• Wznawiam obrady.

    Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 3. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyż szym (druki nr 3325 i 3438).

    Proszę panią posłankę Brygidę Kolendę-Łabuś o przedstawienie sprawozdania komisji.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Przypadł mi w udziale zaszczyt przedstawienia sprawozdania Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym

    (druki nr 3325 i 3438)

    .

    Na 92. posiedzeniu Sejmu w dniu 14 maja tego roku projekt został skierowany do prac w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Komisja, rozpatrując projekt na posiedzeniu w dniu 26 maja tego roku, uwzględniła uwagi dotyczące treści przepisów przejściowych, które były zgłaszane w trakcie pierwszego czytania przez wszystkie kluby parlamentarne. Inicjatywa dotycząca nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, jeżeli chodzi o wprowadzenie kadencyjności w przypadku prezesów Sądu Najwyższego, którzy kierują jednocześnie izbami Sądu Najwyższego, zrodziła się na końcowym etapie prac nad prezydenckim projektem ustawy wydłużającym wiek pracy sędziów Sądu Najwyższego. Celem tej inicjatywy ustawodawczej jest ujednolicenie zasad dotyczących kadencyjności w odniesieniu do prezesów sądu. Zasada kadencyjności w odniesieniu do stanowisk prezesów i wiceprezesów sądów ma już zastosowanie w sądownictwie powszechnym i administracyjnym. W obecnym stanie prawnym w Sądzie Najwyższym jedynie pierwszy prezes powoływany jest na 6-letnią kadencję. Projektodawca, kierując się względami systemowymi, zamierza objąć zasadą kadencyjności także dotychczas niekadencyjne stanowiska funkcyjne prezesów kierujących poszczególnymi izbami Sądu Najwyższego. Chodzi o wprowadzenie 5-letniej kadencji. Rozwiązanie to wyeliminuje podnoszony problem niespójności, jeżeli chodzi o dyspozycję art. 10 ustawy, która zakłada kadencyjność pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, rozpatrując projekt, dodała w art. 13 ustawy o Sądzie Najwyższym § 3, który wprowadza ograniczenie dotyczące powoływania prezesa Sądu Najwyższego na najwyżej dwie kadencje, tak jak w przypadku pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. W trakcie prac nad projektem komisja podzieliła pogląd reprezentowany zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie, że idea kadencyjności zasługuje na aprobatę, bowiem z jednej strony umacnia poczucie niezależności osób odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie jednostki sektora publicznego, a z drugiej nie pozwala na monopolizowanie władzy, co dotyczy także organów wymiaru sprawiedliwości.

    Sejm w ustawie z 14 czerwca ubiegłego roku zawarł rozwiązanie, zgodnie z którym sędzia Sądu Najwyższego z urzędu przechodzi w stan spoczynku z dniem ukończenia 70. roku życia. Może jednak, jeżeli stan zdrowia w tym nie przeszkadza, dalej zajmować stanowisko, jednak nie dłużej niż do osiągnięcia 72. roku życia. Przedłożona nowelizacja przewiduje, że korzystający z możliwości wydłużenia okresu aktywności sędziowskiej w Sądzie Najwyższym nie będą mogli pełnić stanowisk funkcyjnych prezesa Sądu Najwyższego, kierującego pracami danej izby i przewodniczącego kierującego wydziałem izby. Celem tej regulacji jest ograniczenie zakresu pracy sędziego Sądu Najwyższego, jeżeli chodzi o okres dwóch lat dotyczący późniejszego przejścia sędziego w stan spoczynku, wyłącznie do czynności orzeczniczych.

    Wejściu w życie nowelizacji powinna towarzyszyć pełna gwarancja dalszego niezakłóconego funkcjonowania Sądu Najwyższego. W trakcie pierwszego czytania wyrażono opinię, że proponowane brzmienie przepisu przejściowego, które przewiduje jednoczesne wygaszenie powołań na kluczowe dla organizacji pracy stanowiska funkcyjne po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, może prowadzić do destabilizacji. Komisja, przedkładając sprawozdanie, proponuje wydłużenie tego okresu do 12 miesięcy, co spotkało się z akceptacją pierwszej prezes Sądu Najwyższego pani prof. Małgorzaty Gersdorf, która zapewnia, że nowelizacja z uwzględnieniem tej zmiany nie spowoduje żadnych dysfunkcji i pozwoli na sprawne zarządzanie strukturami Sądu Najwyższego. Projektowane zmiany nie wymagają wyznaczenia dłuższego okresu przygotowawczego do ich wdrożenia. Wobec tego proponowane jest wejście w życie ustawy w możliwie najkrótszym terminie. Projektowana regulacja nie będzie oddziaływała na budżet państwa i na budżety jednostek samorządu terytorialnego, a także nie będzie miała wpływu na rynek pracy. Materia projektu nie jest objęta prawem Unii Europejskiej.

    Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Nowelizacja dotyczy istotnych kwestii, których celem jest dostosowanie ustawy o Sądzie Najwyższym do innych regulacji prawnych o charakterze ustrojowym. W imieniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka wnoszę o przyjęcie sprawozdania w brzmieniu zawartym w druku sejmowym nr 3438 i uchwalenie przedmiotowej ustawy. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i koła.

    Otwieram dyskusję.

    Pierwsza głos zabierze pani posłanka Elżbieta Achinger z klubu Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wobec komisyjnego projektu ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym, druk nr 3325.

    Omawiany przez nas projekt dotyczy spraw ustrojowych, jeżeli chodzi o Sąd Najwyższy. W projekcie proponuje się wprowadzenie kadencyjności odnośnie do stanowisk funkcyjnych prezesów Sądu Najwyższego kierujących pracą poszczególnych izb tego sądu oraz wprowadzenie zmiany, zgodnie z którą sędzia po ukończeniu 70. roku życia nie będzie mógł zajmować w Sądzie Najwyższym stanowisk funkcyjnych, takich jak: prezes Sądu Najwyższego, kierujący izbą i przewodniczący kierujący wydziałem izby Sądu Najwyższego. W związku z tym wydłużenie okresu zajmowania stanowiska sędziego Sądu Najwyższego będzie dotyczyło wyłącznie czynności orzeczniczych, a nie czynności zarządzających.

    Uzasadnieniem proponowanych w projekcie zmian jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2009 r., w którym trybunał stwierdził, że wprowadzenie kadencyjności w odniesieniu do stanowisk funkcyjnych przeciwdziała naturalnej tendencji do absolutyzacji posiadanej władzy i utrudnia jej monopolizację, z czym oczywiście absolutnie należy się zgodzić, gdyż kadencyjność funkcji kierowniczych w sektorze władz publicznych jest już standardem współczesnych ustrojów demokratycznych. Wprowadzenie 5-letniej kadencji w odniesieniu do stanowiska prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracami izby ma silne uzasadnienie systemowe. Również przyjęty w projekcie przepis intertemporalny zabezpiecza prawidłowe funkcjonowanie Sądu Najwyższego i jego stabilizację w okresie przejściowym. Projektowane zmiany nie wymagają wyznaczenia dłuższego okresu przygotowawczego do ich wdrożenia, dlatego też zaproponowano, aby ustawa weszła w życie w możliwie najkrótszym terminie.

    Klub Platformy Obywatelskiej pozytywnie ocenia zarówno sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, jak i projekt i rekomenduje Wysokiej Izbie uchwalenie niniejszego projektu ustawy. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Głos zabierze pani posłanka Iwona Ewa Arent z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec sprawozdania komisji o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym

    (druki nr 3325 i 3438)

    .

    W przedłożonym projekcie wprowadza się zasadę kadencyjności w odniesieniu do stanowisk funkcyjnych prezesów Sądu Najwyższego, którzy kierują pracą poszczególnych izb sądu. Projekt przewiduje także zmianę dotyczącą wieku sędziego Sądu Najwyższego sprawującego funkcję prezesa. Zgodnie z tą nowelizacją – jak już mówiły moje przedmówczynie – sędzia po ukończeniu 70. roku życia nie będzie mógł sprawować w Sądzie Najwyższym stanowisk funkcyjnych takich jak stanowisko prezesa Sądu Najwyższego kierującego izbą i stanowisko przewodniczącego kierującego wydziałem czy wydziałami izby Sądu Najwyższego. Zmiana ta prowadzi do tego, że wydłużenie okresu pełnienia funkcji na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego będzie dotyczyło tylko funkcji orzeczniczej, a nie czynności związanych z pełnieniem funkcji zarządczych.

    Idea wprowadzenia kadencyjności w odniesieniu do funkcji kierowniczych jest jak najbardziej słuszna, należy ją ocenić pozytywnie. Do tej pory zasada ta obowiązywała tylko sprawującego funkcję pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Dotychczas kadencja na tym stanowisku trwała 6 lat, natomiast po przyjęciu tej noweli będzie to okres 5 lat. Wprowadzenie 5-letniej kadencji w odniesieniu do stanowiska prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracami danej izby wiąże się z dostosowaniem ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym do innych regulacji prawnych, chociażby do ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych czy ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, gdzie także przewiduje się kadencyjność w odniesieniu do funkcji prezesów i wiceprezesów sądów.

    W pierwotnej wersji projektu wiele wątpliwości budził przepis przejściowy, zgodnie z którym sędziowie obecnie pełniący funkcję prezesów Sądu Najwyższego straciliby stanowiska w ciągu 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Podczas pierwszego czytania mówiłam o tych wątpliwościach i miałam nadzieję – co sprawdziło się – że podczas prac w komisji wypracujemy taki projekt, który nie będzie budził żadnych i niczyich wątpliwości. Skutkiem tak krótkiego okresu przejściowego mogłaby być destabilizacja pracy sądów, o czym mówiła także pani pierwsza prezes Sądu Najwyższego. Podczas posiedzenia komisji pani pierwsza prezes Sądu Najwyższego także zgłaszała ten problem. Komisja, posłowie, jednogłośnie przychyliła się do tej propozycji.

    Podczas prac komisji projekt został dopracowany, wprowadzono tzw. dwukadencyjność, czyli wybór prezesów na dwie kadencje, komisja zmieniła także w przepisie przejściowym okres 6 miesięcy na okres 12 miesięcy. I to rozwiało nasze, moje, wszelkie wątpliwości dotyczące tego projektu. Projekt został dopracowany, zgadzamy się z jego ideą, uznajemy, że wprowadzona zasada kadencyjności w odniesieniu do stanowisk funkcyjnych, a także dobre rozwiązanie: ograniczenie wieku do 70. roku życia, jeśli chodzi o sprawowanie stanowisk funkcyjnych, to dobre rozwiązania. To jest dobry projekt ustawy, komisja go dopracowała, w takim razie Prawo i Sprawiedliwość jest za przyjęciem tego sprawozdania i będziemy głosowali za przyjęciem niniejszego projektu ustawy. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Głos zabierze pan poseł Józef Zych z Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego.

    Bardzo proszę, panie marszałku.

  • Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego po zapoznaniu się zarówno z projektem ustawy o Sądzie Najwyższym, jak i ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka uznaje, że ta regulacja jest konieczna, i będzie głosować zgodnie z wnioskiem komisji.

    Ponieważ panie, które zabierały głos przede mną, omówiły wszystkie formalne problemy, chciałbym skoncentrować się na jednej kwestii. Mianowicie w moim przekonaniu sprawą najistotniejszą jest to, że stwarza się sędziom Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 70 lat, możliwość udziału i wykorzystania ich wiedzy i doświadczenia w działalności sądów. Wiemy doskonale – a przekonały nas m.in. dwie konferencje ostatnio organizowane w Sejmie przy współudziale Ministerstwa Sprawiedliwości – że problem orzecznictwa Sądu Najwyższego jest sprawą bardzo istotną. Było to widoczne szczególnie w ostatnim czasie w związku ze stosowaniem art. 448 oraz art. 445 § 1 i art. 446 § 3 i 4 Kodeksu cywilnego, a więc w kwestiach tak istotnych jak ustalanie odszkodowań.

    Dzisiaj zarówno w sądownictwie, jak i poza nim oczekuje się powszechnie, że wobec braku precyzyjnych regulacji art. 445 i art. 446 § 4 odnoszących się do ustalania zadośćuczynienia istotną i najważniejszą rolę będzie odgrywać orzecznictwo sądowe. Oczywiście nie można wprost powoływać się na wyroki nawet w podobnych sprawach, niemniej jednak to stanowisko Sądu Najwyższego odgrywa bardzo ważną rolę. Okazuje się, że Sąd Najwyższy poza podejmowaniem uchwał w tych dziedzinach rozstrzyga także w wielu bardzo istotnych sprawach. Zatem umożliwienie udziału sędziów po ukończeniu 70. roku życia w kształtowaniu orzecznictwa Sądu Najwyższego jest sprawą bardzo ważną i w pełni tę zasadę popieramy. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie marszałku.

    Głos zabierze pani posłanka Stanisława Prządka z Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W imieniu Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej mam zaszczyt zaprezentować stanowisko wobec sprawozdania Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym.

    Państwo posłowie występujący przede mną, a także pani poseł sprawozdawca szczegółowo omówili zakres zmian. Chcę powiedzieć tylko o tych zmianach, które są najistotniejsze i które mają na celu ujednolicić zasady obowiązujące w sądownictwie. Dzisiaj kadencyjność dotyczy Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale obejmuje również pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zajęła się tym problemem w związku z wnioskami, w związku ze zgłaszaną taką potrzebą w trakcie prac komisji nad innymi zmianami dotyczącymi właśnie Sądu Najwyższego. Dlatego komisyjny projekt, tak jak mówiła pani poseł Iwona Arent, został dopracowany i bardzo solidnie przemyślany.

    Pierwsze propozycje zawarte w naszym komisyjnym projekcie zawierały nieco inne zapisy. Chodziło o to, że nie określały one liczby kadencji. Pisaliśmy o kadencyjności, ale nie zostało w sposób jasny doprecyzowane, czy to jest jedna kadencja, czy tych kadencji jest więcej. Propozycja komisji mówiła też o tym przejściowym okresie dla pełniących obecnie funkcje prezesów Sądu Najwyższego, a jednocześnie funkcje przewodniczących poszczególnych izb. Była mowa o 6-miesięcznym okresie, bo z tą datą miały ustawać obowiązujące dzisiaj powołania.

    Dyskutując w komisji, ale także wysłuchując pierwszej prezes Sądu Najwyższego, analizując głosy innych uczestników posiedzenia i dyskusję na tym posiedzeniu, uznaliśmy za zasadną propozycję, żeby ten okres wydłużyć do 12 miesięcy, i tak też w omawianym dzisiaj sprawozdaniu zostało to zapisane, przy czym uwzględnialiśmy ważny element, że ten okres 12 miesięcy pozwoli pierwszemu prezesowi Sądu Najwyższego swobodniej przygotować zmiany, tak aby Sąd Najwyższy w sprawach organizacyjnych nie poniósł żadnego uszczerbku, żeby nie było żadnego zamieszania. Ten okres pozwala na przygotowanie się i na dobre zorganizowanie pracy Sądu Najwyższego.

    Oczywiście podnoszono aspekt, o którym chcę tylko wspomnieć, że prezesi sądu te funkcje będą mogli pełnić do ukończenia 70. roku życia, po którym to okresie, jeśli wyrażą na to zgodę, będą mogli pracować i czynnie orzekać do 72. roku życia, jeśli uznają, że są w stanie i że będą chcieli nadal służyć swoim doświadczeniem, swoją wielką wiedzą w kwestiach orzecznictwa.

    (Dzwonek)

    Dlatego ten projekt spełnia, myślę, oczekiwania środowiska sędziowskiego, ale jednocześnie, jak już tutaj powtarzałam, jest projektem dobrym.

    Chciałabym podziękować wszystkim członkom Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka za bardzo rzetelną, merytoryczną pracę. Dziękuję też pani poseł sprawozdawcy, bo jest to nasz wspólny dobrze przygotowany projekt. Klub Poselski Sojusz Lewicy Demokratycznej oczywiście będzie popierał te rozwiązania i będzie głosował za przyjęciem projektu. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Głos zabierze pan poseł Andrzej Dera ze Zjednoczonej Prawicy.

    Bardzo proszę.

  • Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Zjednoczona Prawica mam zaszczyt przedstawić nasze stanowisko wobec propozycji zmiany ustawy o Sądzie Najwyższym.

    Rzeczywiście Sąd Najwyższy był jedną z nielicznych instytucji, w których funkcje kierownicze, funkcje prezesów nie były funkcjami kadencyjnymi. To trzeba było zmienić i ta ustawa wprowadza kadencyjność. Skoro w sądownictwie administracyjnym, w sądownictwie powszechnym, w administracji kadencyjność stała się dzisiaj standardem, to trudno sobie wyobrazić, aby tak istotna instytucja z punktu widzenia polskiego wymiaru sprawiedliwości, jaką jest Sąd Najwyższy, nie była tej zasadzie poddana. Zatem samo przywrócenie kadencyjności jest jak najbardziej słuszne, zasadne, ale przypomnę, że istotą tych zmian było to, co zrobiliśmy wcześniej, czyli podniesienie wieku, w którym sędziowie mogą orzekać, do 72. roku życia. Tu też trzeba było zapewnić, że podniesieniu wieku nie wiąże się z utrzymywaniem funkcji czy stanowisk, tylko chodzi o możliwość aktywnego orzekania w sądzie, w Sądzie Najwyższym. Stąd zapis stanowiący, że takie osoby nie mogą pełnić funkcji, jeżeli przekroczą 70. rok życia, jest przepisem jak najbardziej zasadnym, bo przyczyną wprowadzenia wcześniejszych zmian, czyli wydłużenia okresu orzekania przez sędziów Sądu Najwyższego, była chęć sprawienia, aby ci rzeczywiście doświadczeni, będący w sile wieku, bardzo sprawni i na bardzo wysokim poziomie orzeczniczym sędziowie orzekali, a nie pełnili funkcji. To się udało zrobić w tej nowelizacji.

    Dlatego nasz klub w pełni popiera to rozwiązanie, będziemy głosowali za jego przyjęciem. Oby jak najszybciej weszło ono w życie, bo na pewno tego typu rozwiązania podniosą sprawność wymiaru sprawiedliwości, a o to tak naprawdę w naszym reformowaniu państwa, w reformowaniu wymiaru sprawiedliwości w głównej mierze chodzi. Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Nie widzę pana posła Kabacińskiego, a zatem nie zabierze głosu w czasie rozpatrywania tego punktu.

    Czy ktoś z państwa chciałby się zapisać do zadania pytania?

    Jeśli nie, to głos zabierze sprawozdawczyni komisji pani posłanka Brygida Kolenda-Łabuś.

    Bardzo proszę, pani posłanko.

  • Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Zanim podziękuję serdecznie wszystkim uczestniczącym w tym doskonaleniu, o którym pani poseł Arent i pani poseł Prządka mówiły, pierwotnych zapisów projektu komisyjnego – naprawdę wszystkim serdecznie dziękuję, to rzadkie momenty, kiedy tak zgodnie zmierzamy do wytyczonego celu – chciałabym zadać pytanie. Wprawdzie powinnam to pytanie zadać pani pierwszej prezes, ale skoro jej nie ma, a pan minister być może…

    (Poseł Iwona Ewa Arent: Jest pan minister Kozdroń.)

    Jest pan minister Kozdroń. Być może pan minister Kozdroń potrafi odpowiedzieć na to pytanie, a jeżeli nie, to poproszę o odpowiedź na piśmie.

    W przepisie przejściowym, w tym, który przedłożyłam w sprawozdaniu komisji, okres, w którym wygasają automatycznie jednocześnie wszystkie powołania prezesów Sądu Najwyższego, wydłużyliśmy do 12 miesięcy. Ale w tejże ustawie wprowadzono również zapis uniemożliwiający pełnienie funkcji osobom, sędziom, którzy ukończyli 70 lat.

    Moje pytanie dotyczy tego – pytam, bo nie znam danych personalnych obecnych prezesów Sądu Najwyższego – czy w ciągu tych 12 miesięcy, kiedy powołania wszystkich pozostałych prezesów zostaną wygaszone, będzie taka sytuacja, że któryś z prezesów w sposób naturalny w wyniku działania tej ustawy będzie musiał zrezygnować z funkcji prezesa i pełnić tylko funkcje orzecznicze ze względu na ukończenie 70 lat. To jest moje pytanie. Jeżeli pan minister tego nie wie, bo przecież też nie musi znać życiorysów wszystkich prezesów sądu, nawet Sądu Najwyższego, to poproszę o odpowiedź na piśmie.

    Jeszcze raz serdecznie wszystkim klubom dziękuję za zgodną pracę, która doprowadziła do przedłożenia do trzeciego czytania dobrej ustawy, ustawy będącej na dodatek projektem komisyjnym. Dziękuję pięknie.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Głos zabierze pan minister Kozdroń.

    Bardzo proszę, panie ministrze.

  • Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Powiem szczerze, że nie wiem, tylko podejrzewam, których to sędziów, prezesów Sądu Najwyższego dotyczy, bodajże Izby Cywilnej, nie wiem, jak jest w Izbie Karnej. Nie chciałbym wymieniać z imienia i nazwiska tych osób ze względu na ochronę ich danych osobowych.

    Chciałbym jednak powiedzieć taką rzecz. Otóż ten art. 30 w istocie rzeczy ma pierwszeństwo przed art. 2, czyli w art. 1 ten art. 30 o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym ma pierwszeństwo przed tym przepisem przejściowym. Jeśli zatem ktoś kończy 70 lat, to powinien przejść w stan spoczynku i złożyć oświadczenie, czy chce pracować przez najbliższe dwa lata, czy też nie, ale konsekwencją tego przepisu jest to, że od razu musi zrezygnować z funkcji prezesa Sądu Najwyższego. Zaś art. 2 dotyczy takich osób, które nie mają problemu przejścia w stan spoczynku. Wtedy mówimy tak: jesteś prezesem Sądu Najwyższego i wydłużamy ci ten okres do 12 miesięcy. Dlaczego? Ze względów praktycznych, ponieważ raz do roku, do połowy roku następnego składane jest wobec Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego sprawozdanie z działalności. Wtedy np. prezes określonej izby w imieniu tej izby składa sprawozdanie. Chodziło nam o to, żeby do połowy roku mógł jeszcze złożyć to sprawozdanie za poprzedni rok, w którym funkcjonował jako prezes, żeby tego nie robił kto inny. Tylko o to tutaj chodziło. Dziękuję serdecznie.

  • Dziękuję, panie ministrze.

    Zamykam dyskusję

    Do trzeciego czytania projektu ustawy przystąpimy w bloku głosowań.

  • Powracamy do rozpatrzenia punktu 3. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Naj wyższym.

    Przystępujemy do trzeciego czytania.

    Komisja wnosi o uchwalenie projektu ustawy z druku nr 3438.

    Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem w całości projektu ustawy w brzmieniu z druku nr 3438?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 423 posłów. Za – 419, nikt nie był przeciw, wstrzymało się 4.

    Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym.