwa, którymi zarządza minister skarbu państwa, były zainteresowane zakupem PKP Energetyka, czyli te działania, które pani podjęła, idą niejako pod prąd tego, co chciał minister skarbu państwa.

    Kolejne pytanie. Dlaczego i kto zgodził się na to, aby na tej transakcji, którą państwo przeprowadzacie wbrew zdrowemu rozsądkowi, Skarb Państwa stracił, jeżeli do tej transakcji dojdzie, 0,5 mld zł? Z informacji ogólnie dostępnych na BIP-ie wynika, że kwota, która miała być wynegocjowana, była kwotą ostateczną. Nagle okazuje się, że o 0,5 mld zł została ona obniżona ze względu na to, że mają być spłacone długi. W tym momencie, jeżeli porównalibyśmy inne oferty spółek Skarbu Państwa, okazuje się, że np. oferta ENERGA jest dużo bardziej korzystna, czyli cała operacja była niejako elementem lobbystycznym pod konkretny podmiot.

    Kolejny element. Czy ma pani wiedzę na temat tego, że w negocjacjach, które były prowadzone na rzecz podmiotu, który wygrał, brały udział osoby, które wcześniej były zatrudnione w ENERGA SA? Czy ma pani wiedzę, że jakiekolwiek organy tym tematem się zajęły? Czy sprawdziła pani, jak wygląda możliwość odsprzedania tych akcji i czy są podmioty zainteresowane, które już rozpoczęły negocjacje z podmiotem, który wygrał, i czy te podmioty mają w tej chwili jasny kapitał, który nie jest kapitałem spekulacyjnym ani kapitałem niebezpiecznym? Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Głos zabierze pani posłanka Anna Paluch z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Pani Minister! Przed laty słyszeliśmy, że spłata starego zadłużenia spółki PKP SA będzie się odbywała głównie drogą sprzedaży majątku zbędnego do prowadzenia działalności przewozowej, a tymczasem, stwierdzamy to z rozczarowaniem, sprzedawany jest głównie ten majątek, który najłatwiej sprzedać. To są wasi nominaci, czyli władze spółki PKP, i ich działania, pani minister, was obciążają. Reklamowaliście ich jako ludzi o świetnych kwalifikacjach, doświadczonych, kwiat kadry menedżerskiej, a tymczasem sprzedaż odbywa się po prostu po linii najmniejszego oporu. Przed dwoma lata po linii najmniejszego oporu została sprzedana spółka Polskie Koleje Linowe, bez zważania na głosy sprzeciwu ze strony społeczności lokalnych, samorządów, środowisk naukowych.

    Pani minister, proszę ocenić skutki tej transakcji. Koalicja zapłaciła za to utratą władzy, straciliście władzę w Zakopanem, straciliście władzę w powiecie tatrzańskim. Patrzę na to z bliska i dokładnie wiem, że ta nieszczęsna transakcja była źródłem wydarzeń, które miały miejsce w ostatnich wyborach samorządowych. Jeżeli nie trafiają do was argumenty dotyczące bezpieczeństwa państwa, to niech przemówi do was troska o własną skórę. Dlaczego z takim uporem ci sowicie opłacani menedżerzy prą do sprzedaży strategicznej spółki PKP Energetyka, zwłaszcza w czasie, kiedy sprawy obronności naszego państwa naprawdę powinny być traktowane z należytą powagą. To pani były kolega z rządu powiedział, że państwo mamy teoretyczne. W świetle uwagi pani kolegi pytam: Jak pani sobie wyobraża wyegzekwowanie od właściciela spółki tych decyzji, o których pani tutaj przed półgodziną mówiła, czyli decyzji, które rząd nakłada na operatora, czyli właściciela PKP Energetyka?

