• Wznawiam obrady.

    Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 3. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej

    (druki nr 3365 i 3403)

    Proszę o zabranie głosu sprawozdawcę komisji pana posła Artura Dunina.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! W imieniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi mam zaszczyt przedstawić państwu sprawozdanie dotyczące projektu ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej, którego pierwsze czytanie odbyło się 14 maja 2015 r. Chciałbym państwu powiedzieć również kilka słów odnośnie do samej ustawy.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Projekt ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej stanowi wdrożenie do prawodawstwa krajowego przepisów o finansowaniu wspólnej polityki rolnej określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady, w szczególności w zakresie wskazania organów odpowiedzialnych za funkcjonowanie systemu finansowania i monitorowania programów i płatności w ramach wspólnej polityki rolnej, uregulowania zasad przypływu środków na realizację tej polityki, warunków wypłaty wyprzedzającego finansowania z budżetu państwa i zaliczek beneficjentom niektórych działań i poddziałań oraz pomocy technicznej w ramach PROW na lata 2014–2020.

    Założono, że ustawa będzie obowiązywać w okresie dłuższym niż obecny okres programowania, czyli lata 2014–2020, w związku z brakiem sygnałów o potrzebie reformy zasad wspólnej polityki rolnej po roku 2020.

    W zakresie wyznaczenia instytucji właściwej do akredytacji agencji płatniczych i specjalnej akredytacji dla jednostki koordynującej nie przewiduje się zmian w stosunku do przepisów obecnie obowiązujących. Ale z uwagi na to, że tę akredytację się odnawia, taką ustawę powinniśmy uchwalić, aby można było rozliczyć środki. Jeżeli projekt tej ustawy nie zostałby przyjęty, to brak ciągłości specjalnej akredytacji dla jednostki koordynującej oznaczałby brak możliwości wysyłania sprawozdań i deklaracji wydatków do Komisji Europejskiej w celu otrzymania przez Rzeczpospolitą Polską refundacji poniesionych wydatków.

    Kilka słów odnośnie do przebiegu prac Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która przyjęła sprawozdanie. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim parlamentarzystom za wkład w te prace. Była zgłoszona jedna poprawka, której komisja nie przyjęła, natomiast było kilka poprawek, które zgłosiło Biuro Legislacyjne i które pani minister przyjęła jako autopoprawki. W tym miejscu chciałbym bardzo serdecznie podziękować również Biuru Legislacyjnemu, które zgłosiło swoje uwagi na pewno poprawiające ten projekt pod względem legislacyjnym.

    Szanowni państwo, jeszcze raz chcę podkreślić, że ustawa jest bardzo potrzebna do tego, aby rząd, żeby Polska otrzymała środki finansowe z PROW na lata 2014–2020.

    Dziękuję, panie marszałku.

  • Dziękuję panu posłowi.

    Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i koła.

    Otwieram dyskusję.

    Jako pierwszy głos zabierze pan poseł Łukasz Tusk, Platforma Obywatelska.

    Proszę bardzo.

  • Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska w sprawie projektu ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej, druki nr 3365 i 3403.

    Projekt ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej wdraża do przepisów krajowych postanowienia przepisów unijnych regulujących zasady finansowania mechanizmów wspólnej polityki rolnej w obecnej perspektywie finansowania, a w szczególności rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1306/2013 mówiącego o finansowaniu wspólnej polityki rolnej, zarządzaniu nią i monitorowaniu jej.

    W projektowanej ustawie przede wszystkim określono funkcje poszczególnych uczestników procesu finansowania i kontroli wspólnej polityki rolnej. I tak zostały określone funkcje instytucji akredytacyjnej, czyli ministra finansów, funkcje agencji płatniczych, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Agencji Rynku Rolnego, funkcje jednostki certyfikującej, czyli głównego inspektora kontroli skarbowej, funkcje jednostki koordynującej prace agencji płatniczych oraz współpracę ministra rolnictwa i rozwoju wsi z Komisją Europejską.

    Ustawa będzie obowiązywała w okresie dłuższym, jak już wcześniej wspomniał mój przedmówca, czyli do 2023 r. Ponadto określono przepływy finansowe środków z budżetu Unii Europejskiej, współfinansowanie z budżetu krajowego w celu realizacji wspólnej polityki rolnej.

    Projekt omawianej ustawy nie generuje negatywnych skutków finansowych dla budżetu państwa i jednostek samorządu terytorialnego, innych niż te, które wynikają z programu PROW na lata 2014–2020. W projekcie ustawy zaproponowano jedynie wcześniejsze uruchomienie środków z PROW np. dla jednostek samorządu terytorialnego, aby otrzymywały środki na wyprzedzające finansowanie kosztów kwalifikowanych operacji realizowanych w ramach działań dotyczących transferu wiedzy i działalności informacyjnej, usług doradczych, podstawowych usług z zakresu odnowy wsi, współpracy i wspierania rozwoju lokalnych inicjatyw w programie Leader.

