• Dziękuję, pani poseł.

    Głos ma pani posłanka Iwona Kozłowska, Platforma Obywatelska.

  • Dziękuję.

    Głos ma pan poseł Adam Abramowicz, Prawo i Sprawiedliwość.

  • Dziękuję panu posłowi.

    Głos ma pan poseł Wincenty Elsner, Twój Ruch.

  • Dziękuję panu posłowi.

    Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów.

    Otwieram dyskusję.

    Pierwszy głos zabierze pan poseł Marek Wojtkowski, Platforma Obywatelska.

  • Dziękuję panu posłowi.

    Przechodzimy do pytań.

    Mam w tej chwili 10 zgłoszeń.

    Czy ktoś z państwa posłów chciałby się jeszcze dopisać do listy pytających?

    Nie widzę zgłoszeń.

    Zamykam listę.

    Zakreślam limit czasu na zadanie pytania na 2 minuty. Pierwszy pytanie zada pan poseł Adam Abramowicz, Prawo i Sprawiedliwość.

    Nie ma pana posła.

    Nie ma też pani posłanki Paluch.

    W tej sytuacji głos ma pani posłanka Lidia Gądek, Platforma Obywatelska.

  • Dziękuję.

    Głos ma pan poseł Cezary Olejniczak, Sojusz Lewicy Demokratycznej.

  • Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 6. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Administracji i Cyfryzacji oraz Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o rządowym projekcie ustawy o zasadach prowadzenia zbió rek publicznych (druki nr 1726 i 1989).

    Proszę o zabranie głosu sprawozdawcę komisji pana posła Waldemara Sługockiego.

  • Dziękuję panu posłowi.

    Głos ma pan poseł Krzysztof Gadowski, Platforma Obywatelska.

  • Dziękuję, panie marszałku.

    Wicemarszałek Cezary Grabarczyk: Było dużo pytań.

    Bardzo dużo, tak. Na większość z nich pan minister jednak udzielił odpowiedzi.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Panie Ministrze! Chciałbym odnieść się do wielu kwestii, które pojawiły się podczas dzisiejszej debaty na temat procedowanego projektu ustawy o zbiórkach publicznych, wcześniej jednak dziękuję wszystkim paniom i panom posłom biorącym udział w tejże dyskusji, a szczególnie tym, którzy mimo udziału we wszystkich posiedzeniach podkomisji – bo tak było w przypadku pana posła Marka Suskiego, za co mu także specjalnie dziękuję – dzisiaj podczas dyskusji zgłaszali wiele wątpliwości. Jeżeli chodzi o te wątpliwości, pan minister przedstawił wyczerpujące odpowiedzi, ale żeby jeszcze mocniej je zaakcentować i aby mocniej wybrzmiały w Wysokiej Izbie, chciałbym się do nich raz jeszcze odnieść.

    Co do samej może filozofii pan minister mówił o pewnej osi, która przyświecała pracom nad tą ustawą, ja natomiast w swym wystąpieniu inaugurującym dzisiejszą dyskusję powiedziałem o trzech fundamentalnych przesłankach, które leżały u podstaw prac nad tą ustawą. Jest to bez wątpienia to, co bardzo mocno podkreślał pan minister, czyli zastąpienie zezwolenia zgłoszeniem. To jest naprawdę fundament z punktu widzenia budowania państwa obywatelskiego i z punktu widzenia odciążania nie tylko obywateli, ale podmiotów różnego rodzaju, jeśli chodzi o niepotrzebne, formalne, ale także, jak państwo słyszeliście podczas tej dyskusji, finansowe obciążenia.

    Chciałbym także zauważyć, że ideą tego portalu, i chcę mocno zwrócić na to uwagę, na którym będą zamieszczane wszelkie informacje dotyczące zbiórek publicznych – chodzi zarówno o ich inaugurację, jak i przeprowadzanie tego procesu – jest to, aby obywatele byli traktowani w tym procesie podmiotowo. Na tym portalu zbiórek publicznych wreszcie będzie publikowane sprawozdanie. To obywatel jest podmiotem, który będzie mógł w sposób pełny zweryfikować, czy podmiot, komitet społeczny organizujący daną zbiórkę publiczną, jest wiarygodny, czy cel, który został zdefiniowany, wpisuje się w jego hierarchię wartości, czy jako obywatel państwa polskiego chce w tej zbiórce publicznej partycypować, czy też nie. Zatem chciałbym niejako te relacje, o których niektórzy moi szanowni przedmówcy mówili, odwrócić. To sami zainteresowani, podmioty, które organizują zbiórki publiczne, powinni dołożyć wszelkich starań, aby przekonać obywatela do tego, aby im zaufał i zechciał do puszki wrzucić jak największą kwotę. Pewnie my, obywatele, mieszkańcy państwa polskiego, będziemy robić to wtedy, kiedy będziemy mieli jak najwięcej przesłanek potwierdzających z jednej strony wiarygodność tego podmiotu, a z drugiej strony będziemy akceptować cel zbiórki publicznej.

    Trzeci element, na który zwróciłem uwagę, dotyczy tego, że chcemy budować administrację. Ta procedura, szybka elektroniczna ścieżka zgłaszania zbiórki publicznej, wychodzi naprzeciw czasom, w których żyjemy. Myślę, że truizmem jest mówienie dzisiaj w tym miejscu o tym, że żyjemy w XXI w., że wszystko, co nas otacza, jest coraz bardziej zelektronizowane, że jest to nieodzowny element naszego życia. Myślę, że o truizmach w Wysokiej Izbie zbyt długo mówić nie powinniśmy, więc w tej kwestii stawiam kropkę.

    Przechodzę do adresowanych do mnie i dotyczących art. 9 wątpliwości i pytań pana posła Tadeusza Tomaszewskiego, za które oczywiście serdecznie dziękuję. Przepraszam, ale nie słyszałem, czy pan minister odpowiadał na to pytanie, ale jeżeli tak, to powtórzę, że oczywiście alternatywnie należy spełnić ten wymóg, który został zapisany w art. 9. Panie pośle, proszę zwrócić uwagę na to, że komitet społeczny nie będzie spełniał żadnego z tych wymogów, a będzie mógł prowadzić w pełni zbiórkę publiczną. Mówił o tym pan minister, ja mówiłem, państwo także w wielu wystąpieniach klubowych to podkreślaliście.

    (Poseł Tadeusz Tomaszewski: Alternatywnie.)

    Alternatywnie, zatem nie ma tutaj żadnego zagrożenia. Ideą ustawodawcy, podkreślam, że jest to projekt rządowy, wielokrotnie rozmawialiśmy o tym podczas prac podkomisji, nie jest to, aby mnożyć przeszkody, bariery, ale wręcz przeciwnie, minimalizować je. Dlatego też alternatywnie jeden z tych wymogów należy spełnić. W przypadku komitetu społecznego żaden z tych wymogów nie będzie spełniony.

    Panowie posłowie Ajchler i Olejniczak zadali ważne pytania dotyczące celów, katalogu celów, w ramach których można realizować zbiórki publiczne. Pan minister nie uprzedzał faktów, ale myślę, że nie popełnię faux pas, jeżeli powiem, że projekt rozporządzenia ministra administracji i cyfryzacji jest przygotowany. W tym rozporządzeniu, drodzy panowie posłowie, jest katalog celów, na które można prowadzić zbiórki publiczne. Mało tego, chcę zwrócić uwagę na to, że jest dodatkowe pole, gdzie podmiot organizujący zbiórkę publiczną może ten cel zdefiniować w sposób opisowy, autorski, własnymi słowami, może także zawrzeć dodatkowe informacje o zbiórce publicznej.

    Panie marszałku, żeby nie przedłużać tej debaty, aczkolwiek mamy dwie godziny…

    Wicemarszałek Cezary Grabarczyk: Nie ma dzisiaj ograniczeń czasowych.

    Nie ma ograniczeń, ale szczerze przyznaję, że dwóch godzin nie chcę wykorzystać.

    (Głos z sali: Dwie godziny w nowym roku.)

    Bardzo dziękuję. Nie ukrywam, że to bardzo nurtująca i ważna kwestia, ale nie sądzę, żebym był w stanie zagospodarować, nawet przy tak ciekawej materii, aż dwóch godzin. Dziękuję za łaskawość nie tylko panu marszałkowi, który ją naturalnie wyraził, ale także panom posłom, bo przynajmniej z pierwszych rzędów Wysokiej Izby wyrazy akceptacji do mnie docierają.

    Nie wykorzystam tego czasu, ale odnosząc się do pytania pana posła Krzysztofa Gadowskiego, mojego klubowego kolegi, na które już odpowiedział pan minister, to oczywiście ta ustawa w żaden sposób nie centralizuje procesu zbiórek publicznych. Jest to ustawa, która w pełni decentralizuje proces zbiórek publicznych. Złudne jest to, że portal jest prowadzony przez organ administracji centralnej. Jeżeli ktoś próbuje tworzyć taką analogię, to mimo wszystko powinien zwrócić uwagę, że terminy rejestracji, przepraszam, zgłoszenia zbiórek publicznych w zależności od sposobu są 3- i 7-dniowe. Analogicznie, jeżeli właściwy minister zauważy uchybienia, w tym samym czasie, w zależności od tego, w jaki sposób był zgłaszany wniosek, musi udzielić odpowiedzi. Proszę zwrócić uwagę, że jest to kwestia formalna.

    Jeszcze raz wrócę do tego wątku, który podkreślałem. W moim interesie jako podmiotu prowadzącego zbiórkę publiczną leży to, żebym jak najefektywniej, jak najstaranniej, najdokładniej zgłoszenie wypełnił, bo to ja chcę realizować ważny dla mnie cel publiczny, a zapewniam państwa, nie wszyscy panie i panowie posłowie mieli pewnie w ręku projekt rozporządzenia, że zarówno zgłoszenie, jak i wzór tego dokumentu są szalenie proste, wszystkie załączniki są przygotowane bardzo przejrzyście, w sposób zrozumiały, myślę, dla każdego Polaka, nawet tego, który legitymuje się jedynie wykształceniem podstawowym. Bardzo dziękuję.

    (Oklaski)

  • Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam przyjemność przedstawić sprawozdanie połączonych komisji dotyczące projektu ustawy o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych.

    Jest to szalenie ważna materia w kontekście budowania społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, głównie poprzez nieskrępowany udział obywateli państwa polskiego w realizacji ważnych celów publicznych, ale jest to także równie ważny projekt ustawy z punktu widzenia budowania społeczeństwa obywatelskiego sensu stricte w Polsce, jak i, po trzecie, jest to kluczowy projekt ustawy z punktu widzenia umożliwienia realizacji idei budowania państwa opartego na elektronizacji. I projekt ustawy o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych te trzy przeze mnie przedstawione przesłanki, nie tylko w mojej ocenie, w pełni konsumuje.

    Dotychczas obowiązująca ustawa z dnia 15 marca 1933 r. o zbiórkach publicznych jest, jak państwo doskonale wiecie, ustawą, która pojawiła się w polskim porządku prawnym jeszcze w okresie międzywojennym, czyli jest to ustawa, która nie wytrzymuje czy nie spełnia wymogów czasu, w którym przyszło nam żyć, ale jest to także ustawa, która nakłada na chcących organizować zbiórki publiczne obowiązek ich rejestracji, a przede wszystkim organy władzy muszą wydać stosowne zezwolenie, aby takową zbiórkę publiczną można było organizować. Projektowana ustawa o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych zawarta w druku nr 1726 wychodzi naprzeciw obywatelom, nie krępując ich możliwości w zakresie prowadzenia zbiórek publicznych, ale przede wszystkim zwalnia podmioty i obywateli z obowiązku uzyskania stosownych zezwoleń, ograniczając wymogi jedynie do zgłoszenia takowej zbiórki.

    Procedowaliśmy nad tą ustawą podczas dwóch posiedzeń połączonych komisji. Chcę powiedzieć Wysokiej Izbie, że na pierwszym z nich powołano podkomisję do spraw ustawy o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych. Podkomisja spotkała się bodaj sześć razy. Podczas posiedzeń podkomisji dokładnie przeprocedowaliśmy całość ustawy, wnosząc kilka poprawek. Co istotne i na co chciałbym zwrócić uwagę w tej debacie dotyczącej stanowienia prawa, odbyło się to w sposób szalenie podmiotowy. Myślę tutaj przede wszystkim o udziale strony pozarządowej. Strona pozarządowa bardzo mocno partycypowała nie tylko na etapie prac w podkomisji czy komisji. Chcę powiedzieć, odnosząc się do przygotowanego przez stronę rządową, przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji projektu, że cały projekt był poddany rzetelnemu procesowi konsultacji społecznych, co było bardzo mocno podkreślane przez podmioty pozarządowe, które również aktywnie uczestniczyły w pracach podkomisji, zgłaszając także uwagi, które, wszystkie bez wyjątku, poddane były bardzo gruntownej, rzeczowej, a przede wszystkim merytorycznej dyskusji.

    Ustawa, którą mam przyjemność omawiać, szanowni państwo, definiuje zbiórkę publiczną, określając ją tak, iż są to wszelkie ofiary w gotówce lub naturze zbierane w miejscu publicznym na określony, zgodny z prawem cel pozostający w sferze zadań publicznych. Ustawa określa także miejsce publiczne – definiuje, iż jest to miejsce ogólnodostępne, a w szczególności ulice, place, parki, cmentarze. W ustawie zdefiniowano także moment, w którym można zainaugurować zbiórkę publiczną.

    Novum stanowi właśnie to, iż można zainaugurować ją w momencie zgłoszenia jej przez organizatora zbiórki i zamieszczenia przez ministra właściwego do spraw administracji, czyli w naszym przypadku ministra administracji i cyfryzacji, informacji o zgłoszeniu na ogólnopolskim elektronicznym portalu zbiórek publicznych.

    Zgłoszenie zbiórki publicznej może odbywać się na dwa sposoby: po pierwsze, przy użyciu formularza elektronicznego, po drugie, przy użyciu tradycyjnej formy pisemnej, przy czym skutkuje to także wprowadzeniem pewnego obowiązku, który ustawa nakłada na ministra właściwego do spraw administracji. Jest on zobowiązany zamieścić informację o owej zbiórce na portalu zbiórek publicznych w pierwszym przypadku w przeciągu 3 dni, w drugim przypadku – chodzi tu o tradycyjną, papierową formę – w przeciągu 7 dni.

    Projekt wychodzi także naprzeciw pewnej inicjatywie. Mianowicie prawdą jest, że osoba fizyczna nie może prowadzić zbiórki publicznej, natomiast już 3 osoby mogą założyć komitet społeczny, który taką zbiórkę może zarejestrować, a po jej zarejestrowaniu oczywiście może ją z powodzeniem realizować.

    Szanowni państwo, naturalnie pojawiały się także wątpliwości, dlatego też chciałbym powiedzieć, że w toku prac podkomisji komisja zgłosiła poprawki do art. 2 ust. 2, do art. 5, 8, 13, 14. Te zgłoszone w toku prac podkomisji poprawki są fundamentalne. W mojej, ale nie tylko mojej, bo również partycypujących w pracach komisji posłów, ocenie, a także zgodnie z opiniami przygotowanymi przez Biuro Analiz Sejmowych ten projekt został przez resort właściwy do spraw administracji publicznej przygotowany szalenie starannie, dlatego też proszę Wysoką Izbę o jego przyjęcie. Bardzo dziękuję.

    (Oklaski)