    (Dzwonek)

    W jaki sposób rząd wyobraża sobie rozbudowę polskich kolei, skoro się pozbywa wpływu na strategiczną spółkę? A jeśli potrzebujecie pieniędzy na tabor dla spółki InterCity, to trzeba było uważać i nie kupować 4,5-krotnie przepłaconego Pendolino. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Jako ostatni głos w dyskusji zabierze pan poseł Marek Matuszewski z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Pani poprzednik, minister Nowak, powołał na prezesa PKP SA pana Jakuba Karnowskiego. Jak wiemy, pan minister ze swojego stanowiska odszedł w wielkiej niesławie. Niestety, razem z nim nie odszedł prezes PKP SA pan Jakub Karnowski, można powiedzieć: wielki sprzedawca majątku PKP, bo sprzedał Cargo, PNI, Polskie Koleje Linowe, Telekomunikację Kolejową, a teraz strategiczną dla bezpieczeństwa państwa spółkę PKP Energetyka. Czy to prawda, że pan prezes Karnowski ma w kontrakcie zapisane, że jak sprzeda pięć spółek kolejowych, to dostanie specjalną nagrodę w wysokości 300 tys. zł? Jeżeli to prawda, pan prezes odbierze nagrodę, a państwo polskie obniży swoje bezpieczeństwo w tych niespokojnych czasach, bo jak wiemy, ten, kto będzie właścicielem tej spółki, będzie miał realny wpływ na sprawność i płynność transportu kolejowego w Polsce, w tym również na współpracę tego transportu na potrzeby wojskowe. Pan István Szöke, nie będąc jeszcze właścicielem, bezpardonowo atakuje posłów, którzy twardo bronią spółki państwowej strategicznej dla państwa. Aż strach się bać, co może czekać pracowników PKP Energetyka, gdyby ta prywatyzacja rządowi PO– PSL się udała. Według niektórych informacji na szkalowanie posłów Krzysztofa Tchórzewskiego i Andrzeja Adamczyka fundusz wydał ponad 1 mln zł. Która firma wydaje takie pieniądze, nie będąc pewna, że będzie właścicielem? A może pani minister już zapewniła kupujących, że sprzedaż na pewno się dokona?

    Mam jeszcze taką propozycję, pani minister: niech pani przekaże temu bankowcowi panu Karnowskiemu i tym jego pracownikom, że przed wojną był bank kolejowy, który świetnie prosperował.

    (Dzwonek)

    A więc może te doświadczenia bankowe spowodują, że powołają bank kolejowy. I niech pokażą, jak prosperuje taki bank, a nie sprzedają. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Zamykam dyskusję.

    Ponieważ zakończyliśmy już dyskusję, proszę o zabranie głosu przedstawiciela wnioskodawców pana posła Krzysztofa Tchórzewskiego.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! W swoim wystąpieniu pani minister nic nie powiedziała o podstawie prawnej tej sprzedaży. Chciałbym zaznaczyć, że wątpliwości, które zgłaszała większość posłów zabierających głos, były znane w trakcie prac w rządzie nad ustawą o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP, które miały miejsce w 2000 r. i wcześniej, bo ta ustawa była przygotowywana wcześniej. Zasadniczo w znacznej części przygotowywania tej ustawy uczestniczyła także jako szef gabinetu politycznego ministra obecna pani minister.

    Otóż właśnie w tej ustawie, co chciałbym wyraźnie podkreślić, nie ma podstawy prawnej do tej sprzedaży, wręcz odwrotnie – jest zakaz. Ustawa o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP w art. 18 jednoznacznie stwierdza: „Nie podlega sprzedaży mienie wchodzące w skład linii kolejowej o państwowym znaczeniu, będącej własnością PKP SA, PLK SA lub Skarbu Państwa”. Co to jest linia kolejowa? Precyzuje to dokładnie ustawa o transporcie kolejowym. Otóż w ustawie o transporcie kolejowym jest dokładnie sprecyzowane: linia kolejowa to jest droga kolejowa mająca początek i koniec wraz z przyległym pasem gruntu, na którą składają się odcinki linii, budynki, budowle i urządzenia przeznaczone do prowadzenia ruchu kolejowego wraz z zajętymi pod nie gruntami. Linia o państwowym znaczeniu dodatkowo jest ważna pod względem gospodarczym i społecznym. Te rzeczy są ważne gospodarczo. Większość, 2/3 linii to są linie o państwowym znaczeniu.

    Minister transportu w 1998 r. – to jest ważne rozporządzenie – dokładnie sprecyzował, co wchodzi w skład linii kolejowych. A więc zgodnie z tym rozporządzeniem w skład linii kolejowej wchodzą jako budowle kolejowe urządzenia zasilania elektroenergetycznego, urządzenia zasilania elektrotrakcyjnego, a także wszystko to, co jest związane z osłoną antyawaryjną, czyli wszystko to, co się wiąże, proszę państwa, z utajnionymi rzeczami, awaryjnymi agregatami prądotwórczymi itd.

    Szanowni państwo, odniosę się do tego dodatkowo. Chciałbym stwierdzić, że dzisiaj pani minister, podejmując ewentualną decyzję o sprzedaży, będzie działała wbrew sobie, dlatego że uczestniczyła w przygotowaniu dla Lexa komentarza do ustawy o transporcie kolejowym. W tymże komentarzu też jednoznacznie stwierdza się, że wyposażenie techniczne linii kolejowej, a więc wszystko to, co wchodzi w skład linii kolejowej, to zasilanie elektroenergetyczne, zasilanie elektrotrakcyjne i wszystko to, co jest związane z osłoną antyawaryjną. Pani minister, dodatkowo odnosząc się do tego komentarza, w przedmowie poleca używanie tego komentarza właśnie do tego, wraz z osobami, które to opracowywały.

    (Oklaski)

    A więc w opinii pani minister w 2014 r., którą pani podpisała i w przedmowie rekomendowała w całości, to właśnie urządzenia elektroenergetyczne, linie elektroenergetyczne, elektrotrakcyjne itd. jako linie kolejowe zgodnie z art. 18 ust. 3 ustawy nie podlegają prywatyzacji, w ogóle nie podlegają sprzedaży. A więc w takiej sytuacji ta sprzedaż jest nielegalna. Rzecz polega na tym, że pani minister może się zetknąć w Trybunale Konstytucyjnym z własną opinią. Taka jest w tej chwili sytuacja. Jest to działanie absolutnie niezgodne z prawem. W dyskusji i w swojej wypowiedzi pani minister – na początku zadałem pytanie o podstawę prawną – nie odniosła się do tego. To jest właśnie zasadnicza rzecz. Wtedy dyskutowaliśmy, były zgłaszane takie same jak dzisiaj wątpliwości.

    Żeby zapobiec tej sytuacji, został dokładnie sprecyzowany zapis odnośnie do definicji linii kolejowej i tego, że wszystko, co wchodzi w skład linii kolejowej, żadne mienie nie podlega sprzedaży. Cała spółka PKP Energetyka jest mieniem, które wchodzi w skład linii kolejowej, w związku z czym jest własnością PKP SA. Dodatkowo jest takie sformułowanie: „Nie podlega sprzedaży mienie wchodzące w skład linii kolejowej o państwowym znaczeniu, będącej własnością

    (…)

    ”.

    (Dzwonek)

    A więc linia kolejowa jest „będąca własnością”, a każde inne mienie, jakie jest, nawet kogokolwiek, według orzeczeń prawnych dotyczących komentarza do tego punktu, każde inne mienie, czyje byłoby, nie podlega sprzedaży.

    (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    A więc mamy tu do czynienia z ewidentnym złamaniem prawa, proszę państwa, działaniem wbrew prawu sprzedaży, i jeszcze takim tłumaczeniem, że jest to korzystne dla Polski, Skarbu Państwa. Jest to dyskutowane od ponad 15 lat. Już przed 15 laty było to dyskutowane przy przyjmowaniu tej ustawy. Biorąc to wszystko pod uwagę, teraz podejmuje się takie decyzje.

    Wicemarszałek Wanda Nowicka: Dziękuję.

