• (Początek posiedzenia o godz. 10)

    (Na posiedzeniu przewodniczą marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz wicemarszałkowie Wanda Nowicka, Elżbieta Radziszewska, Eugeniusz Tomasz Grzeszczak i Marek Kuchciński)

    Otwieram posiedzenie.

    (Marszałek trzykrotnie uderza laską marszałkowską)

    Na sekretarzy dzisiejszych obrad powołuję posłów Renatę Zarembę, Marka Balta, Marcina Duszka oraz Dariusza Cezara Dziadzia.

    W pierwszej części obrad sekretarzami będą posłowie Marek Balt oraz Dariusz Cezar Dziadzio.

    Protokół i listę mówców prowadzić będą posłowie Marek Balt i Marcin Duszek.

    Protokół 97. posiedzenia Sejmu uważam za przyjęty wobec niewniesienia zastrzeżeń.

  • Na 97. posiedzeniu Sejm nie przeprowadził głosowań:

    — w drugim czytaniu komisyjnego projektu uchwały w sprawie udziału Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie styczeń – czerwiec 2015 r.

    (przewodnictwo Łotwy w Radzie Unii Europejskiej)

    ,

    — nad wnioskiem o odrzucenie przedstawionego przez prezesa Rady Ministrów dokumentu „Informacja o realizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Stan na 31 grudnia 2014 r.”.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, podjęłam decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące te głosowania.

    Rada Ministrów przedłożyła projekt ustawy o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw.

    Projekt to druk nr 3760.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, podjęłam decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący pierwsze czytanie tego projektu ustawy.

    Rada Ministrów przedłożyła projekt ustawy o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz niektórych innych ustaw. Senat przedłożył projekt ustawy o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw.

    Projekty to odpowiednio druki nr 3761 i 3765.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, podjęłam decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące pierwsze czytania tych projektów ustaw.

    Proponuję, aby w tych przypadkach Sejm wyraził zgodę na zastosowanie art. 37 ust. 4 regulaminu Sejmu.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważała, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

    Właściwe komisje przedłożyły sprawozdania o projektach ustaw:

    — o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska,

    — o zmianie ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej oraz niektórych innych ustaw,

    — o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw.

    Sprawozdania to odpowiednio druki nr 3741, 3740 i 3735.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, podjęłam decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące rozpatrzenie tych sprawozdań.

    Komisja Finansów Publicznych przedłożyła dodatkowe sprawozdanie o projektach ustaw o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw.

    Sprawozdanie to druk nr 3699-A.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, podjęłam decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący trzecie czytanie tego projektu ustawy.

    Komisja Infrastruktury przedłożyła sprawozdanie o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym.

    Sprawozdanie to druk nr 3738.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, podjęłam decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego sprawozdania.

    Przypominam, że Koło Poselskie Ruch Palikota złożyło wniosek o uzupełnienie porządku dziennego o punkty: — Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o związkach partnerskich

    (druk nr 2383)

    ,

    — Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy Przepisy wprowadzające ustawę o związkach partnerskich

    (druk nr 2384)

    .

    W związku ze zbliżaniem się terminu, o którym mowa w art. 173 ust. 5 regulaminu Sejmu, poddam pod głosowanie wniosek o uzupełnienie porządku dziennego.

    Przypominam, że zgodnie z art. 173 ust. 4 regulaminu Sejmu głosowanie to nie jest poprzedzone debatą ani zadawaniem pytań.

    Głosujemy.

  • Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem wniosku o uzupełnienie porządku dziennego o punkty obejmujące pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o związkach partnerskich

    (druk nr 2383)

    , a także pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy Przepisy wprowadzające ustawę o związkach partnerskich

    (druk nr 2384)

    ?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 408 posłów. Za było 123, przeciw – 263, wstrzymało się 22 posłów.

    Sejm wniosek o uzupełnienie porządku dziennego odrzucił.

    Z wnioskiem formalnym zgłosili się panowie posłowie Arkadiusz Mularczyk, Jan Szyszko, Krzysztof Borkowski i Andrzej Adamczyk.

    Po kolei, pierwszy jest pan poseł Mularczyk.

    Bardzo proszę.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałbym zgłosić wniosek formalny o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów, ponieważ w mojej ocenie, którą podzielili też w ubiegłym tygodniu mieszkańcy gminy Kamienica, na posiedzeniu rządu we Wrocławiu doszło do manipulacji i wprowadzenia w błąd pani premier. Chcę powiedzieć, że podczas posiedzenia Rady Ministrów wniesiono w sposób nagły wniosek o podział gminy Kamienica na dwie gminy. W ciągu jednej niedzieli mieszkańcy gminy Kamienica zebrali 2 tys. podpisów pod protestem wobec podziału, który zaproponowało ministerstwo kierowane przez pana ministra Halickiego, adresowanym do rządu kierowanego przez panią premier Ewę Kopacz. Chciałbym w związku z powyższym przekazać te 2 tys. podpisów mieszkańców gminy Kamienica, którzy protestują przeciwko temu podziałowi, i chciałbym, panie ministrze Andrzeju Halicki, żeby pan się spotkał z tymi mieszkańcami i uzasadnił im ten fikcyjny, nieprawidłowy podział.

    Powstaje pytanie, szanowni państwo, komu służy podział gminy siedmiotysięcznej na dwie: pięciotysięczną gminę i dwutysięczną gminę Szczawa. Czy służy to panu posłowi Halickiemu, czy służy to panu ministrowi Wójcikowi, czy też służy to sympatycznemu panu posłowi Fedorowiczowi czy Lassocie, którzy lobbowali za utworzeniem najmniejszej gminy w Polsce czy jednej z najmniejszych gmin w Polsce?

    Szanowni państwo, na koniec waszej kadencji dokonujecie rzeczy kuriozalnych, dzielicie gminy w sposób zupełnie irracjonalny i niepotrzebny.

    Panie ministrze, przekazuję panu podpisy, 2 tys. podpisów, mieszkańców gminy Kamienica. Liczę, że się pan z nimi spotka podczas przerwy w posiedzeniu Sejmu. Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję, panie pośle.

    To nie był właściwy wniosek formalny. Przypominam, że wniosek formalny może dotyczyć tylko dzisiejszego porządku dziennego, a tego punktu tam nie ma. Tak że nie zwołuję Konwentu Seniorów.

    Bardzo proszę, pan poseł Jan Szyszko.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zgłaszam wniosek formalny o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów, gdyż sytuacja jest naprawdę poważna. W dzisiejszym porządku obrad nie znalazłem ponownie punktu dotyczącego sprawy, która jest już sprawą mającą niezwykle długą historię z punktu widzenia procesu legislacyjnego, a mianowicie sprawy polskich lasów i polskiej ziemi. Kilkanaście miesięcy temu nie my złożyliśmy, tylko komitet obywatelski złożył ponad dwa miliony podpisów, domagając się referendum w tej niezwykle ważnej sprawie. Chcę przypomnieć, że od 1 maja 2016 r. zgodnie z traktatem akcesyjnym wchodzi w życie w Polsce przepis, który mówi, że w Polsce będzie całkowicie wolny obrót polską ziemią leśną i rolną. O ile w odniesieniu do ziemi rolnej są robione pewne próby, może nieudolne, ale w każdym razie są podejmowane, aby ograniczyć obcokrajowcom dostęp do polskiej ziemi, o tyle odnośnie do polskiej ziemi leśnej nie ma tu żadnych przeciwdziałań. Chcę również powiedzieć, że polska ziemia leśna to głównie polskie Lasy Państwowe, że w gestii polskich Lasów Państwowych znajduje się ponad 7,5 mln ha i że polskie Lasy Państwowe od półtora roku poddawane są procesowi destabilizacji finansowej. Wprawdzie działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego mówią, że im więcej zabiera się pieniędzy polskim Lasom Państwowym, w tym lepszej są one kondycji, ale sprawa wygląda zupełnie inaczej. Polskie Lasy Państwowe stają się bankrutem. A ponieważ bankruta się na ogół sprzedaje, w związku z tym od 1 maja 2016 r. będzie wolny obrót zbankrutowaną

    (Dzwonek)

    ziemią leśną.

    Pani marszałek, w związku z tym bardzo proszę o to, aby pani marszałek zwróciła uwagę na to, że 9 maja 2014 r. został złożony stosowny wniosek o referendum i że do tej pory ponad 2800 tys. ludzi, którzy się podpisali pod tym wnioskiem, nie dostało żadnej wiadomości. Wydaje mi się, że najwyższy czas, aby przeprowadzić debatę na temat 1/3 terytorium Polski. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    To także nie jest wniosek formalny dotyczący dzisiejszego posiedzenia Sejmu. Przypominam, że wniosek, o którym pan mówi, Izba już rozpatrzyła. Tak że też nie zwołuję Konwentu Seniorów.

    Bardzo proszę, pan Krzysztof Borkowski, Polskie Stronnictwo Ludowe.

  • Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Składam wniosek o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów celem uzupełnienia porządku obrad o kolejny, bardzo ważny punkt dotyczący projektu ustawy, który skierowała pani marszałek do Komisji Gospodarki, ale pan przewodniczący Komisji Gospodarki nie nadał biegu procedowaniu. W związku z tym bardzo proszę Wysoką Izbę o rozstrzygnięcie tego. Jest to projekt ustawy o zwalczaniu nieuczciwych praktyk rynkowych przedsiębiorców zajmujących się obrotem produktami spożywczymi lub rolnymi wobec dostawców tych produktów, druk nr 3604. Jest to projekt bardzo ważny.

    Dzisiaj, kiedy jedziemy przez teren Polski, widzimy, ile powstaje dyskontów, marketów, natomiast przedsiębiorstw produkcyjnych powstaje niewiele, a rolnikom też jest bardzo ciężko się w tym wszystkim poruszać. Ten projekt reguluje transakcje między producentem a handlowcem. On sprawi, że nie będzie eldorada dla handlowców, którzy pobierają, jakie chcą, opłaty, którzy stosują różnego rodzaju triki marketingowe, oprócz tego upusty, za jakość pobierają opłaty, a przecież mamy w Polsce państwowe inspekcje, które to wszystko kontrolują i nie ma potrzeby pobierania tych opłat. Wprawdzie jest ustawa o zwalczaniu nieuczciwych praktyk, czyli o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, ale ta ustawa jest martwa, bo każdy, kto chce występować do sądu na podstawie tej ustawy, czyli przedsiębiorca, czy, prywatnie, obywatel, musi sam składać wniosek, natomiast w tej ustawie przewiduje się, że będzie to robił prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jeżelibyśmy wprowadzili przepisy tej ustawy jeszcze w tej kadencji, dalibyśmy szanse Polakom, którzy wyjeżdżają za granicę. Przecież dyskonty i markety niekoniecznie płacą podatki, ale drenują polską kieszeń, kieszeń przedsiębiorców polskich, szczególnie małych i średnich. Dzisiaj polski przedsiębiorca, producent jest niewolnikiem, musi sprzedawać w tych dyskontach, i to handlowiec decyduje, czy kupi produkt, czy też nie kupi. Dlatego te przepisy są bardzo ważne.

    I dziwię się panu przewodniczącemu

    (Dzwonek)

    Wojciechowi Jasińskiemu z Prawa i Sprawiedliwości, że nie chce popierać polskich przedsiębiorców, tylko wspiera zachodnią finansjerę. Apeluję i do opozycji, i do klubu koalicyjnego o wsparcie i o to, żeby pani marszałek umieściła punkt dotyczący tego projektu w dzisiejszym porządku obrad. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Jak pan wie, zgodnie z regulaminem takie wnioski trzeba zgłaszać na 12 godzin przed posiedzeniem Sejmu. Nie zwołam Konwentu Seniorów, natomiast potem zadam pytanie szefowi komisji w celu wyjaśnienia tej sprawy.

    Bardzo proszę pana posła Andrzeja Adamczyka.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie i Panowie Posłowie! Wnoszę o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów celem uzupełnienia porządku obrad o debatę dotyczącą sprzedaży spółki PKP Energetyka.

    (Oklaski)

    Co prawda, w porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu znajduje się punkt: Informacja bieżąca obejmujący tę sprawę, niemniej jednak informacja bieżąca nie uniemożliwia przeprowadzenia pełnej debaty na ten temat. Sprawa sprzedaży spółki strategicznej dla funkcjonowania polskich kolei bulwersuje, dlatego że jest to spółka, która jest monopolistą w dostarczaniu energii elektrycznej, a także oleju napędowego. Bez podjęcia właściwych, pozytywnych decyzji co do tej spółki polskie koleje nie będą mogły funkcjonować.

    (Poseł Rafał Grupiński: Jest informacja w tej sprawie.)

    Sprawa ta bulwersuje, tym bardziej że mamy do czynienia z sytuacją bez precedensu, panie przewodniczący. Otóż kupujący tę spółkę poświęcił kilkaset tysięcy, a może i milion złotych na akcję w mediach przeprowadzoną w piątek i poniedziałek. Wykupiono całe strony ogłoszeń w bodajże czterech czy pięciu piątkowych dziennikach oraz w trzech tygodnikach ukazujących się poniedziałek. W tych ogłoszeniach, za które kupujący zapewne zapłacił kilkaset tysięcy złotych, jak nie więcej, szkaluje się posłów opozycji i oskarża ich o kłamstwa i podawanie nieprawdziwych informacji.

    Szanowni Państwo! Ani poseł Tchórzewski, tutaj wielokrotnie wymieniany, ani ja nie boimy się i nie zaprzestaniemy podejmowania działań, których skutkiem powinno być wstrzymanie tej sprzedaży. Pojawia się pytanie: Czy sprzedający – niestety nie ma

    (Dzwonek)

    sprzedającego na sali – wiedział o tym? Czy był poinformowany, że zostanie przeprowadzona taka akcja medialna? Mało tego, jeżeli taką decyzję podjęto by …

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Panie pośle, czas mija.

    …bez powiadomienia sprzedającego, to znaczyłoby, że funduszem zarządzają osoby niekompetentne.

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Dziękuję, panie pośle.

    Wątpię w to, że są to osoby niekompetentne. W związku z tym, tak jak mówiłem na wstępie, ta debata, szanowni państwo, powinna się odbyć dzisiaj na tej sali. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle. Debata nie odbędzie się dzisiaj, tylko jutro, bo jak sam pan powiedział, jutro będziemy rozpatrywać punkt: Informacja bieżąca dotyczący tej sprawy, zresztą na prośbę pańskiego klubu. Dziękuję bardzo.

    Pan poseł Stanisław Kalemba, także z wnioskiem formalnym.

    Chciałabym przypomnieć, że wniosek formalny spełnia określoną funkcję. Mam wrażenie, że w tej chwili mamy oświadczenia poselskie.

    Bardzo proszę, panie ministrze.

  • Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego proszę o ogłoszenie przerwy, zwołanie Konwentu Seniorów i umieszczenie w porządku obrad, chodzi o dzień dzisiejszy, punktu dotyczącego uchwały Senatu w sprawie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, druk nr 3753.

    To jest ustawa zasadnicza dla polskiej suwerenności. Jest wyraźne stanowisko rządu co do tych ustaleń. Były zapewnienia skierowane do protestujących rolników przez panią premier. Spotkałem się z rolnikami w województwie zachodniopomorskim w zeszłym tygodniu i uchwalenie tej ustawy przez Sejm jest oczekiwane. Pani marszałek, nie ma najmniejszego powodu, żeby punkt dotyczący poprawek Senatu – które dzisiaj, o godz. 16, będą rozpatrywane przez dwie Komisje: Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz do Spraw Unii Europejskiej – nie był rozpatrzony dzisiaj. Jutro rano podczas głosowania powinniśmy zająć się tą zasadniczą, ustawą o kształtowaniu ustroju rolnego, dotyczącą ochrony polskiej ziemi od 1 maja 2016 r.

    Pani Marszałek! To jest zbyt ważna ustawa, żeby przesuwać to na dzień jutrzejszy. Przedstawiam takie stanowisko w imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Z tego co wiem, dzisiaj pracują nad tym komisje i jutro zostanie to poddane pod głosowanie w bloku głosowań. To za parę godzin, głosujemy jutro od godz. 17 i na pewno jutro…

    (Poseł Stanisław Kalemba: Ale dzisiaj można rozpatrzyć to w Sejmie.)

    Ale komisje będą pracować. Na razie czekamy na sprawozdanie komisji, panie pośle. Będzie sprawozdanie i jutro w bloku głosowań…

    (Poseł Stanisław Kalemba: To są ważne sprawy i lepiej rozpatrzyć to dzisiaj.)

    Zgadzam się, że są one ważne, dlatego mam nadzieję, że jutro będziemy mieli możliwość rozpatrzyć to na posiedzeniu.

    Pan poseł Franciszek Jerzy Stefaniuk z wnioskiem formalnym.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zgłaszam wniosek formalny, ale nie o zwołanie przerwy w tej chwili, tylko o to, żeby na najbliższym posiedzeniu Konwentu Seniorów…

    (Głos z sali: Ma być zgodnie z regulaminem.)

    Dobrze, zgłaszam wniosek o zwołanie…

    (Głos z sali: Musisz zgłosić regulaminowo.)

    Przepraszam bardzo.

    (Głos z sali: Musi być przerwa.)

    Czy mogę?

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Bardzo proszę, panie pośle.

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Proszę dać szansę panu posłowi.

    …o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów, niech będzie regulaminowo.

    Chodzi mi o to, by Prezydium Sejmu i Konwent Seniorów dały jednoznaczną wykładnię dotyczącą kwestii zmiany zapisów w konstytucji. Cytuję zapis, który był proponowany Wysokiej Izbie: Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym. Był też drugi zapis: Odstępstwo od tej zasady podyktowane celami publicznymi lub racjonalną gospodarką leśną stanowi ustawa o lasach państwowych. Wtedy pan profesor, pan poseł Szyszko powiedział, że jest to furtka do sprywatyzowania lasów.

    (Poseł Krystyna Pawłowicz: Tak.)

    Pani Marszałek! Chodzi mi o wykładnię. Jest Trybunał Konstytucyjny, który stoi na straży tego, żeby żaden zapis ustawy nie był sprzeczny z konstytucją. Jeżeli w konstytucji byłby zapis, że lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym, to inny zapis nie byłby furtką do prywatyzacji lasów.

    (Poseł Krystyna Pawłowicz: Chyba że jest…)

    Chyba że, pani profesor, nie poparliście tego wtedy, chodzi o te zapisy w konstytucji, a teraz oszukujecie 2,5 mln ludzi…

    (Poruszenie na sali, burzliwe oklaski)

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Nie, nie.

    …wprowadzacie ich w błąd, i to jest właśnie problem.

    Panie profesorze, trzeba być uczciwym człowiekiem i nie okłamywać ludzi.

    (Oklaski)

    (Poseł Jan Szyszko: Sprostowanie.)

  • Dziękuję bardzo.

    Nie rozpoczynamy dyskusji o Lasach Państwowych.

    Był wniosek formalny.

    Z kolejnym wnioskiem formalnym zgłosił się pan poseł Ryszard Zbrzyzny.

    Bardzo proszę, panie pośle.

    (Poseł Jan Szyszko: Czy mogę?)

    Nie.

    (Poseł Jan Szyszko: Ale sprostowanie.)

    Nie, nie ma sprostowania. Pan złożył wniosek formalny, drugi wniosek.

    Bardzo proszę. (Głos z sali: Pani marszałek, proszę się nie denerwować.)

    Ja się nie denerwuję.

  • Dziękuję serdecznie.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W związku z faktem, że mamy zaplanowane dodatkowe posiedzenie Sejmu w dniach 8–9 października, składam wniosek formalny o zwołanie Konwentu Seniorów i rozpatrzenie wniosku Sojuszu Lewicy Demokratycznej o zdyscyplinowanie komisji polityki społecznej, która od wielu miesięcy debatuje nad bardzo prostym projektem ustawy o minimalnym godzinowym wynagrodzeniu za pracę autorstwa Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Nie możemy dalej tolerować patologii polegającej na tym, że pracownicy w Rzeczypospolitej Polskiej pracują za stawki godzinowe na poziomie 3–4 zł. To jest nie do przyjęcia, nie do utrzymania.

    (Oklaski)

    A więc pora, by rządząca koalicja nad tą patologią się pochyliła, przygotowała za pośrednictwem komisji polityki społecznej stosowne sprawozdanie i na najbliższym wrześniowym posiedzeniu moglibyśmy tę ustawę uchwalić. To po pierwsze.

    Po drugie, zwracam się do pani marszałek o wprowadzenie do porządku obrad do pierwszego czytania projektu ustawy Sojuszu Lewicy Demokratycznej o opodatkowaniu niektórych kopalin, bowiem jest nowa sytuacja związana z wyjazdowym posiedzeniem rządu we Wrocławiu, gdzie pani premier razem z rządem na tle Huty Miedzi Głogów zapowiedziała zmianę tejże ustawy, uznając ją za bardzo drastyczną, niesprawiedliwą i niszczącą przemysł miedziowy. A więc jest szansa jeszcze na tym posiedzeniu odbyć pierwsze czytanie naszego projektu ustawy, który właśnie idzie w tym kierunku. Skończmy z PR-em, zabierzmy się za robotę. Dziękuję.

    (Oklaski)

    (Poseł Jan Szyszko: Wniosek formalny.)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Był pan na posiedzeniu Konwentu Seniorów, rozmawialiśmy na ten temat.

    Przepraszam, panie pośle, jeszcze jeden wniosek formalny?

    Sądzę, że musimy ustalić, że chyba teraz posłowie będą składali oświadczenia rano, a nie wieczorem, bo to zaczyna po prostu być niepoważne.

    (Poseł Romuald Ajchler: Wniosek formalny.)

    Bardzo proszę, pan poseł Romuald Ajchler.

    Panie pośle, mam nadzieję, że to będzie wniosek formalny.

    (Poseł Romuald Ajchler: Bardzo formalny.)

    Proszę.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Stawiam wniosek formalny i prosiłbym, aby pani marszałek nie zwoływała Konwentu Seniorów ani nie ogłaszała przerwy w związku z wnioskiem pana posła Kalemby.

    (Wesołość na sali)

    Powód jest następujący. Otóż jest prawdą, że ustawa o ustroju rolnym jest ustawą bardzo ważną, ale również jest prawdą, iż Sejm podczas swojej debaty nad tym projektem ustawy doprowadził do sytuacji, iż Senat zgłosił kolejne 28 poprawek. Pan poseł Kalemba wnioskuje o to, aby to przyspieszyć i przeprowadzić dzisiaj rozpatrzenie tychże poprawek bez ich rozpatrzenia w komisji rolnictwa. Ja uważam, że taka metoda jest niezasadna, bowiem wszystkie poprawki należy rozpatrzyć wnikliwie.

    Chcę przypomnieć panu posłowi, że w 2012 r. osobiście w imieniu klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej wnosiłem o to, aby poprawić ustawę o ustroju rolnym. Dziwnym zbiegiem okoliczności pan poseł Kalemba zapomniał, że 12 miesięcy czy około 12 miesięcy prowadził resort, w tym czasie trzeba było się zająć tą ustawą i doprowadzić to do porządku. Przypomniało się panu posłowi pół roku przed wyborami, a nawet i nie pół roku, po to aby móc przekazywać w czasie kampanii wyborczej, jakim to jest pan obrońcą polskiej wsi i polskiej ziemi.

    Ta ustawa nie wnosi nic, a zresztą jeśli poczytamy uwagi, jakie niezależni eksperci przedstawiają i wnoszą do tej ustawy, jeśli zapoznamy się z tymi uwagami, to tutaj będzie potwierdzenie tych słów, tego, o czym mówię. W związku z powyższym uważam, pani marszałek, że ma pani słuszność, rację, nie przyjmując tego wniosku, i że merytoryczne komisje powinny się z tym zapoznać. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję bardzo.

    Chciałabym tylko zwrócić uwagę, że pan poseł Kalemba wcale nie mówił, że nie należy rozpatrywać poprawek, tylko mówił, że należy szybko procedować.

    Bardzo przepraszam, jeszcze pan poseł Szyszko, a potem pan, bo tutaj wszyscy…

    (Głosy z sali: Znowu…)

    Na tym, mam nadzieję, zakończymy i przejdziemy do pracy nad dzisiejszym porządkiem obrad Sejmu.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Składam wniosek formalny…

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Ale to już drugi, panie pośle.

    …o zwołanie Konwentu Seniorów i ogłoszenie przerwy. A wniosek formalny dotyczy tego, że składam wniosek przeciwny do wniosku złożonego przez pana przedstawiciela Polskiego Stronnictwa Ludowego.

    Pani marszałek, sprawa jest rzeczywiście poważna i jak pani widzi…

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Ale, panie pośle, pan to już mówił.

    (Poseł Krystyna Pawłowicz: Jak się pani zachowuje…)

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Czy coś nowego chce pan wnieść do sprawy?

    Tak. Jak pani widzi…

    (Poseł Rafał Grupiński: Nic nowego.)

    Umotywuję to.

    (Poseł Stefan Niesiołowski: Kończ już.)

    Sprawa jest rzeczywiście poważna, dlatego że Polskie Stronnictwo Ludowe nie rozumie tego, co zrobiło, i trzeba za wszelką cenę doprowadzić do tego, żeby odbyła się w Sejmie debata na temat przyszłości polskiej ziemi i polskich lasów. Polskie Stronnictwo Ludowe nie rozumie tego, że

    (Poruszenie na sali)

    zabierając pieniądze, złamało Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej. Polskie Stronnictwo Ludowe nie chce przyjąć do wiadomości, że wniosek i skarga do Trybunału Konstytucyjnego zostały złożone, ta skarga jest rozpatrywana. Polskie Stronnictwo Ludowe nie chce zrozumieć tego, że chciało zmiękczyć konstytucję, gdy się zorientowało, że 2 mln Polaków zorientowało się co do intencji Polskiego Stronnictwa Ludowego…

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Panie pośle, proszę o wniosek formalny i kończymy.

    …i w związku z tym…

    (Poseł Stefan Niesiołowski: Odebrać głos.)

    …złożyło wniosek taki, że polskie Lasy Państwowe nie podlegają przekształceniom własnościowym, z wyjątkiem przypadków przewidzianych w ustawie. A na tę ustawę czekały już odpowiednie fragmenty lasów i o tym mogę również powiedzieć tu, na tej sali.

    (Poseł Rafał Grupiński: Nie głosowaliście za…)

    I, pani marszałek…

    (Poseł Rafał Grupiński: …zmianami w…)

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Panie pośle, kończymy.

    (Oklaski)

    …już autentycznie ostatnia sprawa.

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Nie. Łamie pan zasady.

    Chcę również powiedzieć, że Polskie Stronnictwo Ludowe wspólnie z Platformą Obywatelską głosowało przeciwko temu…

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Nie, nie, nie.

    …aby zapisać, że polskie Lasy Państwowe albo lasy Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym. Tyle – i więcej nic. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Bardzo dziękuję, panie pośle. To nie był wniosek formalny.

    Chciałabym, żebyśmy te wszystkie polemiki zakończyli i rozpoczęli procedowanie w dniu dzisiejszym.

    (Poseł Stanisław Kalemba: Sprostowanie.)

    Panie pośle, nie ma trybu sprostowania do wniosku formalnego, o ile się orientuję.

    (Głos z sali: Nie ma.)

    To był wniosek formalny, nie ma co prostować wniosku formalnego.

    (Poruszenie na sali)

    (Poseł Stanisław Kalemba: Ale pan poseł Ajchler…)

    Jeżeli panowie mają problemy, bardzo proszę, dyskusja na sali…

    (Głos z sali: Ale sprostowanie…)

    (Poseł Stanisław Kalemba: Ale sprostowanie, było wymienione moje nazwisko.)

    Do wniosku formalnego? Nie ma sprostowania do wniosku formalnego.

    (Poseł Stanisław Kalemba: Pani marszałek, wypowiedziano moje nazwisko.)

    Ale to był wniosek… (Poseł Stanisław Kalemba: Jak każdemu posłowi przysługuje mi tryb sprostowania.)

    Nie.

    (Poseł Stanisław Kalemba: Chciałbym bardzo konkretnie powiedzieć, że pan poseł Ajchler jak zwykle rozmija się z prawdą, bo dzisiaj o godz. 16 będą rozpatrywane poprawki.)

    Panie pośle…

    (Poseł Stanisław Kalemba: Moja propozycja była taka, żeby dzisiaj umieścić dodatkowy punkt w porządku obrad – nie tak jak to sobie wyobrażał pan poseł Ajchler. Dziękuję.)

    Dziękuję bardzo.

    Przechodzimy do dalszego procedowania.

    Dziękuję, zamykamy te polemiki.

    Prezydium Sejmu proponuje, aby Sejm wysłuchał 10-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i 5-minutowych oświadczeń w imieniu kół w dyskusji nad informacją o działalności Sądu Najwyższego w roku 2014.

    Prezydium Sejmu proponuje również, aby Sejm wysłuchał 3-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół w dyskusjach nad sprawozdaniami komisji:

    — o projekcie ustawy dotyczącej ratyfikacji dokumentu zawartego w druku nr 3665,

    — o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym.

    Ponadto Prezydium Sejmu proponuje, aby Sejm wysłuchał 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół w dyskusjach nad pozostałymi punktami porządku dziennego.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważała, że Sejm propozycje przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

    Informuje, że Konwent Seniorów przyjął propozycję Prezydium Sejmu rozpatrzenia na posiedzeniu informacji bieżącej w sprawie niebezpieczeństw dla państwa polskiego wynikających z procesu prywatyzacji spółki PKP Energetyka SA, o przedstawienie której wnosił Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość.

    Punkty porządku dziennego bieżącego posiedzenia będą rozpatrywane zgodnie z kolejnością zaopiniowaną przez Prezydium Sejmu i Konwent Seniorów.

    Informacja w tej sprawie, a także wykaz ustaw, które Senat przyjął bez poprawek, dostępne są w Systemie Informacyjnym Sejmu.

    Proszę posła sekretarza o odczytanie komunikatów.

    (Poseł Anna Bańkowska: Pani marszałek, ja w sprawie formalnej.)

    Bardzo proszę, pani poseł.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej proszę panią marszałek o zwołanie Konwentu Seniorów i spowodowanie następujących działań Sejmu do końca tej kadencji. Otóż jesteśmy w trakcie kampanii wyborczej. Zarówno Prawo i Sprawiedliwość, jak i Platforma oraz Polskie Stronnictwo Ludowe cały czas wypowiadają się w sprawie konieczności zmiany ustawy o emeryturach i rentach. Z różnych stron padają pomysły, że trzeba albo obniżyć wiek emerytalny, albo dać prawo przejścia na emeryturę bez względu na wiek na podstawie okresów składkowych.

    Mam do pani marszałek prośbę. Sojusz Lewicy Demokratycznej już dawno zgłosił projekt, w którym zapisano, że w Polsce ludzie powinni mieć prawo wyboru. Jeżeli mogą i chcą, to niech pracują do wieku emerytalnego, a ci, co przez 40 lat – mężczyźni – 35 lat – kobiety – opłacali składki, powinni mieć prawo wyboru, możliwość przejścia na emeryturę przed ustawowym wiekiem emerytalnym. Ten projekt jest w Sejmie. Co chwilę dziennikarze dają różnego rodzaju informacje i sygnały, że koalicja dogaduje się w tej sprawie. Zwracam się z uprzejmą prośbą do pani marszałek, do posłów z koalicji i do Prawa i Sprawiedliwości, żebyście jeszcze w tej kadencji zechcieli przyjąć projekt Sojuszu Lewicy Demokratycznej dający ludziom prawo wyboru daty przejścia na emeryturę.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani poseł.

    To także nie był wniosek formalny.

    Dziękuję bardzo. Mam nadzieję, że Sejm zajmie się wszystkimi ustawami, które może jeszcze rozpatrzyć w tej kadencji.

    Komunikaty – bardzo proszę, panie pośle.

  • W dniu dzisiejszym odbędą się posiedzenia następujących zespołów parlamentarnych:

    — Parlamentarnego Zespołu Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego – godz. 10.15,

    — Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt – godz. 12,

    — Parlamentarnego Zespołu ds. Współpracy z Klastrami Medycznymi – godz. 15.

    Informuję, że w dniu dzisiejszym odbędą się posiedzenia Komisji:

    — Administracji i Cyfryzacji wspólnie z Komisją Mniejszości Narodowych i Etnicznych – godz. 10.30,

    — do Spraw Unii Europejskiej – 10.30,

    — Finansów Publicznych – godz. 10.30,

    — do Spraw Służb Specjalnych – godz. 11,

    — do Spraw Unii Europejskiej – godz. 12,

    — Regulaminowej i Spraw Poselskich – godz. 12,

    — Zdrowia – godz. 12,

    — Łączności z Polakami za Granicą wspólnie z Komisją Spraw Zagranicznych – godz. 13, — Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa – godz. 13,

    — Rolnictwa i Rozwoju Wsi – godz. 13,

    — Sprawiedliwości i Praw Człowieka – godz. 13,

    — Nadzwyczajnej do spraw energetyki i surowców energetycznych – godz. 13,

    — Administracji i Cyfryzacji wspólnie z Komisją Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej – godz. 13.30,

    — Łączności z Polakami za Granicą – godz. 13.30,

    — Mniejszości Narodowych i Etnicznych – godz. 14.30,

    — Finansów Publicznych – godz. 15,

    — Infrastruktury – godz. 15,

    — Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki – godz. 15,

    — Nadzwyczajnej do spraw związanych z ograniczaniem biurokracji – godz. 15,

    — Obrony Narodowej – godz. 16,

    — Polityki Społecznej i Rodziny wspólnie z Komisją do Spraw Kontroli Państwowej – godz. 16,

    — Rolnictwa i Rozwoju Wsi wspólnie z Komisją do Spraw Unii Europejskiej – godz. 16,

    — Spraw Wewnętrznych – godz. 16.30,

    — Edukacji, Nauki i Młodzieży – godz. 18,

    — Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej – godz. 18,

    — Polityki Społecznej i Rodziny wspólnie z Komisją Sprawiedliwości i Praw Człowieka – godz. 18.30,

    — Skarbu Państwa – godz. 19.

  • Komisja Finansów Publicznych przedłożyła sprawozdanie o rządowych projektach ustaw o nadzorze makroostrożnościowym nad systemem finansowym i zarządzaniu kryzysowym w systemie finansowym oraz o zmianie ustawy Prawo bankowe, ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw.

    Sprawozdanie – druk nr 3770.

    W związku z tym na podstawie art. 95e regulaminu Sejmu marszałek Sejmu podjęła decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego sprawozdania.

    Proponuję, aby w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego Sejm wysłuchał 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół.

    Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważała, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

    Ogłaszam 2 minuty przerwy.

    (Przerwa w posiedzeniu od godz. 15 min 10 do godz. 15 min 14)

  • Właściwe komisje przedłożyły sprawozdania o projektach ustaw:

    — o pracy na morzu,

    — o zmianie ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej oraz niektórych innych ustaw.

    Sprawozdania te zawarto odpowiednio w drukach nr 3779 i 3780.

    W związku z tym na podstawie art. 95e regulaminu Sejmu marszałek Sejmu podjęła decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące rozpatrzenie tych sprawozdań.

    Proponuję, aby w dyskusjach nad tymi punktami porządku dziennego Sejm wysłuchał 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważała, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

  • Panie i Panowie Posłowie! Komisja Finansów Publicznych przedłożyła sprawozdanie o projekcie ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej oraz o zmianie niektórych ustaw.

    Sprawozdanie to druk nr 3781.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, marszałek Sejmu podjęła decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego sprawozdania.

    Proponuję, aby w tym przypadku Sejm wyraził zgodę na zastosowanie art. 51 pkt 3 regulaminu Sejmu oraz w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłuchał 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół. Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycje przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

  • Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 22. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich w sprawie wniosku komendanta głównego Policji z dnia 29 kwietnia 2015 r. o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej za wykroczenie posła Jacka Żalka

    (druk nr 3714)

    Głos zabierze sprawozdawca komisji pan poseł Kazimierz Ziobro.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przypadło mi w udziale przedstawić sprawozdanie Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich w sprawie wniosku komendanta głównego Policji z dnia 29 kwietnia br. o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej za wykroczenie posła Jacka Żalka. Wykroczenie to miało miejsce w dniu 9 kwietnia br. i polegało na tym, że pan poseł na obszarze zabudowanym jechał z prędkością 76 km/h.

    Marszałek Sejmu skierowała tenże wniosek do Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich w celu rozpatrzenia. Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich, po rozpatrzeniu tego wniosku na posiedzeniu w dniu 22 lipca br., na podstawie art. 7c ust. 5 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora przedkłada Wysokiemu Sejmowi propozycję odrzucenia wniosku komendanta głównego Policji z dnia 29 kwietnia 2015 r. o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej za wykroczenie drogowe posła Jacka Żalka. Dziękuję.

  • Proszę.

    W tym punkcie obrad pan poseł także ma prawo zabrać głos.

    Nie widzę pana posła.

    Informuję, że do głosowania w tej sprawie przystąpimy w bloku głosowań.

  • Na tym zakończyliśmy rozpatrywanie punktów porządku dziennego zaplanowanych na dzień 4 sierpnia br.

    Informuję, że zgłosili się państwo posłowie w celu wygłoszenia oświadczeń poselskich.

    Jako pierwszą poproszę o zabranie głosu panią poseł Annę Paluch z Prawa i Sprawiedliwości, Podhale.

  • Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ponieważ pan wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Marek Wójcik w trakcie spotkania w Urzędzie Gminy Kamienica, które miało miejsce w dniu 6 lipca, stwierdził, nie mając ku temu jakiegokolwiek upoważnienia, że popieram podział gminy Kamienica przeprowadzany przez rząd PO–PSL, pragnę oświadczyć, że zachowanie pana wiceministra jest bezprzykładną hucpą i nadużyciem.

    Projekt podziału gminy Kamienica, w tym podziału sołectwa Zasadne, po przesłaniu mi do wiadomości negatywnych i bardzo krytycznych stanowisk zarówno Rady Gminy Kamienica, jak i Rady Powiatu Limanowskiego przyjęłam z pewnym niedowierzaniem. Nawet w przypadku działań rządu PO–PSL niszczących polskie państwo, psujących polskie państwo, sprawa ta jest szczególnie jaskrawym przykładem prywaty, pogardy i lekceważenia woli społeczeństwa.

    Propozycja utworzenia z gminy Kamienica z dniem 1 stycznia 2016 r. dwóch nowych gmin: gminy Szczawa, liczącej 1994 mieszkańców, i gminy Kamienica, liczącej 5909 mieszkańców, rozmija się ze zdrowym rozsądkiem, ponieważ rząd chce utworzyć gminy, które nie będą zdolne do samodzielnego funkcjonowania, przynajmniej gmina Szczawa, niespełna dwutysięczna, z pewnością nie będzie zdolna do samodzielnego funkcjonowania i realizacji zadań publicznych.

    Takie właśnie krytyczne stanowisko wobec tego zamierzenia wyraziliśmy, posłowie Prawa i Sprawiedliwości, w liście skierowanym do pani premier Ewy Kopacz cztery tygodnie temu. Dokładnie taką, bardzo krytyczną ocenę działań ministra administracji i cyfryzacji wyraziłam w rozmowie na sali sejmowej wobec pana wiceministra Wójcika. Tak więc z pełną premedytacją pan minister skłamał wobec społeczności lokalnej, mówiąc, jakobym popierała podział sołectwa Zasadne i gminy Kamienica.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przez 15 lat byłam związana, jeśli chodzi o moją pracę, z samorządem terytorialnym. Dwie kadencje, od roku 1990 do roku 1998, byłam radną gminną. Ponad 3 lata pracowałam jako urzędnik w starostwie powiatowym, a w drugiej kadencji sejmiku byłam radną woj. małopolskiego. Zbyt dobrze znam samorząd i warunki jego pracy, żeby przyjąć za dobrą monetę to, co proponuje pan wiceminister Wójcik w zakresie podziału gminy Kamienica i sołectwa Zasadne.

    Panie i Panowie z Platformy Obywatelskiej! Po ośmiu latach demonstracyjnego lekceważenia obywateli zacznijcie nareszcie ich słuchać. Przypominam, że referendum w sprawie podziału gminy Kamienica miało w gminie Kamienica frekwencję 13,58%, a zatem było nieważne. Tylko w sołectwie Szczawa 40% mieszkańców pofatygowało się do urn. To mniej niż połowa mieszkańców. Jak więc możecie twierdzić, że większość mieszkańców chce tego podziału? Nawet 93% głosów na tak przy 42-procentowej frekwencji daje 39% mieszkańców sołectwa Szczawa, najbardziej zainteresowanego, którzy akceptują ten podział.

    Przestańcie nareszcie łgać i manipulować, a zacznijcie słuchać obywateli. Rolą władzy publicznej jest słuchać ludzi i im służyć, a nie szykować fotele na trudne czasy w opozycji w nowo tworzonych gminnych władzach. Czy ktoś jeszcze panuje nad działalnością rządu premier Ewy Kopacz, czy też każdy urzędnik robi, co uważa? Powtarzam: zacznijcie nareszcie słuchać ludzi. Dziękuję bardzo.

  • Proszę bardzo.

    Głos ma poseł Waldemar Andzel, Prawo i Sprawiedliwość.

  • Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W roku bieżącym przypada 70. rocznica rozbicia więzienia w Kielcach, czyli akcji dokonanej przez oddziały Antoniego Hedy „Szarego” w nocy z 4 na 5 sierpnia 1945 r. Uwolniono wówczas 354 więźniów, bojowników Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i innych organizacji zwalczanych przez stalinowski terror komunistyczny.

    Wieczorem 15 stycznia 1945 r. po trzech dniach bitwy w Kielce pomiędzy oddziałami niemieckimi a Armią Czerwoną miasto zostało zajęte przez oddziały radzieckie. Następstwem tego była fala aresztowań żołnierzy i oficerów Armii Krajowej, która przeszła wiosną 1945 r. przez Kielecczyznę. Komunistyczna propaganda za cel postawiła sobie zniszczenie mitu i legendy Polskiego Państwa Podziemnego. Za działalność skierowaną przeciwko organom państwowym groziła kara śmierci. Mimo to przeciwko sowietyzacji Polski wystąpili żołnierze partyzantki niepodległościowej.

    Jak tylko Antoni Heda „Szary” dowiedział się o aresztowaniu i przetrzymywaniu w kieleckim więzieniu przy ul. Zamkowej m.in. pułkownika Antoniego Żółkiewskiego ps. Lin, majora Michała Mandziara ps. Siwy oraz wielu innych oficerów, natychmiast podjął decyzję o konieczności ich uwolnienia. Heda miał też swoje osobiste porachunki z komunistami. Urząd Bezpieczeństwa zamordował jego dwóch braci i szwagra. „Szary” postanowił więc ponownie zmobilizować swój oddział i uderzyć na Kielce.

    Niemal natychmiast rozpoczęły się przygotowania. Już na początku lipca 1945 r. kapitan Antoni Heda przyjechał na Kielecczyznę i drogą konspiracyjną nawiązał kontakt ze swoimi podkomendnymi z czasu okupacji niemieckiej, którzy nadal działali w terenie. Heda z pomocą porucznika Włodzimierza Dalewskiego „Szparaga” zebrał pełne informacje o rozmieszczeniu i liczebności oddziałów Wojska Polskiego, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Armii Czerwonej oraz funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej. Dysponując wszystkimi tymi danymi, „Szary” opracował plan rozbicia więzienia zakładający przygotowanie poszczególnych grup, sprawdzenie broni, przerzut oddziału do Kielc i wykonanie akcji przez grupę szturmową, nad którą miał objąć osobiste dowództwo.

    4 sierpnia 1945 r. zgodnie z planem przystąpiono do akcji rozbicia więzienia w Kielcach. Już dzień wcześniej na miejsce koncentracji przybyła większość grup partyzanckich, pozostałe natomiast nadciągnęły następnego dnia rano. Do akcji rozbicia więzienia w nocy z 4 na 5 sierpnia 1945 r. przystąpiło ok. 200 żołnierzy. Około godz. 21 padł rozkaz przestrzelenia broni, chwilę później natomiast wydano polecenie załadunku na samochody. Do Kielc dotarli ok. godz. 23.30.

    Po opanowaniu kluczowych punktów w mieście i zablokowaniu ważniejszych siedzib sił represji partyzanci przeprowadzili udany szturm na budynki więzienne i uwolnili 354 więźniów. Akcja charakteryzowała się wysoką skalą trudności oraz niewielkimi stratami po obu stronach. W trakcie akcji „Szarego” zginęły trzy osoby: oficer Armii Czerwonej, milicjant oraz Antoni Żółkiewski ps. Lin – partyzant z oddziału kapitana „Szarego”.

    Organizacje konspiracyjne, oddziały i zgrupowania partyzanckie przeprowadziły w 1945 r. wiele spektakularnych akcji polegających na rozbijaniu więzień i uwalnianiu aresztowanych. Były one wyrazem nie tylko zbrojnego oporu antykomunistycznego, lecz także żołnierskiego braterstwa i silnej partyzanckiej więzi. Najgłośniejszą tego typu operacją zbrojnego podziemia na Kielecczyźnie było właśnie rozbicie więzienia w Kielcach. Dziękuję bardzo.

  • Proszę bardzo.

    Na tym zakończyliśmy oświadczenia poselskie

    Zarządzam przerwę w posiedzeniu do jutra, tj. do 5 sierpnia br., do godz. 9.

    (Przerwa w posiedzeniu o godz. 21 min 24)

  • (Wznowienie posiedzenia o godz. 9 min 02)

    (Na posiedzeniu przewodniczą marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz wicemarszałkowie Wanda Nowicka, Jerzy Wenderlich, Elżbieta Radziszewska i Eugeniusz Tomasz Grzeszczak)

    Wznawiam posiedzenie.

    Na sekretarzy dzisiejszych obrad powołuję posłów Ewę Kołodziej, Monikę Wielichowską, Piotra Króla i Marka Poznańskiego.

    W pierwszej części obrad sekretarzami będą pani posłanka Ewa Kołodziej i pan poseł Marek Poznański.

    Protokół i listę mówców prowadzić będą pani posłanka Ewa Kołodziej i pan poseł Piotr Król.

    Proszę posła sekretarza o odczytanie komunikatów.

  • Informuję, że w dniu dzisiejszym odbędą się posiedzenia Komisji:

    — Rolnictwa i Rozwoju Wsi – o godz. 9,

    — Etyki Poselskiej – o godz. 9.30,

    — Finansów Publicznych wspólnie z Komisją Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii – o godz. 9.30,

    — Edukacji, Nauki i Młodzieży – o godz. 9.30,

    — do Spraw Kontroli Państwowej – o godz. 10,

    — Finansów Publicznych – o godz. 10,

    — Polityki Społecznej i Rodziny – o godz. 10,

    — Kultury i Środków Przekazu – o godz. 11,

    — Odpowiedzialności Konstytucyjnej – o godz. 11,

    — Ustawodawczej – o godz. 11,

    — Regulaminowej i Spraw Poselskich – o godz. 12,

    — Skarbu Państwa – o godz. 12,

    — Zdrowia – o godz. 12,

    — Finansów Publicznych wspólnie z Komisją Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej – o godz. 12.30,

    — Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej wspólnie z Komisją Spraw Zagranicznych – o godz. 13,

    — Nadzwyczajnej do spraw energetyki i surowców energetycznych – o godz. 14,

    — Polityki Senioralnej – o godz. 14.30, — Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki – o godz. 15,

    — Edukacji, Nauki i Młodzieży – o godz. 15.30,

    — Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii – o godz. 16,

    — Polityki Społecznej i Rodziny wspólnie z Komisją Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej – o godz. 16,

    — Spraw Wewnętrznych – o godz. 16.30.

    W dniu dzisiejszym odbędą się również posiedzenia następujących zespołów parlamentarnych:

    — Parlamentarnego Zespołu ds. Stwardnienia Rozsianego – o godz. 10,

    — Parlamentarnego Zespołu ds. Rozwoju Polski Wschodniej – o godz. 12.30,

    — Dolnośląskiego Zespołu Parlamentarnego i Zespołu Przyjaciół Odry – posiedzenie wspólne – o godz. 14,

    — Parlamentarnego Zespołu na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej – o godz. 15.30,

    — Parlamentarnego Zespołu Chrześcijański Ruch Społeczny – godz. 15.30,

    — Parlamentarnego Zespołu Miłośników Historii – o godz. 16.

    Dziękuję za uwagę.

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedłożyła sprawozdanie o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o Agencji Rynku Rolnego i organizacji niektórych rynków rolnych oraz niektórych innych ustaw.

    Sprawozdanie to druk nr 3782.

    W związku z tym, na podstawie art. 95f regulaminu Sejmu, marszałkini Sejmu podjęła decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego sprawozdania.

    Proponuję, aby w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego Sejm wysłuchał 3-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół.

    Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, uznam, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

    Właściwe komisje przedłożyły sprawozdania o uchwałach Senatu w sprawie ustaw: — o zmianie ustawy o kierujących pojazdami,

    — o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych,

    — o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej,

    — o zmianie ustaw regulujących warunki dostępu do wykonywania niektórych zawodów.

    Sprawozdania to odpowiednio druki nr 3794, 3783, 3766 i 3769.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, marszałkini Sejmu podjęła decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące rozpatrzenie tych sprawozdań.

    Proponuję, aby w tych przypadkach Sejm wyraził zgodę na zastosowanie art. 54 ust. 5 regulaminu Sejmu oraz w dyskusjach nad tymi punktami porządku dziennego wysłuchał 3-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół.

    Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, uznam, że Sejm propozycje przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

  • Wznawiam obrady.

    Właściwe komisje przedłożyły sprawozdania o uchwałach Senatu w sprawie ustaw:

    — o zmianie ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie oraz ustawy o fundacjach,

    — o zmianie ustawy o pomocy społecznej,

    — o kształtowaniu ustroju rolnego,

    — o zmianie ustawy o kuratorach sądowych,

    — o opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów.

    Sprawozdania – odpowiednio druki nr 3799, 3797, 3785, 3771 i 3789.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, marszałek Sejmu podjęła decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące rozpatrzenie tych sprawozdań.

    Proponuję, aby w tych przypadkach Sejm wyraził zgodę na zastosowanie art. 54 ust. 5 regulaminu Sejmu oraz w dyskusjach nad tymi punktami porządku dziennego wysłuchał 3-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycje przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

    Komisja Gospodarki przedłożyła sprawozdanie o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo własności przemysłowej.

    Sprawozdanie – druk nr 3768.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, marszałek Sejmu podjęła decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego sprawozdania.

    Proponuję, aby w tym przypadku Sejm wyraził zgodę na zastosowanie art. 44 ust. 3 regulaminu Sejmu oraz w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłuchał 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycje przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

    Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa przedłożyła sprawozdanie o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw.

    Sprawozdanie – druk nr 3788.

    W związku z tym na podstawie art. 95e regulaminu Sejmu marszałek Sejmu podjęła decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego sprawozdania.

    Proponuję, aby w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego Sejm wysłuchał 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

  • Muszę odczytać jeszcze bardzo ważną informację, dlatego że wpłynęły kolejne sprawozdania o uchwałach Senatu, o których za chwilę państwa poinformuję.

    Komisja Finansów Publicznych przedłożyła sprawozdania o uchwałach Senatu w sprawie ustaw:

    — o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw,

    — o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw,

    — o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym.

    Sprawozdania to odpowiednio druki nr 3802, 3803 i 3801.

    W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, marszałek Sejmu podjęła decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące rozpatrzenie tych sprawozdań.

    Proponuję, aby w tych przypadkach Sejm wyraził zgodę na zastosowanie art. 54 ust. 5 regulaminu Sejmu oraz w dyskusjach nad tymi punktami porządku dziennego wysłuchał 3-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycje przyjął.

    Rozglądam się na lewo, prawo, sprzeciwu nie słyszę.

    Propozycje zostały przyjęte.

  • Wznawiam obrady.

    Proszę posła sekretarza o odczytanie komunikatów.

  • Informuję, że w dniu dzisiejszym zaplanowane na godz. 20.30 posiedzenie Komisji Spraw Wewnętrznych odbędzie się 15 minut po zakończeniu głosowań.

  • W związku z niezgłoszeniem propozycji zmian w składach osobowych komisji sejmowych planowany punkt porządku dziennego obejmujący tę sprawę nie zostanie rozpatrzony.

    Po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów podjęłam decyzję o skreśleniu z porządku dziennego bieżącego posiedzenia punktu 41.: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o poselskich projektach ustaw o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw

    (druki nr 1441, 3425, 3426, 3699 i 3699-A)

    – trzecie czytanie.

    Pan poseł Wojciech Jasiński.

    W jakim trybie?

    (Poseł Wojciech Jasiński: W trybie formalnym.)

    Bardzo proszę.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Składam wniosek o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów.

    (Poruszenie na sali, oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    Uzasadnienie: celem zwołania Konwentu byłoby wytłumaczenie panu posłowi Krzysztofowi Borkowskiemu – który w dniu wczorajszym żalił się, że nie zostaje uwzględniony wnoszony przez niego projekt ustawy o ochronie polskich producentów żywności – tego, czy do zasad państwa prawa należy przestrzeganie zasady dostatecznej…

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Panie pośle, ale to nie jest...

    Chodzi o nakaz przestrzegania reguł przyzwoitej legislacji.

    Przepraszam, spieszę się, a nie chciałbym…

    (Głos z sali: Głosujmy już.)

    Proszę nie przeszkadzać.

    Jeśli przedmiotem regulacji projektu jest materia uregulowana już w innych ustawach

    (Poruszenie na sali, oklaski)

    , dziękuję bardzo, takich jak ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwej konkurencji…

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Bardzo proszę państwa o spokój.

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Panie pośle, ale to nie jest wniosek formalny dotyczący dzisiejszego punktu.

    Pani marszałek, chciałbym także odnieść się do pani marszałek.

    (Poseł Stefan Niesiołowski: Odebrać mu głos.)

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: To jest sprostowanie wypowiedzi, informacja dla kolegi, to nie dotyczy punktu dzisiejszego porządku obrad.

    Pani marszałek, mam swój czas…

    (Poseł Stefan Niesiołowski: Przywołać go do porządku.)

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Bardzo proszę pana posła o nieutrudnianie prowadzenia obrad.

    …i nie sądzę, żeby do zadań marszałka należało zbijanie posłów z pantałyku. Pani marszałek, tutaj także chciałbym odnieść się do pani, gdyż pani nie udzieliła stosownej informacji.

    Najkrócej mówiąc, dobrze byłoby zapoznać się z tym, co prawo już stanowi, i dowiedzieć się, panie pośle, dlaczego to prawo tego nie reguluje czy dlaczego nie jest należycie wykonywane. Ponieważ zaczepił mnie pan także jako członka, jako przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości, odpowiem, że my będziemy wiedzieli, jak pomagać polskim przedsiębiorcom.

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Bardzo dziękuję, panie pośle.

    Życzę panu, panie pośle, jako przedsiębiorcy, powodzenia…

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Panie pośle, bardzo proszę o zakończenie wystąpienia. Naprawdę, nie czas na to.

    …ale jeśli koło jakiejś ustawy drepce przedsiębiorca i nikt inny, to należy

    (Dzwonek)

    się nad tym bardzo mocno zastanowić.

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Dziękuję, panie pośle.

    Chcę powiedzieć, że…

    (Poseł Stefan Niesiołowski: Dobra, dobra, kończ już.)

    (Głos z sali: Brawo!)

    …zgłosiłem do pani marszałek propozycję, aby pytanie o ustosunkowanie się do powyższego…

    (Marszałek wyłącza mikrofon)

  • Panie pośle, bardzo proszę o opuszczenie mównicy.

    (Oklaski)

    Nie był to wniosek formalny, pana wypowiedź nie dotyczyła punktu dzisiejszego porządku obrad. Bardzo proszę o zajęcie miejsca, to nie jest czas na oświadczenia poselskie.

  • Powracamy do rozpatrzenia punktu 42. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Ordynacja podat kowa oraz niektórych innych ustaw.

    Przypominam, że Sejm odrzuca poprawki Senatu bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

    Jeżeli Sejm nie odrzuci poprawki Senatu bezwzględną większością głosów, uważa się ją za przyjętą.

    W punktach porządku dziennego dotyczących rozpatrywania poprawek Senatu będziemy głosować nad wnioskami o odrzucenie poprawek Senatu.

    W 1. poprawce Senat proponuje zmianę tytułu ustawy nowelizującej.

    Z poprawką tą łączy się poprawka 3.

    Nad tymi poprawkami będziemy głosować łącznie.

    Komisja wnosi o ich odrzucenie.

    Bardzo proszę, panie pośle, wniosek formalny, ale proszę, żeby to był wniosek formalny.

  • Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Premier! Chciałbym złożyć wniosek formalny, a właściwie mam prośbę.

    (Głos z sali: Nie.)

    Ponieważ mamy 100 poprawek Senatu, to czy pani marszałek – jeżeli nie byłoby sprzeciwu Wysokiej Izby – mogłaby zastosować uproszczoną formę głosowania i czytać tylko numery poprawek, ponieważ każdy z nas ma ich treść? To przyspieszyłoby tę pracę, głosowanie nad poprawkami. Bardzo dziękuję.

    (Oklaski)

  • Jeżeli taka jest wola Wysokiej Izby i zgoda na to, mogę się do tego dostosować.

    Rozumiem, że głosów sprzeciwu nie ma.

    (Oklaski)

  • Powracamy do rozpatrzenia punktu 34. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o uchwale Senatu w sprawie ustawy o opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów.

    Głosujemy nad poprawką 1.

    Komisje wnoszą o przyjęcie tej poprawki.

    Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za odrzuceniem 1. poprawki?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 419 posłów. Większość bezwzględna wynosi 210. Za było 5 posłów, przeciw – 278, wstrzymało się 136 posłów.

    Sejm wobec nieuzyskania bezwzględnej większości głosów poprawkę przyjął.

  • Głosujemy nad poprawką 2.

    Komisje wnoszą o przyjęcie tej poprawki.

    Głosujemy. Kto z pań i panów posłów jest za odrzuceniem 2. poprawki?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 420 posłów. Większość bezwzględna wynosi 211. Za było 3, przeciw – 411, wstrzymało się 6.

    Sejm wobec nieuzyskania bezwzględnej większości głosów poprawkę przyjął.

  • Głosujemy nad poprawką 3.

    Łączą się z nią poprawki 4. i 5.

    Nad tymi poprawkami głosować będziemy łącznie.

    Komisje wnoszą o ich odrzucenie.

    Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za odrzuceniem poprawek od 3. do 5.?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 419 posłów. Większość bezwzględna wynosi 210. Za było 266, przeciw – 7, wstrzymało się 146.

    Sejm odrzucił poprawki bezwzględną większością głosów.

    Na tym zakończyliśmy rozpatrywanie uchwały Senatu w sprawie ustawy o opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zgłaszam wniosek formalny o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów…

    (Poruszenie na sali)

    (Głosy z sali: Nie!)

    (Poseł Rafał Grupiński: Przed chwilą była.)

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Bardzo proszę państwa o spokój.

    …i przywrócenie do porządku obrad punktu 41., czyli głosowania nad likwidacją bankowego tytułu egzekucyjnego, który został skreślony, zresztą nie wiadomo dlaczego. Jeszcze przed głosowaniami zapisywałem się do głosu i ten punkt był w porządku obrad. Niech pani marszałek wyjaśni Polakom, jaka jest przyczyna ciągłego przesuwania terminu uchwalenia tej ustawy. Na obradach podkomisji i komisji, w których uczestniczyłem, lobby bankowe naciskało na to, aby przedłużać te prace, przesuwać ten termin najdalej, jak to będzie możliwe. Ten fakt zdjęcia punktu z dzisiejszego porządku obrad może budzić podejrzenia, że Sejm działa na zlecenie lobby bankowego.

    (Głosy z sali: Hańba!)

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Panie pośle, naprawdę…

    Ostatnio, 10 lipca, pani marszałek także zdjęła z porządku obrad głosowanie nad likwidacją bankowego tytułu egzekucyjnego. Wtedy argumentowano to przepracowaniem Komisji Finansów. Pani przewodnicząca mówiła, że komisja nie zdążyła przyjąć tego sprawozdania. Dzisiaj już zdążyła, a prace w podkomisji i komisji – wyjaśnię to Wysokiej Izbie – przebiegały bez zakłóceń i w zasadzie wszystkie kluby przyjęły to sprawozdanie bez zastrzeżeń. Jest zgłoszona jedna poprawka PSL, ale to nie jest powód, żeby ciągle przesuwać w czasie likwidację bankowego tytułu egzekucyjnego, bo każdy tydzień zwłoki to wystawienie kilkuset nowych tytułów egzekucyjnych i kilkaset nieszczęść ludzkich. Czy państwo sobie nie zdajecie sprawy, jaki skutek niesie utrzymywanie BTE? Banki teraz wystawiają je w trybie ekspresowym, żeby zdążyć przed jego likwidacją.

    (Dzwonek)

    (Poseł Stefan Niesiołowski: Czas minął.)

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: Dziękuję.

    Więc jeszcze raz zwracam się do pani marszałek: proszę wyjaśnić Polakom, dlaczego zdjęła pani ten punkt z porządku obrad, a na Konwencie Seniorów, o którego zwołanie wnoszę, proszę przywrócić ten punkt, żebyśmy mogli dzisiaj głosować. Dziękuję.

    (Poruszenie na sali, oklaski)

  • Zanim to nastąpi, może najpierw wyjaśnię to panu posłowi, tak będzie prościej w tej chwili.

    Panie pośle, przed głosowaniami odbyło się posiedzenie Konwentu Seniorów, na którym wspólnie, jednomyślnie ustaliliśmy, że ten punkt zostanie zdjęty z dzisiejszych głosowań. Był to wniosek klubu PSL, który chce poprosić o jeszcze jedną ekspertyzę.

    (Poseł Jolanta Szczypińska: A, to PSL.)

    Wszyscy jednomyślnie się na to zgodzili na posiedzeniu Konwentu Seniorów, nie było głosu sprzeciwu. Powtarzam, była jednomyślnie podjęta decyzja. Szkoda, że ta informacja do pana nie dotarła.

    Przechodzimy do głosowania.

    Poseł Adam Abramowicz: Mamy teraz 3-tygodniową przerwę w obradach Sejmu.

    (Poseł Stefan Niesiołowski: Przywołać go do porządku.)

    Poseł Adam Abramowicz: To znaczy, że BTE…

    (Poseł Adam Abramowicz przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    Panie pośle, bardzo proszę o zejście z trybuny.

    Dziękuję, panie pośle.

    Przechodzimy do głosowania.

  • Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Skoro już wytrzymaliśmy tyle, to jeszcze wytrzymajmy 3 sekundy albo może 3 minuty.

    (Głosy z sali: Nie, nie.)

    Został zdjęty punkt dotyczący Prawa bankowego, na który czeka wiele osób…

    Marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska: To już było przed chwilą.

    …na który czeka wielu naszych obywateli, którzy są nierówno traktowani przez banki. Mało tego, w uzasadnieniu czytamy, że jedynie sądy mogą przeprowadzać dyskusje i decydować, czy można w ten sposób kogoś potraktować, czyli wystawić tytuł wykonawczy, a tutaj bez przeprowadzenia większej debaty ten punkt został skreślony. Niestety jeśli o to chodzi, podejrzewam tu lobbing banków. Mianowicie koledzy w ostatniej chwili wprowadzają dyskusyjną poprawkę, potem jest debata, że prawdopodobnie jest ona niekonstytucyjna, oczywiście punkt spada z porządku, kończy się posiedzenie Sejmu. I co? I obywatele nie doczekali się sprawiedliwości, na co czekają.

    Może jednak spróbowalibyśmy dokładnie to wyjaśnić, nie tylko na Konwencie Seniorów, co było tego przyczyną. Obywatele oczekiwali, że ta ustawa wejdzie w życie i sprawi, że będą równo traktowani przez banki i będą mieli równe szanse, a nie będzie tak, że banki, które i tak są bardzo mocne, bardzo silne, nadal będą mogły bez pytania sądu we własnym interesie wystawiać tytuły wykonawcze.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny 98. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.

    Informuję, że zgłosili się posłowie w celu wygłoszenia oświadczeń poselskich.

    (Głos z sali: Chwała im, chwała!)

    Ogłaszam 4 minuty przerwy.

    (Przerwa w posiedzeniu od godz. 22 min 07 do godz. 22 min 13)

  • Panie i Panowie Posłowie! Wznawiam obrady.

    Informuję, że zgłosili się posłowie w celu wygłoszenia oświadczeń poselskich.

    Czy ktoś z pań i panów posłów pragnie jeszcze wygłosić oświadczenie?

    Nikt się nie zgłasza.

    Listę posłów zgłoszonych do oświadczeń uważam zatem za zamkniętą.

    Jako pierwszy zabierze głos pan poseł Jan Rzymełka i wygłosi oświadczenie.

    Panie pośle, bardzo proszę.

  • Dziękuję, panie marszałku.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wiem, że jest bardzo gorąco, dlatego postaram się chłodno i w miarę szybko...

    Wicemarszałek Eugeniusz Tomasz Grzeszczak: Krótko.

    ...przedstawić państwu informację. Otóż równo 150 lat temu małe osady hutnicze i górnicze nad kilkoma rzeczkami, m.in. Rozdzianką

    (Rawą)

    , utworzyły miasto Katowice. To jest jedno z młodszych miast. W związku z nadchodzącą rocznicą, z wielkim jubileuszem postanowiłem, wraz z prezydentem Katowic panem Marcinem Krupą, ogłosić konkurs na fraszkę po śląsku. Otóż ma to być sprawdzian, czy gwara śląska jest na tyle powszechna, że można pisać nią na zamówienie. Czym innym jest mówienie gwarą, które wydaje się o wiele łatwiejsze, „pogodać” każdy może, jeszcze opowiedzieć wice, natomiast napisać na zamówienie to rzecz niezbyt prosta.

    Chcę powiedzieć, że ponad 400 lat temu powstał wspaniały poemat opatrzony tytułem „Officina ferraria, abo huta y warstat z kuźniami szlachetnego dzieła żelaznego”. W 1612 r. Walenty Rozdzieński opisał XVII-wieczne górnictwo i hutnictwo na Śląsku i powstał wspaniały poemat łaciński. Z drugiej strony tradycja śląszczyzny wchodzi w Ligoniowe bery i bojki, czyli tzw. śląskie beranie.

    Fraszka nie jest zbyt powszechną formą – nazwa używana w śląszczyźnie – ale jest to jedna z prostszych form. Regulamin tego konkursu, który ma być rozstrzygnięty do końca wakacji, być może termin będzie przedłużony do połowy września, zawarty jest na stronie internetowej Katowice – Miasto Ogrodów. Chcę powiedzieć, że wystarczy napisać trzy małe fraszki nieprzekraczające w sumie 18 wersetów, np. trzy fraszki sześciowierszowe. Mogą startować i profesorowie polonistyki, i uczniowie szkół podstawowych. Chciałbym, aby okazało się, że śląszczyzna jest powszechna, że gwary śląskie, których jest kilkanaście albo kilkadziesiąt, jak niektórzy mówią, że dialekt śląski jest powszechny, bo z jednej strony mamy naciski na parlament, na posłów, aby upowszechniać gwary, kodyfikować je jako język regionalny, a z drugiej strony nie potrafimy pisać w tych gwarach. Dlatego też konkurs ma mieć charakter powszechny i stąd m.in. można pisać fraszki alfabetem polskim, nie muszą to być haczyki, koślawe i pochylone litery. Komisja kwalifikacyjna, jury, przyjmie jakąkolwiek formę pisemną. Tak że zachęcam posłów siedzących na sali, aby spróbowali napisać wierszowany utwór w jednej z najstarszych gwar polskich.

    Chciałbym jeszcze dodać, że toczą się spory pomiędzy środowiskami naukowymi o to, czym jest śląszczyzna. Dla większości nie jest to jednak język utrwalony, gotowy, bo to jest sprawa bardzo dynamiczna. Nie jest to również jedna gwara, którą łatwo skodyfikować, bo ci spod Cieszyna czy z Podbeskidzia, mówiący w swojej gwarze „stela”, mówią inaczej niż ci spod Tarnowskich Gór albo ci spod Opola. Tak że jesteśmy na etapie kreowania pewnego języka i kodyfikacja byłaby sztucznym narzuceniem czegoś wszystkim tym, którzy się uczą. Życzę każdemu, żeby korzystał z gwary, pielęgnował ją, ale to wcale nie znaczy, że musi być ona obowiązkowa. Uważam, że lepiej, aby nasza młodzież, aby moje wnuki uczyły się dobrze angielskiego, chińskiego, języków, które im się w życiu bardziej przydadzą, a potem, gdy wydorośleją, mogą się uczyć dobrej gwary śląskiej. Dlatego zachęcam wszystkich do napisania niekoniecznie poematu łacińskiego o Katowicach na 150-lecie, ale krotochwilowej, łatwej fraszki, która może się przyjmie, a osoba, która to napisze, przejdzie do historii. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Oświadczenie wygłosi pani poseł Dorota Rutkowska.

    Proszę bardzo.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Moje oświadczenie chciałabym poświęcić strażakom, druhnom i druhom ochotnikom z jednostki OSP w Mokrej Lewej w powiecie skierniewickim, tym, którzy tę jednostkę 90 lat temu zakładali, tym, którzy ją budowali, rozwijali i wyposażali, i tym, którzy teraz są aktywni. To kilka pokoleń mieszkańców Mokrej Lewej, którzy bezinteresownie, z poświęceniem własnego życia, zdrowia, czasu, niosą pomoc drugiemu człowiekowi. Od 5 lat mam zaszczyt być jedną z takich osób – tak, to moja jednostka.

    90 lat temu, w 1925 r., mieszkaniec wsi Władysław Skręta zebrał 15 osób i wspólnie dali początek jednostce, która obecnie liczy ok. 100 członków. Zaczynali w bardzo skromnych warunkach. Do dyspozycji mieli jedną prądnicę, dwucylindrową sikawkę, wąż tłoczny i ssawny, a na wyposażeniu osobistym strażaków była zaledwie jedna bluza drelichowa, 4 czapki, 5 kasków, bosaki i toporek. Dopiero po 5 latach kupiono 550-litrową beczkę i wóz czterokołowy, na którym ją zamontowano. To był cały sprzęt, z którym jeździli do gaszenia pożarów. W 1932 r. zaczęli myśleć o własnej remizie. Po staraniach o działkę, gromadzeniu materiałów budowlanych i budowie w czynie społecznym w 1937 r. wymarzona strażnica została wreszcie oddana do użytku. Organizowano w niej zebrania, szkolenia strażackie, a także wiejskie zabawy. Od początku bowiem wokół straży pożarnej skupiało się życie całej miejscowości. Radość nie trwała długo: wybuchła wojna. Niemcy zażądali opuszczenia budynku, na szczęście sprzęt ocalał, bo mieszkańcy ukryli go w swoich obejściach. Pierwsze walne zebranie odbyło się tuż po wojnie. Łatwo nie było, ale dokupiono sprzętu i wyremontowano zniszczoną przez okupanta remizę. W 1958 r. druhowie przekazali część strażnicy szkole podstawowej i tak już zostało. Również obecnie tutejsza podstawówka mieści się w budynku OSP i jest to świetne sąsiedztwo.

    Przez wiele lat prezesem jednostki był Wojciech Bełc. Druhów przybywało, przybywało też sprzętu. Pierwszym samochodem bojowym, który pojawił się w Mokrej Lewej, był star. Wóz był niejako magnesem, przyciągał młodych chłopców, i w 1983 r. powstała młodzieżowa drużyna pożarnicza. Dwa lata później rozpoczęła się akcja budowy nowej remizy. Powołano społeczny komitet budowy pod przewodnictwem Mariana Maciejaka, a później Mariana Kowalskiego. Po trzech latach starań jednostka otrzymała z Państwowego Funduszu Ziemi 20-arową działkę w dzierżawę. Mieszkańcy podwinęli rękawy i zabrali się do wspólnego działania, w ruch poszedł prywatny sprzęt. Sami zrobili 3,5 tys. pustaków. Finansowo pomogła gmina i w maju 1994 r. odbyło się uroczyste otwarcie. Na parterze ulokowano szkołę, a garaż i piętro wzięli we władanie strażacy. W dowód uznania dla strażaków mieszkańcy Mokrej Lewej ufundowali sztandar dla jednostki, który został wręczony w 1997 r.

    Wkrótce przyszły też zmiany personalne. Wojciech Bełc zrezygnował z funkcji prezesa. Jego miejsce zajął Wiesław Grotkowski. Jednostka się rozrastała, do pracy społecznej garnęło się coraz więcej młodych ludzi, również dziewcząt. Przybywało sprzętu, pojawił się np. system selektywnego alarmowania, i zapadła decyzja, aby ubiegać się o włączenie jednostki do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. W maju 2002 r. OSP Mokra Lewa znalazła się w systemie. W ślad za tym przyszła również dotacja z MSWiA. Wykorzystano ją na zakup profesjonalnej odzieży bojowej i nowoczesnego sprzętu do działań operacyjnych, ale już mundury wyjściowe są kupowane z własnych środków. Strażacy z Mokrej Lewej podczas wielu wydarzeń i uroczystości zawsze prezentują się znakomicie.

    15 stycznia 2014 r. w wieku 75 lat na wieczną służbę odszedł druh Wiesław Grotkowski, który przez 54 lata był członkiem jednostki, a prezesem – przez prawie 20 lat. Musieliśmy przeprowadzić wybory. Nowym prezesem została kobieta. Obecnie tę funkcję pełni Halina Majcher i znakomicie się w niej sprawdza. Wiceprezesem i naczelnikiem jest Tadeusz Grotkowski. Ponadto w skład zarządu wchodzą: Mirosław Romanowski, Ryszard Białek, Marek Moskwa, Teresa Szychowska, Jarosław Szymczak, Damian Majcher, Tomasz Foks, Szymon Dąbrowski, Adam Grotkowski i Marcin Madziała.

    To wyjątkowa jednostka, nie tylko dlatego, że jako jedyna w powiecie ma sekcję płetwonurków.

    (Dzwonek)

    Tworzą ją rzetelni ludzie z pasją, pomysłami, konsekwentni w działaniach. Dzięki swojej aktywności mają oni najnowocześniejszy sprzęt i są świetnie wyszkoleni. Do udziału w działaniach ratowniczo-gaśniczych przeszkolone są również kobiety. One także jeżdżą do akcji. Strażacy, panie ze stowarzyszenia koła gospodyń wiejskich, a także szkoła tworzą drużynę, która integruje całą miejscowość.

    Za okazji jubileuszu 90-lecia jednostki OSP w Mokrej Lewej życzę moim strażakom samych sukcesów i bezpiecznej służby. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani poseł.

    Oświadczenie wygłosi pan poseł Czesław Sobierajski.

    Bardzo proszę.

  • Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! W tym roku w sierpniu obchodzimy 95. rocznicę wybuchu II powstania śląskiego. Po upadku pierwszego powstania zapanował spokój. Nie trwał on jednak długo. Niemiecka Policja Bezpieczeństwa, w skrócie nazywana Sipo, ponownie zaczęła terroryzować i prześladować ludność polską. Lud śląski odpowiadał organizacją wieców, strajków. Domagano się likwidacji bądź usunięcia Sipo z terenów plebiscytowych. Sytuacja stawała się coraz bardziej napięta. Bojówki niemieckie wszczynały antypolskie rozruchy, demolowały polskie lokale. W Katowicach 17 sierpnia doszło do kolejnych zamieszek. Padły strzały. Czarę goryczy przelała śmierć dra Andrzeja Mielęckiego, który pośpieszył rannym z pomocą i wówczas został brutalnie zamordowany przez bojówki niemieckie, które następnie zdemolowały siedzibę Polskiego Komitetu Plebiscytowego. Wydarzenia te, jak również rozpoczęcie walk w powiatach katowickim i pszczyńskim, sprawiły, że Dowództwo Główne Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska wraz z Polskim Komitetem Plebiscytowym dnia 18 sierpnia 1920 r. ogłosiło rozpoczęcie II powstania śląskiego.

    Powstanie wybuchło w nocy z 19 na 20 sierpnia. Głównym celem walki zbrojnej było wyparcie niemieckiej Policji Bezpieczeństwa z obszaru plebiscytowego. Powstańcy opanowali powiaty katowicki i bytomski oraz większość powiatów: pszczyńskiego, tarnogórskiego, rybnickiego, zabrzańskiego, lublinieckiego, toszecko-gliwickiego. Nie udało się jednak zdobyć większych miast ze względu na silne oddziały niemieckie, a także załogi alianckie, z którymi oddziały powstańcze miały zakaz wchodzenia we wszelkie konflikty. Dodatkowo ogłoszono strajk powszechny, który zablokował życie gospodarcze w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym. W związku z całą sytuacją 24 sierpnia Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa na Górnym Śląsku wydała dwa rozporządzenia. Była w nich mowa o rozwiązaniu Sipo i powołaniu Policji Górnego Śląska o polsko-niemieckim składzie, zwanej również Policją Plebiscytową, oraz o tym, że do dnia 31 sierpnia Sipo zostanie usunięte z terenów plebiscytowych, a osoby, które przybyły na Górny Śląsk po 1 sierpnia 1919 r., zostaną z tych terenów wydalone. Ponadto uzyskano zapewnienie ukarania przywódców bojówek niemieckich wszczynających zamieszki i demolujących polskie lokale oraz tych, którzy dopuścili się zbrodniczych czynów, jak zamordowanie w okrutny sposób dra Mielęckiego. W takiej sytuacji II powstanie śląskie na rozkaz władz naczelnych 25 sierpnia zostało zakończone. Był to kolejny, jakże ważny krok ludu śląskiego na drodze do ponownego zjednoczenia z Polską, o którym marzyło wiele pokoleń Ślązaków, a który miał się ziścić dopiero po kolejnym, III powstaniu śląskim.

    Pragnę złożyć hołd i wyrazić ogromną wdzięczność dla powstańców śląskich i ich przywódców, z Wojciechem Korfantym na czele, za ich determinację, ogromny hart ducha i niezłomność w walce o powrót Górnego Śląska do Polski. Pragnę także podziękować ludowi śląskiemu, który – mimo że przez wieki poddany pruskiej represji żył w oderwaniu od macierzy – zachował jednak swoją kulturę, tradycję, wiarę i swoją staropolską mowę, o której mówił poseł Rzymełka.

    Dzisiaj my, mieszkańcy Śląska, musimy dać odpór każdej propagandzie i każdemu działaniu godzącym w jedność narodu polskiego. Wyciągnijmy wnioski z historii, która kołem się toczy. Coraz natarczywiej na Śląsku rozlega się echo antypolskich działań z okresu XIX i XX w., polegających na fałszowaniu historii Śląska. Jednym z podstępnych sposobów pruskiego działania było wmawianie Ślązakom: Wy nie jesteście Polakami, wy jesteście Ślązakami. Skoro już nie chcecie być Niemcami, to bądźcie tylko Ślązakami, byle nie Polakami. Dzisiaj tę metodę krok po kroku realizują RAŚ, Ruch Autonomii Śląska, i jego poplecznicy, którzy kreują sztuczny język śląski i naród śląski. Ta cyniczna gra już przynosi ogromną szkodę naszemu regionowi, antagonizuje społeczność, sieje zamęt, tworzy podziały i szkodzi w ten sposób Śląskowi i Polsce.

    W związku z powyższym pragnę przypomnieć nam wszystkim słowa Wojciecha Korfantego, wielkiego przywódcy ludu śląskiego, wypowiedziane w odezwie do ludu śląskiego, ostatniej odezwie: Jedną tylko wypowiadam prośbę do ludu śląskiego, by został wierny swym zasadom chrześcijańskim i swemu przywiązaniu do Polski.

    Jakże ta odezwa – prośba oraz przesłanie Wojciecha Korfantego są aktualne i dzisiaj. A więc bądźmy wierni, bo ostatecznie tylko wierność się liczy. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję panu posłowi.

    Oświadczenie wygłosi pan poseł Tadeusz Iwiński.

    Proszę bardzo.

  • Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Niczemu się nie dziwić, w tym życia ostoja, spokój ducha i szczęścia – mawiał Horacy. Jednak nie zawsze da się postępować zgodnie ze wskazówkami największego poety rzymskiego, zdumienie bowiem budzi to, gdy nie robi się rzeczy, które w oczywisty sposób powinny być załatwione. Tę tezę raz jeszcze przedstawię na przykładzie kompromitującej sytuacji, jaką jest odmowa przedstawicieli najwyższych władz Rzeczypospolitej pośmiertnego awansowania Jana Karskiego do stopnia generała brygady w uznaniu jego zasług wojennych.

    1 sierpnia br. kończący kadencję prezydent Bronisław Komorowski wręczył 18 nominacji generalskich i admiralskich, w tym 8 nominacji na pierwszy stopień generalski, jedną nawet dla osoby mającej stopień podporucznika. Wbrew powszechnym oczekiwaniom wciąż nie znalazł się w tym gronie Jan Romuald Kozielewski, bo takie było prawdziwe nazwisko Karskiego, który chciał powstrzymać Holocaust i jako emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego dostarczył państwom alianckim, osobiście także prezydentowi Franklinowi Delano Rooseveltowi, raport o tragicznej sytuacji oraz planowanej i już realizowanej przez hitlerowskich okupantów eksterminacji Żydów.

    21 miesięcy temu Sejm ogłosił rok 2014 Rokiem Jana Karskiego, stwierdzając: Świadectwo życia, misji i dzieła uczyniło prof. Karskiego wybitną postacią w skali międzynarodowej, a bogate dziedzictwo, jakie pozostawił, posiada wymiar ponadczasowy, będąc moralnym drogowskazem dla młodych pokoleń.

    Warto pamiętać, iż Karski został dwukrotnie odznaczony Orderem Virtuti Militari i także Krzyżem Armii Krajowej, a w 1995 r. otrzymał Order Orła Białego. Prezydent Barack Obama przyznał mu trzy lata temu specjalny medal.

    Bez wątpienia Jan Karski był jedną z najwybitniejszych postaci XX w. Amerykański „Newsweek” celnie określił jego misję wojenną mianem jednego z moralnych kamieni milowych cywilizacji minionego stulecia. Liczne środowiska krajowe, np. towarzystwo jego imienia, oraz zagraniczne, zwłaszcza amerykańskie i żydowskie, także rodzina Karskiego, w tym bratanica, a zarazem córka chrzestna dr Wiesława Kozielewska-Trzaska, która zwracała się w omawianej kwestii do premier Kopacz, wystąpiły na początku ubiegłego roku do prezydenta Komorowskiego o pośmiertne awansowanie bohatera do stopnia generała brygady w uznaniu zarówno jego własnych zasług wojennych, jak i zasług wszystkich kurierów i emisariuszy Polski Podziemnej. Z niewiadomych powodów nie doszło do tego do dziś.

    W odpowiedzi na moje dwie interpelacje do ministra obrony narodowej w uzasadnieniu negatywnego stanowiska odniesiono się do dwóch kontrowersyjnych rozporządzeń szefa resortu. W ostatnim z nich, z ubiegłego roku, stwierdza się, że żołnierza rezerwy lub osobę niepodlegającą obowiązkowi służby wojskowej można pośmiertnie awansować na wyższy stopień wojskowy, jeśli żołnierz ten lub osoba zginęli w walce o niepodległość państwa polskiego lub w związku z tą walką albo działalnością na rzecz suwerennej i demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej zostali zamordowani. Ten zapis jest kontrowersyjny, nie do końca jasny, nie zawiera słowa „wyłącznie”. W sumie posłużył za pretekst do odmowy złożenia wniosku, o którym mowa. Jan Karski przeżył i żył długo.

    Notabene doszło do wyjątkowego faux pas, jakim było niezaproszenie przedstawicieli rodziny bohatera na otwarcie Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. Awans Jana Karskiego stanowiłby ważny, swoisty symbol także dla ludzi młodego pokolenia. Jak pisał prof. Antoni Kępiński: Człowiek dla symboli poświęca swe życie, a może nawet umrzeć. Przecież tak właśnie czynił Karski, gdy sensem jego życia stała się próba zapobiegnięcia zagładzie Żydów. Wprawdzie tej misji nie zwieńczył sukces, ale na zawsze przejdzie ona do historii jako misja symboliczna.

    Pośmiertny awans byłby pozytywnym precedensem w tym sensie, że żadne państwo świata poza Izraelem nie uhonorowało dotąd swego obywatela rangą generalską za ratowanie Żydów.

    Powoływanie się na przepisy przez siebie wytworzone, które stanowią przeszkodę na drodze do realizacji określonego zadania – stwierdzam to z prawdziwą przykrością – musi zostać nazwane papierowym biurokratyzmem, by użyć pojęcia ukutego przez Maksa Webera. Określał on taką sytuację jako bezduszny system sprawowania władzy oparty na nadmiernym formalizmie w stosowaniu prawa i centralizmie w oderwaniu od kontroli społecznej. W sumie to kazus zupełnie niezrozumiały, dlatego też ponownie – uczyniłem to pierwszy raz 15 stycznia br. – apeluję do ministra obrony narodowej

    (Dzwonek)

    , wicepremiera Tomasza Siemoniaka, a przede wszystkim do przyszłego, bo od jutra, zwierzchnika Sił Zbrojnych, prezydenta Andrzeja Dudy, o przemyślenie całej sprawy i podjęcie honorowej decyzji dotyczącej naprawienia poważnego błędu. Lepiej późno niż wcale.

  • Dziękuję.

    Oświadczenie wygłosi pan poseł Andrzej Lewandowski.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzień 4 czerwca 1989 r. jest dla nas wszystkich, Polaków, symbolem odzyskania niepodległości i powstania w pełni demokratycznych struktur nowej, odrodzonej Rzeczypospolitej. Jednak chciałbym przypomnieć Wysokiej Izbie o dacie równie ważnej, a kto wie, czy nie ważniejszej, w tym okresie.

    Otóż dnia 8 marca 1990 r. tzw. sejm kontraktowy uchwalił ustawę o samorządzie gminnym. Dawała ona społecznościom lokalnym podstawy prawne do zarządzania częścią spraw publicznych, tworzyła gminom własne źródła dochodu, pozwalała decydować o ich wydatkach. Skutkiem tej ustawy były w dniu 27 maja 1990 r. pierwsze w pełni demokratyczne wybory na szczeblu samorządowym. Jako ciekawostkę podam, że do obsadzenia w skali kraju było ponad 52 tys. mandatów, w wyborach startowało ok. 2 tys. partii politycznych, a frekwencja w tych wyborach wynosiła 42%. Wybory te były bardzo ważne, ponieważ trzeba było przekonać nas wszystkich do porzucenia dotychczasowych stereotypów, do uwierzenia w siłę sprawczą swojego głosu i zaufania właśnie tym wybranym, a nie było to takie proste, szczególnie w małych społecznościach lokalnych obciążonych dotychczasowymi patologiami życia publicznego.

    Wysoki Sejmie! 27 maja tego roku od daty tamtych wyborów minęło dokładnie ćwierć wieku. Dzisiaj, z perspektywy minionego czasu mogę z dumą powiedzieć: udało się. Moja duma ma oczywiście pewien aspekt osobisty. Otóż właśnie 25 lat temu z rekomendacji Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” zostałem wybrany burmistrzem mojego królewskiego Darłowa. Co tu ukrywać, wszyscy byliśmy pełni entuzjazmu, ale też zdrowo przestraszeni. Ogrom wyzwań, jakie przed nami stanęły, nie pozwalał na małą chwilę odpoczynku. Przecież zmieniało się niemal wszystko. I to ja i rada miasta byliśmy za to odpowiedzialni. Zmiana mentalności naszych obywateli, nowe zasady ekonomii, zmiana wielu praw i obowiązków – i to wszystko w konfrontacji z jeszcze ciepłym totalitaryzmem.

    My, ludzie I kadencji, musieliśmy takim wyzwaniom podołać. I podołaliśmy. Dlatego honorem dla mnie będzie przypomnienie nazwisk tych radnych. Byli to: Sławomir Balcerzak, Leon Biliński, Roman Cichosz, Bogusław Dalbiak, Jerzy Flakiewicz, Zdzisław Chamier-Gliszczyński, Jadwiga Czarnołęska-Gosiewska, Janusz Krajczyński, Jerzy Maciąg, Antoni Matysiak, Andrzej Pancewicz, Mirosław Teterycz, Jarosław Struś, Wandalin Ulanowski, Kazimierz Wiernicki, Kazimierz Wachowski, Marian Wójcik, a także śp. Szymon Smak, Ireneusz Owsiany, Krzysztof Picha, Krzysztof Siekierski, Wacław Kobyliński i Ryszard Duwe.

    Po mojej kadencji samorządowej zaszczytny obowiązek sprawowania władzy spadł na Marka Moronia, którego w połowie kadencji zastąpił Jerzy Buziałkowski. Następna kadencja to Lech Pieczyński i pierwsza kobieta na stanowisku burmistrza – Ewa Kucharska. Wraz z końcem jej kadencji zmieniły się zasady wyłaniania burmistrza. Teraz był on wybierany w wyborach bezpośrednich. To był rok 2002. Od tego momentu aż do dzisiejszej kadencji władzę w darłowskim ratuszu sprawuje Arkadiusz Klimowicz.

    Oczywiste jest, że w ciągu tych 25 lat wybieraliśmy również rajców miejskich. Tych wspaniałych społeczników było grubo ponad setkę. Każdy z nich miał swój wkład w rozwój lokalnej społeczności, każdy dla sprawy naszego Darłowa oddał cząstkę siebie.

    Martwi mnie to, że tak wspaniałe święto lokalnej, gminnej społeczności ulega zapomnieniu. Na przykładzie Darłowa widzę, że nie ma woli upamiętnienia tej daty w żaden sposób. A przecież 27 maja sprzed 25 lat był dniem ważniejszym dla społeczeństwa lokalnego niż wszystko inne. Pozwalał namacalnie stwierdzić, że Polska się zmienia, a na te zmiany każdy z nas może mieć wpływ. Szkoda.

    Dlatego ja, Andrzej Lewandowski, burmistrz Darłowa I kadencji, składam nam wszystkim, burmistrzom, radnym i wszystkim mieszkańcom Darłowa serdeczne gratulacje. To, jak nasze miasto dzisiaj wygląda, jest zasługą nas wszystkich, i tych wybieranych, i tych wybierających. A wszystkim koleżankom, kolegom posłom przypominam o naszych korzeniach. One tkwią właśnie w takich samorządach, lokalnych społecznościach i o tym nie mamy prawa zapomnieć, podobnie jak nie mamy prawa zapomnieć o takim wspaniałym święcie demokracji lokalnej. Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję.

    Oświadczenie wygłosi pani poseł Maria Zuba.

    Bardzo proszę.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W relacji z obchodów 71. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego bardziej niż na pamięci i szacunku dla heroicznej postawy powstańców skupiono się, przynajmniej w świecie medialnym, na gwizdach, jakie usłyszała część obecnych władz Rzeczypospolitej składających kwiaty na mogiłach powstańców. Jest sprawą wysokiej nieuczciwości oskarżanie mojego klubu, Prawa i Sprawiedliwości, o podżeganie do takiego zachowania. Nieuczciwe jest także sytuowanie buczących i gwiżdżących na przedstawicieli władz w sporze politycznym pomiędzy Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością. Może odpowiedzi na przyczyny takiego stosunku obywateli do władz szukać należałoby gdzie indziej. Może w tym, że zanim na Cmentarzu Powązkowskim dojdzie się do powstańczych grobów, należy przejść Aleją Zasłużonych, przy której znajdziemy groby tych, co w sierpniu 1944 r. czekali za Wisłą, czekali w Lublinie lub częstokroć w Moskwie, aż to powstanie się wypali, a oni będą mogli sprawować władzę nad Polską z moskiewskiego, komunistycznego nadania. Znajdziemy tam również groby tych, co przez cały czas trwania Polski Ludowej czynili wszystko, aby wysiłek czyniony w sierpniu i we wrześniu 1944 r. oficjalnie nie istniał w historiografii naszego narodu. Znajdziemy tam tych, co powstanie przeżyli, byli ścigani i wsadzani do ubeckich więzień, często wysyłani na bezimienną śmierć w kwaterze na Łączce.

    III Rzeczpospolita wobec takiego stanu rzeczy przez 25 lat swojej wolności nie potrafiła zająć jednoznacznego stanowiska. Te gwizdy może są odpowiedzią na ten lekki stosunek, jaki wobec państwa mają politycy niektórych ugrupowań politycznych, bowiem wszyscy powstańcy nie ginęli za Polskę istniejącą tylko teoretycznie. Powstańcy warszawscy nie ginęli po to, aby osoba pełniąca funkcję ministra mogła nosić zegarek o wartości często równej dwuletnim dochodom powstańców dożywających starości. Powstańcy warszawscy nie ginęli po to, by ministrowie rządu Rzeczypospolitej, mówiąc o Polsce, używali skandalicznych i amoralnych metafor. Oddając hołd powstaniu warszawskiemu i powstańcom warszawskim, należy przeprosić ich także za obecny kształt Rzeczypospolitej i zapewnić, że idee i wartości, które im przyświecały, będą w naszej ojczyźnie przez następne rządy szczerze honorowane i realizowane.

    (Oklaski)

  • Ostatni oświadczenie wygłosi pan poseł Grzegorz Adam Woźniak.

    Bardzo proszę.

  • Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Od wielu lat mieszkańcy powiatu garwolińskiego oraz mieszkańcy powiatów położonych przy trasie S17 Warszawa – Lublin oczekują modernizacji tej drogi. Na początku marca 2014 r., po wielu wspólnych staraniach, ujęto ją w planie modernizacji dróg w Polsce na lata 2014–2020 obejmującym nowy, siedmioletni budżet Unii Europejskiej. Według założeń tego planu kierowcy będą mogli pojechać nową ekspresówką z Warszawy do Lublina w 2019 r. Na odcinkach drogi S17 z Garwolina w kierunku Lublina jest już zamknięty etap ogłoszenia przetargów. Obecnie są podpisywane umowy z wykonawcami. Natomiast jeżeli chodzi o kierunek Garwolin – Kołbiel – węzeł Lubelska, trwa końcowa procedura wyłaniania wykonawców, z którymi w najbliższym czasie zostaną podpisane umowy na prace modernizacyjne. W roku 2016 i w roku 2017 powinny rozpocząć się prace budowlane na poszczególnych odcinkach drogi S17, ponieważ firmy wykonawcze, które podejmą się budowy, będą miały 10 miesięcy od podpisania umowy na wykonanie projektu i uzyskanie pozwolenia na budowę.

    Zmodernizowana droga S17 pozwoli usprawnić powiązania międzyregionalne oraz wzmocni ruch o charakterze tranzytowym, szczególnie w kierunku Ukrainy, a na dobrych drogach – pomocnych w promowaniu naszych towarów na Wschodzie – szczególnie nam zależy. Poprawi się płynność ruchu na trasie do Warszawy. Realizacja drogi S17 bezpośrednio przyczyni się do szybszego rozwoju gospodarczego poszczególnych powiatów, ożywi je, łącząc je sprawnie z aglomeracją warszawską. Powstaną nowe inwestycje, a te oznaczają nowe miejsca pracy dla mieszkańców, szczególnie dla mieszkańców powiatu garwolińskiego. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W sejmowej Komisji Infrastruktury pilnowałem sprawy modernizacji drogi S17. Nie było dla mnie ważne, z której partii przychodzi poseł z dobrymi pomysłami. Wspierałem je i wnosiłem swoje. Teraz czas na przyspieszenie. Dopilnowałem spraw projektowych, teraz chcę dopilnować spraw budowlanych. Proszę ministra infrastruktury o dobry nadzór nad inwestycją.

    Pani minister, musi być pani świadoma, że patrzymy pani na ręce. Musi być pani świadoma, że to nie jest inwestycja dla PO czy PiS. Musi być pani świadoma, że to inwestycja dla ludzi, dla Polaków, dla mieszkańców mojej ziemi i tego pani nie odpuszczę. Dziękuję bardzo, panie marszałku.

    (Oklaski)

  • Dziękuję.

    Na tym zakończyliśmy oświadczenia poselskie

    Informacja o wpływie interpelacji i zapytań oraz odpowiedzi na nie dostępna jest w Systemie Informacyjnym Sejmu.

    Na tym kończymy 98. posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.

    Protokół posiedzenia będzie wyłożony do przejrzenia w Sekretariacie Posiedzeń Sejmu.

    Porządek dzienny 99. posiedzenia Sejmu, wyznaczonego na dni 9, 10 i 11 września 2015 r., zostanie paniom i panom posłom doręczony.

    Zamykam posiedzenie.

    (Wicemarszałek trzykrotnie uderza laską marszałkowską)

    (Koniec posiedzenia o godz. 22 min 47)