    W imieniu klubu Platformy Obywatelskiej rekomenduję przyjęcie projektowanej ustawy. Dziękuję.

  • Dziękuję panu posłowi.

    Głos zabierze pan poseł Krzysztof Jurgiel.

    Bardzo proszę.

    Panie pośle Jurgiel, stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości przedstawi pan właśnie teraz.

    (Poseł Romuald Ajchler: Pan nie podpowiada…)

    Bardzo proszę.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość przedstawiam stanowisko w sprawie projektu ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej. Chciałbym się odnieść do trzech kwestii.

    Pierwsza sprawa. Naszym zdaniem tytuł ustawy powinien ulec zmianie, bo ustawa w swojej treści dotyczy praktycznie procedur, jakie są stosowane przy uruchamianiu środków na poszczególne zadania wynikające z innych dokumentów programowych dotyczących wspólnej polityki rolnej, dlatego proponujemy, aby ustawa miała tytuł: o procedurze finansowania wspólnej polityki rolnej.

    Sprawa następna dotyczy uproszczenia. Od 2008 r. minister Sawicki w ramach przeglądu wspólnej polityki rolnej zapowiadał, że Komisja Europejska, Rada Ministrów też, dokona zmian w stosowaniu wspólnej polityki rolnej poprzez jej uproszczenie. Co się okazało? Okazało się, że po tych siedmiu latach zamiast uproszczenia mamy skomplikowanie. Na poziomie unijnym mamy dwa rodzaje aktów prawnych, a więc rozporządzenia, które zostały przyjęte, a następnie wydawane przez Komisję Europejską akty delegowane. To kolejny krok do tego, aby komplikować całą procedurę wydatkowania środków. Doszło do tego, że nasi rolnicy nie byli w stanie wypełniać wniosków, jeśli chodzi o płatności bezpośrednie, i należało ten okres przedłużyć. Przypomnę, że przyjęliśmy specjalną ustawę w tym zakresie. Można podsumować, że niestety Rada Ministrów Unii Europejskiej ds. Rolnictwa, w tym oczywiście przy akceptacji naszego ministra Sawickiego, potem ministra Kalemby, doprowadziła do tego, że wspólna polityka rolna nie została uproszczona, że procedury są skomplikowane, że brak jest możliwości szybszej realizacji działań, które są realizowane przez marszałków województw, samorządy województw, dotyczących rozwoju obszarów wiejskich, infrastruktury społecznej, technicznej, a szczególnie tworzenia nowych miejsc pracy, bo przypomnę, że w poprzedniej perspektywie finansowej, która kończy się z końcem tego roku, nie wykorzystano środków na tworzenie nowych miejsc pracy, przeniesiono je na inne zadania, tak aby szybciej je wydatkować, nie patrząc na osiągnięcie celów, które były założone w tworzeniu miejsc pracy.

    Ostatnia sprawa. Dlaczego o procedurze, a nie o finansowaniu? Nie mamy tego typu informacji w ustawie, bo jeśli ktoś otworzy Google i wpisze „finansowanie wspólnej polityki rolnej – ustawa”, wyskoczy dokument, który mówi o procedurze. Trzeba wiedzieć, że od czasu przeglądu wspólnej polityki rolnej, kiedy to pan Sawicki zapowiadał, że w nowej perspektywie finansowej środki na wspólną politykę rolną będą co najmniej równe tym ze starej perspektywy finansowej, okazało się, że rząd Donalda Tuska pozwolił na to, aby propozycja Komisji Europejskiej została ograniczona o 6 mld euro. Komisja Europejska w 2011 r. przedstawiła Parlamentowi Europejskiemu, Radzie Ministrów propozycję, zgodnie z którą Polska miała otrzymać ok. 35 mld euro, a jak wiemy, w wyniku polityki sterowanej przez Niemcy, Wielką Brytanię doprowadzono do tego, że Polska uzyskała tylko 28,6 mld w cenach bieżących z 2011 r. Dodatkowo w opracowaniu ekspertów dotyczącym też polityki spójności, które przedstawiono w ramach ostatnio przeprowadzonej konferencji, rząd chwali się tym, że przeznacza na rozwój obszarów miejskich 5 mld euro. W starej perspektywie finansowej za rządów Prawa i Sprawiedliwości przyjęte rozwiązania przeznaczały na ten cel ok. 15 mld euro. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję panu posłowi.

    Stanowisko klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego przedstawi pan poseł Mirosław Maliszewski.

    Bardzo proszę.

  • Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Panie i Panowie Posłowie! Przedstawiam stanowisko Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego w sprawie projektu ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej, kolejnego projektu, który w tej Izbie jest procedowany, dotyczącego nowej perspektywy finansowej 2014–2020 wynegocjowanej w poprzednich latach. Ustawa jest zwieńczeniem poprzednich dotyczących Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, aktywności społecznej lokalnych grup działania czy dopłat obszarowych, bezpośrednich. Pozwoli uruchomić środki europejskie i rozdzielić zadania dla instytucji płatniczych, w zależności od metody, modelu finansowania to Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa albo Agencja Rynku Rolnego będą tego typu działania prowadzić, i oczywiście w dużej części samorządy lokalne na odpowiednich poziomach.

    Chciałbym też powiedzieć, odnosząc się niejako do dyskusji, która była przed chwilą przy tej okazji prowadzona, że przystępowaliśmy do negocjacji nowych warunków finansowych, zarówno my, jako Polska, jak i nasi partnerzy z innych krajów Unii Europejskiej, na poziomie Komisji Europejskiej w trudnych uwarunkowaniach, bo w poprzedniej perspektywie od lat mówiło się o tym, takie głosy padały z zewnątrz, takie głosy padały także wewnątrz, że trzeba doprowadzić do tego, aby ograniczyć, a niektórzy nawet mówili wprost – zlikwidować, wspólną politykę rolną i wszystkie mechanizmy, które prowadzą do ochrony europejskiego rolnictwa w postaci ograniczeń celnych, ale także ochrony europejskiego rolnictwa pod względem warunków jego funkcjonowania poprzez zmniejszenie dopłat, takich czy innych, I czy II filara. Poszczególne kraje były mniej lub bardziej zainteresowane poszczególnymi mechanizmami, a niektóre były zainteresowane wręcz tym, aby wspólnej polityki rolnej w dotychczasowym wymiarze nie było, takie stanowiska przedstawiały. Niektórzy politycy – takie głosy padały też ze strony niektórych środowisk w Polsce – mówili o tym, że trzeba ograniczyć środki finansowe dla europejskiego rolnictwa, te środki pomocowe, i że to spowoduje, że to rolnictwo będzie bardziej otwarte na konkurencję z zewnątrz i, być może, ono zakasze rękawy – takie głosy padały – i będzie bardziej przygotowane, w warunkach bez wsparcia, do wygrywania międzynarodowej konkurencji.

    Ale jak popatrzymy na to, co dzieje się na świecie, jeżeli chodzi o subsydiowanie rolnictwa, ochronę poszczególnych rynków, to widzimy, że mamy wiele modeli gospodarczych, wiele krajów, które wspierają swoje rolnictwo po to, aby ono – lokalni producenci, lokalni rolnicy, lokalne podmioty gospodarcze zajmujące się przetwórstwem – tę konkurencję wygrywało, chociażby Stany Zjednoczone. Dotyczy to także obecnego momentu, kiedy ze Stanami Zjednoczonymi trwają rozmowy na temat procedury wzajemnego otwarcia rynków, jeśli chodzi o import, eksport produktów rolno-spożywczych.

    W finale trzeba powiedzieć, że europejskiemu lobby rolniczemu, mimo tych często nieprzychylnych głosów, udało się podtrzymać wspólną politykę rolną i większość jej mechanizmów mimo ograniczenia budżetu. Także Polsce – mimo ograniczonego europejskiego budżetu, bo przecież wiemy, że ilość środków per saldo na WPR została zmniejszona w porównaniu do poprzedniej perspektywy – udało się wywalczyć korzystne warunki, środki finansowe, jak też korzystne przepisy. Te przepisy wprowadzaliśmy poprzednimi ustawami, dzisiaj tylko to finalizujemy.

    Mam głębokie przekonanie, że po przyjęciu tego projektu, kiedy ta ustawa stanie się obowiązującym prawem, będziemy już mogli, jako kraj, precyzyjnie prowadzić nabory dla tych, którzy będą zainteresowani wygrywaniem rywalizacji krajowej i międzynarodowej na tych korzystnie wynegocjowanych zasadach. Chcę też powiedzieć, że na pewno spowoduje to – a przecież takie głosy docierają ze środowiska – że aktywni rolnicy, którzy chcą się rozwijać, którzy myślą o tym, aby ich gospodarstwa miały charakter nie tylko socjalny, lecz także towarowy i produkowały na sprzedaż, znajdą odpowiednią ilość środków i odpowiednie mechanizmy zarówno w ramach dopłat obszarowych, jak i w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, a ci, którzy w tychże obszarach chcą się rozwijać pod innymi względami, znajdą środki na sfinansowanie swojej aktywności.

    Polskie Stronnictwo Ludowe od początku brało aktywny udział, zarówno w kraju, jak i na zewnątrz, w walce o te środki. Uważamy, że udało nam się wynegocjować bardzo korzystne warunki w porównaniu do perspektywy, która się zapowiadała, którą niektórzy wieszczyli, czy do warunków, jakie wynegocjowały inne kraje. Ale jesteśmy elementem wspólnej europejskiej gospodarki, wspólnej polityki rolnej i myślę, że ważne jest też, aby była ona konkurencyjna, aby opierała się importowi z zewnątrz i była konkurencyjna też w zakresie eksportu do szeregu miejsc na naszym globie.

    Polskie Stronnictwo Ludowe jest za przyjęciem tego projektu. Poparcie dla niego będzie przez nas wyrażane także podczas dalszego procedowania.

    (Dzwonek)

    Dziękuję, panie marszałku.

    (Oklaski)

  • Dziękuję panu posłowi.

    Stanowisko klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej przedstawi pan poseł Romuald Ajchler.

    Bardzo proszę.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z upoważnienia klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej chcę przedstawić stanowisko klubu dotyczące finansowania wspólnej polityki rolnej.

    Klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej poprze projekt ustawy, uważamy bowiem, że taki akt prawny jest konieczny i powinien ukazać się jak najszybciej. Głównie idzie o to, że mamy już połowę roku – chodzi także o nową perspektywę, choć właściwie ona jest od 2014 do 2020 r. – i czas najwyższy, żeby taki akt prawny się ukazał. Zresztą dotychczas obowiązująca, stara ustawa o finansowaniu wspólnej polityki rolnej i ta projektowana niewiele się różnią, chociaż kilka elementów jest tu istotnych. Ale nie chcę już mówić nic na temat tego, czy nazwa ustawy jest adekwatna, czy nie, bo nie w tym rzecz, abyśmy tutaj to rozstrzygali. Pewnie pan poseł Jurgiel ma tu trochę racji.

    Głównym zadaniem tej ustawy jest to, aby podtrzymać w tej perspektywie możliwość racjonalnego wydawania środków, przedstawić wszystkie procedury, warunki, jakie muszą spełnić rolnicy, a zresztą nie tylko rolnicy, lecz także poszczególne grupy, lokalne grupy działania, które także czekają na finansowanie swojej działalności. Muszę powiedzieć, że ta ustawa w pewnym sensie powiela zaszłości, które mieliśmy w poprzednich czasach. Oczywiście jest szereg takich kwestii, jak zaliczki, pożyczki, możliwość finansowania, a także procedury dotyczące zwrotu. Chodzi też o określenie kar czy odsetek karnych, które poszczególni pożyczkobiorcy będą zwracać, jeśli wykorzystają środki niezgodnie z ich przeznaczeniem. Ale tak jest w każdym normalnym akcie prawnym: jeśli ktoś pożycza komuś pieniądze czy coś finansuje i mówi, że te środki powinny być przeznaczone na określony cel, to określa również warunki ich zwrotu, jeśli zostaną one wykorzystane na inne cele, niezwiązane z ich przeznaczeniem.

    Teraz, Wysoka Izbo, problem odwiecznej dyskusji – na tej sali, a także w sejmowej komisji rolnictwa – dotyczącej wielkości środków, którymi dysponujemy. Do dzisiejszego dnia tak naprawdę nie wiem, czy tych środków mamy więcej, czy mniej. To jest gra liczbami, w zależności od tego, kto chce co przedstawić, to jest kłótnia powtarzająca się niejednokrotnie. Ponawiam prośbę, pani minister, aby wreszcie przedstawiono tę informację, i chciałbym, żeby przedstawiono ją na piśmie. O to zwracałem się na ostatnim posiedzeniu komisji, aby mieć pewność, że środki, które uzyskaliśmy z Komisji Europejskiej, są większe – co mówią ministrowie – niż w poprzedniej perspektywie finansowej, ale w kontekście tego, co otrzymują rolnicy, a nie globalnie. Bo możemy otrzymywać większe środki, szczególnie na dopłaty powierzchniowe, z tym że nie zapominajmy, że 100% środków w bieżącej perspektywie finansowej przejęła Komisja Europejska. Poprzednio zaangażowane były także bardzo duże środki z budżetu państwa. Być może diabeł tkwi w szczegółach i ta sprawa wynika z pewnego nieporozumienia.

    Ta ustawa działa, nowa perspektywa finansowa określona jest do 2020 r., a jej skutki będą trwały trochę dłużej, dlatego że rozliczenie następuje zawsze po wyznaczonym okresie, czyli jest dwuletni poślizg, jeśli chodzi o rozliczenie, ale uważam, że już dzisiaj powinniśmy myśleć o tym, a szczególnie minister rolnictwa, co nastąpi po roku 2020, bo czas płynie, a wieści nie są zbyt optymistyczne. Niektórzy twierdzą, że nie będzie finansowania wspólnej polityki rolnej i że takowa w ogóle przestanie funkcjonować. A zatem rolnicy powinni być do tego przygotowywani i powinni mieć pełną świadomość tego, co może ich czekać po 2020 r., oraz tego, jakie są plany Komisji Europejskiej, jakie są plany Unii Europejskiej, jeśli chodzi o wspólną politykę rolną. Oznaczałoby to bowiem, że mielibyśmy ogromną podwyżkę żywności, jeśli nie byłoby finansowania wspólnej polityki rolnej.

    (Dzwonek)

    Oczywiście rolnicy taką wiedzę muszą uzyskać odpowiednio wcześniej, niż to się planuje, i nie mogą być zaskakiwani.

    Klub Sojusz Lewicy Demokratycznej poprze projekt ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej. Dziękuję.

  • Dziękuję panu posłowi.

    Głos zabierze i stanowisko Zjednoczonej Prawicy przedstawi pan poseł Krzysztof Popiołek.

    Proszę.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! W imieniu klubu Zjednoczonej Prawicy przedstawiam opinię dotyczącą sprawozdania Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej, druk nr 3365.

    Projekt ustawy wdraża do ustawodawstwa krajowego przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady

    (UE)

    nr 1306/2013. Przepisy te dotyczą finansowania wspólnej polityki rolnej na lata 2014– 2020. Przedłożony projekt wskazuje organy państwa odpowiedzialne za prawidłowe wydatkowanie środków na wspólną politykę rolną. Opisuje również, w jaki sposób będą te środki docierały do beneficjentów, a także w jaki sposób będzie prowadzony monitoring realizacji programów.

    Ważnym elementem tej polityki będzie możliwość uzyskiwania wypłat wyprzedzających finansowanie, co przy spadku dochodów rolniczych jest bardzo istotne. Szkoda tylko, że zaliczki będą udzielane w tak małych wysokościach. Można przypuszczać, że większość beneficjentów, szczególnie rolników, będzie posiłkować się kredytami. Fakt ten skutkuje dalszym drenażem kieszeni rolnika na rzecz banków, a że większość banków to banki zachodnie, to spora część środków dotacyjnych z Unii Europejskiej wróci do tych samych krajów.

    Odniosłem się do przepisów tej ustawy, które dotyczą bezpośrednio beneficjentów indywidualnych. Nie będę omawiał pozostałych zaproponowanych rozwiązań, z którymi bezpośrednio beneficjent nie będzie miał kontaktu. Zainteresowanych, którzy chcą poznać mechanizmy funkcjonowania akredytacji, kontroli itp., odsyłam do pierwotnego druku zawierającego projekt lub do sprawozdania komisji. Beneficjentowi praktycznie one nie są potrzebne, gdyż opisują relacje na linii Komisja Europejska – rząd polski.

    Klub Parlamentarny Zjednoczona Prawica poprze w głosowaniu przedłożony projekt ustawy. Dziękuję.

  • Dziękuję panu posłowi.

    Wystąpienia klubowe zostały wyczerpane.

    Do zadania pytań zapisało się trzech posłów.

    Czy ktoś z pań i panów posłów chciałby jeszcze dopisać się do listy posłów zadających pytania?

    Nie widzę zgłoszeń.

    Zamykam listę.

    Czas na zadawanie pytań ustalam na 1,5 minuty.

    Pierwszy pytania zadawał będzie pan poseł Krzysztof Jurgiel.

    Proszę bardzo.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam dwa pytania. Czy prawdą jest, że w jednym z wystąpień poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego powiedział, że Polsce nie wypada występować o wyrównanie dopłat, bo przecież musieliby stracić Niemcy albo Francuzi? To jest pierwsza sprawa.

    Druga sprawa dotyczy środków finansowych na ten cel, perspektyw finansowych. Pytanie kieruję do rządu: Jaka była wysokość środków przeznaczonych dla Polski w propozycji Komisji Europejskiej w 2011 r. w cenach bieżących? Czy była to kwota około 35 mld? Podzielam pogląd posła Ajchlera, że Polska w 2013 r., zgodnie z traktatem z 2002 r., miała uzyskać i uzyskała wyrównanie poziomu płatności, które wynosiły w tym roku 3 mld euro. Jeśli pomnożymy to przez siedem następnych lat, to daje to 21 mld euro. Tyle zaproponowała, jeśli chodzi o I filar, Komisja Europejska, natomiast po tych nieudanych negocjacjach prowadzonych przez pana premiera Tuska, który ustępował i Francuzom, i Niemcom, Polska otrzymała 18,8 mld euro. Tak samo było w przypadku PROW: proponowano nam kwotę podobną do kwot z lat 2007–2013, a więc około 14,3 mld euro, a ostatecznie skończyło się na 9,8 mld euro.

    (Dzwonek)

    Czy to jest prawda? Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję panu posłowi.

    Pytania zadawał będzie pan poseł Jan Krzysztof Ardanowski.

    Proszę bardzo.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wspólna polityka rolna, która od początku organizowania się struktur europejskich, Wspólnot Europejskich, jest ich ważnym osiągnięciem, podlega oczywiście na naszych oczach rozlicznym modyfikacjom i przekształceniom, ale wskazuje na wyraźne opowiedzenie się Wspólnot Europejskich za potrzebą ochrony własnego rolnictwa i specyfiki obszarów wiejskich. Coraz większy nacisk kładzie się na kwestie obszarów wiejskich, na czym traci rolnictwo, a w szczególności tracą kraje, które w późniejszym czasie wchodziły do Unii Europejskiej, co dotyczy również Polski. Kraje, które korzystały ze wspólnej polityki rolnej od początku istnienia ogromnego wsparcia, uzyskują większą konkurencyjność niż kraje, które weszły do Unii razem z nami, jak również po nas.

    Coraz częściej słyszy się jednak głosy krytyki na temat wspólnej polityki rolnej. Wielu twierdzi, że jest to nadużycie, nieuprawnione wsparcie dla tego sektora. Nie rozumieją, co mówią, ci, którzy w ten sposób argumentują. Dlatego ustawa, która porządkuje w jakiś sposób instytucje, sposób kontroli, akredytowania, ale jednocześnie pokazuje tym wszystkim, którzy oceniają efektywność wydatkowania środków, ile tych środków otrzymują poszczególni beneficjenci, jest jak najbardziej potrzebna. Tylko że czytając projekt, dochodzę do wniosku, że choć mówimy o uproszczeniu polityki rolnej, następuje proces dokładnie odwrotny

    (Dzwonek)

    , coraz większego jej komplikowania. Czy rząd jest przygotowany do tego, by beneficjentom, zarówno instytucjonalnym, jak i indywidualnym, te szczegóły przybliżyć w postaci jakiejś dużej, zmasowanej akcji informacyjnej?

    (Oklaski)

  • Dziękuję panu posłowi.

    Pytania zadawał będzie pan poseł Romuald Ajchler.

    Proszę bardzo.

  • Dziękuję bardzo.

    Pani minister, myślę, że po dzisiejszej debacie dostanę te informacje na piśmie, za co z góry serdecznie dziękuję. Są mi one potrzebne przede wszystkim, pani minister, z jednego powodu. Bardzo często uczestniczę w spotkaniach z rolnikami, właściwie 80% mojego posłowania stanowią tego typu spotkania. Niejednokrotnie prowadzę spory merytoryczne z kolegami, którzy mówią: Nie jest o 5 mld więcej, Ajchler się myli, proszę nie opowiadać takich rzeczy. Teraz wyjmę dokument z kieszeni i powiem: Panie ministrze, były ministrze lub panie pośle, proszę porównać te dane, które dostałem z resortu rolnictwa, i proszę więcej nie dyskutować, nie wprowadzać w błąd. To jest cel, który chcę osiągnąć, po to by uniknąć takich sytuacji.

    Wrócę do kwestii przyszłej polityki rolnej. Chciałbym dowiedzieć się – bo przecież dzisiaj ministrowie prowadzą politykę, spotykają się na forum Unii Europejskiej, tam troszeczkę szybciej odbywa się planowanie na następne lata, już nawet na okres po 2020 r. – jakie jest stanowisko Polski w tej sprawie. Czy rolnicy mogą liczyć na jakieś pieniądze w tej perspektywie, czy już definitywnie, jak to się dzisiaj mówi, środki, które są przeznaczane na wspólną politykę, znajdą innego rodzaju ujście? Chcemy to wiedzieć

    (Dzwonek)

    , bo rolnictwo to nie warsztat krawiecki czy szewski, z wielkim szacunkiem do tychże, profil produkcji jest troszeczkę inny, trwa ona dłużej, rolnicy muszą z wyprzedzeniem wiedzieć o pewnych działaniach, które politycy mogą im w perspektywie czasu zafundować. To tyle, dziękuję.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Lista posłów zapisanych do głosu została wyczerpana.

    Na zadane przez posłów pytania odpowie podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi pani minister Zofia Szalczyk.

    Proszę bardzo, pani minister.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To bardzo ważny projekt ustawy dla polskiego rolnictwa i ogółu beneficjentów z obszarów wiejskich, umożliwi bowiem praktyczne wdrożenie Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich w Polsce, a także doprecyzuje niektóre zagadnienia związane z finansowaniem I filaru wspólnej polityki rolnej.

    Pierwsza kwestia dotyczy tytułu ustawy. Na temat tytułu zawsze można dyskutować. Przygotowując projekt ustawy, nawiązaliśmy wprost do przepisów europejskich, do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1306/2013, które to rozporządzenie w swej treści rozpoczyna się od określenia: rozporządzenie w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej. Jeżelibyśmy przyjęli tytuł: ustawa o procedurach finansowania wspólnej polityki rolnej, zawęzilibyśmy tytułem treść tego, co w istocie rzeczy ustawa zawiera, bo ustawa mówi nie tylko o procedurach, ale także o uprawnieniach beneficjentów, o prawie do korzystania z wyprzedzającego finansowania i do pożyczek. To są zagadnienia szersze niż tylko dotyczące procedur.

    Nieraz podnoszona jest kwestia tego, jeśli chodzi o składanie w tym roku wniosków o dopłaty bezpośrednie, że wnioski są skomplikowane i że został wydłużony termin. Wszyscy podzielamy pogląd, że z powodu wprowadzenia kwestii zazielenienia do wspólnej polityki rolnej wnioski musiały zawierać nowe, nieznane wcześniej elementy, które mają skomplikowany charakter. Informuję państwa, że polski minister rolnictwa występuje z inicjatywą uproszczenia wspólnej polityki rolnej, zwłaszcza I filaru, potraktowania roku 2015 jako roku przejściowego oraz wdrożenia istotnych uproszczeń już w 2016 r. Informuję państwa, że minister rolnictwa, pracując w ramach Grupy Wyszehradzkiej, wspólnie z przedstawicielami wszystkich państw członkowskich tej grupy podjął zobowiązanie, deklarację wspólnych działań na rzecz uproszczenia obsługi wspólnej polityki rolnej, zwłaszcza I filaru. Dodam, że żaden przepis, jeśli chodzi o dopłaty bezpośrednie, który znajduje się w ustawie dotyczącej systemów wsparcia bezpośredniego, nie zawiera komplikujących krajowych regulacji, wypełnia tylko to, co nakazywały przepisy europejskie. Kolejna kwestia. Czy prawdą jest to, że poseł PSL występował w kwestiach dotyczących finansowania wspólnej polityki rolnej? Odpowiem tak: nigdy takiej wypowiedzi nie słyszałam, a jako osoba zajmująca się wspólną polityką rolną zapewne taką wypowiedź bym słyszała.

    Kolejna kwestia to kwestia informacji o wielkości środków finansowych na wspólną politykę rolną. Podawana początkowo w cenach stałych wielkość wsparcia finansowego była to propozycja robocza, nieautoryzowana przez Komisję Europejską ani przez Parlament Europejski, więc nie miała ona charakteru prawnego. Dla nas, dla rządu, charakter prawny mają informacje zawarte w dokumentach europejskich, takich jak rozporządzenia Parlamentu i Rady. Informuję pana posła Ajchlera, że odpowiedź w sprawie wysokości wsparcia europejskiego w perspektywie 2007–2014 została przekazana do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

    (Poseł Romuald Ajchler: A na nową perspektywę?)

    I na nową perspektywę finansową także. Przypomnę, że w latach 2007–2013 wsparcie bezpośrednie z Unii Europejskiej, z budżetu Unii Europejskiej, wyniosło 15 315 mln euro, a wsparcie w ramach II filaru PROW 2007–2013 wyniosło 13 398 mln euro, planowane zaś limity wsparcia w okresie 2014–2020 wynoszą: wsparcie bezpośrednie – 23 490 mln euro, a PROW – 8598 mln euro. Takie są przewidziane na to środki finansowe.

    (Poseł Romuald Ajchler: A budżetowe?)

    Pytanie dotyczyło wsparcia europejskiego, więc odpowiadam na pytanie o wsparcie europejskie. Jeśli chodzi o pytanie o wsparcie krajowe, odpowiem również. Wynosi ono dla PROW 4 mld euro, zaś dla dopłat bezpośrednich – 6,5 mln euro.

    (Poseł Romuald Ajchler: A razem?)

    Razem? To dodajmy te kwoty. Będzie to kwota w wartościach bezwzględnych ok. 2 mld euro większa w nowej perspektywie finansowej. Taka informacja została komisji przekazana, jutro się komisja, jak wiem, spotyka, możemy na ten temat dalej dyskutować.

    Na pytanie pana posła Ardanowskiego, czy jesteśmy przygotowani do informowania potencjalnych beneficjentów o nowych mechanizmach finansowych, odpowiem: Tak. Prowadzona już jest kampania informacyjna. Przede wszystkim przygotowywane są służby ośrodków doradztwa rolniczego, służby izb rolniczych, a więc chodzi o liderów w środowisku wiejskim, do prowadzenia dalszych działań informacyjnych i dalszych szkoleń dla beneficjentów. Wdrażane będą, jak wiemy, dwa takie szczególne działania w ramach PROW, tj. działania informacyjne i szkoleniowe oraz działania obejmujące usługi doradcze, i w ramach tych dwóch działań przewiduje się także preferencje dla różnego rodzaju przedsięwzięć, które będą miały na celu pomoc rolnikom w korzystaniu ze wsparcia w ramach PROW 2014–2020. Dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani minister.

    Pan poseł Jurgiel w jakiej sprawie i w jakim trybie?

    (Poseł Krzysztof Jurgiel: Chcę przedstawić sprostowanie mojej źle zrozumianej wypowiedzi, jako że pani powiedziała… Krótko, panie marszałku. To ważny punkt i jeślibym…)

    Bardzo proszę, krótko, pół minuty, choć mam wrażenie, że…

  • Pani minister, panie marszałku, powiedziała o jakichś nieformalnych dokumentach. W czerwcu 2011 r. Komisja Europejska położyła na stół propozycje dla Rady Ministrów Unii Europejskiej ds. Rolnictwa. To nie są nieformalne dokumenty. I w tych dokumentach było 35 mld euro na wspólną politykę rolną dla Polski. Po dwuletnich negocjacjach w lutym 2013 r. pan minister Kalemba i pan Tusk podpisali porozumienie, w ramach którego otrzymaliśmy tylko 28,6 mld euro.

    (Dzwonek)

    Nie mówmy o jakichś nieformalnych dokumentach.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, panie pośle.

    Zamykam dyskusję w tym punkcie…

    O, przepraszam…

    Pan poseł Dunin, sprawozdawca komisji, ma regulaminowe prawo do wystąpienia i wyraża taką wolę.

    Bardzo proszę.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Dostaliśmy poprawkę zgłoszoną przez klub Prawa i Sprawiedliwości. Chciałbym poinformować w imieniu prezydium, że zapraszam na godz. 8.30, będziemy tę poprawkę rozpatrywać. Jutro, o godz. 8.30. Natomiast chciałbym podziękować za dotychczasową pracę. Mam nadzieję, że również jutro będzie merytoryczna dyskusja nad tą poprawką.

    Jeżeli mogę, jeszcze od siebie coś dodam. Rozumiem, panie pośle, że jesteśmy dalej jakby w czasie wyborów, ale to było niepotrzebne. Dokumenty mówią same za siebie. To zupełnie niepotrzebna dygresja, niemerytoryczna, panie pośle, odnośnie do tak ważnej ustawy dla rolnictwa, która wprowadza możliwość finansowania z pieniędzy PROW polskiego rolnictwa. Bardzo serdecznie dziękuję. Panie marszałku, dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję panu posłowi.

    Wystąpienie pana posła sprawozdawcy zamyka dyskusję w tym punkcie.

    Panie i Panowie Posłowie! W związku z tym, że w czasie drugiego czytania zgłoszono do przedłożonego projektu ustawy poprawki, proponuję, aby Sejm skierował ponownie ten projekt do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w celu przedstawienia sprawozdania.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę uważał, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

  • Powracamy do rozpatrzenia punktu 3. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej.

    Dodatkowe sprawozdanie komisji to druk nr 3403-A.

    Przystępujemy do trzeciego czytania.

    Proszę pana posła Artura Dunina o przedstawienie dodatkowego sprawozdania komisji.

  • Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Chciałbym przedstawić dodatkowe sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, druk nr 3403-A, o rządowym projekcie ustawy o finansowaniu wspólnej polityki rolnej. Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi po dzisiejszym posiedzeniu proponuje i rekomenduje państwu odrzucenie poprawki, jedynej poprawki zgłoszonej na wczorajszym posiedzeniu podczas drugiego czytania. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję.

    Komisja wnosi o uchwalenie projektu ustawy z druku nr 3403.

    Komisja w dodatkowym sprawozdaniu przedstawia poprawkę, nad którą głosować będziemy w pierwszej kolejności.

    W poprawce wnioskodawcy proponują nowe brzmienie tytułu ustawy.

    Komisja wnosi o odrzucenie tej poprawki.

    Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawki?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 403 posłów. Za – 142, przeciw – 261.

    Sejm poprawkę odrzucił.

  • Głosujemy nad całością projektu ustawy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem w całości projektu ustawy w brzmieniu z druku nr 3403?

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 413 posłów. Za – 409, przeciw – 4.

    Sejm uchwalił ustawę o finansowaniu wspólnej polityki rolnej.