    To jest po prostu działanie wbrew prawu. Dziękuję.

    (Oklaski)

    (Poseł Andrzej Adamczyk: Brawo!)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Proszę o zabranie głosu minister infrastruktury i rozwoju panią Marię Wasiak.

    Bardzo proszę, pani ministro.

  • Pani Marszałek! Państwo Posłowie! Zacznę od sprawy, którą przedstawił obszernie pan poseł Tchórzewski. To prawda, że uczestniczyłam w pisaniu komentarza do ustawy o transporcie kolejowym, dlatego dosyć dużo wiem o tych przepisach. Wcale nie zmieniam poglądów na ten temat i wiem, co mówię. W art. 18 mówimy o mieniu, a nie o spółkach, o mieniu jako przedmiocie obrotu gospodarczego, a nie o spółkach jako przedmiocie obrotu gospodarczego. W związku z tym nie muszę zmieniać poglądów, nie zmieniam ich i cały czas przy tych opiniach, które wyrażałam, uczestnicząc w pisaniu komentarza do tej ustawy, trwam.

    (Gwar na sali)

    (Poseł Anna Paluch: Sama pani nie wierzy w to, co mówi.)

    Proszę państwa, apeluję o jedno. Państwo się bardzo oburzają na atak na posłów, a dzisiaj prowadzą dyskusję ze mną pt. „postawimy panią przed Trybunałem Stanu”. To nie jest atmosfera dyskusji merytorycznej.

    (Poseł Anna Paluch: Mamy takie prawo.)

    Macie takie prawo, ale nie narzekajcie na atmosferę dyskusji publicznej na ten temat. Tę kwestię – nie mamy tutaj dużo czasu, ja mam tylko 10 minut – obszernie na piśmie panu posłowi Tchórzewskiemu, który, o czym wiem, zgłasza wątpliwości w dobrej wierze, chcę wyjaśnić i wyjaśnię. Oczywiście, nie uczynię tego w atmosferze tłumaczenia się, kiedy padają: hucpa, skandal itd., bo to nie jest atmosfera do merytorycznej dyskusji, i państwo o tym wiedzą. I nie będziemy na ten temat może dłużej dyskutowali.

    (Poseł Arkadiusz Czartoryski: Nie wyprowadza się spółek po cichutku.)

    Tak że co do podstawy prawnej to jest ta podstawa. Jeszcze jest jeden dowód, dosyć oczywisty, że ta podstawa jest. Proszę państwa, ustawa o komercjalizacji wyłączyła tylko jeden podmiot prawny, podmiot gospodarczy, powstały na podstawie ustawy, Polskie Linie Kolejowe, z prywatyzacji. Wszystkie pozostałe, które zostaną utworzone na podstawie ustawy, są dopuszczone do obrotu Tak została utworzona PKP Energetyka i ona od początku, bez względu na to, jak się rządy zmieniały, była traktowana jako spółka przeznaczona do prywatyzacji.

    (Oklaski)

    Była dyskusja na temat formy prywatyzacji, zakresu, ale nigdy nie było dyskusji na temat tego, czy ta spółka się nadaje do prywatyzacji. I po 15 latach państwo mówią, że ona nie podlega obrotowi gospodarczemu.

    (Gwar na sali)

    No, to kto zmienia poglądy?

    Były 33 wypowiedzi, a w nich jeszcze więcej pytań. Poagregowałam sobie trochę te kwestie i spróbuję się do nich odnieść. Jeżeli starczy mi czasu, przejdę do indywidualnych zapytań poselskich. Oczywiście, jeżeli chodzi o całą resztę, to państwo otrzymają odpowiedź na piśmie, jeżeli nie zdążę wyjaśnić jakichś istotnych kwestii. Pierwsza sprawa, bardzo często podnoszona w różnych wypowiedziach i w różnych aspektach, to to, jaki wpływ na zabezpieczenie szeroko rozumianych interesów Skarbu Państwa, ze szczególnym uwzględnieniem obronności, ale także bezpieczeństwa funkcjonowania infrastruktury kolejowej, ma własność jako taka. Otóż, proszę państwa, nie ma decydującego znaczenia własność, dlatego że już dzisiaj wiele istotnych funkcji, w tym dostarczanie energii, jest w rękach prywatnych. W Warszawie energię dostarcza RWE, dostarcza ją do Sejmu – oświetla nas tutaj prywatny kapitał – do szpitali, które nie zawsze płacą. I nie jest im wstrzymywana dostawa energii. Dlaczego? Dlatego że już dobrze działają regulatorzy energii. I to jest asumpt, który decyduje o tym, że możemy normalnie mówić o komercjalizacji, o urynkowieniu tej części gospodarki. Takie jest też spojrzenie europejskie. Unia Europejska egzekwuje od nas dobrej jakości przepisy, regulacje w zakresie gospodarki bez względu na formę własności. Taki jest kierunek tej regulacji. Własnością my dużo nie uregulujemy. Teza o wyższości własności państwowej nad inną jest tezą z innej kultury prawnej. To nie jest skuteczne. Własność państwowa nie jest dobrym narzędziem do realizacji zadań państwowych. Oczywiście, w konkretnych aspektach odniosę się do tego też na piśmie.

    Jeżeli chodzi o strategiczny cel prywatyzacji, to w ogóle prywatyzacja podmiotów innych niż PLK jest wpisana w logikę ustawy o komercjalizacji, ponieważ nie po to się wymyśla narzędzia do prywatyzacji, żeby potem z nich nie korzystać. A motyw ekonomiczny był jasny – po prostu budżet podjął decyzję, że historyczne długi dawnego przedsiębiorstwa PKP, państwowego w całości, jak najbardziej, spłaci się w wyniku komercjalizacji części majątku. Jest to decyzja podjęta przy uchwalaniu ustawy o komercjalizacji, mądra decyzja, którą teraz przez 15 lat realizujemy.

    Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo miejsc pracy po prywatyzacji, to już wspomniano, że jest podpisany pakt gwarancji pracowniczych, który tak naprawdę stwarza dla pracowników gwarancje pracy dużo większe niż wynikające z Kodeksu pracy. Tak więc oni są na szczycie tej piramidy. Jeżeli przyjmiemy, że najmniejsze zabezpieczenia mają ci, którzy są zatrudnieni na podstawie słynnych umów śmieciowych, a potem są ci, którzy mają normalne umowy o pracę, kodeksowe, to zobaczymy, że najlepiej zabezpieczeni są ci, których obejmuje pakt gwarancji pracowniczych. Ci pracownicy w związku z prywatyzacją mają lepszą sytuację niż pracownicy, którzy pracują w normalnej firmie niepodlegającej akurat prywatyzacji.

    Jeżeli chodzi o podejście do wyceny, to, proszę państwa, jestem w ogóle dosyć zdumiona podejściem niektórych z państwa do wyceny, dlatego że nigdy długu, obciążenia nie traktuje się jako aktywo. To jest obciążenie, nie aktywo. Tak więc odejmowanie długu od wartości spółki jest dosyć oczywistym równaniem rachunkowym. Jeżeli chodzi o wycenę czy cenę, która była przedmiotem oferty, to była to wycena na poziomie – już to jest w obrocie – powyżej 1400 mln zł. To jest wycena, która w porównaniu z wycenami, jakie pozyskaliśmy w trakcie analiz przeprowadzanych różnymi metodami, tak żeby mieć wiedzę o różnych podejściach, jest o prawie 30% wyższa od najwyższej wyceny. Tak więc cena jest bardzo korzystna.

    Co do wiarygodności funduszu, który to kupuje, proszę państwa, to można go sprawdzić. Działa taki brytyjski KRS, który ma swoją stronę internetową, i można tam to sprawdzić, ja nie będę państwa teraz o tym przekonywać. Chciałabym natomiast tylko ostrzec, że używanie określenia...

    (Głos z sali: Wszystko można sprawdzić.)

    ...fundusz spekulacyjny wobec tego typu instytucji jest dosyć ryzykowne, bo jeżeli jeździmy po świecie i mówimy: inwestujcie w Polsce, to jeśli nazwiemy funduszem spekulacyjnym fundusz o takiej reputacji, jaką ma CVC, to do nas nikt inwestować nie przyjdzie.

    (Poseł Arkadiusz Czartoryski: Proszę nie reklamować tego funduszu.)

    Nie reklamuję funduszu, tylko uzasadniam...

    (Poseł Arkadiusz Czartoryski: Proszę nie reklamować.)

    ...decyzję o akceptacji, bądź nie, transakcji z konkretną stroną.

    (Poseł Arkadiusz Czartoryski: To nie jest płatna reklama.)

    Pytania o wiarygodność funduszu padały tutaj wielokrotnie i ja na nie odpowiadam teraz, a nie reklamuję.

    Mogę podać przykład węgierski – wskutek pewnego nastawienia do funduszy zagranicznych spadło zaangażowanie kapitałów zewnętrznych dramatycznie, po prostu uciekł kapitał z Węgier. Jeżeli nam o to chodzi... jeżeli staramy się o ściągnięcie inwestycji – są teraz dyskusje o ściągnięciu kolejnej dużej inwestycji na południe Europy, dającej 6 tys. miejsc pracy – i tworzymy taką atmosferę, że poważny fundusz inwestycyjny nazywamy funduszem spekulacyjnym, to nie jesteśmy wiarygodnym partnerem do tego, żeby ściągać fundusze czy kapitały do Polski celem tworzenia miejsc pracy.

    Bezpieczeństwo branży kolejowej – bardzo ważne. Szkoda, że nie mam więcej czasu, żeby to opisać, to jest bardzo ważny element, wielu z państwa to podnosiło. Krótko powiem: jednym z elementów jest to, że została zawarta, też w związku z tą transakcją, wieloletnia umowa Polskich Linii Kolejowych z Energetyką dotycząca kwestii wykonywania usług utrzymaniowych. To zostało zrobione, do tej pory nie było takiej praktyki wieloletnich umów, teraz jest umowa, która będzie mogła funkcjonować przez 8 lat i która zapewnia w tej sprawie stabilność i dla PLK, i w jakimś sensie dla Energetyki również.

    Co do spraw dotyczących bezpieczeństwa państwa, już powiedziałam – to jest kwestia regulacji dotyczących tegoż bezpieczeństwa. Chcę tylko powiedzieć, że obecnie na liście przedsiębiorstw istotnych dla bezpieczeństwa państwa są firmy jak najbardziej prywatne, w całości prywatne, i to nie stanowi dzisiaj w funkcjonowaniu państwa żadnej przeszkody, żeby egzekwować od nich to bezpieczeństwo. A więc posługiwanie się aspektem własności jest tutaj jakby obok już wiele lat trwającego u nas stanu prawnego.

    Osłona antykorupcyjna – tak, chcę powiedzieć, że teraz trwa postępowanie na szczeblu Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju i że oczywiście oprócz elementów czysto transakcyjnych, jakości tej umowy itd., prowadzimy też procedury mające zabezpieczyć tę transakcję również z tego punktu widzenia.

    Co do celu prywatyzacji

    (Dzwonek)

    , powiedziałam o tym na wstępie. Czas mi się kończy, a więc nie mam możliwości tego rozwinąć.

    Na wszystkie pytania, które zostały zadane, postaramy się jak najszybciej szczegółowo udzielić odpowiedzi na piśmie, również z rozwinięciem tych aspektów prawnych, które podnosił pan poseł Tchórzewski. Bardzo dziękuję.

    (Oklaski)

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich)

  • Dziękuję, pani minister.

    Wypowiedź ta kończy rozpatrywanie punktu: Informacja bieżąca

    Ogłaszam 5-minutową przerwę.

    (Przerwa w posiedzeniu od godz. 13 min 05 do godz. 13 min 13)