• (Początek posiedzenia o godz. 9 min 03)

    (Na posiedzeniu przewodniczą marszałek Sejmu Radosław Sikorski oraz wicemarszałkowie Wanda Nowicka, Marek Kuchciński i Eugeniusz Tomasz Grzeszczak)

    Otwieram posiedzenie.

    (Marszałek trzykrotnie uderza laską marszałkowską)

    Witam i serdecznie pozdrawiam nauczycieli i uczniów ze szkoły z Bystrzycy Oławskiej, którzy będą się przysłuchiwać naszym obradom.

    (Oklaski)

    Na sekretarzy dzisiejszych obrad powołuję posłów Monikę Wielichowską, Iwonę Guzowską, Piotra Króla i Marcina Duszka.

    W pierwszej części obrad sekretarzami będą posłowie Monika Wielichowska i Piotr Król.

    Protokół i listę mówców prowadzić będą posłowie Iwona Guzowska i Piotr Król.

    Protokół 93. posiedzenia Sejmu uważam za przyjęty wobec niewniesienia zastrzeżeń.

  • Po uzyskaniu opinii Konwentu Seniorów podjąłem decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt: Informacja prokuratora generalnego dotycząca upublicznienia akt śledztwa w sprawie nielegalnych podsłuchów.

    Rada Ministrów przedłożyła projekty ustaw:

    — o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw,

    — o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych,

    — o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw,

    — o wspieraniu zrównoważonego rozwoju sektora rybackiego z udziałem Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego,

    — o zmianie ustawy o Straży Granicznej oraz niektórych innych ustaw.

    Projekty ustaw to odpowiednio druki nr 3460, 3461, 3462, 3463 i 3464.

    W związku z tym podjąłem decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące pierwsze czytania tych projektów ustaw. Proponuję, aby w tych przypadkach Sejm wyraził zgodę na zastosowanie art. 37 ust. 4 regulaminu Sejmu.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

  • Właściwe komisje przedłożyły sprawozdania o projektach uchwał: w sprawie zmiany regulaminu Sejmu oraz w sprawie uczczenia ofiar przewrotu majowego 1926 roku oraz uczczenia pamięci ofiar zamachu majowego 1926 r.

    Sprawozdania to odpowiednio druki nr 3441 i 3416.

    W związku z tym podjąłem decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące rozpatrzenie tych sprawozdań.

    Właściwe komisje przedłożyły sprawozdania o projektach ustaw: o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych oraz o zmianie ustawy Prawo własności przemysłowej oraz niektórych innych ustaw.

    Sprawozdania to odpowiednio druki nr 3418 i 3443.

    W związku z tym, na podstawie art. 95e regulaminu Sejmu, podjąłem decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące rozpatrzenie tych sprawozdań.

    Właściwe komisje przedłożyły sprawozdania o projektach ustaw:

    — o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta,

    — o zmianie ustawy o grach hazardowych,

    — o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym,

    — o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami,

    — o zmianie ustawy o języku polskim oraz ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych,

    — o zmianie ustawy Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw,

    — o zmianie ustawy Kodeks postępowania karnego,

    — o zmianie ustawy o usługach turystycznych,

    — o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, — o zmianie ustawy o finansach publicznych.

    Sprawozdania to odpowiednio druki nr 3344, 3444, 3438, 3442, 3417, 3420, 3421, 3446, 3455 i 3456.

    W związku z tym podjąłem decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkty obejmujące rozpatrzenie tych sprawozdań.

    Prezydium Sejmu, w uzgodnieniu z Konwentem Seniorów, przedłożyło projekt uchwały w sprawie ustanowienia 1 lipca Dniem Sejmu Polskiego, druk nr 3467.

    W związku z tym podjąłem decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego projektu.

    Proponuję, aby Sejm wyraził zgodę na zastosowanie art. 51 pkt 1 regulaminu.

    Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

    Prezydium Sejmu proponuje, aby Sejm wysłuchał 10-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i 5-minutowego oświadczenia w imieniu koła w dyskusjach nad:

    — sprawozdaniem komisji o projekcie ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych,

    — informacją prokuratora generalnego dotyczącą upublicznienia akt śledztwa w sprawie nielegalnych podsłuchów,

    — rządowym dokumentem „Sprawozdanie dotyczące przestrzegania praw pacjenta na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, obejmujące okres od dnia 1 stycznia 2013 r. do dnia 31 grudnia 2013 r.”,

    — przedstawionym przez Radę Ministrów sprawozdaniem z realizacji „Programu ograniczania zdrowotnych następstw palenia tytoniu w Polsce” w 2013 r.

    Prezydium Sejmu proponuje, aby Sejm wysłuchał 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i koła w łącznej dyskusji w pierwszym czytaniu projektów ustaw o zmianie ustawy Prawo bankowe.

    Prezydium Sejmu proponuje również, aby Sejm wysłuchał 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i koła w dyskusjach nad pozostałymi punktami porządku dziennego.

    Nie słyszę sprzeciwu.

    (Poseł Stanisław Wziątek: Mam wniosek.)

    Z wnioskiem formalnym zgłasza się poseł Wziątek.

    Czy to sprzeciw, panie pośle?

    (Poseł Stanisław Wziątek: Nie, wniosek.)

    Proszę bardzo.

  • Dziękuję bardzo, panie marszałku.

    Panie i Panowie Posłowie! Mógłbym wykorzystać formułę, która tak często jest nadużywana w polskim Sejmie, i zgłosić do pana marszałka wniosek formalny o zwołanie Konwentu Seniorów, ogłoszenie przerwy i rozważenie możliwości wydłużenia czasu debaty nad informacją, którą złoży Wysokiej Izbie prokurator generalny. Zamiast tego zwracam się do pana marszałka z prośbą o to, żeby pan marszałek zechciał rozważyć możliwość wydłużenia tej debaty, czasu wystąpień klubowych do 15 minut. Przypominam, że według pierwszej wersji to było 5 minut. Dobrze, że pan marszałek zechciał wydłużyć ten czas do 10 minut. Nie ma jednak możliwości zadawania pytań, a spraw jest tak wiele. Dotyczy to tak naprawdę budowania zaufania do państwa, chodzi o to, aby można było odrzucić argument, że w Polsce państwo prawa nie istnieje. Jeżeli chcemy mówić o państwie prawa, to musimy przekonać ludzi do tego, że Wysoka Izba pochyla się nad tymi sprawami z troską. Dlatego, panie marszałku, proszę o rozważenie tej możliwości, by na wystąpienia klubowe przeznaczyć 15 minut. Dziękuję.

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Podzielam w pełni pański pogląd, że sprawa jest bardzo poważna i że osoby, instytucje zeznające w prokuraturze mają powody do troski w związku z tym, co się dzieje z ich zeznaniami. Czy jednak nie zgodziłby się pan, że jeszcze ważniejsze od ilości czasu, jaki będziemy mieli na komentowanie wystąpienia prokuratora generalnego, byłoby to, gdyby zechciał on ustosunkować się do tych wypowiedzi po tym, gdy one nastąpią, i np. zbiorczo udzielić odpowiedzi? Przypominam, że regulamin nie daje mi możliwości nakłonienia do tego prokuratora generalnego. Prokurator generalny przyjął moje zaproszenie, choć nie musiał tego robić, więc te 10 minut wydaje mi się optymalne, a najważniejsze byłoby to, żeby prokurator generalny ustosunkował się do wypowiedzi.

  • Panie Marszałku! Oczywiście istotne jest to, co usłyszymy od pana prokuratora. Istotne są także odpowiedzi na pytania, które zapewne padną z tej mównicy, ale my chcemy rozmawiać nie tylko o tym, czy to był wyciek z prokuratury, czy było to nadużycie, jeśli chodzi o osoby, które weszły w posiadanie treści dotyczących postępowania, ale także o tych kwestiach, które dotyczą samego postępowania i treści rozmów. Chodzi o to, że tego rodzaju informacja będzie budowała zaufanie, że instytucje państwa odpowiedzialne za przestrzeganie prawa właśnie są w stanie rozwiązywać problemy Polaków, są w stanie napiętnować każdy przypadek łamania prawa. I jeśli otrzymujemy tylko kolejną informację o czasie, o jaki wydłuża się śledztwo, i żadnych informacji pokazujących jego rezultaty, to takie wycieki czy informacje, które wiążą się z łamaniem prawa, okazują się jedyną skuteczną metodą informowania społeczeństwa. Po prostu musimy przestać mówić o tym w takich kategoriach, że bohaterem staje się ten, kto ujawnia informacje, a formalnych informacji nie otrzymują ani społeczeństwo, ani parlament. Chodzi o informacje od tych osób, od tych instytucji, które są do tego uprawnione. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Panie pośle, nie da rady. Dlaczego? Przypominam, że to jest punkt, który wstawiliśmy do porządku dziennego zaledwie wczoraj. Mamy bardzo napięty harmonogram, a 10 minut plus wypowiedź prokuratora generalnego to jest już co najmniej dodatkowa godzina naszych obrad. Tak że po prostu będziemy musieli się streszczać i spróbować zadać pytania dotyczące konkretnych spraw, powiedzieć wszystko to, co chce się powiedzieć, w 10 minut. Tak że dziękuję, doceniam to, ale nie mogę się przychylić do pana prośby.

    (Poseł Anna Bańkowska: Przesunąć na sobotę.)

    Z wnioskiem formalnym zgłosił się pan poseł Wincenty Elsner.

    Proszę bardzo.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zgłaszam tradycyjny wniosek o przerwę i zwołanie Konwentu Seniorów, natomiast jest on nietypowy, bo niezwiązany z uzupełnieniem porządku obrad, ale usunięciem z niego punktu dotyczącego pierwszego czytania rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw zawartego w druku nr 3460.

    Dotychczasowy przebieg procedowania nad tym projektem jest bardzo ciekawy. Projekt wpłynął do Sejmu dnia 2 czerwca, 8 czerwca został skierowany do pierwszego czytania, natomiast dzień później – 9 czerwca odbyła się w Sejmie konferencja współorganizowana przez Komisję Finansów Publicznych, będąca de facto zgromadzeniem lobbystów dyskutujących o tym projekcie. Chciałbym, aby do czasu rozpatrywania, do czasu pierwszego czytania tego projektu zostały wyjaśnione wątpliwości, czy nie został naruszony regulamin Sejmu, ponieważ mówi się w nim jasno o trzech czytaniach. Regulamin Sejmu nie przewiduje instytucji konferencji będącej zgromadzeniem lobbystów, zwłaszcza że na konferencji przedstawiono materiały sfinansowane przez jednego z głównych graczy na rynku, jedną z firm pożyczkowych, której również dotyczy ta regulacja.

    Poza tym chciałbym, aby Biuro Analiz Sejmowych sprawdziło, czy nie została naruszona ustawa o lobbingu, dlatego że ona bardzo szczegółowo reguluje możliwość prowadzenia działalności lobbingowej na terenie Sejmu. Wczorajsza konferencja była organizowana pod auspicjami Komisji Finansów Publicznych, komisji, która będzie procedowała nad tą ustawą. Konferencję prowadziła przewodnicząca komisji, natomiast sala była zarezerwowana już od miesiąca właśnie przez Komisję Finansów Publicznych. Chciałbym, aby do czasu rozpoczęcia procedowania nad tą ustawą w Sejmie nie było cienia wątpliwości

    (Dzwonek)

    , że żadne przepisy nie zostały naruszone, bo w tej ustawie chodzi o pieniądze, o wielkie pieniądze firm pożyczkowych, a mówi się, że właśnie wobec tego podmiotu, który był uczestnikiem wczorajszej konferencji, który ją współfinansował…

    Marszałek Radosław Sikorski: Panie pośle, czas.

    Marszałek Radosław Sikorski: Zrozumiałem już pański wniosek.

    …i którego materiały zostały przedstawione, zapisy tej ustawy są szczególnie przychylne. Dziękuję bardzo.

  • Panie pośle, jeśli chodzi o analizy Biura Analiz Sejmowych, to nikt pana nie zatrzymuje, proszę się zwrócić o taką analizę…

    (Poseł Wincenty Elsner: Do czasu…)

    Jeśli chodzi o porządek obrad, to chcę panu przypomnieć, że Konwent Seniorów zebrał się mniej niż godzinę temu i przedstawiciel pańskiego klubu nie protestował. Podjęliśmy decyzję i będziemy się jej trzymać. Dziękuję bardzo.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pan poseł Wziątek wniósł sprzeciw w sprawie czasu, jaki pan zaproponował, i zgodnie z regulaminem powinien pan ten sprzeciw uszanować i Izba powinna to przegłosować. Dziękuję bardzo.

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Oklaski)

  • Pan poseł Wziątek nie złożył wniosku formalnego, tylko zwrócił się z prośbą do marszałka.

    (Głos z sali: Wniosek z prośbą.)

    Jeśli chodzi o głosowanie, to zwracam uwagę, że…

    (Głos z sali: Nie ma PiS.)

    …siedzenia prawicowej opozycji są puste.

    Byłoby bardzo niekurtuazyjnie, gdybyśmy teraz próbowali cokolwiek przegłosowywać, ponieważ w tej chwili Prawo i Sprawiedliwość jest na mszy – chodzi o miesięcznicę smoleńską.

    W tej sprawie podjąłem decyzję, to była decyzja spełniająca postulaty.

    (Głos z sali: Dłuższej debaty.)

    Przedłużyłem dyskusję z 5 minut do 10 minut.

    Dziękuję bardzo.

    Informuję, że Konwent Seniorów przyjął propozycję Prezydium Sejmu rozpatrzenia na posiedzeniu informacji bieżącej w sprawie opresyjnej ingerencji organów państwa we władzę rodzicielską, o przedstawienie której wnosił Klub Parlamentarny Zjednoczona Prawica.

    Punkty porządku dziennego bieżącego posiedzenia będą rozpatrywane zgodnie z kolejnością zaopiniowaną przez Prezydium Sejmu i Konwent Seniorów.

    Informacje w tej sprawie są dostępne w Systemie Informacyjnym Sejmu.

    Proszę posła sekretarza o odczytanie komunikatów.

  • Informuję, że w dniu dzisiejszym odbędą się posiedzenia Komisji:

    — Edukacji, Nauki i Młodzieży – o godz. 9.30,

    — Etyki Poselskiej – o godz. 9.30,

    — Gospodarki – o godz. 9.30,

    — Rolnictwa i Rozwoju Wsi wspólnie z Komisją Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisją Zdrowia – o godz. 9.30,

    — Nadzwyczajnej do spraw związanych z ograniczaniem biurokracji – o godz. 9.30,

    — Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki wspólnie z Komisją Spraw Wewnętrznych – o godz. 10,

    — Kultury i Środków Przekazu – o godz. 10,

    — Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa – o godz. 10,

    — do Spraw Unii Europejskiej – o godz. 10.30,

    — Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej wspólnie z Komisją Skarbu Państwa – o godz. 10.30,

    — do Spraw Kontroli Państwowej – o godz. 11,

    — Infrastruktury – o godz. 11.30,

    — Finansów Publicznych – o godz. 12,

    — Łączności z Polakami za Granicą – o godz. 12,

    — Polityki Społecznej i Rodziny wspólnie z Komisją Zdrowia – o godz. 12,

    — Regulaminowej i Spraw Poselskich – o godz. 12,

    — do Spraw Unii Europejskiej – o godz. 12.30,

    — Sprawiedliwości i Praw Człowieka wspólnie z Komisją Ustawodawczą – o godz. 13,

    — Spraw Zagranicznych – o godz. 13,

    — Rolnictwa i Rozwoju Wsi – o godz. 14,

    — Zdrowia – o godz. 14, — Nadzwyczajnej do spraw energetyki i surowców energetycznych – o godz. 14,

    — Skarbu Państwa – o godz. 15,

    — Sprawiedliwości i Praw Człowieka – o godz. 15,

    — Nadzwyczajnej do spraw związanych z ograniczaniem biurokracji – o godz. 15,

    — Mniejszości Narodowych i Etnicznych – o godz. 16,

    — Obrony Narodowej – o godz. 16,

    — Polityki Społecznej i Rodziny – o godz. 16,

    — Spraw Wewnętrznych – o godz. 16,

    — Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii – o godz. 16.30,

    — Spraw Zagranicznych – o godz. 16.30,

    — Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa – o godz. 18,

    — Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej – o godz. 18.

    W dniu dzisiejszym odbędą się również posiedzenia następujących zespołów parlamentarnych:

    — Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Odry – o godz. 10,

    — Parlamentarnego Zespołu ds. Afryki – o godz. 11,

    — Parlamentarnego Zespołu ds. Wojska Polskiego – o godz. 12,

    — Parlamentarnego Zespołu ds. Onkologii – o godz. 15.

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka)

  • Dziękuję.

    Komisja Finansów Publicznych przedłożyła sprawozdanie o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem kapitałowym oraz niektórych innych ustaw, druk nr 3468.

    W związku z tym marszałek Sejmu podjął decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego sprawozdania.

    Proponuję, aby w tym przypadku Sejm wyraził zgodę na zastosowanie art. 51 pkt 3 regulaminu Sejmu oraz w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłuchał 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i koła.

    Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, uznam, że Sejm propozycje przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

  • Panie i Panowie Posłowie! Komisja Finansów Publicznych przedłożyła sprawozdanie o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o rachunkowości oraz niektórych innych ustaw.

    Sprawozdanie to druk nr 3486.

    W związku z tym, na podstawie art. 95e regulaminu Sejmu, marszałek Sejmu podjął decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego sprawozdania.

    Proponuję, aby w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego Sejm wysłuchał 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i koła.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

    Komisja Zdrowia przedłożyła sprawozdanie o projektach ustaw:

    — o leczeniu niepłodności,

    — o zmianie ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów.

    Sprawozdanie to druk nr 3470. W związku z tym, na podstawie art. 95e regulaminu Sejmu, marszałek Sejmu podjął decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego sprawozdania.

    Proponuję, aby w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego Sejm wysłuchał 10-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i 5-minutowego oświadczenia w imieniu koła.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

  • (Wznowienie posiedzenia o godz. 9 min 01)

    (Na posiedzeniu przewodniczą marszałek Sejmu Radosław Sikorski oraz wicemarszałkowie Wanda Nowicka, Elżbieta Radziszewska, Eugeniusz Tomasz Grzeszczak, Jerzy Wenderlich i Marek Kuchciński)

    Wznawiam posiedzenie.

    Na sekretarzy dzisiejszych obrad powołuję posłów Renatę Zarembę, Piotra Łukasza Babiarza, Dariusza Cezara Dziadzia oraz Marka Poznańskiego.

    W pierwszej części obrad sekretarzami będą pani posłanka Renata Zaremba oraz pan poseł Marek Poznański.

    Protokół i listę mówców prowadzić będą posłowie Piotr Łukasz Babiarz oraz Marek Poznański.

    Proszę panią poseł sekretarz o odczytanie komunikatów.

  • Dziękuję.

    Informujemy, że w dniu dzisiejszym odbędą się posiedzenia Komisji:

    — Rolnictwa i Rozwoju Wsi – godz. 9,

    — Administracji i Cyfryzacji – godz. 9.30,

    — Infrastruktury – godz. 9.30,

    — Gospodarki – godz. 10,

    — Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa – godz. 10,

    — do Spraw Służb Specjalnych – godz. 11,

    — do Spraw Unii Europejskiej – godz. 11,

    — Kultury i Środków Przekazu – godz. 11,

    — Ustawodawczej – godz. 11,

    — Finansów Publicznych – godz. 12,

    — Polityki Senioralnej – godz. 12,

    — Sprawiedliwości i Praw Człowieka – godz. 12,

    — Infrastruktury wspólnie z Komisją Finansów Publicznych – godz. 14.30,

    — Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki – godz. 15,

    — Sprawiedliwości i Praw Człowieka wspólnie z Komisją Zdrowia – godz. 15,

    — Polityki Społecznej i Rodziny – godz. 15.30,

    — do Spraw Kontroli Państwowej – godz. 16,

    — Infrastruktury – godz. 16, — Regulaminowej i Spraw Poselskich wspólnie z Komisją Sprawiedliwości i Praw Człowieka – godz. 16,

    — Spraw Wewnętrznych wspólnie z Komisją Spraw Zagranicznych – godz. 16,

    — Zdrowia – godz. 16,

    — Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa spółdzielczego – godz. 17,

    — do Spraw Unii Europejskiej – godz. 18,

    — Infrastruktury – godz. 18,

    — Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa – godz. 18,

    — Zdrowia – godz. 18.

    Komunikaty. W dniu dzisiejszym odbędą się posiedzenia następujących zespołów parlamentarnych:

    — Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki – godz. 11,

    — Parlamentarnego Zespołu ds. Rozwoju Polski Wschodniej – godz. 14,

    — Parlamentarnego Zespołu do spraw Kresów, Kresowian i Dziedzictwa Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej – godz. 18.

    Dziś, 11 czerwca, o godz. 17 w holu głównym Sejmu odbędzie się uroczysty koncert pod patronatem marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Radosława Sikorskiego „Sercem Zagłębiak, głosem świata obywatel – hity z repertuaru Jana Kiepury”, na który zaprasza poseł Jarosław Pięta. Dziękuję bardzo.

  • Wznawiam obrady.

    Wysoka Izbo, informuję, że w związku z wygaśnięciem mandatu pana posła Zbigniewa Rynasiewicza na podstawie art. 251 § 5 ustawy Kodeks wyborczy postanowiłem o wstąpieniu na jego miejsce pana Marka Poręby, który zgłosił się do ślubowania poselskiego.

    Proszę pana posła o zbliżenie się do stołu prezydialnego, a panie i panów posłów proszę o powstanie.

    (Zebrani wstają)

    Odczytam rotę ślubowania: „Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej”.

    Pan poseł Marek Poręba.

  • Ślubuję. Tak mi dopomóż Bóg.

    (Burzliwe oklaski)

  • Dziękuję bardzo. Gratuluję.

    Stwierdzam, że pan poseł Marek Poręba złożył ślubowanie poselskie.

    Przypominam, że kluby złożyły wnioski o uzupełnienie porządku dziennego o punkty:

    — Informacja prezesa Rady Ministrów na temat nadzoru ministra skarbu państwa nad spółką Skarbu Państwa Eurolot SA oraz sytuacji spółki Eurolot SA – zgłoszony przez Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość;

    — Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie powołania komisji śledczej do zbadania działań służb specjalnych, Policji oraz członków Rady Ministrów i osób im podległych odpowiedzialnych za nadzór i koordynację pracy tych instytucji i organów w związku z ujawnionym przez tygodnik „Wprost” w wydaniu z 16 czerwca 2014 r. procederem nagrywania urzędników, polityków oraz przedsiębiorców od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. w restauracji Sowa & Przyjaciele w Warszawie, restauracji Amber Room w Warszawie oraz restauracji Osteria w Warszawie, a także w innych miejscach – zgłoszony przez Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość;

    — Informacja prezesa Rady Ministrów w sprawie realizacji wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa na forum Rady Europejskiej i Rady Unii Europejskiej – zgłoszony przez Klub Parlamentarny Sprawiedliwa Polska.

    W związku ze zbliżaniem się terminu, o którym mowa w art. 173 ust. 5 regulaminu Sejmu, poddam kolejno pod głosowanie wnioski o uzupełnienie porządku dziennego. Przypominam, że zgodnie z art. 173 ust. 4 regulaminu Sejmu głosowanie to nie jest poprzedzone debatą ani zadawaniem pytań.

    Głosujemy nad pierwszym wnioskiem.

  • Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem wniosku o uzupełnienie porządku dziennego o punkt obejmujący informację prezesa Rady Ministrów na temat nadzoru ministra skarbu państwa nad spółką Skarbu Państwa Eurolot SA oraz sytuacji spółki Eurolot SA?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 433 posłów. Za było 194, przeciw – 239, nikt się nie wstrzymał.

    Stwierdzam, że Sejm wniosek o uzupełnienie porządku dziennego odrzucił.

  • Głosujemy nad drugim wnioskiem.

    (Poseł Artur Gierada: Panie marszałku…)

    Z wnioskiem formalnym zgłasza się pan poseł Bartosz Kownacki, Prawo i Sprawiedliwość.

    Proszę bardzo.

    (Głos z sali: Nie ma go.)

    (Głos z sali: Rezygnuje.)

    Rezygnuje. Co się stało?

    Dziękuję bardzo.

    (Poseł Artur Gierada: Jeszcze karta…)

    Jesteśmy gotowi, a więc głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem wniosku o uzupełnienie porządku dziennego o punkt obejmujący pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie powołania komisji śledczej?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 438 posłów. Za było 192, przeciw – 242, wstrzymały się 4 osoby.

    Stwierdzam, że Sejm wniosek o uzupełnienie porządku dziennego odrzucił.

    Głosujemy nad trzecim wnioskiem.

  • Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem wniosku o uzupełnienie porządku dziennego o punkt obejmujący informację prezesa Rady Ministrów w sprawie realizacji wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa na forum Rady Europejskiej i Rady Unii Europejskiej?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 435 posłów. Za – 196, przeciw – 239, nikt się nie wstrzymał.

    Stwierdzam, że wniosek o uzupełnienie porządku dziennego Sejm odrzucił.

    Zarządzam 5-minutową przerwę.

    Dziękuję bardzo.

    (Przerwa w posiedzeniu od godz. 20 min 09 do godz. 20 min 34)

  • Wznawiam obrady.

    Na tym zakończyliśmy rozpatrywanie punktów porządku dziennego zaplanowanych na dzień 11 czerwca bieżącego roku.

    Informuję, że do wygłoszenia oświadczenia zgłosił się pan poseł Jarosław Gromadzki, Sojusz Lewicy Demokratycznej.

    Proszę bardzo.

  • Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Były policjant i pracownik Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego odpowiedzialny za wdrożenie numeru 112 został w 2012 r. powołany przez wojewodę pomorskiego na stanowisko pomorskiego wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Państwowej Inspekcji Ochrony Środowiska wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska powołuje i odwołuje wojewoda za zgodą głównego inspektora ochrony środowiska. Stanowisko wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, zgodnie z art. 5 ust. 3 tej ustawy, może zajmować osoba, która m.in. posiada co najmniej 5-letni staż pracy na stanowiskach związanych z zadaniami z zakresu ochrony środowiska, w tym co najmniej 3-letni staż pracy na stanowisku kierowniczym, powinna również posiadać wykształcenie i wiedzę z zakresu spraw należących do właściwości wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. W czerwcu 2012 r. główny inspektor ochrony środowiska dwukrotnie negatywnie zaopiniował kandydaturę byłego policjanta na stanowisko pomorskiego wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Wojewoda pomorski powołał na to stanowisko wyżej wymienioną osobę pomimo niespełnienia przez nią kryteriów określonych w ustawie.

    Warto zainteresować się tym tematem, gdyż po pierwsze, lansowany kandydat nie spełniał ustawowych wymogów, a wojewoda mimo to go powołał, a po drugie, po zmianie ustawy emerytalnej jednym każe się pracować do 67. roku życia, a emeryta policjanta wspomaga się dodatkowym zatrudnieniem na stanowisku, do objęcie którego nie posiada wykształcenia ani umiejętności.

    W związku z tym zwracam się do pani premier z zapytaniem: Czy w tej sprawie zamierza podjąć jakiekolwiek działania? W mojej pracy poselskiej spotykam się z osobami, z obywatelami, którzy twierdzą, że kary administracyjne wyznaczane przez inspektorów ochrony środowiska są anulowane w nadanej kwocie i podnoszone do kwoty maksymalnej. To oczywiście idealnie wpisuje się w system karania obywateli, gdzie państwo przedstawia się nie w formie dobrego gospodarza, ale najemnego żandarma. Dziękuję.

  • Proszę bardzo.

    Na tym zakończyliśmy oświadczenia poselskie

    Zarządzam przerwę w posiedzeniu do dzisiaj, tj. do 12 czerwca 2015 r., do godz. 9.

    (Przerwa w posiedzeniu o godz. 1 min 10)

  • (Wznowienie posiedzenia o godz. 9 min 02)

    (Na posiedzeniu przewodniczą marszałek Sejmu Radosław Sikorski oraz wicemarszałek Wanda Nowicka)

    Wznawiam posiedzenie.

    Na sekretarzy dzisiejszych obrad powołuję posłów Ewę Kołodziej oraz Marka Balta.

    Protokół i listę mówców prowadzić będzie pani poseł Ewa Kołodziej.

    Proszę posła sekretarza o odczytanie komunikatów.

  • W dniu dzisiejszym odbędą się posiedzenia:

    — Parlamentarnego Zespołu ds. Zrównoważonego Rozwoju Europy – o godz. 13,

    — Komisji Finansów Publicznych – 10 minut po zakończeniu głosowań, ok. godz. 11.10.

  • Wysoka Izbo! Zmarł poseł na Sejm III i IV kadencji pan Andrzej Umiński.

    Proszę Wysoką Izbę o uczczenie pamięci zmarłego posła chwilą ciszy.

    (Zebrani wstają, chwila ciszy)

    Dziękuję.

    Grupa posłów przedłożyła projekt uchwały w sprawie ustanowienia dnia 14 czerwca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady, druk nr 3498.

    W związku z tym podjąłem decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego projektu.

    Proponuję, aby w tym przypadku Sejm wyraził zgodę na zastosowanie art. 37 ust. 4 regulaminu Sejmu.

    Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

    Prezydium Sejmu przedłożyło wniosek w sprawie zmian w składach osobowych komisji sejmowych, druk nr 3496. Podjąłem decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego wniosku.

    Pan poseł Olejniczak ma wniosek formalny czy pytanie?

    Pan poseł pragnie zabrać głos.

    Ma pan minutę, panie pośle.

  • Dziękuję.

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Premierze! Szczytna idea, panie marszałku, ta pana inicjatywa, tylko mam do pana pytanie. Czy jest pan marszałkiem Platformy Obywatelskiej czy marszałkiem Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?

    (Głos z sali: Ciszej, nie krzycz.)

    Przed dwoma dniami publicznie powiedział pan w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej, że dla dobra swojego ugrupowania, Platformy Obywatelskiej, rezygnuje pan z funkcji marszałka Sejmu, który jest drugą osobą w państwie. Według mnie i mojego ugrupowania, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, pan jest marszałkiem Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. W Platformie Obywatelskiej są przewodniczący i wiceprzewodniczący partii. Prosiłbym pana marszałka, żeby pan przeprosił Polaków i powiedział Wysokiemu Sejmowi, że rezygnuje pan z funkcji marszałka Sejmu dla dobra Polski.

    (Poseł Stefan Niesiołowski: Nie błaznuj.)

    Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Panie pośle, pan nie dosłyszał całości mojej wypowiedzi. Faktycznie powiedziałem, że złożę rezygnację z funkcji marszałka Sejmu, gdyż zależy mi na zwycięstwie mojego ugrupowania, Platformy Obywatelskiej, bo jest to ta formacja, która Polsce zapewniła bardzo wysoką pozycję międzynarodową i zrobiła więcej dla modernizacji naszego kraju niż jakikolwiek rząd i jakakolwiek formacja w ostatnich dekadach.

    (Oklaski)

    (Poseł Stanisław Żelichowski: Nie ma sensu tłumaczyć.)

    Dlatego jej szanse wyborcze są mi szczególnie bliskie, bo jest to ważne dla Polski. Pana też namawiałbym do oddania głosu na Platformę Obywatelską.

    (Wesołość na sali, oklaski)

    (Głos z sali: Na SLD nie warto.)

    (Poseł Cezary Olejniczak: Panie marszałku…)

    Dziękuję, panie pośle. Pan już swoje zrobił. Dziękuję.

    (Poseł Marek Balt: Niech pan nie komentuje tego w taki sposób. Nie jest pan u siebie na wsi.)

  • Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 35. porządku dziennego...

    (Poseł Marek Balt: Wniosek formalny.)

    Wniosek formalny?

    Proszę bardzo.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym złożyć wniosek formalny o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów.

    W dniu wczorajszym o godz. 19 Komisja Zdrowia zakończyła prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów oraz rządowym projektem ustawy o leczeniu niepłodności. Zakończyły się głosowania nad poprawkami zgłoszonymi w drugim czytaniu. Dzisiaj można by było tę ustawę przegłosować – ustawę tak potrzebną w Polsce. Polska przegrała w Unii Europejskiej proces, jesteśmy ostatnim krajem, który tej ustawy nie wprowadził. Dzisiaj moglibyśmy to wprowadzić.

    Proszę, żeby Konwent Seniorów wprowadził to głosowanie do porządku dzisiejszych obrad, żebyśmy mogli dzisiaj powiedzieć Polakom, że ta ustawa została przyjęta. Nie chciałbym, żeby dobro tysięcy ludzi było przedmiotem jakiejś rozgrywki politycznej. Skoro wczoraj zostało to przegłosowane i prace w komisji zostały zakończone, dobrze by było, żeby Sejm dzisiaj tą sprawą się zajął w trzecim czytaniu i tę ustawę przegłosował. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle, ale pragnę pana poinformować, że zarówno Prezydium, jak i Konwent dziś rano nad tą kwestią dyskutowały i uzgodniliśmy, że znajdzie się ona w proponowanym harmonogramie kolejnego posiedzenia. Ma pan rację, sprawa jest pilna. Na najbliższym posiedzeniu przeprowadzimy trzecie czytanie.

    Dziękuję bardzo.

  • Informuję, że zgłosili się posłowie i posłanki w celu wygłoszenia oświadczeń poselskich.

    Czy ktoś z państwa chciałby się jeszcze zapisać do wygłoszenia oświadczenia?

    Jeśli nie, to listę posłów zgłoszonych do oświadczeń uważam za zamkniętą.

    Jako pierwsza oświadczenie wygłosi pani posłanka Alicja Olechowska z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    Bardzo proszę.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W dniu dzisiejszym przypada 25. rocznica podpisania umowy dyplomatycznej w sprawie wymiany między Polską a Izraelem. Tak się składa, że dzisiaj także przyjęliśmy uchwałę w sprawie ustanowienia dnia 14 czerwca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

    Właśnie w tej chwili w polskim parlamencie odwiedza nas grupa studentów z Uniwersytetu Loyola Marymount z Los Angeles. Ta grupa studentów przyjechała z tak daleka po to, by zobaczyć na własne oczy, jak wygląda Polska, kraj ich dziadków i pradziadków, i przekonywać w swoim kraju, w Stanach Zjednoczonych, w środowiskach żydowskich, że Polska to miejsce otwarte dla wszystkich narodów. Jestem bardzo wdzięczna organizatorom tego projektu, pani dr Holly Lewicki, za to, że ta grupa mogła zobaczyć, jaka jest Polska w dzisiejszym świecie. Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję, pani posłanko.

    Kolejne oświadczenie wygłosi pan poseł Mariusz Orion Jędrysek z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałbym zwrócić uwagę na sprawę polityki surowcowej. Od początku tej kadencji, a i znacznie wcześniej, upominałem się o to – zręby polityki surowcowej państwa były już przygotowane w 2007 r. przez rząd Prawa i Sprawiedliwości – np. w liście otwartym do Donalda Tuska w czerwcu 2010 r. Niemniej jednak do dzisiaj polityki surowcowej nie ma. Polska nie prowadzi żadnej polityki surowcowej. Na szczęście podnoszą to już wreszcie media, i to także media przyrządowe, co ciekawe. Dlaczego brakuje tej polityki? Brakuje jakiejkolwiek strategii, brakuje kontynuacji, długofalowości. Tutaj trzeba planować na 30 lat i tylko korygować ruch, działania. Brak korelacji, brak zrozumienia związków przyczynowo-skutkowych, planowanie – działanie, fachowości decyzji.

    Proszę państwa, jeżeli – to są branżowe stanowiska – głównym geologiem kraju jest osoba, która jest specjalistą od hamulców tarczowych, jeżeli dyrektorem departamentu geologii, kluczowego departamentu w administracji rządowej dla surowców, jest prawnik, który nie ma jednak związku z geologią w sensie wykształcenia, jeżeli od roku dyrektorem Państwowego Instytutu Geologicznego – czy raczej jego kierownikiem, bo dyrektora nie ma w ogóle po odwołaniu rok temu z tego stanowiska osoby, która była geologiem – nie jest geolog, tylko chemik czy informatyk, to nie ma możliwości prowadzenia żadnych sensownych działań. Fatalne jest Prawo geologiczne i górnicze. Rząd Prawa i Sprawiedliwości przygotował to prawo w 2007 r. Ono było gotowe, ale zostało makabrycznie rozbudowane, zmasakrowane i dzisiaj jest skrajnie szkodliwe, niespójne, prowadzące do wzrostu ryzyka inwestycyjnego. Brak służby geologicznej. Polska, będąc najbogatszym pod względem surowców krajem europejskim, nie ma w zasadzie służby geologicznej, bo Państwowy Instytut Geologiczny ma swoje interesy jako jednostka naukowa i ta służba jest podległa dyrekcji czy w dużym stopniu radzie naukowej, na którą państwo wpływu nie ma albo ma niewielki wpływ. Tak więc jest ubezwłasnowolnienie, podporządkowanie niektórych działań Unii Europejskiej. Tak naprawdę nie musi ono następować. Destrukcyjny fiskalizm, podatek od niektórych kopalin, podatek od węglowodorów, jest w tej chwili fatalny. Tego się nie da udźwignąć. Mamy szkodliwe koncesjonowanie. W Polsce w tej chwili, jeśli chodzi o miedź, srebro czy pierwiastki ziem rzadkich, w ogóle metale, także molibden, wanad, ponad 90% powierzchni koncesyjnej jest w rękach obcego kapitału, nie ma kontroli państwa nad handlem tymi koncesjami, nad zmianami właścicielskimi. KGHM jest w sporze z ministerstwem, sprawa jest w sądzie administracyjnym, i ten spór się już ciągnie latami, bo koncesje zostały, powiedzmy, „sprzątnięte” jej sprzed nosa przez firmy prywatne. Powoływani są eksperci np. w komisji ochrony środowiska, którzy ewidentnie reprezentują interesy obcych firm, a są ekspertami w komisji. No, tak być nie może. Efekt – oczywiście atut staje się problemem, to jest nieinnowacyjność polskiej działalności geologiczno-górniczej, ciągłe pogarszanie się prawnej organizacji państwa w tym zakresie, upośledzona pozycja Polski w Unii Europejskiej z tego powodu i w ogóle na świecie, utrata efektów tego, co pokolenia geologów wypracowywały. Na przykład są złoża na Pacyfiku. My nie prowadzimy tam odpowiedniej polityki, odpowiednio aktywnej polityki, a przecież mieliśmy przewodniczących, prezydentów Rady Międzynarodowej Organizacji Dna Morskiego, najważniejszego organu, m.in. ja nim byłem. W tej chwili to upada. Ta aktywność bardzo mocno upada. Motywacje polityczne wydają się główną przyczyną, motorem działalności. A straty są ogromne, ponieważ to wszystko, co mamy w ziemi, głęboko w ziemi, księgowo ma znacznie większą wartość niż to, co jest na powierzchni. A my z tego nie korzystamy. To stanowi nasz problem. W związku z tym co się dzieje? Wzrost ryzyka poszukiwań geologicznych wynosił około 5, kiedy Prawo i Sprawiedliwość oddawała władzę w 2007 r.

    (Dzwonek)

    Dzisiaj to ryzyko wynosi nawet 15. Należałoby więc czekać na wzrost oczekiwanej nagrody za ryzyko, ponieważ jego nie będzie, bo podatki są wysokie, firmy się wycofują. To jest likwidacja polskiej działalności górniczo-geologicznej. Główne przyczyny to zła polityka państwa, zła organizacja i złe prawo. Dziękuję.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Jerzy Sądel z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pamięci żołnierzy 6. kompanii 27. Pułku Piechoty. 76 lat temu w Częstochowie żołnierze 6. kompanii 27. Pułku Piechoty pod dowództwem porucznika Arkadiusza Ordyńskiego stawili czoła natarciom niemieckiej 14. Dywizji Piechoty. Bronili umocnionego wzgórza 296,6 w Liszce Górnej, które było jednym z kluczowych punktów obronnych odcinka „Północ”. Żołnierze wspierani przez polską artylerię i inne pododdziały wykazali się niezłomnością i męstwem, bohatersko odpierając wszystkie ataki wroga. W tych walkach szczególnie wyróżnił się dowódca 6. kompanii 27. Pułku Piechoty porucznik Ordyński, który własną postawą dawał przykład żołnierzom nawet w najtrudniejszych momentach.

    Pierwsze natarcie rozpoczęło się około godz. 9.30 i trwało do około godz. 12, a wyniku starcia Niemcy stracili m.in. dwa lekkie czołgi. Zasadnicze, kulminacyjne walki trwały od około godz. 14 do godz. 19. Około godz. 15 oddziałom niemieckim udało się wedrzeć w pierwszą linię polskich okopów, jednak dzięki postawie załóg schronów, których żołnierze nie wycofali się, podejmując obronę w bezpośredniej walce z wrogiem, udało się zatrzymać Niemców na pierwszej linii. Wtedy ruszył kontratak 6. kompanii 27. Pułku Piechoty dowodzony przez porucznika Ordyńskiego. W walce odbito pierwszą linię okopów, wzięto jeńców oraz zdobyto niemiecką broń maszynową i inny sprzęt. Niemcy ponownie zostali zmuszeni do wycofania się. Kolejne silne natarcie ruszyło po godz. 17, jednak także i ono zostało zatrzymane, a następnie odparte. Polacy odnieśli sukces obronny. Wzgórze 296,6 pozostało niezdobyte. W walce Niemcy stracili kilkudziesięciu żołnierzy, zabitych i rannych, kilkunastu jeńców oraz kilka czołgów i inny sprzęt bojowy. Mimo ciężkiej walki po stronie polskiej łączne straty w postaci zabitych i rannych były stosunkowo niewielkie. W obronie wzgórza 296,6 polegli m.in. plutonowy podchorąży Marian Leszczuk, plutonowy podchorąży Waldemar Stosik, strzelec Antoni Sośniak i strzelec Wacław Flis.

    Wzgórze 206,6 jest jednym z wielu miejsc, w których losy 27. Pułku Piechoty łączą się z historią częstochowskiej ziemi. Dzięki pasjonatom tradycja częstochowskiego pułku jest do dziś kultywowana. Naszym obowiązkiem jest zachowanie pamięci o tych wydarzeniach, bo naród, który nie zna swej historii, skazany jest na jej powtórne przeżycie. Dlatego dziękuję tym, którzy pielęgnują pamięć o bohaterach patriotach walczących w szeregach 27. Pułku Piechoty. Szczególne słowa uznania pragnę skierować do członków Stowarzyszenia Historycznego Reduta Częstochowa, którzy rozbudzają ducha patriotyzmu w młodym pokoleniu i dbają o zachowanie miejsc naznaczonych historią. Dzięki ich staraniom możemy oglądać ślady tamtych walk, bo stowarzyszenie realizuje projekt renowacji schronów na wzgórzu. W miejscu historycznych wydarzeń dziś znajduje się szlak spacerowo-rowerowy „Reduta Częstochowa 1939”, który wiedzie śladami bitwy z 2 września 1939 r. Stowarzyszenie Historyczne Reduta Częstochowa doprowadziło również do stworzenia miejsca pamięci żołnierzy 6. kompanii 27. Pułku Piechoty. 30 maja miałem zaszczyt uczestniczyć

    (Dzwonek)

    w uroczystościach odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej żołnierzom dowodzonym przez porucznika Arkadiusza Ordyńskiego.

    Dziś z mównicy sejmowej przypomniałem historię obrony wzgórza 296,6, bo chcę oddać hołd bohaterstwu walczących, tych, którzy zdali najważniejszy egzamin, stając w obronie niepodległości ojczyzny. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

    (Poseł Piotr Król: Brawo!)

    (Poseł Mariusz Orion Jędrysek: Ważna sprawa.)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejnym mówcą będzie pan poseł Piotr Król z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę.

  • Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Dzisiejsze oświadczenie chciałbym wygłosić w związku ze 150-leciem Bydgoskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, najstarszej spółdzielni mieszkaniowej w Polsce.

    Wiadomo, że 13 czerwca 1890 r. w Bydgoszczy niemieccy urzędnicy kolejowi założyli najstarszą poprzedniczkę prawną Bydgoskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Bydgoszcz była wówczas ważnym ośrodkiem administracyjnym, to jest stolicą regencji w państwie pruskim. Warto przy tym zauważyć, że założenie wówczas tej firmy, odpowiednika spółdzielni, było pionierskim działaniem w dziedzinie zbiorowego zaspokajania potrzeb mieszkaniowych w tej formule prawnej.

    Istotnym elementem w historii po odzyskaniu niepodległości było przejęcie zasobów mieszkaniowych z rąk niemieckich. Najtrudniejsze do przezwyciężenia były bariery formalnoprawne. Dzięki zaangażowaniu wielu wybitnych Polaków mieszkających w Bydgoszczy, wśród których należy wymienić: mec. Melchiora Wierzbickiego, ks. Jana Filipiaka, dra Jana Biziela, Czesława Turowskiego oraz Teofila Gackowskiego, ówczesne zasoby mieszkaniowe zostały prawnie przejęte z rąk niemieckich w trybie administracyjnym. W roku 1919 sporządzony został stosowny memoriał i dostarczony do Urzędu Osadniczego w Poznaniu. Niezwykłą odwagą i determinacją wykazał się wówczas Teofil Gackowski, który skutecznie przedostał się przez tereny objęte powstaniem wielkopolskim i dostarczył potrzebne dokumenty do właściwego urzędu w Poznaniu.

    Pierwsze walne zgromadzenie członków odbyło się 22 grudnia 1921 r., a na kolejnym w dniu 12 czerwca 1922 r. przyjęto zmieniony statut spółdzielni. Jednocześnie przystąpiono do intensywnych prac remontowych. W czerwcu 1925 r. spółdzielnia została na nowo zarejestrowana pn. Towarzystwo Mieszkaniowe Spółdzielnia z o.o. w Bydgoszczy. W okresie międzywojennym Towarzystwo Mieszkaniowe Spółdzielnia swoją działalność skoncentrowało na utrzymaniu własnych zasobów w jak najlepszym stanie technicznym. W latach okupacji niemieckiej wiele mieszkań spółdzielczych zostało zajętych przez Niemców, a ich dotychczasowych właścicieli wykwaterowano. Wielu działaczy spółdzielczych wtedy zginęło. Dla ich upamiętnienia w 1980 r. podczas uroczystych obchodów 90-lecia istnienia na frontonie siedziby zarządu spółdzielni odsłonięto tablicę z ich nazwiskami.

    Po II wojnie światowej spółdzielczość mieszkaniowa, mająca bogatą i różnorodną tradycję przedwojenną oraz czynnie uczestnicząca w odbudowie substancji mieszkaniowej w Polsce, została pozbawiona po 1949 r. jakichkolwiek możliwości rozwoju oraz wpływu na posiadane przez nią zasoby mieszkaniowe. Trudne problemy pierwszych lat wolności po wojnie na gruncie Towarzystwa Mieszkaniowego w Bydgoszczy, bo taką nazwę nosiła jeszcze spółdzielnia, były rozwiązywane dzięki przedwojennym działaczom z zarządu i rady nadzorczej, którzy natychmiast po wyzwoleniu włączyli się do pracy organizatorskiej. Byli to: Teofil Gackowski, Józef Mencel, Ludwik Rybicki, Klemens Pawelski, Paweł Zimny, Teofil Nowakowski, Paweł Hammling i Stanisław Graczykowski.

    W wyniku zmian polityczno-gospodarczych po 4 czerwca 1989 r. również spółdzielczość mieszkaniowa weszła na nowe tory funkcjonowania i samodzielności. W latach 1990–2000 Bydgoska Spółdzielnia Mieszkaniowa oddała do użytku 685 mieszkań. Również po 2000 r. do dziś buduje wciąż nowe mieszkania i realizuje nowe inwestycje. Bydgoska Spółdzielnia Mieszkaniowa należy do spółdzielni mieszkaniowych nie tylko najstarszych, ale i największych w mieście Bydgoszczy. Stąd ma też swoje znaczące miejsce zarówno w historii miasta Bydgoszczy, jak i w jej teraźniejszości i przyszłości.

    Z okazji 125-lecia Bydgoskiej Spółdzielni Mieszkaniowej składam życzenia wszystkim członkom spółdzielni i jej władzom, życząc kolejnych udanych lat rozwoju na chlubę Bydgoszczy i polskiej spółdzielczości. Dziękuję za uwagę.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Kolejne oświadczenie wygłosi pan poseł Jarosław Gromadzki z Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Proszę państwa, pomimo naszej przynależności do Unii jednym z głównych naszych zadań jako posłów jest ochrona naszych rodzimych miejsc pracy, jak również przynależnych z tego powodu podatków.

    Po wprowadzeniu przez Niemcy przepisu dotyczącego zmian płac dla pracowników obcych firm zatrudnionych na terytorium Niemiec – mam tu na myśli słynną płacę minimalną dla kierowców przejeżdżających przez niemieckie terytorium – nadarzyła się okazja, żeby na zasadzie wzajemności wprowadzić również w Polsce podobne przepisy. Rzecz dotyczy pracowników firm zagranicznych, np. sklepów wielkopowierzchniowych, zatrudnionych na terytorium Polski i wykonujących pracę na rzecz obcych koncernów.

    Należałoby wprowadzić w Polsce nakaz wynagradzania pracowników według stawek obowiązujących w kraju, w którym zarejestrowana jest siedziba koncernu i dokąd transferowane są pieniądze z zysków, przy czym nie należy się obawiać utraty zagranicznych inwestorów w tej dziedzinie, ponieważ cały rynek europejski jest już zdominowany przez te koncerny. Te firmy oczywiście mogą podlegać temu prawu lub mieć możliwość zarejestrowania się w Polsce. Aby nie popadać w populizm, biorąc pod uwagę dużo niższy poziom życia w Polsce i dużo niższe koszty pracy, nie jest konieczne wprowadzanie pełnej stawki przy obecnie panujących warunkach. Wystarczy wprowadzić stawkę w wymiarze 50% najniższego wynagrodzenia w danym kraju. Procent ów powinien być aktualizowany corocznie i dopasowywany do stanu polskiej gospodarki i systemu płac w krajach macierzystych danych firm.

    Zwracam się z pytaniem do pani premier w świetle powyższego zagadnienia: Czy rząd zamierza w tej kadencji zająć się pracami legislacyjnymi nad przygotowaniem ustawy regulującej ową kwestię? Biorąc pod uwagę aspekt społeczny i rangę zagadnienia dotyczącego szerokich warstw społeczeństwa polskiego, zwracam się z apelem do posłów wszelkich opcji politycznych o udział w szerokim froncie poparcia tej inicjatywy. Dziękuję.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Głos zabierze pan poseł Jerzy Szmit z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

  • Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Kilkakrotnie mówiliśmy już z tego miejsca, z tej trybuny, o pomniku gen. Iwana Czerniachowskiego, który znajduje się w Pieniężnie. Kim był generał Czerniachowski? To jeden z dowódców Armii Czerwonej, który w swoim dorobku, można powiedzieć, wojskowym miał pacyfikację żołnierzy Armii Krajowej na Wileńszczyźnie. To jego działania przyczyniły się do tego, że tysiące polskich żołnierzy powędrowały do łagrów, powędrowały na wywózkę. Gdy wkroczył z 3. Frontem Białoruskim na obszar Prus Wschodnich, przyczynił się do tego, że ta ziemia, tak naprawdę niezbyt broniona przez Niemców, po przejściu Armii Czerwonej zamieniła się w gruzy, zamieniła się w perzynę.

    W latach 70. władze województwa elbląskiego, chcąc przypodobać się władzom pobliskiego obwodu kaliningradzkiego, wybudowały gen. Czerniachowskiemu pomnik pod Pieniężnem. I bardzo szybko popadł on w zapomnienie. Nie interesowały się nim ani ówczesne władze polskie, ani władze obwodu kaliningradzkiego. Wrócił on do świadomości społecznej, gdy w latach 90. coraz więcej środowisk patriotycznych zaczęło domagać się usunięcia tego monumentu. W ostatnich latach została podjęta uchwała rady miasta dotycząca zniesienia tego pomnika. Jest stanowisko Rady Pamięci Walk i Męczeństwa, która również opowiada się za likwidacją tego monumentu. Jest stanowisko ministra kultury, który także popiera to, aby ten pomnik przestał w świadomości społecznej i w przestrzeni publicznej funkcjonować. 22 kwietnia dwóch obywateli Olsztyna: pan Wojciech Kozioł, przedsiębiorca, księgarz, internowany w stanie wojennym, współpracownik wielu wydawnictw niezależnych, i pan Władysław Kałudziński, żywa instytucja, społecznik, wydawca, przewodniczący Stowarzyszenia „Pro Patria”, twórca i lider społecznego funduszu im. Marcina Antonowicza – studenta zamordowanego w stanie wojennym przez milicję – przyznającego setki stypendiów dla młodych ludzi potrzebujących tej pomocy, postanowiło z tego pomnika odkuć symbole komunistyczne, symbole, które mówią o generale Czerniachowskim. Zostali oni zatrzymani przez Policję, a następnie aresztowani w Braniewie. Tam zostali przesłuchani, po czym zostali wypuszczeni, ale postawiono im zarzuty znieważenia pomnika. Po paru dniach, i to jest rzecz już szczególnie bulwersująca, Władysław Kałudziński dostał przymusowe skierowanie na badania psychiatryczne. Trudno to zrozumieć. Czyżby prokuratura w Braniewie cofnęła się o 60 lat, do lat 50., gdy takie skierowania były nagminnie wydawane w stosunku do osób, które przeciwstawiały się komunistycznym tyranom? A może przeniosła się do pobliskiego obwodu kaliningradzkiego, to jest tylko kilka kilometrów od Braniewa, gdzie nadal tego typu praktyki są obowiązujące? A może dalej, do Chin czy do Korei? Trzeba naprawdę o takie rzeczy pytać. Czy ci ludzie, dla których pomniki komunistycznej niewoli są czymś złym, dla których patriotyzm to jest pierwsze społeczne przykazanie… Czy my jesteśmy nienormalni? Czy powinniśmy się wszyscy poddać badaniom? Czy może ci, którzy chcą, aby w naszej przestrzeni publicznej nadal obowiązywały normy narzucone nam z zewnątrz, normy obce naszej kulturze, naszemu dziedzictwu narodowemu, aby one nadal były tymi, które funkcjonują na równych prawach z innymi, z naszymi prawdziwymi patriotycznymi symbolami? Czy powinniśmy pójść się zbadać, czy powinniśmy się po prostu domagać swoich praw?

    Zwrócę się w tej sprawie do pana prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, aby przyjrzał się, czy rzeczywiście tego typu zachowania pani prokurator z Braniewa są uprawnione i czy nie należy tej sprawy gruntownie wyjaśnić i zapobiec tego typu działaniom, tudzież w stosunku do pana Władysława Kałudzińskiego i pana Wojciecha Kozioła wycofać te działania, które dla nas, dla Rzeczypospolitej Polskiej są po prostu uwłaczające.

    (Oklaski)

    (Poseł Piotr Król: Brawo!)

    (Poseł Gabriela Masłowska: Pani marszałek, jeszcze ja.)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Ostatnie oświadczenie wygłosi pani posłanka Gabriela Masłowska z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

    Bardzo proszę.

  • Dziękuję bardzo, pani marszałek.

    Wysoka Izbo! W dniach 27 i 28 maja miał miejsce wyjazd delegacji polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej do Narwiku wraz z przedstawicielami grupy parlamentarnej polsko-norweskiej w liczbie pięciu posłów. Celem wyjazdu był udział w uroczystych obchodach 75. rocznicy bitwy o Narwik.

    Narwik jest jednym z wielu miejsc na mapie świata, gdzie Polacy walczyli o wolność naszą i waszą z hitlerowskim najeźdźcą, gdzie przelewali krew i składali ofiarę życia. Bitwa o port Narwik między siłami niemieckimi a aliantami rozegrała się między 9 kwietnia a 8 czerwca 1940 r. Po klęsce wrześniowej pierwsze zwycięstwo aliantów miało miejsce właśnie w bitwie o Narwik. Zdobycie portu w Narwiku miało ważne znaczenie ze względu na linię kolejową ze szwedzkiej Kiruny, którą III Rzesza sprowadzała 1/3 rudy żelaza ze Szwecji na potrzeby niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Miało to także znaczenie dla zapewnienia sobie przez Niemcy swobodnego wyjścia na Atlantyk, a także możliwości zakładania w Norwegii baz dla lotnictwa niemieckiego.

    Brygada polska, licząca niespełna 5 tys. żołnierzy, stanowiła 1/3 wszystkich sił lądowych aliantów. Po bitwie osłaniała załadowanie wojsk korpusu ekspedycyjnego na okręty. Jako jedna z ostatnich odbiła od brzegów Norwegii, udając się w drogę powrotną do Francji.

    Od 9 do 14 kwietnia 1940 r. na wodach w rejonie Narwiku toczyły się bitwy morskie, w wyniku których zniszczona została niemiecka flota. W walce uczestniczyły polskie niszczyciele „Błyskawica”, „Burza”, „Grom”, wchodzące w skład floty brytyjskiej. Patrolowały one fiordy i ostrzeliwały pozycje niemieckie. Ponadto jako transportowce wykorzystywane były polskie statki „Chrobry”, „Batory” i „Sobieski”. „Grom” został zatopiony w czasie ataku lotniczego, który miał miejsce 4 maja. Bomby trafiły w śródokręcie i okręt zatonął w ciągu 2 minut. Zginął jeden oficer i 58 polskich marynarzy, a uratowało się 18 oficerów i 160 marynarzy.

    Część tych sił, w tym polskie okręty, została odwołana z norweskiego teatru działań, kiedy 10 maja Niemcy podjęli wielką ofensywę na zachód Europy, w celu obrony Francji i zachodu Europy.

    Straty polskie w tym rejonie wyniosły 59 marynarzy z zatopionego „Gromu”. Jeśli chodzi o oddziały lądowe, poległo 97 żołnierzy, 189 odniosło obrażenia, a 21 zostało uznanych za zaginionych. Na polskim odcinku działań straty niemieckie wyniosły 190 osób, w tym 60 jeńców.

    Wysoka Izbo! Uroczystości związane z uczczeniem 75. rocznicy tych wydarzeń odbyły się z udziałem księcia, władz Narwiku, kombatantów, w tym także Polaka, który uczestniczył w walce o Narwik, a który został przywieziony z Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka, oraz ministra obrony narodowej Norwegii. Towarzyszyło tym uroczystościom odegranie hymnów państwowych Francji, Polski, Wielkiej Brytanii, Norwegii, wręczenie medali pamiątkowych kombatantom, złożenie wieńców pod pomnikiem francuskim i norweskim na Placu Weterana oraz pod pomnikami francuskim, brytyjskim, niemieckim, norweskim i polskim na cmentarzu miejskim w Narwiku przez polskiego ministra kultury i dziedzictwa narodowego oraz podsekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, a także grupę parlamentarzystów.

    Uroczystość uświetniała brygada strzelców z Polski oraz przedstawiciele naszego wojska. W uroczystościach także brała udział Polonia, za co tą drogą dziękuję. Udział w uroczystościach oraz w ich organizowaniu wzięła również Polka, pani Elżbieta Borgsø, która mieszka w Norwegii, w Narwiku konkretnie, od 1978 r. i która samotnie przez wiele, wiele lat opiekowała się grobami, gdzie są pochowani żołnierze polscy walczący o Narwik, pokrywając koszty tej opieki z własnych środków. Jest to osoba, której Polacy bardzo dużo zawdzięczają, zarówno ci z wcześniejszej emigracji, jak i ci ze współczesnej emigracji. Tą drogą

    (Dzwonek)

    z polskiego Sejmu pani Elżbiecie Borgsø, którą tam poznałam, składam wyrazy szczególnego, gorącego podziękowania za taką postawę nacechowaną ogromnym patriotyzmem i ogromną życzliwością.

    Pani marszałek, jedno zdanie muszę dopowiedzieć. Z ubolewaniem stwierdzam, że nie dane nam było, polskiej delegacji, uczestniczyć we wszystkich uroczystościach. Tak na przykład w pierwszym dniu miało miejsce wrzucanie wieńców do morza w miejscu zatopienia okrętów, m.in. polskiego okrętu, a także w uroczystości typowo polskiej, na cmentarzu Håkvik, co nie podniosłoby kosztów tej delegacji.