• Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 9. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych, Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmia nie niektórych innych ustaw (druki nr 2656 i 3375).

    Proszę o zabranie głosu sprawozdawcę komisji pana posła Waldy Dzikowskiego.

    Panie pośle, bardzo proszę.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Komisji Finansów Publicznych, Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej mam przyjemność przedstawić sprawozdanie połączonych komisji. Przypomnę tylko, że połączone komisje powołały podkomisję, której miałem przyjemność przewodniczyć. Odbyliśmy pięć spotkań. W trakcie tych posiedzeń ustaliliśmy kilka bloków, które charakteryzują ten rządowy projekt ustawy.

    Pierwszy blok, który rozpatrywaliśmy, to podatki i opłaty lokalne w bardzo szerokim zakresie dotyczącym jednostek samorządu terytorialnego.

    Następny blok to ustrój samorządowy i kwestie, które były najbardziej eksponowane w tym projekcie i poszerzały katalog różnych możliwych rozwiązań. To między innymi centrum usług wspólnych, czyli poszerzenie katalogu możliwości o kwestię obrachunkowości, a także sprawowania, możliwości obsługi finansowej poszczególnych jednostek organizacyjnych.

    (Poseł Jan Kulas: Głośniej.)

    Głośniej? Nie słyszą. Dobrze, Janku, będę mówił głośniej, proszę bardzo.

    Centrum usług wspólnych, to jest kwestia ustrojowa, oraz poszerzenie katalogu możliwości łączenia, powstawania związków o związki powiatowo-gminne. To jest poszerzony katalog, wcześniej mieliśmy związki powiatowe, gminne, przypomnę, inne możliwości. W związku z tym poszerzono ten katalog. Te zmiany ustrojowe dotyczyły właśnie tego.

    Następna kwestia, jeśli chodzi o projekt ustawy, to zmiana ustawy o ochronie przyrody, czyli tak zwana, żeby wszyscy dokładnie rozumieli, nie tylko na tej sali, kwestia wycinki drzew, która budziła emocje od samego powstania tego projektu i przez długie lata, tak po stronie obywateli i samych zainteresowanych, jak i po stronie jednostek samorządu i ich przedstawicieli. To się zbiegło także z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, którego jeszcze ten projekt ustawy nie uwzględniał.

    Wprowadzono nowe definicje wywrotu, złomu, plantacji. Bardzo ważna kwestia, która budziła duże emocje, to była kwestia opłat po wycince drzew na podstawie zezwoleń, decyzji o pozwoleniach na wycinkę. A mianowicie zmniejszono te opłaty pięcio-, a nawet w niektórych przypadkach dziesięciokrotnie. Również ważną sprawą jest to, że wprowadzono kompletnie nową, innowacyjną definicję dotyczącą określenia wieku drzewa, bo to było ważne przy wydawaniu decyzji o wycince. Chodzi również o to, czy z pozwoleniem, czy bez pozwolenia.

    Są jeszcze oczywiście ważne… Przypomnę tylko, że jest to projekt ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie innych ustaw, w konsekwencji ok. 45 ustaw, i dlatego oczywiście ważne były przepisy przejściowe, które regulowały poszczególne zagadnienia. Przypomnę tylko, że ostatecznie ustawa ta wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2016 r., z wyjątkami, np. dotyczącymi ustawy o ochronie przyrody. Jest jeszcze jeden wyjątek, resztę zaś regulują do czasu wejścia w życie ustawy przepisy przejściowe.

    Chciałbym zwrócić uwagę na jedno, mimo że jest to projekt rządowy, to tak naprawdę powstał on w oparciu o sugestie i postulaty samorządów. Tak się to zbiegło, że po 25 latach zrobiliśmy dosyć dużą nowelę doprecyzowującą, uściślającą, znoszącą różnego rodzaju interpretacje, a także kolizje pomiędzy obywatelami a administracją samorządową. Mimo że, jeszcze raz powtarzam, jest to projekt rządowy, to moim zdaniem w znakomitej większości jest to projekt pełen postulatów uwzględnionych przez różne resorty, uwzględnionych przez rząd. De facto w dużej mierze jest to projekt organizacji samorządowych, grup obywateli i społeczności lokalnych. Wydaje się, że akurat ten moment jest idealny, aby po 25 latach to usprawnić, ułatwić życie, a często też znieść pewne bariery pomiędzy administracją a obywatelami, którzy załatwiali swoje sprawy. Dlatego proszę o uwzględnienie tego – zwracam się także do opozycji – że jest to projekt, można powiedzieć, firmowany przez rząd, ale tak naprawdę w dużej części obywatelski.

    (Poseł Tomasz Makowski: Projekt samorządowy.)

    Tak, dokładnie tak to można nazwać, jest to projekt samorządowy.

    Drodzy państwo, w trakcie naszych prac w zasadzie doprecyzowano różne kwestie, jeszcze raz powtarzam, zmieniono nazewnictwo, dookreślono odniesienia do różnych ustaw, nawet zrezygnowano z niektórych przepisów, bo tak się składa, że jeszcze w trakcie procedowania zmieniły się niektóre ustawy. Chociażby prawo geologiczne rozwiązuje pewne kwestie i nie trzeba było już tego zapisywać w omawianym projekcie ustawy.

    Były pewne emocje, ale uważam, że w naszej podkomisji bardzo sprawnie udawało się je rozwiązać. Bardzo dziękuję wszystkim stronom uczestniczącym w tym procesie, bez względu na opcję polityczną, bo to się odbywało w sposób bardzo zdrowy, przyzwoity i rozsądny. Także resortom serdecznie dziękuję za bardzo konstruktywne podejście. Myślę, że odbędzie się to bez dużych kontrowersji i że w trakcie drugiego czytania jeszcze zostaną zgłoszone poprawki, chociażby dotyczące Prawa farmaceutycznego, które też budziło pewne emocje. Wydaje mi się też, że skonstruowana poprawka, która – mam nadzieję – zostanie zgłoszona, rozwiąże problemy dotyczące de minimis i ulg dla gospodarstw rolnych w zależności od kategorii gospodarstwa. Wydaje się też, że zostało to w sposób dobry i rozsądny przygotowane.

    Chciałbym powiedzieć, bo też czasami pojawiało się pewne niezrozumienie, jeżeli chodzi o centrum usług wspólnych, że jest to rozwiązanie dające możliwość, nieobligatoryjne, tylko dające możliwość. Oczywiście za sprawą odpowiednich aktów prawnych danej jednostki samorządu można takie centrum usług wspólnych powołać za zgodą odpowiednich jednostek samorządu terytorialnego. Nie ma tutaj żadnego obliga, poszerza się tylko katalog możliwości.

    Drodzy państwo, bardzo proszę w imieniu swoim, podkomisji i połączonych komisji o przyjęcie tego projektu ustawy, który jest projektem rządowym, ale de facto samorządowym i obywatelskim. Jeszcze raz dziękuję legislatorom i poszczególnym ministerstwom za bardzo dobre procedowanie nad tym, skądinąd wydawałoby się, że bardzo szerokim – i on jest szeroki – pakietem rozwiązań legislacyjnych, tak naprawdę ułatwiających codzienne życie nam, naszym przedstawicielom w samorządach i obywatelom. Bardzo dziękuję.

    (Oklaski)

  • Dziękuję panu posłowi Waldy Dzikowskiemu, który jako sprawozdawca komisji w sposób bardzo merytoryczny uzasadnił projekt.

    Panie i Panowie Posłowie! Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i koła.

    Otwieram dyskusję.

    Jako pierwsza w imieniu klubu Platforma Obywatelska stanowisko w tym punkcie przedstawi pani poseł Halina Rozpondek.

    Bardzo proszę, pani poseł jako pierwsza.

  • Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska przedstawiam opinię w sprawie zawartego w druku nr 3375 sprawozdania Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o projekcie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw, zawartego w druku nr 2656.

    W trakcie prac podkomisji i połączonych komisji wprowadzono niewielkie zmiany merytoryczne, w większości zmiany legislacyjne oraz poprawiające tekst przepisów ustawy. One uściślają i porządkują projekt ustawy.

    Projekt ustawy zawiera wiele istotnych nowelizacji wprowadzanych do samorządowych ustaw ustrojowych, a także projekty zmian w ponad 40 innych ustawach. W zakresie zmian w ustawach o samorządzie gminnym, powiatowym najważniejsze są propozycje dotyczące ustalenia procedury łączenia gmin i powiatów, możliwości tworzenia związków powiatowo-gminnych oraz centrów usług wspólnych mających na celu wspólną obsługę organizacyjną, administracyjna i księgową samorządowych jednostek należących do sektora finansów publicznych. Oznacza to, że np. szkoły, przedszkola czy ośrodki pomocy społecznej na terenie jednej gminy, powiatu czy województwa będą mogły mieć np. wspólną księgowość.

    W trakcie prac komisji uzupełniono zapisy o zasadach tworzenia związków gminnych i powiatowo-gminnych. Szczegółowe określenie organizacji i zakresu zadań realizowanych przez taki związek określone będzie w statucie związku uzgadnianym z wojewodą. W projektowanych zapisach ustawy gminy i powiaty powstałe w wyniku połączenia wstępują we wszystkie prawa i obowiązki połączonych gmin i powiatów, a organy gminy lub powiatu powstałe z połączenia stają się organami właściwymi lub stronami wszczętych i niezakończonych postępowań. Projekt ustawy przewiduje także zwiększenie liczby radnych w gminie i w powiecie, które powstały w wyniku połączenia, w pierwszej kadencji ich działania.

    W celu dostosowania przepisów prawnych proponuje się także dokonanie nowelizacji kilku aktów prawnych w zakresie, w jakim odwołują się do związków komunalnych. Dokonano uzupełnienia wcześniej wymienionych przepisów o związki powiatowo-gminne, a także przygotowano zmianę przepisów w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, proponując preferencyjny algorytm z tytułu udziału we wpływach z podatku od osób fizycznych dla połączonych gmin i powiatów. W dodanych przepisach w ustawie o samorządzie gminnym, ustawie o samorządzie powiatowym oraz o samorządzie województwa proponuje się możliwość zapewnienia wspólnej obsługi administracyjnej, finansowej, organizacyjnej jednostkom organizacyjnym gminy, powiatu i województwa zaliczonym do sektora finansów publicznych, samorządowym instytucjom kultury oraz innym zaliczonym do sektora finansów publicznych samorządowym osobom prawnym.

    Zmiany w przepisach innych ustaw są związane z koniecznością dostosowania do zmienianych przepisów ustaw samorządowych bądź stanowią odrębne rozwiązania. Wszystkich nie da się omówić, wspomnę tylko o kilku. W ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy propozycje zmian są związane z łączeniem lub tworzeniem nowych jednostek samorządu terytorialnego, w ustawie z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym zmiany związane są ze wzorem karty załączonej do wniosku o przeprowadzenie referendum – uzupełnia się ją o datę poparcia. Jednocześnie projekt ustawy zawiera przepis o konieczności protokólarnego niszczenia kart w przypadku niezłożenia wniosku o referendum. Proponowane są także zmiany w ustawach podatkowych, a więc w ustawie o podatku rolnym, podatku leśnym, podatkach i opłatach lokalnych, podatkach od spadków i darowizn, podatku od czynności cywilnoprawnych. Ważne i obszerne zmiany proponuje się w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Zgodnie z projektem zmienia się sposób naliczania opłat za usunięcie drzew i krzewów, obniżona zostanie wysokość kar administracyjnych, a także zostanie wprowadzona możliwość umorzenia części nałożonej kary w szczególnych przypadkach.

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska popiera przedstawione sprawozdanie połączonych komisji zawarte w druku nr 3375 oraz wnosi o uchwalenie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie innych ustaw wraz z załączonymi przez klub Platformy Obywatelskiej sześcioma poprawkami

    (Dzwonek)

    , które przekazuję na ręce pana marszałka. Poprawki dotyczą art. 4., art. 23., art. 26., art. 56. i art. 60. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję, pani poseł.

    Głos zabierze pan poseł Stefan Strzałkowski, Prawo i Sprawiedliwość, i przedstawi stanowisko klubu w tym punkcie porządku.

    Proszę bardzo.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pan przewodniczący podkomisji przed chwileczką powiedział o tym, że projekt ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie niektórych innych ustaw zawarty w druku nr 2656, o którym dzisiaj rozmawiamy, a na temat którego mam zaszczyt przedstawiać w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość opinię, budził wiele emocji. Faktycznie budził wiele emocji, budzi wiele emocji, przez jakiś czas jeszcze będzie budził, przynajmniej z tego względu, że są to tematy, które są bardzo bliskie obywatelowi, w zasadzie bezpośrednio jego dotyczą.

    Mija 25 lat samorządności w Polsce. Myślę, że jest to jedna z najlepszych ustaw, którą podjął polski parlament, i że Polska dzisiaj by tak nie wyglądała, gdyby nie samorządowcy, gdyby nie społeczności lokalne, gdyby nie nasze tzw. małe ojczyzny, z których w zasadzie chcemy teraz budować społeczeństwo obywatelskie. Często czas wyprzedza prawo i przez te 25 lat, po pierwsze, nabraliśmy bardzo dużo doświadczenia, po drugie, wiele się zmieniło. Myślę, że nadszedł właściwy czas na to, żeby wprowadzić zmiany, dostosować je do tych warunków, które obecnie mamy, zarówno w kraju, jak i na świecie, bo to też trzeba mieć na uwadze. Oczywiście przez te 25 lat w ustawie samorządowej były zmiany, natomiast były one cząstkowe, nie zawsze trafione, to po pierwsze, poza tym już może nawet nie funkcjonują, ponieważ je również wyprzedziło życie.

    Debatujemy dzisiaj nad przedłożeniem rządowym i ma ono rozwiązać sytuację, o której wspomniałem wcześniej. Procedury w końcówce toczą się bardzo szybko, w moim przekonaniu stanowczo za szybko i bez właściwej analizy wielu kwestii. Można odnieść wrażenie, że chce się załatwić tą ustawą problemy, które powinny podlegać uregulowaniu w ramach innych procedur. Jak już tu wcześniej wspomniano, sprawa dotyczy wielu ustaw, jest tu bardzo wiele odniesień. Myślę, że powinno znaleźć się to w aktach prawnych. Niedopracowane zostały pewne kwestie, łącznie z problemami, które były rozpatrywane. Myślę, że najważniejszym elementem, bardzo istotnym – może o tym głośno się nie mówi, ale bardzo istotnym, jeśli chodzi o finanse samorządów – jest możliwość łączenia samorządów. Jest to bardzo istotny element i co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości, ale pod kilkoma warunkami. Po pierwsze, chodzi o poszanowanie już utrwalonych małych ojczyzn, które mają swoje tradycje, swoje więzi. Po drugie, ustawodawca, rządzący powinni rozumieć, co znaczy pojęcie „gmina”. To pojęcie występuje w ustawie i generalnie wszyscy odbierają to w ten sposób, że gmina to jest urząd gminy, natomiast przez to pojęcie należy rozumieć każdego mieszkańca, którego bezpośrednio to dotyczy. Urząd gminy jest tylko miejscem pracy, żyje z podatków, które płacą mieszkańcy. Po trzecie – są tylko trzy elementy – mieszkańcy powinni zyskać na tych wszystkich zmianach. Ten projekt tego nie gwarantuje.

    Powiem tak: nie ma zgody na dodatkowe daniny. Dlaczego w dobie tzw. zielonej wyspy i tak znakomitej sytuacji gospodarczej nakłada się daninę na lasy chronione, które nie przynoszą dochodu, a służą społeczeństwu? Jest to kolejny element destabilizacji i niszczenia polskich lasów, co przejawia się już w dłuższym czasie. Oczywiście próbuje się – w moim przekonaniu, tak to nazwę – przykryć to obniżenie podatków...

    (Dzwonek)

    Panie marszałku, proszę o jeszcze chwileczkę, dobrze?

    Wicemarszałek Eugeniusz Tomasz Grzeszczak: Proszę jednak konkludować.

    Wicemarszałek Eugeniusz Tomasz Grzeszczak: Bardzo proszę.

    Odniosę się króciutko.

    Nie ma przyzwolenia, natomiast próbuje się to przykryć 50-procentową obniżką podatków od parków i rezerwatów. Słyszeliśmy, że były prowadzone konsultacje społeczne. Faktycznie zgłosiła się cała masa podmiotów, instytucji, natomiast nie jest tak, że rząd dużo uwzględnił. To zależy, co projektodawca rozumie przez określenie „dużo”. Podam przykład aptekarzy. Wczoraj wstydziłem się na posiedzeniu komisji, gdzie staraliśmy się rozwiązać problem. Ta poprawka w dniu wczorajszym powstała na skutek interwencji i obecności korporacji aptekarzy. W moim przekonaniu nie powinno tak być, trzeba słuchać głosu ludzi, wychodzić z propozycją, która będzie podlegać tylko kosmetycznej obróbce. To jest projekt, który może pozbawić możliwości funkcjonowania szczególnie małe apteki. Występuje tu nierówność podmiotów, duże korporacje są w zdecydowanie lepszej sytuacji. Najbardziej boli mnie to, że nie ma konkretnych wyliczeń. Każdy może powiedzieć, że są wyliczenia, ale moim zdaniem nie ma wyliczeń dotyczących konsekwencji łączenia. Jest to bardzo istotna sprawa, jaki interes będą miały samorządy w tym, żeby się łączyć.

    Wicemarszałek Eugeniusz Tomasz Grzeszczak: Panie pośle, bardzo proszę o konkluzję, bowiem wydłużyłem panu czas już o minutę i 40 sekund.

    Tak, już kończę.

    Niektóre samorządy będą zmuszone ze względu na aktualną sytuację finansową...

    Wicemarszałek Eugeniusz Tomasz Grzeszczak: Panie pośle, mam poczucie pewnego dyskomfortu w stosunku do innych mówców, przedstawicieli klubów.

    Miałbym jeszcze parę kwestii do przedstawienia, ale skoro skończył się czas...

    (Poseł Dorota Niedziela: Stanowisko.)

    Wicemarszałek Eugeniusz Tomasz Grzeszczak: Czas skończył się dwie minuty temu.

    ...stwierdzam, że w związku z wymienionymi przeze mnie tymi kilkoma elementami klub Prawa i Sprawiedliwości nie poprze procedowanego projektu.

  • Dziękuję za tę konkluzję, panie pośle.

    Głos zabierze i stanowisko klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego przedstawi pan poseł Tomasz Makowski.

    Bardzo proszę.

    Przypominam, że Prezydium Sejmu ustaliło czas wystąpień klubowych na 5 minut.

    (Głos z sali: Dla PSL też?)

  • Dziękuję bardzo, panie marszałku.

    Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego dotyczące sprawozdania Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

    Wysoka Izbo! Moi przedmówcy podchodzili do przedłożonego projektu także emocjonalnie. Przypominam sobie wygłoszone niecały rok temu swoje własne wystąpienie dotyczące tego projektu rządowego. Mianowicie mamy w Sejmie dwa projekty dotyczące samorządu: projekt rządowy, o którym dzisiaj mówimy – mam nadzieję, że projektowana ustawa wejdzie w życie jak najszybciej – oraz projekt prezydencki o współdziałaniu w samorządzie. Także w moim odczuciu budziły emocje i budzą emocje, i mają budzić emocje zmiany w ustawie o samorządzie gminnym, ponieważ chodzi o żywy organizm. Okres 25 lat reformy samorządowej pokazuje, jak powinniśmy poprawić, naprawić, uporządkować system funkcjonowania samorządów w Polsce. Przewodniczący Waldy Dzikowski powiedział o filarach, o podatkach, opłatach lokalnych, o uporządkowaniu po to, żeby pomóc naszym samorządowcom, administracji samorządowej w przygotowywaniu opłat lokalnych. Mówiono tu o filarze ochrony środowiska, o wycince drzew, o pozwoleniach, zezwoleniach, o tym, kiedy można tego dokonywać. Tu jest dokładnie sprecyzowane, w jaki sposób możemy bez zgody uporządkować swój prywatny, własny teren.

    Wreszcie chodzi o funkcjonowanie samorządu. Jeżeli chodzi o to, co kolega z Prawa i Sprawiedliwości mówił, to nie do końca go rozumiem, z całym szacunkiem. Ja się czuję samorządowcem. Po to właśnie musimy zmienić ustawę, żeby pomóc naszym samorządowcom, żeby tworzyć centra usług wspólnych. Mamy dobrą perspektywę 2014–2020, wiemy, jaka jest kondycja finansowa naszych samorządów. Po to tworzymy to, żeby oni mogli połączyć projekty, tworzyć wspólne i realizować dla dobra lokalnej społeczności na najniższym szczeblu, tak żeby mogło być lepiej i mógł samorząd się rozwijać. Po to jest ta propozycja.

    Rozumiem pewne obawy z uwagi na to, że nie wszyscy samorządowcy pewnie czują to. Dopóki nie wejdzie w życie ustawa, dopóki się nie spotkają, dopóki nie zrealizują wspólnego projektu, to tak może być. Ale jestem święcie przekonany, że ta ustawa pozwoli na lepsze funkcjonowanie samorządów, na lepsze administrowanie i wreszcie na obniżenie opłat lokalnych bez biegania za każdym razem do urzędu po zgodę na wycinkę drzew, na uporządkowanie terenu.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ja też w imieniu klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego przygotowałem sześć poprawek. Tak jak tu pani poseł Rozpondek mówiła, chodzi o podatek PCC, czyli cywilnoprawny, o to, żeby jednak w przypadku zakupu gospodarstwa rolnego do 300 ha, tylko warunek jest taki, że mają te gospodarstwa być łączone, czyli mają to być rodzinne gospodarstwa rolne, było zwolnienie z tej opłaty. Bo to jest warunek – wspieramy polskiego rolnika, który łączy gospodarstwa i tworzy gospodarstwo rodzinne.

    Ale tutaj mamy też zmianę w ustawie o trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi dotyczącą opłat za wydanie zezwoleń dla przedsiębiorców uprawnionych do wyrobu i rozlewu napojów spirytusowych w ilości do 10 tys. l, specjalnie do 10 tys. l 100-procentowego alkoholu, ale stosownie do deklarowanego rocznego obrotu, tak jak w wypadku tych, którzy mają np. zbyt na statki, innych podmiotów, którym też według rocznego obrotu są te opłaty naliczane.

    Wreszcie, o czym mówili też moi przedmówcy, chodzi o ochronę naszych aptekarzy, którzy w małych miasteczkach funkcjonują. Proponujemy tu także zmiany, żeby nie obciążać ich karami. I wreszcie co do ochrony przyrody – za mało czasu, żeby to doprecyzować – mamy tutaj propozycję taką, żeby przywrócić dla lasów ochronnych stawkę 50%, bo jednak prywatne podmioty dużo mają takiej powierzchni.

    Panie marszałku, proszę jeszcze o chwileczkę, bo chcę skończyć tylko omawianie tych poprawek

    (Dzwonek)

    i już przechodzę do podsumowania.

    Wicemarszałek Eugeniusz Tomasz Grzeszczak: Proszę omawiać poprawki i konkludować, panie pośle.

    Dobrze.

    Jeszcze jest szósta poprawka dotycząca ustawy o ochronie przyrody. Tutaj zwróciliśmy szczególną uwagę na zniszczenia czynione przez bobry w drzewostanach. Uszczegóławiamy, że jeżeli będzie to stwierdzone, że przez bobry zostało to zniszczone, to składa się zawiadomienie do urzędu, z dokumentacją fotograficzną, że są zniszczenia, a urząd w ciągu 7 dni wydaje krótką decyzję: proszę uporządkować. Chodzi o to, żeby traktować to na równi, rzetelnie, żeby każdy mógł skorzystać z możliwości prostego oczyszczenia swojego terenu.

    I na koniec jeszcze, żeby to się znalazło w moim wystąpieniu, przeczytam jeszcze raz sprawozdanie. Chciałbym zwrócić uwagę pana ministra, pana przewodniczącego na to, że w art. 30 pkt 7 dotyczącym art. 83f pkt 1 – najprawdopodobniej jest to literówka – jest zapisane, że art. 83 ust. 1 nie stosuje się do – i tu wymieniamy – krzewów, krzewów na terenie pokrytym roślinnością, ale też drzew, który obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza — i tutaj mamy cały katalog – 35 cm, 25 cm. Mówi się o obwodzie. Trzeba zwrócić uwagę na to, jeżeli będziemy rozmawiali jutro o tym na posiedzeniu komisji, że obwód pnia mamy mierzyć na wysokości 5 cm, a na wysokości 130 cm mierzymy obwód pnia. Myślę, że to jest literówka. Chodzi o to, żeby to zostało ujęte już kompleksowo. Korzystam ze sprawozdania, nie wiem, musicie państwo to sprawdzić, ale to sygnalizuję, żebyśmy ewentualnie jutro o tym porozmawiali w komisji.

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Reasumując, Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego jest za przyjęciem projektu w takiej formie ze sprawozdania z naszymi poprawkami, które przekazuję panu marszałkowi. Dziękuję bardzo.

  • Panie pośle, dziękuję.

    Przekroczył pan przewidziany czas o ponad 2 minuty.

    Głos zabierze pan poseł Zbyszek Zaborowski, Sojusz Lewicy Demokratycznej.

    Ponieważ byłem bardzo liberalny, pozostaje mi tylko prosić pana, żeby jednak pan uszanował ten 5-minutowy limit.

    Bardzo proszę, panie pośle.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko w imieniu Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej w sprawie sprawozdania Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie niektórych innych ustaw. To sprawozdanie dostarczono paniom i panom posłom w druku nr 3375.

    Faktycznie, projekt zawarty w sprawozdaniu jest trochę poprawiony w stosunku do projektu rządowego, a to szczególny projekt rządowy, ponieważ 45 ustaw zmieniamy w 60 artykułach. Ja bym go nazwał projektem czyszczącym rozmaite ustawy, wbrew nazwie nie tylko samorządowe. To są ustawy z różnych parafii, od samorządowych, po Prawo farmaceutyczne. Mamy również ustawy dotyczące prokuratorów, Policji, Straży Granicznej, straży pożarnej, Służby Celnej, opłat i podatków lokalnych. Wydaje się, że tym razem rząd przesadził, robiąc ten bigos. Oczywiście chodzi o dołączenie do ustawy zmieniającej pewne założenia samorządowe kwestii oświadczeń majątkowych funkcjonariuszy straży pożarnej, Służby Celnej oraz szeregu innych.

    (Głos z sali: Jest to konsekwencją.)

    W sprawie konsekwencji, panie ministrze, to będę później prosił o wyjaśnienia.

    Generalnie obawiam się o spójność prawa, które stanowimy. Podam przykład: projekt ustawy kreuje związki powiatowo-gminne, międzygminne i powiatowe, a jednocześnie w Sejmie procedujemy nad prezydenckim projektem ustawy o współdziałaniu w samorządzie terytorialnym, w którym przewidziano zespoły współpracy terytorialnej, stowarzyszenia i komitety aktywności społecznej, i mamy również inicjatywę poselską w sprawie ustawy o powiecie metropolitarnym. Obawiam się, że na końcu będzie niespójność, chyba że Sejm ostatecznie wybierze rozwiązania rządowe, a pozostałe zostaną zaniechane. Podobnie obawiam się, że po raz kolejny powstanie niespójność, jeśli chodzi o Kodeks wyborczy. Zresztą zadziwiająca jest propozycja zmiany w Kodeksie wyborczym w sytuacji, gdy dzisiaj przed południem omawialiśmy jego nieco dalej idącą nowelizację. Takich przykładów jest więcej, np. enta nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Parę miesięcy temu procedowaliśmy nad projektem ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach i to jest taka ustawiczna działalność reformatorska. Trzeba by tę ustawę znowelizować raz, a porządnie, a nie poprawiać ją w nieskończoność.

    Są oczywiście rzeczy, które trzeba przyjąć z uznaniem. Wymienię tu przede wszystkim: preferencje dla gmin i powiatów, które dobrowolnie poddają się procesowi łączenia, usprawnienie procedury, powoływanie pełnomocnika na etapie przygotowania tegoż połączenia oraz preferencje podatkowe. Z uznaniem przyjmujemy też kwestię dotyczącą centrum usług wspólnych, czyli de facto wspólnej obsługi instytucji jednostek gminnych, powiatowych czy wojewódzkich, instytucji kultury, szkół, przedszkoli, innych instytucji oraz jednostek samorządowych. To może przynieść pewne oszczędności w prowadzeniu spraw gminy, powiatu czy województwa.

    W przypadku podatku leśnego mamy te same wątpliwości co przedmówcy: Czy wyłączenie lasów ochronnych z 50-procentowej ulgi w podatku leśnym jest celowe? Uporządkowanie opłat i podatków lokalnych generalnie jest potrzebne, natomiast zwiększanie danin publicznych raczej nie.

    Co do ustawy o ochronie przyrody, to rzecz idzie w dobrym kierunku, jeżeli chodzi o możliwość porządkowania ogródków przydomowych czy działek, na których są zasadzone drzewa czy krzewy, ale generalnie te regulacje nadal mają dosyć zbiurokratyzowany i bardzo szczegółowy charakter

    (Dzwonek)

    , co przed chwilą kolega z PSL-u pokazywał na przykładzie grubości pnia na odpowiedniej wysokości.

    (Poseł Waldy Dzikowski: Ale pomylił się.)

    Proszę?

    (Poseł Tomasz Makowski: Wyjaśniliśmy to.)

    OK, jeden problem mamy z głowy, panie pośle, ale generalnie mimo, jak mówię, dobrych rozwiązań w różnych sprawach szereg wątpliwości pozostaje. Mój klub, Sojusz Lewicy Demokratycznej, z ostrożności procesowej wstrzyma się od głosu. Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję panu posłowi.

    Stanowisko Zjednoczonej Prawicy przedstawi pan poseł Jan Ziobro, którego zapraszam na mównicę.

    Proszę bardzo, panie pośle.

  • Dziękuję, panie marszałku.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Zjednoczona Prawica przedstawić stanowisko wobec sprawozdania połączonych komisji o projekcie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie niektórych innych ustaw.

    Myślę, że koledzy przedmówcy w pewnym stopniu wyczerpali temat. W tymże projekcie zmieniamy ponad 40 ustaw i staramy się poprawiać funkcjonowanie samorządów w Polsce, a także być bliżej obywateli, bo chyba samorząd to jednostka, która powinna być jak najbliżej obywateli. Musimy zadać sobie pytanie, w jakim stopniu ten projekt ustawy poprawia relacje samorządu z obywatelami, bo oczywiście tu też są różne opinie. Projekt jest jakby odwzorowaniem potrzeb samorządów dzięki dyskusji z samorządowcami – zarówno z ludźmi, którzy byli samorządowcami, a obecnie są posłami, jak i z aktualnymi samorządowcami – więc musimy zadać sobie pytanie, czy odzwierciedla także to, czego od samorządów oczekują obywatele. Po części na pewno tak, ale są też kwestie, które dla ludzi dzisiaj, jeżeli chodzi o samorządy, są o wiele bardziej istotne.

    Projekt nowelizacji ustawy samorządowej usuwa bariery prawne utrudniające łączenie samorządów. I tutaj chciałbym się zatrzymać, bo – przynajmniej ja mam takie doświadczenia wyniesione z tej kadencji – wiele osób zgłaszało się do mnie, jak również do moich kolegów z klubu parlamentarnego w sprawach dotyczących miejsc, gdzie jednak do łączenia gmin nie dochodziło, a dochodziło głównie do ich podziału, to było częstsze zjawisko. Z tym różni ludzie zgłaszali się do nas w minionych latach. Musimy więc zadać sobie pytanie, oczywiście wychodząc naprzeciwko potrzebom finansowym małych jednostek samorządu terytorialnego, małych gmin, bo to przede wszystkim problemy właśnie małych gmin są problemami samorządów… Łączenie ma na celu w jakimś stopniu rozwiązywanie tych problemów. Według mnie trend jest jednak bardziej w drugą stronę, tzn. trend jest w stronę podziału gmin, przynajmniej tak wynika z doświadczeń, które mamy w ostatnich latach. W myśl projektu gminy będą mogły oczywiście nawiązywać pewne związki, jak i łączyć się w pewne koligacje gminno-powiatowe.

    Uważamy, że rozwiązania, które mają na celu tworzenie centrów usług wspólnych, są trafne. W czasach, kiedy pieniądze są ważne, a w szczególności księgowanie tych pieniędzy powinno być ważną umiejętnością, tworzenie takich centrów usług jest rozwiązaniem, z którym, myślę, powinna zgadzać się cała Izba.

    Szanowni Państwo! Jako Klub Parlamentarny Zjednoczona Prawica mamy jednak poprawkę, którą oczywiście będziemy chcieli zgłosić. Poprawka dotyczy małych producentów alkoholi. Wiem, że poprawka w tej sprawie została zgłoszona również przez panią poseł Niedzielę, a także przez kolegę z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jest to poprawka, która w pewnym stopniu jest takim rabatem w wysokości, dajmy na to, 50%, jeżeli tak to przeliczymy, w stosunku do małych producentów alkoholi powyżej 18%. Nasza poprawka jest pewnego rodzaju całkowitym wyjściem naprzeciw, jeżeli chodzi o małych producentów alkoholi, i dotyczy wydawania zezwoleń w wysokości 4,5 tys. zł za 50 tys. l 100-procentowych alkoholi.

    Szanowni Państwo! Nietrudno powiedzieć, czym są spowodowane problemy małych producentów alkoholi. Przede wszystkim podwyżki akcyzy, które były w poprzednich latach, spowodowały taką sytuację, jaką spowodowały, i wielu z tych producentów ma problem, ponieważ musi płacić za zezwolenia zbyt dużo w stosunku do tego, co produkują. Dlatego będziemy starali się złożyć tę poprawkę i miejmy nadzieję, że Wysoka Izba raczy ją przyjąć.

    Jeśli chodzi o cały projekt

    (Dzwonek)

    , Klub Parlamentarny Zjednoczona Prawica wstrzyma się podczas głosowania.

  • Dziękuję panu posłowi.

    Ponieważ koło Ruch Palikota nie wyraziło woli zaprezentowania stanowiska w tym punkcie obrad, przechodzimy do pytań.

    Do pytań zapisało się 5 posłów.

    Czy ktoś z pań lub panów posłów chciałby jeszcze dołączyć do listy posłów zadających pytania?

    Nie widzę.

    Zamykam listę.

    Jako pierwszy pytania będzie zadawał pan poseł Artur Ostrowski, Sojusz Lewicy Demokratycznej.

    Panie pośle, czas na zadawanie pytań ustalam na 1,5 minuty.

  • Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Moje pytanie dotyczy art. 9 procedowanej ustawy, a dokładnie chodzi o art. 3 ust. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Pytanie kieruję do pana ministra i proszę o pisemną odpowiedź na nie, a pytanie jest związane właśnie z problemem wynikającym z interpretacji art. 3 ust. 5, bo obecnie brzmienie tego artykułu jest wykorzystywane przez podatników w celu znacznego zmniejszenia zobowiązań podatkowych w podatku od nieruchomości. Podatnicy, którzy jako właściciele wyłączni lub współwłaściciele byliby zobowiązani do zapłaty podatku od całej powierzchni budynku, mogą w tej chwili wyodrębnić własność dwóch lokali w budynku, co znacząco zmniejsza ich obciążenia w podatku od nieruchomości. Największe straty samorządy ponoszą w przypadku budynków wielkopowierzchniowych, w których jest wyodrębniona własność lokali o powierzchni, która stanowi niewielki promil całości. Tacy właściciele płacą tylko za tę niewielką wyodrębnioną powierzchnię całego budynku wielkopowierzchniowego, np. usługowego.

    (Dzwonek)

    Obecnie procedowany projekt według samorządowców w jeszcze większym stopniu umożliwi wykorzystywanie tej luki i odprowadzanie do samorządu jeszcze niższych podatków. Straty będą liczone w milionach złotych, jeśli chodzi o poszczególne miasta, bo dotyczy to przede wszystkim miast.

    I tak jeszcze na zakończenie chciałbym zwrócić uwagę na finansowanie zadań zleconych z zakresu administracji rządowej. Pytanie do pana ministra. Piotrków Trybunalski w tym roku, aby zrealizować zadania zlecone z zakresu administracji rządowej, będzie musiał dopłacić z własnego budżetu 1284 tys. zł. Były kierowane pisma do wojewody i do rządu, ale niestety nie ma w tej sprawie odpowiedzi. Zadania są przekazywane samorządom, natomiast samorządy nie otrzymują w związku z tym takiego finansowania, które pokryje w 100% wydatki na te zadania. A więc mam prośbę do pana ministra o odpowiedź na to pytanie w związku z tym, że te zadania zlecone niestety są dużym obciążeniem dla miast, nie tylko dla Piotrkowa Trybunalskiego, bo myślę, że i dla innych. Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję panu posłowi.

    Pytania zadawał będzie pan poseł Jerzy Sądel, Prawo i Sprawiedliwość.

    Przypominam, że czas na zadawanie pytań skierowanych do pana ministra wynosi 1,5 minuty.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pytanie do rządu: Jakie rząd proponuje rozwiązanie w takiej przykładowej sytuacji? Jest powiat A i jest powiat B, jeden powiat – wysokie bezrobocie, drugi powiat – niskie bezrobocie, dużo zakładów, praktycznie kilkuprocentowe bezrobocie. Powiaty się łączą. W powiecie, w którym jest duże bezrobocie, oczywiście wypłata zasiłków jest wydłużona, osoby, które mieszkają w tym powiecie, w wydłużonym okresie dostają zasiłki dla bezrobotnych. Po złączeniu to wszystko się wymiesza. Co, jakie rozwiązanie proponuje rząd? Czy będą obowiązywać zasiłki z powiatu, gdzie jest duże bezrobocie, czy z powiatu, gdzie jest małe bezrobocie? Dziękuję bardzo.

    (Oklaski)

  • Dziękuję panu posłowi.

    Zapraszam pana posła Roberta Telusa, który zadawał będzie pytania ministrowi przez 1,5 minuty.

  • Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Ja również mam pytanie dotyczące art. 9.

    Ten projekt ustawy nie naprawia sytuacji, lecz jeszcze bardziej ją pogarsza. Panie ministrze, to wygląda tak, jak kiedyś w ustawie znalazł się zapis „lub czasopisma”. W tej sprawie jest bardzo podobne działanie, jeden wyraz całkowicie zmienia znaczenie całego zapisu.

    Drodzy państwo, w tej chwili sprawa wygląda tak – jak ustawa wejdzie w życie, również będzie to tak wyglądało, jeszcze pogorszy to sprawę – jest duża firma, która zajmuje dużą powierzchnię. Mówimy na przykład o firmie…

    (Poseł Dorota Niedziela: Nie wymieniaj nazwy.)

    …o dużej wielkoprzemysłowej, wielkopowierzchniowej firmie. Jeśli firma w magazynie wydzieli dwa mniejsze pomieszczenia, to płaci podatek tylko od tych dwóch mniejszych pomieszczeń. Wygląda to w ten sposób, że płaci z 2% całej powierzchni. Co do reszty sądy administracyjne uważają, że jest to część wspólna tych dwóch pomieszczeń.

    Zwrócił się do mnie prezydent Piotrkowa Trybunalskiego, miasta, które jest stolicą mojego okręgu, właśnie z zapytaniem, czy jest szansa, żebyśmy zmienili ten trefny zapis, żebyśmy nie pozwalali na to

    (Dzwonek)

    , aby firmy wykorzystywały ten zapis do oszukiwania, bo to jest oszukiwanie samorządów gminnych.

    Dlatego, panie ministrze, przekażę pismo, które skierował do mnie prezydent. Bardzo bym prosił, aby pan minister odpowiedział na nie pisemnie, ale aby również zastanowić się nad wprowadzeniem na posiedzeniu komisji autopoprawki i doprowadzić tę sprawę do normalności, żeby firmy nie wykorzystywały i nie oszukiwały samorządów. Dziękuję bardzo.

  • Panie pośle, bardzo panu dziękuję.

    Pytania zadawała będzie pani poseł Dorota Niedziela, Platforma Obywatelska.

    Proszę bardzo, pani poseł.

  • Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W ramach mojego pytania w zasadzie chciałabym podziękować ministerstwu za bardzo miłą współpracę, mimo że jest to bardzo trudny projekt ustawy, ponieważ obszerny i wzbudzający wiele emocji. Chcę podziękować za to, o czym już tutaj mówiliśmy, czyli za ukłon w stronę małych producentów i rzeczywiście zmniejszenie opłaty o połowę.

    Chciałabym, żeby pan minister też wytłumaczył, na jakim etapie już jesteśmy, czyli że zmniejszyliśmy o połowę opłaty od hurtowej sprzedaży. Chciałabym żeby jeszcze pan minister wytłumaczył, do jakiego konsensusu doszliśmy w sprawie farmaceutów i aptek. Dziękuję bardzo.

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński)

  • Pan poseł Waldy Dzikowski czy pan poseł Kulas?

    Poseł Kulas, proszę bardzo.

    (Poseł Waldy Dzikowski: Po.)

    Aha, dobrze.

    Po, to znaczy po czym?

    (Głos z sali: Po zadanych pytaniach.)

    Rozumiem.

    Proszę bardzo.

  • Panie Marszałku! Szanowni Przedstawiciele Rządu Pani Premier Ewy Kopacz! Wysoki Sejmie! Słuchając tej debaty, zastanawiałem się, o jakiej filozofii państwa tutaj rozmawiamy. Wczoraj na posiedzeniu połączonych komisji byliśmy prawie zgodni co do tego, że projekt ustawy jest ważny, bardzo potrzebny, pomagamy samorządom. Wydawało mi się, że w dużym stopniu dziś zostanie to powtórzone w Wysokiej Izbie. Tymczasem prawie cała opozycja, największy klub opozycyjny mówi, że jest przeciw albo się wstrzymuje. To albo chcemy pomóc samorządowi terytorialnemu, albo nie, na coś trzeba się zdecydować. Taka postawa polegająca na powstrzymywaniu się jest naprawdę dziwna i niezrozumiała. Naszą powinnością, a wielu z nas ma duże doświadczenie samorządowe, jest pomóc samorządowi terytorialnemu, po to tu jesteśmy, szczególnie teraz, kiedy zbliżamy się do 25. rocznicy samorządności lokalnej i odrodzenia. Przypominam, 27 maja 1990 r. Jest okazja, żeby na 25-lecie może spełnić, zrealizować większość tych życzeń, oczekiwań, postulatów. Nie ma posła, któremu by w biurze poselskim nie zgłaszano jakichś uwag ze strony samorządów gminnych, bo te potrzeby są duże. Z drugiej strony trzeba współpracować, współdziałać. Ale żeby trzymać się sekwencji pytań, bo to jest ważna reguła w Sejmie, chciałbym zapytać, czy było stanowisko Związku Miast Polskich i Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, bo to są dla mnie bardzo ważni partnerzy w takiej debacie.

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Dziękuję za uwagę.

  • Proszę bardzo.

    Poproszę podsekretarza stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji pana Marka Wójcika o zabranie głosu.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z prawdziwą przyjemnością zabieram głos w sprawie tego projektu ustawy, dlatego że ten projekt jest konsekwencją składanych przez wiele lat postulatów środowisk samorządowych, jest efektem konsensusu w wielu przypadkach i dobrym otwarciem na kolejny okres samorządności. Zamykamy pierwsze ćwierćwiecze. Wydaje się, że ten projekt ustawy jest jakby początkiem kolejnych korekt, które powinny ułatwić samorządom prowadzenie działań prorozwojowych. Podkreślam to, dlatego że w moim przekonaniu Polska będzie się rozwijać sprawnie tylko wtedy, kiedy włączymy w ten proces samorząd terytorialny, umożliwimy ten proces.

    Natomiast pozwolę sobie odnieść się do kilkunastu kwestii, które tutaj stanęły.

    Rozpocznę od lasów chronionych, ponieważ – praktycznie rzecz biorąc – niemal każdy z przedstawicieli klubów podnosił tę kwestię. Otóż chciałbym wyjaśnić, że jeżeli chodzi o lasy chronione, to 90% tych lasów należy do Skarbu Państwa. Kwestia lasów chronionych nie dotyczy lasów będących w rękach prywatnych. W przypadku lasów chronionych nie ma żadnych przeszkód w prowadzeniu gospodarki leśnej w pełnym wymiarze, co oznacza możliwość pozyskiwania drewna. Podam trzy konkretne kwoty. Dzisiaj średnia cena 1 m 3 drewna wynosi 188 zł. My natomiast mówimy o tym, że wprowadzone obciążenia wyniosą 20,77 zł. Zderzam te dwie kwoty: 20,77 zł rocznego podatku i 188 zł za 1 m 3 drewna. Chciałbym podać jeszcze jedną wartość, która dotyczy mnie jako mieszkańca najbardziej zalesionej w Polsce gminy. Jest ona w 88% zalesiona, a roczne wpływy z podatku leśnego przy takiej skali zalesienia wynoszą 10 tys. zł rocznie. Mówimy o kwocie 54 mln zł, bo taki jest globalny skutek tego rozwiązania. Wiąże się to z faktem, iż Lasy Państwowe są instytucją bardzo dobrze prowadzoną, o dobrej kondycji ekonomicznej. Te pieniądze nie trafią do Lasów Państwowych, tylko do gmin. To jest konkretna kwota. Dla niektórych może ona być mała, ale moim zdaniem każdy grosz przyda się samorządowcom.

    Jeżeli chodzi o kwestię podatku od nieruchomości, to, rzecz jasna, odpowiemy na postulat zgłoszony przez pana posła, który dotyczy tego podatku. Natomiast kompletnie nie zgadzam się z tezą, że to będzie działać na szkodę samorządów terytorialnych. Będzie wręcz odwrotnie. Mógłbym uzasadnić tezę, że będzie dokładnie odwrotnie. Dzięki wprowadzonym regulacjom wpływy z podatku od nieruchomości dla samorządów wzrosną, a nie odwrotnie. Myślę, że ten lapsus językowy, który przytrafił się panu posłowi, kiedy powiedział, że likwidujemy trefny zapis…

    (Poseł Dorota Niedziela: Trafny.)

    Likwidujemy trefny i wprowadzamy trafny. To jest właściwe. Tyle komentarza w tej sprawie. Rzecz jasna odpowiemy na piśmie na przedłożony postulat.

    Jeżeli chodzi o łączenie, to nie podzielam zdania, iż nie wskazujemy jego skutków. Chciałbym troszeczkę więcej powiedzieć o tej kwestii. Wychodzimy naprzeciw najsłabszym samorządom terytorialnym, które w wyniku połączenia będą miały zdecydowanie większy bonus finansowy. Do tej pory, przez 5 lat, wynosił on 5% z podatku dochodowego od osób fizycznych, natomiast w przypadku słabszych samorządów ten bonus zwiększymy o kwotę będącą różnicą między średnimi wpływami z podatku dochodowego od osób fizycznych w skali kraju w stosunku do wszystkich samorządów a sytuacją w danym samorządzie, więc jeżeli jest gmina, która ma cztery razy niższe wpływy podatkowe niż średnia krajowa, to ona będzie dostawać nie 5%, tylko 20% z PIT przez 5 lat.

    Chciałbym także odpowiedzieć na pytanie dotyczące zasiłków dla bezrobotnych w przypadku połączenia powiatów. Sprawa jest jasna. Ten zasiłek zostanie wyliczony na nowo w stosunku do nowego powiatu powstałego z połączenia. Wówczas otrzymamy wskaźnik, który będzie przesądzał o tym, jaka będzie wielkość tego zasiłku. Zresztą przerabialiśmy tutaj...

    (Głos z sali: Jaki będzie wskaźnik?)

    Panie pośle, przerabialiśmy tę kwestię w momencie, kiedy tworzone były nowe regulacje dotyczące możliwości tworzenia oddzielnych urzędów pracy przez miasta na prawach powiatu i powiaty. Wówczas wprowadzono zabezpieczenia, które powodują, że osoby bezrobotne z dnia na dzień nie tracą dotychczasowego statusu i nie pogarsza się ich sytuacji.

    Jeżeli chodzi o bardzo często podnoszoną tutaj kwestię aptek, to najkrótszy komentarz jest taki, że w 1998 r. wprowadzano dla samorządów powiatowych obowiązek wskazywania aptek mających pełnić dyżury w nocy, święta oraz dni wolne. De facto w przypadku tego obowiązku samorządy nie zostały wyposażone ani w środki finansowe, ani w żaden instrument egzekwowania tego obowiązku od aptekarzy. W związku z tym w większości powiatów są ogromne trudności z wyegzekwowaniem tego obowiązku.

    Chciałbym państwa uspokoić, bo bardzo długo prowadziliśmy konsultacje społeczne dotyczące tego projektu, więc środowisko aptekarskie absolutnie nie było zaskoczone tym rozwiązaniem. Kilkakrotnie odnosiło się ono do niego formalnie, przesyłając do ministra zdrowia stosowne wystąpienia dotyczące tej kwestii. Tak że dla tego środowiska nie była to żadna niespodzianka. Przyglądamy się temu, co dzieje się w procesie legislacyjnym, dlatego jeszcze wczoraj spotykaliśmy się z przedstawicielami środowisk aptekarskich i tuszę, że udało się wypracować pewien kompromis, który pozwoli rozpocząć proces regulowania tej kwestii w taki sposób, by żaden z aptekarzy, który będzie odbywał dyżur, nie tracił na tym ekonomicznie. Ta poprawka rozpocznie ten proces. Ta kwestia jeszcze będzie wymagać precyzyjnego przeliczenia w skali całego kraju, jeżeli będziemy chcieli w pełni spełnić postulaty środowisk aptekarskich. Mówimy o kwotach rzędu 140 mln zł. W związku z tym w naszej propozycji nie będzie ostatecznego rozwiązania. To jest pierwszy krok w kierunku ostatecznego rozwiązania.

    Odpowiedzialnie podchodzimy do tego, co dotyczy finansów publicznych. Po prostu chcielibyśmy precyzyjnie przeliczyć te koszty oraz znaleźć takie mechanizmy, które będą sprawiedliwe, bo – chcę tu wyjaśnić – w dużych miastach aptekarze dobijają się o możliwość prowadzenia dyżurów nocnych, ponieważ na tym robią dobry interes, interes ekonomiczny, a zupełnie inaczej jest w małych miejscowościach. Dlatego trzeba znaleźć taki instrument, który będzie sprawiedliwy, odpowiedni dla jednych i dla drugich.

    Co do Kodeksu wyborczego, a także oświadczeń majątkowych, bo o to też państwo pytaliście, odpowiem tak. Rzeczywiście nasze rozwiązania konsumują propozycje, które były zawarte w tzw. ustawie prezydenckiej. Procedowanie nad nią odbywa się nieco wolniej, dlatego podjęliśmy te rozwiązania. Jeśli chodzi o oświadczenia majątkowe, to w przypadku tych dotyczących np. komorników czy sędziów wynika to z prostej zależności. Wprowadzamy nowy instrument współpracy samorządów terytorialnych: związek powiatowo-gminny. W związku z tym musimy dokonać formalnego rozszerzenia w tym zakresie o osoby, które byłyby aktywne w tego typu związkach. Tak że to jest naturalna konsekwencja utworzenia związków gminno-powiatowych. Cieszę się, że państwo podnosiliście tę kwestię, twierdząc, że jest to dobre rozwiązanie.

    Dodam jeszcze słowo, jeśli chodzi o gospodarkę i skutki łączenia się samorządów terytorialnych. Trudno od nas oczekiwać, abyśmy podali końcową kwotę, dlatego że tak naprawdę to jest autonomiczna decyzja samych zainteresowanych. My wskazujemy potencjalne skutki, pokazujemy, ile mogłoby to wynieść w pojedynczych przypadkach, aczkolwiek od samych zainteresowanych zależy to, czy zechcą skorzystać z tego instrumentu. Rzecz jasna, w naszym mniemaniu to jest absolutnie wskazane.

    Myślę, że to są podstawowe kwestie. Odpowiedziałem na wszystkie pytania, które państwo zgłosiliście. Jesteśmy oczywiście do dyspozycji, jeśli chodzi o szczegóły.

    Chcę także powiedzieć, że w stosunku do poprawek zgłoszonych przez pana posła Makowskiego, a dotyczących PCC oraz podatku od darowizn, pozwolimy sobie przedstawić pewne wyjaśnienia, które – mam nadzieję – państwo także zechcecie przyjąć, dotyczące przede wszystkim pomocy publicznej i uwzględnienia faktu, iż proponowane przez państwa rozwiązania zostaną także objęte pomocą publiczną. Chodzi o to, żebyśmy chcąc pomóc określonym grupom podatników, równocześnie ich nie ukarali. Bardzo dziękuję państwu za uwagę.

    (Oklaski)

  • Proszę bardzo.

    Głos ma sprawozdawca komisji poseł Waldy Dzikowski.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ja w dwóch kwestiach ogólnych. Po pierwsze, chciałbym zaznaczyć – jeszcze raz to powtórzę – że mimo że to jest projekt rządowy, to minister finansów działa w imieniu samorządu. Doprecyzowując zapisy, uściślając interpretację, a także zawężając możliwości obchodzenia prawa, chociażby w przypadku spadków i darowizn, tak naprawdę działa on na korzyść samorządu. Chciałbym powiedzieć, że te wszystkie zapisy – jeszcze raz wymienię nazwy: podatki, opłaty lokalne – kierowane są do naszych kolegów samorządowców i do społeczności lokalnych, nie do budżetu państwa.

    (Poseł Stefan Strzałkowski: Tak powinno być.)

    Właśnie tak jest.

    (Oklaski)

    (Poseł Stefan Strzałkowski: Tak jest.)

    To taka ogólna uwaga. Nie zawsze łatwo się rozmawiało z obojętnie którym ministrem finansów na temat decentralizowania finansów publicznych. Tym razem minister finansów odpowiada na postulaty samorządowców, ubierając je nie w trefne, ale w bardzo trafne zapisy, działające na rzecz samorządów.

    Panie pośle, następna kwestia. Widzi pan, przygotowując ustawę o dochodach jednostek samorządu terytorialnego w 2003 r., zakładaliśmy, że należy wpisać mechanizm, który będzie zachęcał słabe jednostki samorządowe, patrz: gminy i powiaty, do łączenia się – dlatego wprowadzono mechanizm zachęt – ale pod pewnymi warunkami i oczywiście nieobligatoryjnie. Po pierwsze, uchwały rad; po drugie, referenda; po trzecie, wniosek wojewody; po czwarte, Rada Ministrów. A zapis, który wzmacnia tę zachętę, reguluje to odpowiednim algorytmem, dając jeszcze większy bonus słabszym jednostkom łączącym się. Znam też takie przypadki, że chcą się połączyć, mają zamiar się połączyć bogaty z bogatym, ale na szczęście są wentyle bezpieczeństwa. W każdym razie takie przypadki też się pojawiają, ale na szczęście jest ta procedura, która stanowi, że tak powiem, wentyl bezpieczeństwa, tak aby nasza propozycja miała sens. W związku z tym proszę się nie bać i wierzyć w swoje społeczności. Jeżeli komuś w powiecie nie będzie to odpowiadało, czy temu biedniejszemu, czy temu bogatszemu, to się nigdy nie połączy. Niech się pan nie martwi, ludzie są mądrzy.

    (Oklaski)

    (Poseł Jerzy Sądel: Ale to nie jest takie pewne.)

    To jest pewne, bo to jest fakultatywne, to zależy od woli…

    (Poseł Jerzy Sądel: Rady może będą chciały się połączyć, ale społeczeństwo…)

    Po to są referenda. Niech pan wierzy w mądrość ludzi. To jest działanie proobywatelskie.

    I następna rzecz, już ostatnia, drogi Zbyszku, panie pośle Zaborowski. Myślę, że wyjaśniliśmy sobie w kuluarach, mówił o tym także minister Wójcik, że duża część zapisów i zmian ustaw, które dziwią i niejako budzą zastrzeżenia, wynika z konsekwencji. Mówił o tym minister Wójcik. Wprowadza się pewną zmianę ustrojową, w związku z tym w konsekwencji często wprowadza się zmiany w ustawach, zmiany, które na pierwszy rzut oka mogłyby być mylące lub wprowadzać bałagan. Nie, one porządkują. Moim zdaniem ten projekt ustawy stanowi genialną, logiczną całość. Bardzo dziękuję.

    (Oklaski)

    (Poseł Jerzy Sądel: Skoro wierzycie w mądrość ludzi, to dlaczego odrzucacie referenda?)

    (Poseł Dorota Niedziela: Dlaczego nam nie…)

  • Proszę bardzo.

    Zamykam dyskusję

    Przypominam, że podczas drugiego czytania zgłoszono do projektu ustawy poprawki.

    Proponuję, aby Sejm skierował ponownie ten projekt do Komisji Finansów Publicznych, Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej w celu przedstawienia sprawozdania.

    Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, będę rozumiał, że Sejm propozycję przyjął.

    Sprzeciwu nie słyszę.

  • Powracamy do rozpatrzenia punktu 9. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych, Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmia nie niektórych innych ustaw.

    Sejm wysłuchał sprawozdania komisji przedstawionego przez pana posła Waldy Dzikowskiego oraz przeprowadził dyskusję.

    W dyskusji zgłoszono poprawki.

    Sejm skierował ponownie projekt ustawy do komisji.

    Dodatkowe sprawozdanie komisji zostało doręczone w druku nr 3375-A.

    Przystępujemy do trzeciego czytania.

    Proszę o zabranie głosu sprawozdawcę komisji pana posła Waldy Dzikowskiego.

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Premier! W trakcie drugiego czytania zgłoszono 12 poprawek, następnie trzy poprawki wycofano. Poprawkę 1. komisje połączone zaopiniowały negatywnie, pozostałe pozytywnie. Dziękuję bardzo.

  • Dziękuję, panie pośle.

    Przechodzimy do głosowania.

    Komisje wnoszą o uchwalenie projektu ustawy zawartego w sprawozdaniu w druku nr 3375.

    Komisje w dodatkowym sprawozdaniu przedstawiają jednocześnie poprawki, nad którymi głosować będziemy w pierwszej kolejności.

    Poprawki 4. i 6. zostały wycofane.

    Poprawki 1. i 2. zostały zgłoszone do art. 3 projektu ustawy nowelizującej zawierającego zmiany do ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

    W 1. poprawce wnioskodawcy proponują inne brzmienie art. 9 1 ust. 3 oraz art. 9 2 ust. 7.

    Komisje wnoszą o odrzucenie poprawki.

    Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem 1. poprawki, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk. Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 418. Za – 149, przeciw – 269.

    Stwierdzam, że Sejm poprawkę odrzucił.

  • W 2. poprawce wnioskodawcy proponują dodać ust. 8a w art. 9 2

    Komisje wnoszą o przyjęcie poprawki.

    Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem 2. poprawki, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 425. Za – 285, przeciw – 13, wstrzymało się 127.

    Sejm poprawkę przyjął.

  • W 3. poprawce wnioskodawcy proponują nadać nowe brzmienie art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn.

    Komisje wnoszą o przyjęcie poprawki.

    Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem 3. poprawki, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 417. Za – 277, przeciw – 3, wstrzymało się 137.

    Sejm poprawkę przyjął.

    4. poprawka została wycofana.

  • W 5. poprawce wnioskodawcy proponują nadać nowe brzmienie art. 9 pkt 2 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych.

    Komisje wnoszą o przyjęcie poprawki.

    Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem 5. poprawki, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 424. Za – 285, przeciw – 3, wstrzymało się 136.

    Sejm poprawkę przyjął.

    Poprawka 6. została wycofana.

  • W 7. poprawce wnioskodawcy proponują skreślić w projekcie ustawy art. 26.

    Komisje wnoszą o jej przyjęcie.

    Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem 7. poprawki, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 425. Za – 384, przeciw – 1, wstrzymało się 40.

    Sejm poprawkę przyjął.

  • W 8. poprawce do art. 56 ust. 4 projektu ustawy wnioskodawcy proponują zmianę przepisu przejściowego.

    Łączy się z nią poprawka 9.

    Głosować będziemy łącznie.

    Komisje wnoszą o ich przyjęcie. Głosujemy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawek 8. i 9., zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 405. Za – 273, przeciw – 3, wstrzymało się 129.

    Sejm poprawki przyjął.

  • Przystępujemy do głosowania nad całością projektu ustawy.

    Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem w całości projektu ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie niektórych innych ustaw, w brzmieniu proponowanym przez Komisję Finansów Publicznych, Komisję Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisję Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, wraz z przyjętymi poprawkami, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.

    Kto jest przeciw?

    Kto się wstrzymał?

    Głosowało 432 posłów. Za – 255, przeciw – 142, wstrzymało się 35.

    Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw.